Jump to content
Dogomania

Lacia

Members
  • Posts

    803
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Lacia

  1. dziękujemy za wszystkie wpłaty! :Rose: Macia jak będzie miała chwilę to uzupełni rozliczenia.
  2. Wczoraj nagrałam Zombisia jak się bawi w klatce (3 filmiki). Maluch jest niesamowity i bardzo żywiołowy. W ogóle mu nie przeszkadza to, że nie widzi. Broi na całego, wciąż chce się bawić i ciągle mnie zaczepia. W klatce bawi się sam i całkiem nieżle mu to wychodzi [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] A na biurku toczy zacięte boje z wszystkim na co natrafi. Nieważne czy to są słuchawki czy myszka albo jakieś papiery. Zombiś jest odważny i pokona wszystko. Do tego pięknie reaguje na głos i jak np. stukam palcami albo piszczę myszką to od razu wie gdzie biec i atakować [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Jest przy tym niesamowicie rozkoszny [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/1luvu.gif[/IMG] Łobuz z niego jak z mało którego kociaka. Filmiki z klatki: [URL="https://www.youtube.com/watch?v=4h-O5JwtORQ&feature=relmfu"]https://www.youtube.com/watch?v=4h-O5Jw ... ure=relmfu[/URL] [URL="https://www.youtube.com/watch?v=Mmo_ZPvjBXA&feature=relmfu"]https://www.youtube.com/watch?v=Mmo_ZPv ... ure=relmfu[/URL] [URL="https://www.youtube.com/watch?v=P9mFTW2v6gI&feature=relmfu"]https://www.youtube.com/watch?v=P9mFTW2 ... ure=relmfu[/URL]
  3. Zombiś dwa ostatnie dni spędził w górach. Podróż zniósł bardzo dzielnie (jechaliśmy i wracaliśmy wieczorem żeby nie było tak gorąco). Zombiś jechał w kartoniku u mnie na kolanach. Podróż trwała 3,5 godziny w jedną stronę i przez ten czas mały spał może 20 minut, pozostały czas musiałam się z nim wciąż bawić. Albo było atakowanie misia albo mojej ręki [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Poza tym Zombiś zmienił się nie do poznania. Niesamowicie urósł i zrobił się bardzo ruchliwy. Już biega i tak podskakuje i pręży się z wyprostowanym ogonkiem i położonymi uszami (jak to maluchy przed atakiem). Miło się na niego patrzy bo mimo tylu przeciwności zachowuje się jak normalny kociak. [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/1luvu.gif[/IMG] Ciągle chce być w centrum zainteresowania i jest bardzo absorbujący. To w końcu dziecko. To że nie widzi zupełnie mu nie przeszkadza. Jeżeli chodzi o łapkę to zobaczymy jak to będzie. Narazie jak Zombiś chodzi powoli to się na niej opiera ale utyka przy tym. Łapka jest bardzo bolesna, często jak stoi w miejscu to trzyma ją w górze, majtając nią na prawo i lewo. Widać że nie wie ci z nią zrobić ale nie chce jej stawiać na ziemi. Często też jak np Zombiś gdzieś wchodzi i ma uzyć tej łapki to bardzo długo się wącha czy na niej stanąć czy nie. [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] natomiast podczas zabawy łapeczka szczególnie przy ataku na misia jest bardzo aktywna. mały kopie nią tak samo jak ta drugą, czasem tez używa jej do podrapania się. Łapka to wielka niewiadoma. Oczko z kolei wygląda nie najgorzej ale z tym okiem jest jeden problem. Ono jest wciśnięte jakby w dół (nie w głąb) przez to zawija się do środka górna powieka (wraz z rzęsami). To z kolei powoduje mocne podrażnienie i oko bardzo ropieje. gałka jest cały czas podrażniana przez te rzęsy i powiekę. Kilka razy dziennie delikatnie pęsetą odchylam i prostuje powiekę ale po trzech minutach juz jest znów wywinięta. Jeżeli mały zachowa gałkę to pewnie trzeba będzie "przyciąć" powiekę lub jakoś ją podciągnąć w górę aby nie podrażniała oka.
  4. Na tą chwilę na transport mamy 321zł. Potrzebne jest ponad 400zł do niedzieli. Jeżeli kasy nie bedzie to natalia nie przyjedzie. my dziś po suke nie jedziemy, pojedziemy najwyżej jutro. Tylko najgorsze jest to, że w weekend przelewy nie przechodzą i jestem prawie pewna że jutro stan konta się nie zwiększy. my nie mamy żeby wyłozyć i jest dupa.
