-
Posts
94 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jj.julka
-
[quote name='Aaricia']no właśnie to kiepawo, bo troche się boje puszczać te moje zwierzaki ale jak się bawia to raczej nie uciekają, zależy jaki mają nastrój akurat :) [/QUOTE] No własnie... szczególnie, że moja po zabawie lubi się trochę powłóczyć i poszukać jakis świństw do żarcia ;( Ale zakupiłam już kaganiec :D hehehe i koniec! [quote name='aARICIA'] A jest któras z Was w jakims klubie zaprzegowym, myslę o właścicielkach mamutów i haszczów :)[/QUOTE] Nie, my nie trenujemy w żadnym klubie. Mamy raczej zamiar bikejoringować w jakimś lasku, ale to na wiosnę dopiero. Niestety. Nie widzę potrzeby zapisania się do klubu zaprzęgowego. Trzebaby tam dojeżdżać i nie wiem czy jest możliwość podłączania swojego psa pod zaprzęg. Jeśli by była i to najlepies w jakims podwarszawskim klubie to my się piszemy... Przywoziłoby siś psa na trening i odbierało. Pasowałoby mi to, bo żadnych sań nie mam i nie będę miała. Niestety...
-
A! [B]Pointer11[/B] I czy pies robi to przy przywitaniu, czy skacze na obcych ludzi na spacerach? czy to i to?
-
A! [B]Pointer11[/B] I czy pies robi to przy przywitaniu, czy skacze na obcych ludzi na spacerach?
-
A kto powiedział, że pies nie szkolony? i nieodwołalny??? :-o Domyślam się tylko, że to pierwszy pies... bo od szczeniaka nie uczony. A czy jak będzie skakał, dostanie polecenie "siad", wykona je i dostanie smaczka to nie będzie skakał po to żeby usiąść i dostać za to smaczka? Ja na jego miejscu bym tak robiła ;) Mój pies pewnie też... :evil_lol:
-
Co oznacza "antyszczekowa"??? Obroża?! przeciw szczekaniu? Pierwsze słyszę. Jeśli chcemy oduczyć psa szczekania najłatwiej nauczyć go szczekania na komędę np. "daj głos" lub inną. Na wycie sposób chyba też by się zdał. Nie wiem, nie próbowałam... ;)
-
I oczywiście pędem w długie trasy z psem... i nie ma wymówek! :D
-
[quote name='Ewa&Duffel'] ja teraz z Dufflem na krótko wychodzę, bo łapy mu strasznie marzną i szczypią go :([/QUOTE] Smarowanie wazeliną powinno pomóc :D
-
Zapomniałam dodać, że gdy 4! łapy dotkną ziemi - smaczek. Ale tylko w początkowym etapie, potem coraz rzadziej, a potem wyjątkowo rzadko. :lol:
-
[FONT=Tahoma][SIZE=2]Ignorowanie jak najbardziej! Żadne "nie skacz", "nie wolno"!!! Przecież jak pies skacze to chce zwrócić na siebie uwagę, a mówiąc do niego, patrząc w pewny sposób to nagradzasz. Stawanie bokiem, a nawet tyłem do skaczącego psa powinno pomóc. Jakiej rasy jest pies? Nie przejmuj się, gdy po tej nagłej zmianie (z nagradzania - mówienia "fe" itp. na totalne ignorowanie - brak uwagi - nagrody) skakanie wróci z podwójną siłą:eviltong:. Bo jak zawsze było tak jak było, a teraz jest zupełnie inaczej, to pies wariuje:lol: i chce powrócić do poprzedniego stanu rzeczy. Cwaniak ;) Tylko to nie kończy się po 2 tygodniach - kontynuować jak najbardziej trzeba będzie nie ukrywajmy się - zawsze:cool3:. Jeśli tylko 'się złamiesz' i powiesz coś do psa, to już baaardzo ciężko będzie ci to odwrócić. I to samo tyczy się gości. A w przypadkach, kiedy