Jump to content
Dogomania

jj.julka

Members
  • Posts

    94
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jj.julka

  1. Ciągle piszemy posty jednocześnie... :D
  2. Taak... "Furia - wypłoch" Taka mina zawsze na komędę: Psssik! (pies na koty). To dziwne, bo ja jej tego nie nauczyłam, więc u poprzednich właścicieli musiała się tego nauczyć. Dobra obserwatorka... "Pssssik!" = gdzie? gdzie jest kotek do gonienia?!!
  3. Lista obcności(piszę tylko psy): 1. Furia 2. Bemol i Edur 3. Shina 4. Sheyna 5. Korek 6. Duffel razem 7 psów... Ola z Bandziorem nie przybyła, nie wiadomo dlaczego. Cóż, przyjdzie - będzie się tłumaczyć... Na początku czekaliśmy na Ewę z Dufflem, potem bez nich zrobiliśmy "dużą pętlę". Tak, mniej więcej jak wracaliśmy z "dużej pętli" spotkaliśmy spóźnialskich. No i na koniec zrobiliśmy jeszcze małą pętlę, ale już bez Malamutki. Tak ogólnie to było dużo ludzi z psami, narciarzy (wrr...), biegaczy - z powodu PIĘKNEJ pogody. Furia spóźczona nie omieszkała parę razy wyniuchać sobie coś na ząb, bo w końcu ją głoduję w domu. Spotkaliśmy nawet sunieczkę Husky w kolczatce!!! i Malamuta (?) samca, który nie dogadał się najlepiej z Korkiem. Potem, jak wszyscy pojechali, przeszłam z Furką jeszcze kawek i znowu spotkałyśmy jakiegoś zaprzęgowca (podejrzewam, że skundlonego). Naprawdę, tyle psów, co na Młocinach to z Furią nie spotykamy w tygodniu... O czymś jeszcze zapomniałam? Na pewno...
  4. A jutro Seter - Prezes będzie ?????
  5. Taak... miało mnie nie być, ale wszystko załatwiłam dzisiaj ;) Do zobaczenia jutro o 9:00
  6. No właśnie już ustaliłam, że tylko w niedzielę. Niedtety musze jeszcze coś załatwić jutro... więc raczej nie ;( Bo jak na razie to widze, że na niedzielę są (piszę z pamięci, więc wybaczcie): 1. no ja 2. Aaricia 3. Ewa&Duffel 4. Usia 5. Bandzior 6. Szczeniurka ?? (niewiadomo jak z cieczką) 7. Beagle od Teanki 8. Korek No to nieźle, to razem 9/10 psów... Czy ktoś jeszcze? P.S. Dałam info o naszych spacerach na 2 innych forach. Narazie głucho. Może ktoś się jeszcze "złapie"?
  7. Czy wszyscy, którzy będą w sobotę, będą również w niedzielę? W takim razie to my chyba piszemy się jedynie na drugi termin...
  8. Suka SH - Furia Tak się zastanawiam czy tej soboty sobie nie odpóścić, a za to w niedzielę bez ograniczeń czasowych... ?? <drapanie po głowie> hmmm... Bo Fidel będzie w sobotę... zastanowię się...
  9. W końcu 10.30 czy 11.00??? Oj, widzę, że chyba z moim psem wcześniej przyjdę do tego lasku (tak o 9:00), połazimy i przyjdziem pod Macka później, bo muszę być wcześniej w domu. A niedziela również nam pasuje, również 9/10:00... ;D ranne ptaszki z nas. Nie no, ale miałyśmy wogóle nie być to dobrze, że chociaż psy się zapoznają, pobiegają trochę i będziemy wracać...
