Jump to content
Dogomania

Andzike

Members
  • Posts

    14756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Andzike

  1. Majuska, u nas z kolei Szira robi się coraz szersza niż dłuższa :roll: I tak już dostaje 3/4 tego co Nelka, suche niestety traktują jak przegryzkę, więc chyba nie ma sensu Obesity kupować. Aikowy TZ trzymał ją na rękach przy obmywaniu i opatrywaniu chorej łapki i stwierdził po tym, że waży tyle co Golden (który jakby nie przymierzając jest wielkości leonbergera... :mdleje: ). Dorobiła się też Szirka paru nowych przezwisk np "Kaszanka" czy "Jaba" ;) O "Wełnowcu" nie ma nawet co pisać ;) Mam nadzieję, że ten cholerny wirus pójdzie sobie od Was precz - wokół nas też jakieś wirusy krążą, ale póki co dzielnie walczymy. W Święta "pato" podtrzymywali głównie nasi Panowie, ale z dużym zaangażowaniem :evil_lol: (Kacper je już dwa poza cycowe posiłki dziennie - drugie śniadanie i późny obiadek, a ja powoli zaczynam odzyskiwać cycki do innych celów :D , więc widmo mojego "patowania" zbliża się wielkimi krokami :laola:). To jeszcze prześlemy Wam świąteczny uśmiech :D [IMG]http://imageshack.us/a/img825/5549/img2012122300727.jpg[/IMG] [quote name='Florentynka'] My wczoraj wyskoczyliśmy na zakupy - wyjazd z parkingu zajął nam jakieś 40 minut ( okazało się że się zepsuł szlaban), no obłęd totalny. Jak ja się cieszyłam, że karmię cycem!!! Bo co w takiej sytuacji robi niecycowa matka - podgrzewa słoiczek na silniku?[/QUOTE] Florentynka, ja nabyłam podgrzewacz do butelek i słoiczek z opcją podłączenia do zapalniczki samochodowej :)
  2. [quote name='majuska']No to wspaniałe Święta były, pochwalcie się adresatkami:cool3:[/QUOTE] No to teraz zgadnijcie, która jest czyja :evil_lol: [url]http://imageshack.us/photo/my-images/41/img2012122700742.jpg/[/url] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/546/img2012122700741.jpg/[/url]
  3. Fakt :D moje odpoczywające przed świętami widziałaś już na wątku Nelki ;)
  4. [quote name='Jasza']No, to moje w tym sensie sa na pewno p o r z ą d n e :evil_lol:[/QUOTE] Moje zdecydowanie też :D
  5. Wróciliśmy po Świętach - Nelka z Szirką jak zwykle padnięte po wizycie u aikowo :D Nelka tradycyjnie polowała na kotki, Szira rozwaliła sobie trochę łapkę i w związku z tym była cierpiącą rekonwalescentką, ledwo chodzącą i piszczącą - do momentu gdy coś zaszeleściło albo jakiś obcy przechodził obok płotu - wtedy zapominała, że jest cieżko chora :) Po świątecznym obżarstwie wybraliśmy się na spacer na aikowe łąki - pogoda jak na wiosnę, tylko Nelka trochę rozczarowana, że lód z rzeki nie puścił i wykąpać się nie można... aaaaa... i dziewczyny dostały super ekstra hiper piękne adresatki od aikowo ;)
  6. Święta, Święta i po Świętach... ;) W swoją pierwszą Wigilię Kacper zaliczył "dubelek" - najpierw pojechaliśmy do mojej rodziny, potem do Pawła, wrażeń było tyle, że Kacper padł dopiero po 23 ;) Pato... :D Florentynka - Balbina jest bezkonkurencyjna, u nas tylko aikowy Golden został przyłapany na ściąganiu sobie świątecznego ciasta z patery - przyuważony nie przerywał konsumpcji, bardzo słusznie zresztą - wiedział, że i tak dostanie ochrzan, więc co mu szkodziło wsunąć dodatkowe dwa kawałki serniczka ;)
  7. Rudobiała maskota Placka znalazła nowy dom, teraz kolej na jego czarną przyjaciółkę, no i na samego Placucha :) A Placuch pod opieką aikowo rozkwita ;) codzienne kąpiele, rehabilitacja, specjalna karma (wrażliwy żołądeczek!) i własne M to jest to co koteczki lubią najbardziej :D
  8. Aikowo, rozpisz jak podzieliłaś pieniądze od Pani Danuty to zaktualizuję post rozliczeniowy :) Swoja drogą, niesamowite, że Boreczkę ktoś wypatrzył w Toronto! Szkoda, że jej fanka nie mieszka bliżej, bo Borka miałaby fajny dom! A Boreczka tak wsiąkła w aikowe stadko jakby mieszkała w nim od zawsze...
