kora78
Members-
Posts
26249 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kora78
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta0731']A to nie działa tak, że TZ bedzie miał w urodziny dobry humor i zgodzi się na psa na dwa dni?:cool3: Udobrucham go prezentem ;) :D[/QUOTE] ale urodziny sa w niedziele i w niedziele wyjazd. wiec nie wyjdzie. patrzylam dzis za wyprawka dla fruzi. smycz taka, jaka bedzie dobra w auchanie 20zl kosztowala. jutro spojrze u siebie, bo tu taniej. obroza kolo 10-12zl -
jasne, ze chcemy domu najlepszego z najlepszych. ale ja patrze tez realnie, to pierwszy chetny na parowke, ktory jest oglaszany z hotelu od 15 miesiecy. jakby co lilutosi, mozesz parowke na ds zostawic :D to pani nauczycielka, z corka ktora na studia we wrzesniu wyjezdza. jest opcja, ze corka go wezmie ze soba, jest opcja, ze zostanie z pania. pani wraca z 1 pracy na 40min i leci do drugiej. wiec sikanie w srodku dnia bedzie. panie z tylu okien maja juz doslownie park nasz jedyny, wielki, na gorze. ale poza tym to scisle centrum. panie bywaly dt dla psow. na parowke by nie trafily, gdyby klauza go akurat na wch nie oglosila. bo one same tam psy oglaszaja. jesli parowka bedzie mial lek separacyjny to wraca do hotelu, ale pani zdeklarowala sie przez rok placic calosc za hotel :D skoro pani nauczycielka, to wakacje wolne, ferie, wekendy, itp. to wiecej ,niz przecietny czlowiek pracujacy.
-
brawo dla wszystkich za Sonriske :) wykrywako, a ten boksio na fotach to nie Twoj czasem? masz chyba takiego samego w avatarku? wszystkie psiaki sa jdyne w swoim rodzaju i zasluguja na domki. to ludzie maja swoje sympatie, antypatie i faworytow. mnie przykladowo parowki sie nie podobaja. jeszcze zadna parowka nie kupila mojego serca. ale nie mowie, ze tak sie nigdy nie stanie :) najwiecej miejsca w sercu mam dla bokserow i kudlaczkow :D
-
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
oj dobrze, ze przypominasz!!!! a ja niebawem wyciagam sunie staruszke ze schronu, byla w kojcu kolo Bostona, sunia idzie na dt :) zapraszam do Fruzi z mojego banerku. Ania moze wesprzesz finansowo nasza biede? -
hehehe no widzisz. a ja wole dmuchac na zimne, zwlaszcza, jak sytuacja psa jest wyjatkowa, jak Aprilki.
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
wyslij go, jak tylko masz czas i checi to wysylaj. ja zaplace, mirek kase ma. keks nie ma kasy, ani ogloszen. eh, juz jutro bym fruzie wziela bidulke, jakbym mogla. -
Loluś, kudłaty staruszek po przejściach, dt sie zakochalo i zostalo ds
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
klauzunka i anyamaya, jak z umowa? spisana juz i wyslana, podpisana?????? -
:cunao: no to ja juz sie moge oficjalnie cieszyc :) ostatnio jakos tak mama, ze wole z radoscia nie zapeszac. no to: :laola::laola::laola::laola:
-
Ż-d. Psy duży i małe,chude konie,źrebię,kot bez łapy,kozy.Mają domy.