to nie jest możliwe (wizyta ukochanej ciotki:loveu:, która sądzi, że "piesek ją tak kocha", albo wręcz przeciwnie krzyczy: "nie skacz, ty wstrętny kundlu!:diabloti:") to zabieraj psa to innego pomieszczenia. Nie nauczy się, ale nie zepsujecie tego, do czego już doszliście. [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=2]A! I krzycz na ludzi, którzy np. karmią twojego psa. Wydaje sie to nieprawdopodobne, ale mi się to zdarzyło nie raz: pani jadła sobie malinki, zobaczyła mojego psa i dała mu malinkę ze słowami: "ale jesteś piękny, masz":shake:. Ja zszokowana:crazyeye:: "Co pani robi?! Czy ja karmię pani dzieci?" :angryy: (była z trójką dzieci na sankach). Po tym incydencie moja sunia patrzyła na ludzi spod kąta, a oni bali się jej, zatrzymywali, to ona wtedy skakała na nich. :mad: Bardzo długo to eliminowałyśmy... [/SIZE][/FONT]
-
Furia jest u mnie od 3 października ,czyli już prawie 4 miesiące ;) Na szczęście z przywołaniem jest znacznie, ale to znacznie lepiej :D :D Chodzimy nawet na spacerki bez smyczy ;), z czego jesteśmy obie bardzo zadowolone, a ja jestem niesłychanie z niej dumna. Nie ma to jak pobiegać luzem... Oczywiście nie spószczam jej wszędzie (np. w każdym parku, czy lesie) tak jak bym chciała, ale mamy wybrane miejsca, które dobrze zna i w razie 'czego' potrafiłaby sama wrócić do domku. Czasami się jej chowam i czasami nawet mnie szuka ;). Już tak często nie dostaje smaczka i czasami udaje mi się ją odwołać od ptaka, albo jak zobaczy wiewiórkę na drzewie po chwili wraca do mnie :D. Jest nieźle. Zaczęłam się zastanawiać nad zrobieniem jakiegoś torku agillity na działce (chociażby same chopki). Nie będzie wtedy problemu z odwołaniem od psow ;) . Sunia lubi skakać. Piłki łapie w locie.
-
[quote name='madzia191']A czy myślicie, że z tym Cavalier King Charles Spanielem na3 miejscu to prawda? Praktycznie już podjęłam decyzję o jego kupnie i wiem, że może cierpieć na bardzo różne choroby genetyczne i nie tylko, ale czy naprawdę tak często choruje? Powiem szczerze, że trochę mnie to zmartwiło... Polecam porozmawiać z hodowcą pieska, z osobą która się zna na rasie jak nikt inny i ma z nią do czynienia. Dowiedz się czy psiaki z danej hodowli miały jakieś choroby. Na pewno jeśli weźmiesz szczeniaka po przebadanych rodzicach szanse, że akurat zachoruje znacznie się zmniejszają. Jeżeli rasa ci odpowiada i ty odpowiadasz rasie to nie ma się o co martwić ... Z genami nie wygrasz ... Biorąc (a nawet kupując) psa rasowego bierzesz pod uwagę, to, że wiąrze się z tym pewne ryzyko chorób na tle genetycznym.
-
Obecnie zastanawiam się nad czterema legowiskami dla psa rasy husky (m.in.. nad dwoma poniższymi). Wybrałam wymiary - 100x80 cm, ewentualnie wieksze (110x90). 1.) [URL]http://allegro.pl/item883708433_eleganckie_legowisko_dla_psa_80_x_100_cm_kolorowe.html[/URL] - 59 zł + przesyłka 2.) [URL]http://allegro.pl/item844149218_legowisko_poslanie_kanapa_xl_110_90_rozpinana.html[/URL] - 88 zł + przesyłka Czy ktoś mi powie czym się one różnią? P.S. Oczywiście poza ceną :cool3: (i rozmiarem).