  9. I ja się dołączam do radości że Mała ma nowy dom :) Oby zawsze była szczęśliwa :) To teraz kolej na Placka i Borkę... ;)
  10. Jaszeńko, dla Ciebie i całej Twojej dwu i czteronożnej rodziny duuużo spokoju i uśmiechu na Święta :loveu:
  11. I my się dołączamy z mocą świątecznych uścisków! :) Oby każde Święta były jeszcze radośniejsze i pełne miłości od poprzednich - dla wszystkich członków Waszych rodzin, tych dwunożnych i czteronożnych :loveu:
  12. Dziękujemy i od-życzamy duuużo spokoju i radości na Święta! :) Z Ajką będę się dziś widzieć, więc oczywiście przekaże!
  13. Majuska, trzymam kciuki, żeby Packa się z tego cholerstwa wykaraskała jak najszybciej! A ten O... przyszedł już wczoraj, posiedział dziś do południa i na szczęście się ulotnił po ubraniu choinki :razz: oczywiście jak co roku nie mogliśmy znaleźć bombek, Paweł leciał kupić nowe, pewnie te z zeszłego roku znajdą się jakoś w sierpniu - jak ostatnio...:roll: ale choinka już stoi, Kacper zachwycony światełkami :) Wczoraj wybrałam się odebrać książki na prezent, szlag mnie trafił osiemnaście razy, na parking w centrum handlowym wjeżdżałam pół godziny, drugie tyle polowałam na miejsce ;) no ale tak to jest jak się zostawia zakupy przedświąteczne na ostatnią chwilę ;) dziś też skoczyliśmy "tylko na moment" a zajęło nam to prawie 3h... :mdleje: Na szczęscie Kacper znosi wypady zakupowe zdecydowanie lepiej niż jego rodzice, ale taki był podekscytowany dzisiejszym dniem, że strasznie walczył przy zasypianiu, oczy mu się zamykały, ale nie chciał się poddać ... A jak się Figafiga czuje?
  14. No proszę - z Maksia dogomaniak pełną gębą :) w sumie nie ma się co dziwić :D Co do śledzi - brak mi słów :cool3: grunt, że smakowały ;) Dorwałam się dziś do albumu "listonosza":evil_lol: - zdecydowanie muszę te zdjęcia poskanować, bo robione aparatem w komórce tracą na atrakcyjności... [url]http://imageshack.us/photo/my-images/854/img2012122100706.jpg/[/url] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/839/img2012122100703.jpg/[/url] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/442/img2012122100704.jpg/[/url] Z moim bratem :) [url]http://imageshack.us/photo/my-images/580/img2012122100708.jpg/[/url] Mój brat :) [url]http://imageshack.us/photo/my-images/14/img2012122100705.jpg/[/url] Mamusia :iloveyou: [url]http://imageshack.us/photo/my-images/10/img2012122100707.jpg/[/url]
  15. [quote name='Jasza']Wyglądają, jakby były już PO świątecznym obżarstwie ;-)[/QUOTE] Zbierają siły ;) Ciekawe kto umyje okna i ubierze choinkę, bo one jakoś się nie wyrywają do pomocy ... ;) Czwarte Święta z Nelką, pierwsze z Szirą :) I Kacprerkiem :D
  16. [quote name='mamanabank'] Andzike i co?? Miałaś być :-)[/QUOTE] A miałam i wyszło jak zwykle - trochę się cykałam jechać sama z Kacprem w taką pogodę - jak się okazało bardzo słusznie ... Coś mi tarło w hamulcach jak jeździłam we wtorek, Paweł się wczoraj przejechał i stwierdził, że zabiera samochód do mechanika, bo jakoś słabo hamuje... :mdleje: ... chyba się pościerały klocki (?) ... Ale co się odwlecze... może wyciągnę aikowo między świętami a Nowym Rokiem, będziecie w domu? FF, rozumiem, ze jest coraz lepiej? :) [quote name='mamanabank']..... A żałowałam, że od razu nie mogę, bo strasznie wzruszyłam się tym zdjęciem Kacperka z dziadkiem.[/QUOTE] Na zdjęciu jest mój dziadek (od babci Tosi od jamników ;) ) czyli kacperkowy pradziadek :)
  17. [quote name='Florentynka']Co Ty Becia opowiadasz! Laska jesteś i to taka rasowa. Jakbym nie wiedziała to bym Cię w życiu nie posądziła o takie stare dzieci! Może one jednak nie Twoje?[/QUOTE] Pewnie tak samo jak starsza dwójka majuskowa nie jest majuskowa - też bym się po niej nie spodziewała takich dorosłych dzieci :D Ja Beci nie widziałam, nad czym bardzo ubolewam :)
  18. [quote name='Florentynka']Ja też ciekawa jestem, co Maksio powie na choinkę. I w ogóle - [B]święta z dzieckiem nabierają innego sensu, wraca im magia.[/B][/QUOTE] Zdecydowanie tak! :)