  10. No jeszcze nie wiem czy się zjawimy, ale istnieje taka szansa (jak na razie to tajemnica). Wiecie co, jutro o 13:00 mają się trochę zwiększyć opady śniegu... [URL]http://www.pogodynka.pl/miasto.php?miasto=warszawa[/URL] A licząc od 11:00 3 godziny (mniej więcej tyle, taj jak w tamtym tygodniu, a i tak mamy/macie "robić" tę większa pętlę) to zastanie nas/was 14:00! Czasem lepiej [U]rano wstać i niezamulać[/U] :razz:reszty dnia!!! I tak będzie padać śnieg, ale temp. nawet ciepła... ;)
  11. No widzę, że 'ekipa' się powoli powiększa, ale nas zato w ten weekend na 97% nie będzie niestety. P.S. Dobrze, że ja mam tylko 20/25 min tym 181 ;)
  12. Ewa a czym będzież dojeżdżać? Autobusem? Metrem? Ciężarówką? Limuzyną?
  13. Szkoda, że nie ma mapy z każdą górką całego lasu i parku...
  14. .......... [quote name='Aaricia'] Usia a następne spotkanie w tym samym miejscu przy [B]maku przy parku młocińskim, a może nawet umówmy sie juz tam dalej w okolicach tego placyku zabaw[/B], to jak ktos się spóźni to nie będzie miał stresa (jak ja ostatnio) że wszyscy czekają bo psiaki będa zajęte zabawa i i tak troche tam postoimy żeby się wybawiły (tak jak ustalaliśmy w niedzielę) żeby później były juz z deczka spokojniejsze. co Wy na to?[/QUOTE]
  15. [quote name='Teanka'][URL]http://picasaweb.google.com/monika.eliaszuk/DogtrekingLasMOcinski14022010#5438506140791311010[/URL] Szkoda tylko, że Korek całkiem niewidoczny mimo słusznego przecież wzrostu:-( [/QUOTE] Bo ktoś go zasłonił... ;( (ale i tak ma kilka ładnych zdjęć) Mi podobaja się 2 (no, może więcej) zdjęcia: Piękny portret Fidela: [URL]http://picasaweb.google.com/monika.eliaszuk/DogtrekingLasMOcinski14022010#5438506066869169890[/URL] I szczęki "rekina": [URL]http://picasaweb.google.com/monika.eliaszuk/DogtrekingLasMOcinski14022010#5438505891257505090[/URL]
  16. [quote name='Aaricia']Julka a z tym agility to na początek możesz poćwiczyc na Młocinach na tym placu zabaw tam sa takie domki drewniane, takie rózne rzeczy, żeby Furia nauczyła się na to wchodzic i schodzic, skakać przez hustawki, oponę itp. jak będziemy się spotykac w niedziele lub soboty to spoko możemy to poćwiczyc .[/QUOTE] Z wielką chęcią 'spróbujemy' się czegoń nauczyć. Gokładnie się nieprzyglądałam co tam dokładnie jest na tym placu, ale kilka hopek można przywieźć ze soba i rozstawić (legalne to, nie?) gdzieś na boku, żeby nikomu nie przeszkadzać... Ale jak zrobi się cieplej... i jak zrobię te hopki!! A odnośnie dogtrekkingu to mimo, że szelki i linkę mamy od jakiegoś czasu dopiero dziś je użyłyśmy. Właśnie wróciłam ze spaceru... Na początku nieprzyzwyczajona do chodzenia na takiej krótkiej smyczy (bo zawsze chodzi na automatycznej lub 10 m lince) szarpała, a jak ona jest na amortyzowanej to mam wrażenie, że nad ją wogóle nie panóję, bo smych sie rozciąga. Jak zobaczyła psa to zaczęła do niego tak wyrywać, że myślałam, że z tego nic nie wyjdzie. Ale! Jak dotarłyśmy do parku i załapała o co chodzi (załatwiła się, przestała wąchać) i jak gadałam: "dalej, dalej!" to tak jej się spodobała ta komenda, że jak przelatywałyśmy (bo kawałek biegłam) obok 2 psów to ich niezauważyła! Nawet nie obeszłam z nią całego parku - nie dałam rady! Nigdy się tak nie zmęczyłam na spacerze z Furią - to ona zawsze biegała. Ona wyglądała na zadowoloną i trochę ziała ;) Dobrze, że miałam przy sobie smych automat. to ją wźiełam na nią i podreptałyśmy żółwim krokiem do domu, gdzie czekała pełne miska żarcia! Koniec histori.
