-
Posts
20004 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Havanka
-
Myślę, że teraz powinniśmy pomyśleć o zbieraniu funduszy na karmę i dobrze byłoby na wizytę u weta. Jest jeszcze do uregulowania dług za transport - 350 zł. Jeżeli nikt nie wniesie sprzeciwu, to część pieniędzy zebranych na bazarku przeznaczymy na paliwo dla kierowcy. Zostanie jeszcze na pierwszy miesiąc na karmę. Pieniądze wpłacę bezpośrednio na konto daśki, kiedy jeszcze jedna osoba dokona wpłaty za biżuterię.
-
Na jej mordeczce zapisany jest smutek i całe zło, jakiego doświadczyła w swoim podłym życiu. Wiem, że pobyt u daśki odmieni jej życie na lepsze. Oby już na zawsze!
-
Z ciekawością wygląda przez szybę, na przestrzeń za oknem, do której zapewne zawsze tęskniła siedząc zamknięta w klatce. [IMG]http://images43.fotosik.pl/311/b352b0ad74abcee7med.jpg[/IMG] jest wdzięczna za każdy głask, za każde miłe słowo... [IMG]http://images37.fotosik.pl/307/ca53b0d6127c9a06med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/166/26c8fe293c8ac080med.jpg[/IMG]
-
Oto nasza Sarunia już w nowym DT: [IMG]http://images47.fotosik.pl/311/f4d2ce22052cc7c6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/307/611ff635a51c7781med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/311/c5af947ae0d4e62amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/312/64ec60d72063a745med.jpg[/IMG]
-
[quote name='giselle4']ZA PARE MINUT SAWA BEDZIE W ZUKOWIE mam nadzieje ze tym razem to jest odpowiedni tymczas[/QUOTE] Właśnie rozmawiałam z Daśką. Dojechali do domu. Pomęczeni, ale szczęśliwi. Mateo jest zadowolony z przyjazdu suczki, Daśka- druga sunia, toleruje nowego przybysza. Daśka mówi, że to kwestia czasu i będą najlepszymi przyjaciółkami. Dziewczyny - udało się !
-
Dziewczyny, spokojnie. Wszystkich nas ponoszą emocje, bo nikt nie spodziewał się, że z tym hotelikiem tak wyjdzie. Może zróbmy tak; jeżeli do wieczora nie znajdzie się tańszy transport na jutro, to skorzystamy z oferty Tarzanki. Giselle, czy przy odbieraniu psa z hotelu trzeba mieć jakieś upoważnienie? Jak to się odbywa w praktyce? Czy właściciel hotelu wyda psa każdemu, kto po niego przyjedzie?
-
Moja deklaracja też już "poszła".
-
[quote name='jaanna019']Straszne.. bardzo mnie poruszyło. Myślałam, że was pocieszę wiadomością, ale w obliczu tego co się stało to marne to pocieszenie.. Rozmawiałam dziś z koordynatorem z ramienia białostockiego NIKu, który zajmuje się kontrolą gmin w całej Polsce pod kątem sprawowania opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Po pierwsze Pan jest wrażliwy na krzywdę zwierząt, bardzo zszokowany tym co już wie w tym temacie. Pierwsze efekty kontroli bardzo go poruszyły. Nie zdradzał mi szczegółów ale wiem, że wyniki z ogólnopolskiej akcji będą dopiero na początku 2011 roku. Jedną z rzeczy które planuje zrobić to zwrócenie się do organizacji prozwierzęcych o opinię. Po rozmowie doszłam do wniosku, że facet wie o co chodzi. Choć to początek już dotarł do sedna problemu, czyli braku poprawności działań ze strony gmin. Mam nadzieję, że wreszcie coś się zmieni. Będę starała się być z Panem w kontakcie. Zaoferowałam nieustające doradztwo i pomoc i spotkałam się z entuzjazmem. Może tym razem coś drgnie...[/QUOTE] Dobrze byłoby, gdyby ktoś się za to wziął i to właśnie ktoś, kto ma duże szanse coś zmienić w temacie bezdomnych zwierząt. Przecież to co się teraz dzieje, jest już nie do wytrzymania. Pomaga się jednej bidzie a na jej miejsce pojawia się kilka kolejnych ! Miejmy nadzieję, że ta kontrola choć trochę, przełoży się na polepszenie losu zwierząt.