  19. [quote name='Florentynka']Nie wiem czemu głównie w kształcie ślimaków... Lukier o smaku chili ( pomarańczowy) i kurkumy ( wściekle żółty) oraz - to mój największy sukces - szary lukier, całkowicie jadalny i sporządzony z absolutnie naturalnych składników! Świetny na oczka i noski... Czyżbym infantylniała?[/QUOTE] Wow, jestem pod wrażeniem :D to już jest pierniczenie poziom hard :D I nie ma to nic wspólnego z infantylnością :) Do zębów też mi się specjalnie nie śpieszy, a Kacper pakuje do buzi w zasadzie wszystko co mu się nawinie - butów jeszcze na swojej drodze nie spotkał ;) Paweł przytargał dziś choinkę :) Ciekawa jestem reakcji Kacpra na bombki i światełka :)
  20. Nie budzić do wiosny ;) Po pierwszej radości ze śniegu suczyny zdecydowanie preferują dyscyplinę zwaną wylegiwaniem narożnikowym ;) [IMG]http://imageshack.us/a/img9/2870/img2012121900669.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img846/7647/img2012121900670.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img836/7344/img2012121900671.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img545/3096/img2012121900672.jpg[/IMG]
  21. Figafga, dobrze, że już trochę lepiej! :) Oby tak dalej :) Florentynka, u nas też zębów brak, a wszystko pchane jest do paszczy np moje okulary... [url]http://imageshack.us/photo/my-images/837/img2012121900662.jpg/[/url] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/145/img2012121900667.jpg/[/url] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/248/img2012121900668.jpg/[/url] Podobieństwo do listonosza jest bardzo widoczne, jak dorwę się do albumu to zrobię wyraźniejsze zdjęcia ;) A gdzie się podziewa mamanabank? Robi pierniki ? ;)
  22. Beciu, straszna ta historia :( aż ciary przechodzą... :( Majuska - jak to kto?? listonosz :roflt:
  23. Oj Figuś, trzymaj się biedulko... może coś w końcu zacznie działać... Nie, to nie Paweł ;)
  24. [quote name='aikowo']Placek został pochwalony że ładnie wygląda (poza jajami) i że wraca mu czucie w łapach. Zdaniem weta jeszcze będzie brykać:)[/QUOTE] Czyli jednak jest kotem z przyszłością :D Zaktualizowałam post rozliczeniowy :)
  25. [quote name='Florentynka']FF, biedaku... domowych sposobów nie kojarzę. Syropek Prenalen jest. I chyba tantum verde można. I do ssania na pewno isla mint [/QUOTE] Się podpisuję. Syropek, psikacz tantum i isla :) gorąca herbata z sokiem malinowym i gorące mleko z miodem i imbirem :) Florentynka, pochwal się pierniczkami - zielony lukier z bazylii to dopiero coś! My dziś byliśmy z Kacprem w fabryce, porozdawaliśmy parę paczuszek z pierniczkami, oswajam rzeczywistość biurową... :razz: Kacper zupełnie się nie stresował ilością poznanych dziś osób, a najśmieszniejszy był w trakcie rozmowy z moim ex-szefem, fabryczną szyszunią, w czasie której głównie walił żirafką w stół ;) Po moim powrocie do pracy na pełen etat zostanie z nim moja mama - druga babcia i moja babcia będą pomagać. Ja jeden dzień będę pracować w domu, więc może jakoś to się wszystko ułoży... :roll: Ułoży, prawda? :roll: Jeszcze trochę losowań totków jest, więc może mamy szansę :diabloti: póki co wygrałam złotowkę w zdrapkach ;) od czegoś trzeba zacząć ;) Poza tym syn rośnie i ma coraz większe sukcesy w jedzeniu. "Prawie" samodzielnie pije z butelki (praaawie:evil_lol: robi różnicę, bo samodzielne picie z butelki polega na tym, że wszystko nam się z niej wylewa na bodziaka, ew. wali się nią w głowę ;) - więc samodzielności w tym niewiele :lol: [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/405/img2012121400637.jpg/[/URL] Hitem żywieniowym okazała się młoda marchewka z ziemniakami :D [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/254/img2012121700650.jpg/[/URL] Dwóch z trzech najważniejszych mężczyzn z moim życiu - czyli pomimo prawie 80 lat różnicy jakoś się dogadują ;) [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/62/img2012121800654.jpg/[/URL] A tak wygląda synek w swoim prywatnym kąciku ;) [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/846/img2012121400627.jpg/[/URL] [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/40/img2012121400626.jpg/[/URL] Pomysł na przebranie na Sylwestra już jest :) [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/405/img2012121600649.jpg/[/URL] Zdjęcie masakryczne, bo robione komórką zdjęciu ze starego albumu... ;) takiego z przed 30 lat :D widzicie jakieś podobieństwo? ;) [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/11/img2012121300623.jpg/[/URL] Ufff, to ja się rozpisalam, teraz czekam na Was :evil_lol:
×
×
  • Create New...