  5. a dogadał ktoś z natalią kiedy po nią do Leszna przyjedzie? najlepiej zadzwońcie do niej (telefon podała chyba dwie strony wcześniej)
  6. Ja tego wszystkiego nie rozumiem. Do jakiego gościa Natalia ma zawieźć umowę adopcyjną? i czyją umowę? Kto w końcu bierze prawnie tego psa na siebie? czy ona ma zawieźć umowe do pseudo? to bezsensu i mam nadzieje ze nie o to chodziło. Przecież koleś z pseudo nie będzie sobie zawracał głowy jakąś umową. poza tym jeżeli zgłosiłby się ktoś kto powie że nie podpisze umowy to facet i tak tego psa wyda. To bezsensu. poza tym Natalia mieszka w Swarzędzu i ma do pseudo jechać 80km zawieźć umowe? Wybaczcie ale to się kupy nie trzyma. Ogólnie jeżeli my (macia i ja) mamy po tą sukę dziś jechać to musimy wiedzieć: 1) czy Natalia może przyjechać po sukę do Leszna? i kiedy? bo suka może być u maci tylko w weekend (ja nie dam rady jej dowieźć ani w sobotę ani w niedzielę) 2) czy będzie kasa na transport? jeżeli nie to czy natalia się zgodzi poczekać za kasą? (żeby się nie okazało że Natalia przyjedzie a kasy nie będzie i dupa) Jeżeli któraś z odpowiedzi brzmi "nie" to my po suke nie jedziemy. Szkoda mi jej ale jak ktoś się nie dogada to na końcu my z nią zostaniemy w czarnej dupie. mamy kilkanaście psów i kilka kotów i kolejnego nie możemy wziąć ani przetrzymać. Wszystko musi być dograne inaczej nigdzie dziś nie jedziemy. Od nas sunia może dostać szczepienie na wściekliznę i darmowy transport z pseudo do Leszna, pod warunkiem, że na 100% ktoś w sobotę lub niedzielę ją odbierze.
  7. Ogólnie to ja z macią miałyśmy przywieźć sukę w niedzielę do Swarzędza, skąd z Natalią miała pojechać do Białogardu. Niestety ja nie mogę w niedzielę bo jutro po południu wyjeżdżam i mnie nie bedzie. Więc natalia musiałaby podjechać po sunie do Leszna a to zwiększa koszty..
  8. Zombiś właśnie próbuje mnie zjadać :) Wczoraj cały mecz dokazywał mi na kolanach i wspinał się po kanapie. Ogólnie to teraz wciąż chce broic, jak się go bierze na ręce to się od razu wspina na głowę :) " ..........................................u5n p\\\\\\\\\\\\\\\\\rf ggggggggggggggggggggggggggggggggpqqq" (to w cudzysłowie to wiadomość dla was od Zombisia) :) jego żywiołowość jest dla mnie naprawde zaskakująca. Poza tym mały już zaczyna reagować na głos, jak się do niego mówi to unosi główkę w kierunku człowieka i nasłuchuje. To rewelacyjny kociak ale z charakterkiem, jak go odkładam do kartonika bo np. muszę w końcu popracować to Zombiś na mnie z oburzeniem warczy :D
  9. Rozliczenie: Wpłaty: Alicja S., Katowice - 100zł fiorsteinbock - 30 zł Joanna S. Kielce - 20 zł rzepek - 100 zł Aleksandra S. Łódź - 10 zł Aldona M. Łódź - 20,14 zł Agnieszka N. Łódź - 3 zł Angelika K. Warszawa - 10zł bazarek - miau - Mulesia - 50,50zł Natalia G., Wielkawieś - 20zł Emigrantka - 103zł Alicja S. Katowice - 100 zł bazarek - sesja fotograficzna - Viris - 27,50zł ([URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228874[/URL]) bazarek książkowy - 132zł ([URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228720[/URL]) od Klubu Slepaczków - miau - 75zł bazarek Aldrumki - 180zł ([URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229550-Zakończony-Malutki-pokrzywdzony-kociaczek-kup-dla-niego-kubraczek-do-28-lipca[/URL]) Razem: 981,14 zł Wydatki: operacja usunięcia oczka, antybiotyki, kropelki (Tobrex), maści, borasol (kwas borowy) odrobaczanie, odpchlanie, kilka razy Royal Canin conv., szczepienie, advocat, scanomune - 325zł naclof (kropelki) - 14,90zł antybiotyki, powtórne szczepienie i odrobaczenie, wymaz z ucha, kropelki do ucha - Tobrex - 26,39zł karma RC babycat 2 kg - 35 zł (karma kosztowała 68zł ale cześć kwoty Zombiś dostał w prezencie) detreomycyna 2% - 12,00zł bactroban - 33,00zł Razem: 446,29zł ZOSTAŁO: 534,85zł
  10. Polska przegrała dlatego żebyśmy miały więcej czasu na pomaganie psom a nie siedziały przed TV i oglądały mecze..
  11. a ja myślałam,ze może Akcja-sterylizacja pomogła y w sterylkach? tylko nie wiem jakie tam są zasady zgłaszania psów..