-
[quote name='cocker'] Jeżeli pies dominuje to co mu trzeba pokazać? że kto jest jego panem- matką żywicielem? kto nie zrobi mu krzywdy? kogo nie można tarmosić i gryźć? A kto tu powiedział, że to było na blogu Zofii? Powiedziałam tylko że jest pomocny i ciekawy, i swoje intencje uściśliłam po przecinku. [QUOTE] Nie wiem kiedy pies dominuje? I co to w zasadzie znaczy 'dominować' w relacjach pies-człowiek? I co mu wtedy trzeba pokazać? I wogóle kiedy? Ten, kto psa karmi jest zazwyczaj jego matką żywicielem (z jasej przyczyny). Lubi przebywać w obecności tego, kto nie zrobi mu krzywdy. I na odwrót. Nie można tarmośić i gryźć wszystkiego co ożywione i jeszcze pare innych rzeczy (buty pańci/a). Można tylko swoje zabawki i jedzonko. Czy w podanych tu linkach znalazłaś coś o Alfie i o dominacji? Zgodzę się z [B]Brezyl ja.[/B]
-
Czemu TY nie karmisz psa? Naprawdę byłoby Ci dużo łatwiej... ;) I skoro skończył już, jak rozumiem, kwarantannę, to nie powinien załatwiać się (jak najszybciej) na zewnątrz? I mógły wtedy spać w całym domu, nie w łazience, a nawet przy Twoim łóżku (lub też łóżku mamy:) ).
-
łagodne podejście to raczej pozytywna cecha w szkoleniu
-
[B]Agnes [/B]moja sucz gustuje raczej w wyszukiwaniu kości (raczej nie inne świństwa, każdy wie co mam na myśli), czasem znajdzie rybę, chleb dla gołębi, ale wtedy ją odgonię, bo z kostką to ucieka cwana bestia, kładzie się i zajada... ;( nie ma mowy o podmiance (nawet na kurze łapki;) ) chyba zostanę przy skórzanym... albo plastik, nie wiem... skórzany wydaje się być najwygodniejszy.
-
najwyraźniej nie wystarczają... może nie masz psa, tylko cyborga, hę? :O jeszcze raz powtórzę, co przeszkadza w tym, że pies posiedzi na balkonie i wróci kiedy będzie miał na to ochotę... ? bo nie wiem. oczywiście jak zacznie szczekać to od razu do domu(newet siłą i na rączki)... a jak w domu zacznie szczekać, drapać itp. żeby ją wypóścić znowu to przerwać to np. zająć czymś (pokazac smaczki - powinna się zainteresować i zamilknąć chociaż na chwilkę) i kiedy ucichnie - smakołyk, kiedy zacznie - ignorować i tak wkoło puki skapuje o co chodzi ;) tak ja bym robiła... i znowu ignorowanie, ehhh...
-
w [URL]http://chopo.pl/index.php?page=shop.browse&category_id=2&option=com_virtuemart&Itemid=1[/URL] jest napisane: "kagańce metalowe" i "kagańce skórzane". w metalowych fizjologiczny, więc ... tak stwierdziłam, że to jednak metal jest ;) poza tym cytat ze stony: "podczas zimy nie istnieje ryzyko przymarzania kufy czy języka do [B]metalowych[/B] części kagańca". Więc skoro rdzewieje to znaczy jest metalowy, a ten powlekany ma po prostu warstwę gumoplastiku... może i lekki, ale taki sam skórzany byłby o wiele lepszy w moim przypadku...
-
znalazłam trochę o tej agresjii spanieli: [URL]http://sundayivigo.blox.pl/2006/02/Agresywny-cocker-spaniel-i-co-dalej.html[/URL] i [URL]http://sundayivigo.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?217419[/URL] [URL]http://foroom.4lapy.info/viewtopic.php?t=2521[/URL] dziwne to... przyznam, zaniepokoiło mnie... może te wszystkie problemy spowodowane są pseudohodowlą popularnej rasy i nieodpowiedzialnymi właścicielami nie mającymi pojęcia o rasie, o psach... ;( szkoda tych wszystkiech psiaków ;(
-
przede wszystkim będziesz musiała poświęcić bardzo dużo czasu na naukę przywołania i zapewnienie ruchu, którego napewno tak bardzo jest spragniona... polecam też książkę "Aria, do mnie" Jacka Gałuszki, zakupienie 10,15 lub 20-metrowej linki (na czas nauki przywołania) oraz parę linków: [URL]http://pies.onet.pl/136,przywolanie,klucze_artykuly.html[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/artykuly/porady/Nauka-przywolywania-psa,1427[/URL] [U][COLOR=#800080][URL]http://members.westnet.com.au/b-m/rozdzial_04/rozdz04b03.htm#d12[/URL][/COLOR][/U] [URL="http://members.westnet.com.au/b-m/rozdzial_04/rozdz04b01.htm"][/URL]
-
czy istnieją kagańce fizjologiczne skurzane??? mój pies wyżera śmieci na spacerach i nie mam nad tym kontroli, a nie potrzebuje metalowego ustrojstwa :D (z szacunkiem). czy mogę kupić np. za duży kaganiec skurzany, tak by pies mógł otworzyć w nim pysk-zionąć, ale uniemożliwiał żarcie na spacerach? bo będzie też chyba większy obwód tego kagańca... sama niewiem...
