Jump to content
Dogomania

Havanka

Members
  • Posts

    20004
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Havanka

  1. Czekamy zatem na fotki krasnoludka !
  2. No to chyba mogę go już wrzucić na wątek... Tinka, nieoszlifowany, czarny diamencik do adopcji ! Ta śliczna suczka w lśniącym, czarnym, jak heban futerku, ma dopiero 9 miesięcy i niewyczerpane pokłady energii i radości! Jak przystało na psie dziecko, uwielbia zabawy i psoty, ale priorytetem jest zawsze człowiek, do którego lgnie przy każdej okazji. Rozbrajające są jej oczka, jak dwa czarne diamenciki, którymi figlarnie zaprasza do zabawy. Na spacerach Tinka uwodzi wszystkich i kradnie serca tym, którzy znajdą się w zasięgu jej wzroku. Wszystko musi sprawdzić, powąchać, zobaczyć... Jest zdrowa, zaszczepiona przeciw wściekliźnie, odrobaczona i zaczipowana. Waży 6,2 kg. Czeka na nową, ludzką rodzinę w domu tymczasowym, w Krakowie. Wszelkie informacje o tej przesympatycznej suczce, tylko pod podanym numerem telefonu......
  3. Czy wiadomo, jak sie dziś czuje koci maluszek?
  4. Hana rozkwita jak piekny kwiat ! A ile milosci jest w tych maslanych oczkach, na kanapie.
  5. Ja też dodałam jeszcze to zdjęcie z "maślanymi" oczkami i zmieniłam województwo na lubuskie. "Poznań" ani drgnął. Miałam bardzo miły mail od pana w spr. Miki. Pan żałował, ze nie moze jej adoptować, choć mu sie bardzo podoba, ale pisze, ze źle by sie czuła w domu, gdzie ciągle jest głośno i że życzy jej bardziej spokojnej rodziny i szybkiej przeprowadzki.
  6. Elu, duży szacun dla Was za wielkie serce i moc pracy dla kocich bezdomniaczków. Szkoda tylko, ze nie mogą się jakoś dogadać ze sobą, bo wtedy byłoby dla nich łatwiej i bezpieczniej. Bardzo pomysłowe domki. Czy dobrze widzę, ze w srodku jest styropian? Ja jutro też mam zamiar zrobić podobny domek, dlatego tak sie dopytuję.
  7. Ludwiczku z kurnika, od dziś już nie jesteś bezdomniakiem; masz swoją Panią i Dom ! Życzę ci, aby ten rozdział życia, jaki zaczynasz, był długi i szczęśliwy ! Powodzenia piesku !!!
  8. No to teraz czekamy na pierwsze zdjecia poza kratami schronu. Ciekawe też, jak minie pierwsza noc bez mamy...
  9. Ja też będę z maluszkami do szczęśliwego zakończenia. Mam tylko nadzieję, ze uda im się szczęśliwie opuścić "schron" i dojechać do Jaagi.
  10. Dopiero przeczytałam info o maluszkach. Nie wiem, co powiedzieć, bo słowa grzęzną w gardle... Tak blisko było lepsze życie... Tak, Anulko, te 3 dyszki przekaż na szczeniaczki, które pojadą do Jaaga.
  11. Fajnie, że Mia jest kochana przez swoja rodzinkę mimo, że na każdym kroku sprawdza ich wytrzymałość nerwową w różny, dziwny sposób (np ta gumowa uszczelka w drzwiach, czy awaria legowiska). Najważniejsze, ze stara się zapewnić swoim opiekunom rozrywkę i zajęcia. Pozdrawiam całą, wspaniałą psio - ludzką Rodzinę !
  12. Ja też przyszłam poprawić sobie nastrój. Joy śmiesznie wygląda w tych krótkich porteczkach, kiedy przebiera łapkami. Cudności kochane...
  13. Zagladam do Lemi i Holi po dluzszej przerwie, bo ostatnio z czasem bylo krucho i bardzo się cieszę, ze szykuje sie domek dla Holi! Lemi tez go znajdzie. Mam wrażenie,że Lemisia ma za sobą jakieś potwornie złe przeżycia,ktore blokują ja jeszcze. Mysle, że czas i miłość pokonają ta blokadę i sunia odzyska radość z życia.
  14. Czy w związku z tym, rodzina nie zechce jej reklamować? A tak poważnie, to bardzo się cieszę, ze Neska, mimo, że gryzoń, jest kochana i życie bez niej byłoby nudne !
  15. Anulka, ja też poproszę o numerek. Dziękuję, ze dzięki Tobie mają szansę...
  16. Właśnie miałam pytać o odzew z ogłoszeń. Widzę jednak, ze szału nie ma. Ogłoszenie Miki na olx własnie odświeżyło sie automatycznie, ale dobrze byłoby, gdyby wyróżnienie trwało dłużej. TEN domek musi gdzieś być !!!
  17. Zagladam w przerwie na spanie a tu tyle wspanialych wiesci ! A ja wlasnie wyróżniłam swoje ogłoszenia dla Sabinki, Mirabelki, Rubinki i Oliwi. Jutro postaram się zrobić jeszcze trochę innym koteczkom. Dziewczyny,macie zlote raczki i dobrą passę ! Trzeba z tego korzystać !
  18. Zapraszam w odwiedziny (wirtualne), do domu tymczasowego Tinki. Półroczna suczka, uległa wypadkowi samochodowemu, nikt jej nie szukał, zaliczyła schron a potem otarła się o śmierć, walcząc z parwowirozą. Teraz dochodzi do zdrowia w BDT u Elik. Zbieramy środki na dług, który pozostał po kosztownym leczeniu, na przyszłą sterylkę i witaminy.
×
×
  • Create New...