  12. [quote name='bellatriks']Macia, czy Raf ma jakieś ogłoszenia albo chociaż tekst? Chciałabym to podprowadzić i umieścić na stronie i profilu facebookowym z borderami do adopcji, co prawda fajerwerków po tym w zgłoszeniach nie będzie, ale a nuż znajdzie się jedna osoba, która chciałaby oddać Rafowi trochę miejsca w sercu, lepiej zrobić o jedno niepotrzebne ogłoszenie za dużo niż nie. Nie znam psiuńka na tyle, żeby ułożyć mu jakikolwiek tekst. Wiem, ze masz teraz dużo pracy, ale jakby udało się chociaż zrobić jedną spójną listę najważniejszych cech Rafa (chodzi mi o psychikę przede wszystkim, bo fizycznie to jedynym mankamentem jest chyba ten brak łapy, a poza tym psiak jest sprawny i - co widać na filmach - śmiga po schodach i w ogóle rewelacyjnie sobie radzi:) ), ja już z tego jakiś tekst mogę zrobić, potrzebuję tylko jakichś najważniejszych informacji, które mogłyby zaważyć na decyzji ewentualnego DS.[/QUOTE] Bardzo dziekujemy za chęć pomocy ale mysle, że ogłoszenia nie bedą tak potrzebne. Raf może trafić do domu stałego tylko w niedalekiej okolicy. Macia na pewno go nie wyda gdzieś dalej. Więc to my musimy się skupić i poogłaszać chłopaka u nas. Chyba, że jak macia wpadnie na forum to zadecyduje inaczej. Poza tym TV nie przyniosło żadnego skutku. Zobaczymy. każdy psiak prędzej czy później znajdzie swój dom. najkrótszy był u nas 1 dzień, a najdłuższy (benio) pół roku. także Raf ma jeszcze czas.. ;)
  13. [quote name='doris66']Całe pocieszenie w tym , ze mała ma wspaniała opiekę. Mam pytanie czy ktos może mi doradzic jak "wkręcić" pod opiekę jaiejś funadacji albo jakiejs innej organizacji mała chora sunię. Ktos wywalił takiego psiaka w moim miasteczku, nie wiem jak mu pomóc bo ani nie mam tyle pieniedzy ani nikt mi nie pomoże ( np. urząd miasta ). Sunia jest przekochana , mieszka prawie na ulicy ( bo czasami zagląda na podwórka ludzi i posila sie z msich misek ) niedawno sie pojawiła, bo pewnie ktoś sie jej pozbył , jest podrosnietym szczeniakiem, niestety jest chora. Jest prawie zupełnie łysa czyli jakas skórna choroba, potwornie zaniedbana i chuda. Ale ma chec do zycia, biega, wywala sie kołami do góry, bawi sie z dziećmi tak jakby w srodku nic jej nie było. Tylko ta skóra. Nie moge je zabrać do siebie. Siedzę i dumam jak jej pomóc .[/QUOTE] Masakra. ktoś ją wywalił bo zachorowała. mam nadzieje że to nie nuzyca.. z tymi organizacjami to nie wiem, może zrób małej jakąś fote i mailem porozsyłaj po organizacjach. Może ktoś odpowie. a schronu nie macie? pod co podlegacie? bo czasem lepsza ulica niż niektóre schrony. z drugiej strony jeżeli schronisko jest spoko to może ją zgłosić? Biedna sunia.. :( poza tym trzymam kciuki za Małą. Dobrze że chociaż rodzeństwo się dobrze czuje..
  14. Munio od jakiegoś czasu jest w nowym domu tymczasowym. Jeżeli kociak zaprzyjaźni się z rezydentem Rudym kotem Elmo to dom tymczasowy zamieni się w stały. Myślę że wszystko jest na dobrej drodze i niedługo Elmo się przełamie i polubi Munia (narazie wiadomo syki i uciekanie ale nie jest źle). Poniżej trochę zdjęć z nowego domku: To nowa rodzinka Munia.. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/394/694d22a09f45e3d6med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1562/b8cd497af05d8786med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1616/dbb084e18db3dfb8med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1562/b8042e87c35d3b1emed.jpg[/IMG][/URL] odpoczynek po jedzonku.. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1554/0e1942ca99aec8f0med.jpg[/IMG][/URL] Jak widać chłopaki czasem razem obserwują świat i obchodzi się bez bójki.. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1616/e6cf2318e7e2332cmed.jpg[/IMG][/URL] choć przy jedzeniu to lepiej nie podchodzić za blisko.. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1420/26ed5ef593856fcbmed.jpg[/IMG][/URL]
  15. ok super! potwierdzę na stronie bazarku jak tylko dojdą, ale tu na wątku Rafa macia dopisze wszystko dopiero w sobotę/niedziele bo nie ma jej w lesznie..