  17. [quote name='Aaricia']Ja tez mam przysłowiowy burdel w poczcie, na gmailu to jest mega według mnie nieczytelne, więc może rzeczywiście przekieruje wszystkich zainteresowanych tutaj i będziemy tu wstawiać foty i propagowac dogtrekking, nie na spacerkowym tylko tu właśnie, więcej osób też będzie miało szansę sie przyłaczyć. [/QUOTE] No własnie, poza tym wątek spacerowy jest... strasznie duży (długi) i ciężej się wnim połapać - jeszcze z fotkami. A co do Swetera to super(owo) !!! Więcej psów = więcej zabawy = szaleństwo !!!
  18. Wielkie dzięki za zdjęcia Furii ! ! ! ! :D (i innych oczywiście) Sunia po powrocie do domu wyżłopała całą michę wody, zeżarła karmę i poszła w tzw. kimono oblepiona zlodowaciałą śliną... heh I do tej pory śpi, jednocześnie wyje i porusza łapami (biega we śnie). ;)
  19. Już 'obczaiłam' i z metra Młociny wsiądę w autobus 114 na ul. Dzierżawską (pod Mc-akiem), zajmie to ok. 30min. Spoko, na 99% zjawię się jutro.
  20. Ale ja nie chcę od razu wygrywać... :D:D:D
  21. Teraz tak wpadłam na pomysł, więc zaproponuję, że może będziemy ustalać termin i miejsce spotkań w wątku na Dogo (czyli w tym) i deklarować kto przybędzie ze swoim/i psiak(iem/ami) (zrobić listę i informować się przez forum). Bo normalnie się przeraziłam jak zobaczyłam nowe wiadomości na wp (56). Ale oczywiście nie wszystkie w sprawie spacerków ;) nie, nie, nie...
  22. Ja może będę jeśli uda mi się z dojazdem...
  23. Nie wiem, ja wolę na takie wątki nie wchodzić... :( A co do naszego pierwszego spotkania (jak nam się uda to my będziemy w niedzielę) to moglibyście mi powiedzieć jaki jest najbliżej położony przystanek autobusowy przy McDonaldzie, bo rozumiem tam jest zbiórka?? I jutro zbiórka o godz. 9:00? P.S. Niestety dziś dopiero weszłam na forum i przejrzałam pocztę,:oops: więc termin nam odpowiada niedzielny. Dziś jest sobota i jak tam odbyło się spotkanie? :lol: Dawać zdjęcia!
  24. No zapowiada się znakomicie! Ciekawe jak w praktyce, ale jak się zbierzemy do kupu to nam wyjdzie! Łomatko już się nie moge doczekać wiosny... Wiadomo, oczywiście, że nie w samo południe i ten ukrop, ale popołudniem, och... ciepełko (znaczy, że bez kurek, czapek , rękawiczek), psy z wywalonymi jęzorami i usmiechem na mordzie! :)
  25. [URL]http://pies.onet.pl/14,16951,2118,jak_opiekowac_sie_psem_z_dysplazja,ekspert_artykul.html[/URL] A czytałaś to: jak opiekowac sie psem z dysplazją? Z tego co ja wiem zaleca się pływanie i jeśli pies żywiołowy ograniczanie ruchu poprzez spacerki na smyczy, okresy przeznaczone na odpoczynek w ograniczonej przestrzeni, eliminacja biegów, skoków, aportowania oraz utrzymanie prawidłowej wagi ciała psa. A którego stopnia rozpoznano dysplazję u twojego psa? oraz forum, na którym możesz wiele się dowiedzieć z praktyki: [URL]http://www.dysplazja.com/[/URL]
×
×
  • Create New...