kora78 replied to Edi100's topic in Już w nowym domu
:)))))))))))))))))))) -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
nie. teraz nie ma sensu. juz jak w dt sie zadomowi, pokaze charakter, beda fotki sprzed podrozy i z dt, wtdy jest sens oglaszac. teraz szkoda kasy klauza. niestety w sobote mam spore zamiszani w domu, gości i nie moge wziasc jej wczesniej, a bardzo bym chciala. tz ma urodziny, a ze psow " nie lubi" to nie bee mu takiego prezentu robila :( w niedz rano jade po fruzie, kolo 10tej. musze na dniach kupic te obroze i smycz. jutro dzwonie do schronu i mowie,ze w niedz fruzia jedzie, zeby nic nie wymyslili w niedziele. moge w sumie tych gosci miec w niedziele, ale musialbym fruzie wydac satrinie do 14stej. i wtedy bym ja wziela w sobote. fotki domowe to pokusa :D u Bambino ciezko z aparatem i zasikana podloga :D -
myslalam,ze bedzie wiekszy lament :D ale ja nie umiem byc tajemnicza, ja juz chce piać tą pieśń... w czwartek wieczorem robie wizyte przedadopcyjna dla parowki w walbrzychu!!!!!! trzymac kciuki!!! wszystko juz ustalone, data, adres, godzina, itp. dom z 2 kotami, duzo sam w domu z nimi. lilutosi, czy parowka da rade? nie bedzi np drzwi drapal, niszczyl nic?
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
kawalek dalej. jakas miejscowosc, cos jak Osiek, brzmialo. na O lub S. pare km za wrockiem w strone poznania, lub ogolnie polnocna. dopytam sms u bambino dzis. pozniej Ci na pm nr tel do Bambino wysle. moze wariowac, bo ona strachliwa jest i autem dawno nie jezdzila. bedzie zestresowana bardzo, nie wiem, jak ten stres okaze. czy lezac i ziajac, czy sie krecac, skaczac. troche juz bede wiedziala, jak ją wezme to troche wczesniej. oj... 20.05 tz ma urodziny, nie moge jechac wiec chyba na pol dnia z domu :( -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
bede mogla. moge nawet z Wami jechac, jak trzeba. z tylu ja trzymac. [B]kizi,[/B] wyslij mi dowod! -
a fotek nie widac :( zawsze psiak na poczatku chodzi za ludziem krok w krok. to minie.
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kora78 replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
eh, juz dawno mialysmy miec kilka par u mnie, zeby zawsze bylo pod reka i z czego wybierac. i sie tak odklada to wciaz, az zawsze jest za pozno, ostatni gwizdek. eh nie znam wymiarow, kupie sama na oko. tylko co? chyba najlatwiej obroze. -
o masakra, hahahahahahahahah
-
Bruno, długowłosy mix nie wiem czego potrzebuje tylko domu!
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[B]nie moze byc nigdy, ze walbrzych[/B], chyba ze pies w dt/pdt. zeby ciule ich nie brali. dlatego zawsze [B]trzeba[/B] dawac wroclaw. ale dodatkowo [B]w tekscie musi byc czarno na bialym-ze pies przebywa w okolicy wrocka,[/B] w woj dolnosl. iles tam od wrocka, a miasto podamy po wizycie PA. tak kiedys pisalysmy zawsze i bylo dobrze. i kiedys chyba nie mialam tyle sytuacji,ze ludzie zszokowani i rezygnuja, bo im za daleko. bo nie ma o tym nic w ogloszeniu. musi byc. niektorzy doczytuja do konca i wiedza, na co sie porywaja, ze kawalek po psa musza jechac, a nie- za godzine psa w domu beda mieli, bo podjada sobie tramwajem. kiedys byla zawsze taka stala regulka na samym dole tekstu: Azorek przebywa w jednym z dolnoslaskich schronisk, jest zaszczepiony, wykastrowany i posiada identyfikacyjny mikroczip na wypadek zaginiecia. dodatkowo: Warunkiem adopcji Azorka jest zgoda na przeprowadzeni wizyty przed i poadopcyjnej. i ja bym sie tego trzymala -
nie. a pani od 1 maja jest bez pracy. miala prace na sezon zimowy tylko. wiec pewnie jakies wielkie wydatki odpadaja. maja zaopiekowana na pewno :) smutna nie byla. sprzedawczyk, jak zawsze :)