Wszystkiego dowiemy się jak odwiedzimy Kropkę.Rozmawiałam z opiekunem Kropki telefonicznie,zawsze proszę schronisko,zeby jesli moga informowali nas o adopcjach ze schroniska.I najczęsciej wygląda to tak,ze rozmawiam z przyszłymi właścicielami przez telefon lub rozmawiamy z nimi w sobotę kiedy jestesmy w schronisku.W takiej rozmowie wskazujemy zawsze na warunki umowy i przypominamy o obowiązkach wobec psa.Mówimy takze ,zeby spodziewali się wizyty!Taka profilaktyka lub jak kto woli prewencja,gdyby nie daj Boze...Kropka będzie mieszkała pod Łowiczem.