  16. [quote name='nathaliena']Dziewczyny, wielkie brawa za akcje. Jeśli macie w planach bazarek - chętnie dołożę fanty. Trzymam kciuki za wszystkie psiaki..[/QUOTE] no nie wiem czy brawa, jeszcze 9 psów zostało do zabrania.. :( ale dziś rozmawiałam z jednym potencjalnym DS, zobaczymy.. najgorsze jak sobie pomyśle ile to sterylek, ile kasy.. :lookarou: ale damy rade, musi być dobrze. a fanty na bazarek jak zawsze mile widziane, dziekujemy!
  17. Szykuje się u nas miejsce dla 2-3 kolejnych psów. Właśnie powstaje kojec, do czwartku powinien być gotowy i wtedy jedziemy po kolejne psy. Poza tym HA mogą wziąć do siebie dwa psy (sunie karzełki) więc pilnie szukamy transportu dla dwóch haszczaków do Częstochowy! Transport bezpośrednio z Leszna lub mozliwe że udało by się nam dowieźć psiaki do Wrocławia lub Oleśnicy.
  18. dziekujemy za przybycie na wątek! na Was zawsze można liczyć! poza tym to naprawde masakra, taka ilość i to jeszcze husky.. :( zaraz jadę odwiedzić babcinkę w dt, mam nadzieje że jej pierwsza noc w domu była spokojna..
  19. [quote name='Selenga']Na aukcji wystawionych było [B]200 cegiełek[/B] Zadeklarowano kupienie [B]62 cegiełki[/B] Na moje konto zapłacono za [B]29 cegiełek[/B] Na moje konto wpłynęło [B]148 zł[/B] w tym [B]9 zł[/B] za zdjęcia w formie papierowej (3 x 3 zł dopłaty na zdjęcia i znaczki) koszt wystawienia aukcji [B]26 zł [/B] prowizja allegro [B]15,50 zł [/B] [B]148 - 9 - 26 - 15,50 = [SIZE=4]97,50 zł[/SIZE][/B] Możecie mi napisać na jakie konto mam przelać te pieniądze? w dalszym ciągu na Komitet ZWIERZĘCE SOS?[/QUOTE] Na nasze konto wpłynęła kasa za 25 cegiełek od 4 osób. czy tym osobom ty też wyślesz cegiełki? bo ja się kompletnie w tym nie orientuje..
  20. [quote name='sleepingbyday']gratulacje. szkoda, ze łapy nie dało sie uratowac, ale zdaje się i tak raczej zakładano amputację.[/QUOTE] zakładano amputacje ale wszytko miało się okazać podczas operacji. Gotowe były narzędzia do amputacji i do gwoździowania również. Gdyby była szansa na uratowanie łapki na pewno byśmy to zrobiły. Dopiero podczas operacji i po "otworzeniu" łapki zapadła ostateczna decyzja odnośnie tego co w końcu będzie robione. Jednak to było stare złamanie doszło do nieodwracalnych zmian, których nie dało się naprawić. Bedzie dobrze. Dla psa nie ma różnicy czy ma 3 czy 4 łapy. Ważne żeby nie bolało..
  21. Raf trzymał się dzielnie. Weterynarze najpierw "spojrzeli" na złamanie ale nie było szans żeby je poskładać. Było duzo dziwnych zrostów i kości nie dało się już nastawić. Łapka została amputowana poniżej stawu biodrowego. Początkowo mieli spróbować "wyłuskać resztki stawu" ale to się nie udało. Zmiany przy stawie były rozległe i próba usunięcia wszystkiego była nie możliwa. poza tym w okolicy było dużo przerośniętych, zrośniętych i zniekształconych naczyń co dodatkowo utrudniało operacje i powodowało krwawienie. Operacja była ciężka, Raf stracił dużo krwi ale transfuzja nie była potrzebna.Teraz chłopak leży na ogrzewanym materacyku z kroplówką i powoli wraca do świata.. Będzie dobrze :D
  22. Macia możesz zmienić tytuł. Poza tym co do łapki Rafa to ona mu lata bezwładnie. Jak macia wysiadła z auta i szła do domu z Rafem to mu ta łapka latała na prawo i lewo, zupełnie bez kontroli. Widac że łapeczka mu przeszkadza. Raf nie jest duży i brak łapki nie będzie mu przeszkadzał. Poza tym chłopak jeśt śliczny więc na trzech łapkach też ma szanse na domek.
  23. [quote name='Macia']Niedługo wyjeżdżamy po chłopaka. Proszę o kciuki ;)[/QUOTE] Za 10 min już..
  24. [quote name='Macia']Spoko, później Ci wyjaśnię ;). Znowu :eviltong:.[/QUOTE] Wiesz że mam pamięć złotej rybki..
×
×
  • Create New...