-
[quote name='Alba1986']Witam! Ja mam pytanie odnośnie huskyego, który spędził kilka tygodni w schronisku, w ciasnym boksie. Kiedy mogę rozpocząć szkolenie? I jak przetrwać pierwsze tygodnie z takim psim wyrzutkiem?[/QUOTE] mój pies również był w schronisku (2 miesiące). w samochodzie siedziała w kącie i nawet na mnie nie spojrzała a w domu rozległa się na środku pokoju i jakgdyby nic zasnęła. za tydzień umiała już siad, waruj, reagowała na imię (i od tego bym zaczęła). potem łapka, aporty, sztyczki i tak do tej pory się szkolimy (a jest u mnie od 3 października br., czyli ok. 3 miesiące). co tam u was??? są już zdjęcia metamorfozy suńki w nowym domku. z jakiego jest schroniska?? jak sie zachowuje w domu? bała się czy jest otwarta na kontakty z ludźmi? jak reaguje na inne psiaki? ciekawi mnie to ogromnie... bo sama przezyłam już coś podobnego i chętnie pogadam :D
-
[quote name='vege*']A czy dla 21kg silnej suczki wystarczy flexi do 35kg czy lepsza będzie ta do 50kg? (chodzi o taśmę jakby co :-)) Bo tak myslę czy nie zamówić tej flexi bo tanie są (te z allegro) :lol:[/QUOTE] ja mam sukę husky tez ok 20 kg i smycz taką: [URL]http://www.allegro.pl/item870683212_smycz_automatyczna_flexi_maxi_8m_tasma_50kg.html[/URL] idealna w mokre dni (deszcze, śniegi bo w suche to u nas linka - 10 m), mocna, wytrzymała (jak raz leciała za psem bo mi z ręki wypadła po betonie to tylko małe zadraśnięcia ma... :D), nie przeszkadza mi waga - ważne, żeby nie póściła i była maxymalnie bezpieczna, a psiak ma krzepę, że tak powiem
-
ale tam chyba popiera się teorię dominacji, czyż nie???
-
[quote name='brams']Napisałaś, że ugryzł Cię w usta - jak u licha Ci do nich doskoczył...? Czy leżałaś z nim na podłodze? Bo czegoś takiego się z /takim/ psem nie robi.. A z ciekawości - gdzie śpi, w jaki sposób jest karmiony, i jak reaguje na wchodzących do Waszego domu gości...? Chyba już wiem co jest przyczyną... ;-) pozdrawiam maciej[/QUOTE] zgadzam się z [B]puli [/B]w 1 000 % [B]brams [/B]co za różnica gdzie śpi ??? przypominam, że problemem nie jest bronienie posłania (przykładowo łóżka właścicielki) przed intruzami !! i czemu z "/takim/" psem nie można przebywać na podłodze ??? (jakim psem???) ja np. mogę leżeć gdzie mi sie podoba z moim psem. jakim? najlepszym... hihihi ;D śmieszne. CZYLI CO JEST PRZYCZYNĄ? p.s. [B]cocker [/B]czy uważasz, że Twój /świetny/ pies (bo mam nadzieję o takiego chodziło) jest AGRESYWNY w stosunku do ciebie? przecież się bawicie... jak mógł cię ugryźć... cos musiało byc na rzeczy ;( A dobrze układaja mu sie stosunki z psimi kolezkami ;D ???