-
[quote name='Fela']Nie było żadnej poprawy, wręcz przeciwnie. Widać było, że cierpi - popłakiwał, cały czas przez ciało przechodziły dreszcze. Na koniec nakarmiłam pyszną kocią karmą, utuliłam. Zasnął u mnie na rękach. Już nic go nie boli. Ale ja się do tego nie nadaję.[/QUOTE] ... nie potrafię pocieszyć Cię Felu, bo sama nie mogę się uporać z tą wiadomością. Jedyne co mi przychodzi do głowy to to, ze nie odszedł na ulicy, samotny, wśród cholernych gapiów, którzy ze spokojem patrzyli na jego mękę.... Przeprowadziłaś go na drugą stronę, nie bał się.....
-
[quote name='giselle4']za Negro z Dobrocina-450zł telefonowala zuzlikowa i tez chce jego zabrac:([/QUOTE] Żeby zmniejszyć koszty transportu, nie można zabrać jeszcze Negro? Wtedy koszty byłyby na pół. 500 zł to bardzo dużo !!! Bazarek był na hotelik dla Suni a nie na transport ! Nie chciałybyśmy wydać prawie wszystkiego na jej przewóz!
-
[quote name='giselle4']Aniu ,zaraz bede wiedziała kiedy i za ile napisze:)[/QUOTE] Czy coś już wiadomo w sprawie transportu?
-
[quote name='daśka']Jeżeli Sara do mnie trafi,to bedzie w takich warunkach....... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/180780-DRAMA-dramatycznie-chuda-kochana-przytulanka-szuka-domu-zanim-zniknie...-MA-DOM!/page17[/URL] na tym wątku są zdjęcia moich psiaków i tego,co mogę zaoferować[/QUOTE] Daśka, to prawdziwa psia piękność, a na dodatek bardzo szczęśliwa, to widać na każdym zdjęciu !
-
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
Havanka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Póki nie przeczytałam sms-a od właściciela "hoteliku" Z Obornik Śl, też tłumaczyłam sobie, że więcej zwierząt, to i warunki musiały ulec zmianie. Ale to nie schronisko, to hotelik, za który słono trzeba płacić. Jeżeli nie ma miejsc, to po prostu się nie przyjmuje zwierząt, a nie upycha do klatek, za taką kasę ! Przeczytajcie smsa od p. doktora: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/182819-Prze%C5%BCy%C5%82am-Dobrocin-nowy-dom-mnie-zaglodzi%C5%82%21-ZBIERAM-NA-HOTELIK-%28300-z%C5%82-mc%29-pomocy%21%21/page32"]http://www.dogomania.pl/threads/182819-Prze%C5%BCy%C5%82am-Dobrocin-nowy-dom-mnie-zaglodzi%C5%82!-ZBIERAM-NA-HOTELIK-%28300-z%C5%82-mc%29-pomocy!!/page32[/URL] [SIZE=3][B]Post nr 319[/B][/SIZE] -
[quote name='daśka'][B][SIZE=4][COLOR=#ff0000]"szanowny" gość nazywany wetam nie odebrał mojego tel...ale na mojego smsa odpisał cytuję"[B]szkoda mi waszej głupoty dla nich[/B]" po czym przyszedł kolejny..."proszę sobie przypomnieć,że miały być uśpione i na gwałtu rety potrzebne było schronienie.Mójpracownik pojechał je adoptować na siebie i te akurat do dziś biegają po ogrodzie ale jak ktoś chce zrobić aferę to teraz ja zaczynam"[/COLOR][/SIZE][/B][/QUOTE] Tak, nasza głupotą było zaufanie do człowieka, który z racji chociażby swojego zawodu, powinien mieć choć odrobinę empatii, współczucia, wrażliwości. Kolejny biznes na krzywdzie zwierząt ! Oby ta krzywda jak najszybciej do pana wróciła ze zdwojoną mocą. Szczerze tego panu życzę !!!!!
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Havanka replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeszcze straszny bidulek. Na pierwszy rzut oka widać, jakie miał ciężkie życie. Wszystkich fanów Jaspera zapraszam na bazar poświęcony jemu i Kali. Zaglądajcie, podrzucajcie, no i oczywiście - licytujcie ! -
[quote name='giselle4']Dobrocin ,pozniej zła adopcja teraz suuuper hotelik u weta.... masz cały czas pod gore zaraz pytam Zuzie czy ma miejsce dla Ciebie jezeli nie to moze kikou ale nie zostanie sz tam ...te luksusy nie dla Ciebie Ty swoje wycierpiałas...teraz musisz miec jak Babelek lub jak Sasza[/QUOTE] O ile dobrze pamiętam, Daśka chciała ją wziąć do siebie na DT za 200 zł miesięcznie.
-
[quote name='giselle4']Dobrocin ,pozniej zła adopcja teraz suuuper hotelik u weta.... masz cały czas pod gore zaraz pytam Zuzie czy ma miejsce dla Ciebie jezeli nie to moze kikou ale nie zostanie sz tam ...te luksusy nie dla Ciebie Ty swoje wycierpiałas...teraz musisz miec jak Babelek lub jak Sasza[/QUOTE] Ja też nie mogłam uwierzyć w to co zobaczyłam:crazyeye: Komentarz zostawię dla siebie, bo nie nadaje się na forum.
-
Str. 266, link do postów i zdjęć z hoteliku w Obornikach Śl: [url]http://www.dogomania.pl/threads/176092-Staszek-z-dworca-wr%C3%B3cil-z-adopcji!-Szukamy-DOMU-!!!!/page266[/url] Wygląda jak laboratorium a nie hotelik !!!!!
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Havanka replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Donka5']Witam Wszystkich. Jasperek dotarł do mnie wczoraj . Drogę bardzo żle zniósł.Było bardzo gorąco. Niby całą drogę ponoc spał,ale długo nie mógł dojść do siebie . Wczoraj jak byłam u Niego przed 22 ciagle spał. W nocy jednak musiał chodzić po boksie ,bo była wypita woda i zrobił kupę-taką biegunkową-jedna taka kupa po wczorajszych przeżyciach nic nie świadczy.Dzisiaj jak poszłam do Niego o 5 godz. tez spał. Obudził się jak zaczełam mówić do Niego. Najpierw weszłam do boksu usiadłam w drugim koncu i mówiłam,mówiłam,mówiłam ....spokojnym tonem. Póżniej robiłam ,to samo tylko z bliskiej odległości.dolałam wodę i wsypałam karmę. Porcje jedzenia chętnie całą zjadł. Ja w tym czasie posprzątałam boks .Wstał na chwilkę powąchał mnie.Dałam Jasperkowi chrupki karmy z ręki zjadł.Nie łapczywie,delikatnie:-). Smutas z Niego.Będę Go doglądać i opserwować.Czy ktoś Go odwiedzał w schronisku? Chodzi mi o jego zachowanie w boksie. Tu Bardzo dużo śpi.Praktycznie cały czas.Może jest,to tylko odreagowanie???? . Jeśli do jutra nic się nie zmieni ,to chyba powinien Jasperka zobaczyć wet.[/QUOTE] Donka, dzięki za relację. Czekałam na te wieści jak na szpilkach. Ogromne dzięki, że go przygarnęłaś i otoczyłaś opieką. Piszesz, że dużo śpi. Może czuje się już bezpieczny i odsypia wszystkie stresy, jakie fundowało mu schronisko. Będę śledzić dalsze jego losy. Mam nadzieję, że kolejne Twoje relacje będą już bardziej optymistyczne. Pozdrawiam. Tymczasem zapraszam na bazarek min. dla Jaspera. Link w moim podpisie ! -
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
Havanka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaa']Nie wiem jak Wam się to podoba , ale między Bogiem a prawdą w schronisku ma lepsze warunki, ma do dyspozycji wybieg i kilka pomieszczeń ( psy maja 4 wejścia do budynku na całej długości wybiegu ) w pomieszczeniach mają plastikowe legowiska do spania , a że Volwerin jest nie konfliktowy to ma wspólny wybieg z psami ( głównie mniejszymi) rekonwalescentami . Większe i bardziej chore mają pojedyncze boksiki , ale na tyle duże że mogą się swobodnie poruszać . Volwerin ma dużo chodzić , żeby ta łapa pracowała.[/QUOTE] Właśnie zobaczyłam jak wygląda hotelik ! Przypomina jakieś laboratorium ! Tam wylądowała Sara z Dobrocina !!!! -
[quote name='daśka']mogę już się cieszyć....wczoraj było "zebranie" całej ich rodziny i ustalone zostało,co następuje.......codziennie ktoś inny będzie rano karmił Dejzi:-) Babcia "właścicielki " najbardziej przejęła się losem suni.Już nie mówię jakie słowa poleciały....wiem jedno....Dejzi ma już za sobą całą rodzinę:-)!!!! Nawet mnie w końcu udało się dogadać....więc od wczoraj Dejzi będzie dostawała trzy razy dziennie jeść:-)Ustaliłam z szanowną "młodzieżą",że będę zanosiła karmę im i że będą przy mnie dawali jej jeść:-) Tak więc tylko czekać,aż sunia przybierze na wadze......aha no i zadeklarowałam się,że dziś pójdę do weta po tabletki na odrobaczenie...jeżeli będzie trzeba,to i za szczepienia zapłacę.....tak się cieszę:-) Radość moja nie zna końca:-)[/QUOTE] Dasia, otworzyłaś im oczy! Dobrze, że nie odpuściłaś ! Brakuje mi jeszcze w tym wszystkim trochę wolności dla Dejzi, możliwości wybiegania się. Tylko nie rób wszystkiego za nich. Kontroluj ich działania. To ich pies i to oni powinni ponosić koszty jego utrzymania; karma szczepienia, wet itp. Z tego co piszesz, to Ty będziesz zanosić młodzieży jedzenie, a oni będą ja karmic przy Tobie?
-
[quote name='elmira']Fela, ja piszę do organów Wspólnoty. Składam skargę, bo wiem, że mi wolno. Czy mogę liczyć na współpracę? Ruszmy te niemoty:) Nic nie stracimy, możemy tylko zyskać:)[/QUOTE] Marzę, o tym, żeby ktoś w końcu dobrał im się do tyłków ! Wg mnie to jest dobry pomysł, bo daje nadzieję, że w końcu gmina zainteresuje się problemem, tym bardziej, że będą mieli świadomość, że ktoś monitoruje ich działania w tej sprawie. Jest jeszcze jeden problem; znieczulica społeczna, ogólne przyzwolenie na zło, które dzieje się tam każdego dnia. Podobno jest tam kościół, zapewne licznie odwiedzany przez bogobojnych wiernych, może ksiądz mógłby włączyć się w edukowanie swoich parafian. Może mógłby "otworzyć oczy " na cierpienie zwierząt, uzmysłowić, że one też odczuwają ból, strach... Tylko nie wiadomo, po której stronie jest ksiądz.
-
[quote name='rencia42'][URL="http://www.dogomania.179450-RUDU%C5%9A-szuka-nowego-hoteliku-DT/page73"]http://www.dogomania.pl/threads/1794...liku-DT/page73 [/URL][/QUOTE] Nie otwiera się....
-
***Uciekła śmierci. Kala po walce o życie...
Havanka replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
[quote name='Julie']potrzebne są jeszcze pieniądze?bo jeśli tak to ja chętnie dam rzeczy na bazarek,tzn wyśle fotki na meila tylko poprosiłabym od kogoś meila kto by robił bazarek :)[/QUOTE] Julie, właśnie trwa bazarek na Kalunię i Jaspera. Szkoda, ze wcześniej nie wiedziałam, bo nie ma już miejsca na nowe rzeczy(brak wolnych postów). Skontaktuj się ze mną na pw. Może uda mi się w niedzielę wieczorem zrobić jeszcze jeden z Twoimi darami. Gdyby ktoś miał coś jeszcze do wystawienia dla naszej Kali, to proszę najpóźniej do soboty wieczorem dać znać.