-
Posts
20004 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Havanka
-
[quote name='daśka']Dzisiaj dziewczynka spała z nami w sypialni,rano spacerek,zaraz zakropimy uszko,tylko trochę brak apetytu mnie martwi,ale myślę,że to jest związane własnie z rozpoczęciem leczenia.dopóki ucho nie było ruszane,to wszystko się zasklepiło i mniej o sobie dawało znać,natomiast teraz po wyczyszczeniu i regularnym zakraplaniu rozpoczyna się proces gojenia,a ten z pewnościa do najprzyjemniejszych nie należy.....ostatecznie będę ją przekupywała cycuszkami z kurczaków:-)[/QUOTE] Nie wiem, czy u Was też są takie upały? Mój pies w ogóle nie chce jeść. Muszę mówić do niego bardzo ekspresyjnie, obiecywać zabawę, wtedy zawsze coś przekąsi. Jest za gorąco. Dobrze, ze może odpocząć od upałów w chłodnej piwnicy. Wymiziaj Sarunię mocno ode mnie.
-
***Uciekła śmierci. Kala po walce o życie...
Havanka replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
To dobrze wróży. Kala bardzo chce żyć ! Mam nadzieję, że najgorsze już za nią. Gdyby jeszcze tylko było chłodniej..... -
***Uciekła śmierci. Kala po walce o życie...
Havanka replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Jak dziś miewa się Kala? -
Jak tam dzisiaj nasza Sarunia się czuje?
-
[quote name='daśka']Zakropiłam jej uszko,niesty krew jej z tego uszka leci:-( Pojechałam po puszkę,może na nią da się skusić......oby....[/QUOTE] Mam nadzieję, że to dobry wet.
-
Sunia jest śliczna, chociaż bardzo chuda. Ma mądre spojrzenie i cały bagaż złych doświadczeń. Wierzę, że u Ciebie zapomni o tym wszystkim, co przeżyła, wyzdrowieje na tyle, na ile to możliwe i będzie już tylko szczęśliwa.
-
[IMG]http://images50.fotosik.pl/313/58bf0e1d7dc53c38med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/309/f16e2857b96de3a8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/313/e3e5fd662e21377fmed.jpg[/IMG] Poprawki po kąpieli :evil_lol:
-
Poniżej zdjęcia Sary; [IMG]http://images40.fotosik.pl/309/a0435a8e1dad3f21med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/308/e62ce5e4aa1ca415med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/309/bc68672b3a7098bfmed.jpg[/IMG] To zapewne zdjęcie Sary w drodze do weta. [IMG]http://images38.fotosik.pl/309/9e614b8d981a61afmed.jpg[/IMG] Po kąpieli.
-
[quote name='daśka']Havanko wysłałam maila z dzisiejszymi zdjęciami,przed podróżą już w transporterze i po kapieli:-)[/QUOTE] Zaraz się tym zajmę.
-
[quote name='daśka']Myślę,że możemy wiele dla niej zrobić tylko najpierw wyprowadźmy ją z tego stanu:-( Później zaczniemy zbierać na oczka,jeżeli chodzi o słuch,to dokładne badania skali uszkodzenia słuchu przeprowadza się w Białymstoku,tak mówił wet,ale powiedział,że nie ma sensu,ponieważ słuchu już jej nie naprawimy:-( Dzisiaj przy czyszczeniu tego ucha,tak ........ piszczała,kucałam przy niej i trzymałam ją za główkę:-( a po wyczyszczeniu schowała się podemnie i popiskiwała..........musiało ją bardzo boleć,ponieważ całe badanie zniosła super dzielnie i bardzo cierpliwie. Popłakałam się,lekarz powiedział,że musze to wytrzymać,jeżeli mamy jej pomóc. Bałam się ,że u weta mnie ugryzie,czy coś złego się wydarzy,a ona pozwalała zrobić ze sobą wszystko.ONA jest niesamowita,przez tyle przeszła,a kiedy człowiek zadaje jej ból,ona nawet nie warknie,jedynie piszczy i wciąż się w człowieka wtula. Dobra nie chcę już myśleć o tym co było musze myśleć o tym co będzie..... Niuńka nasza kochana,nie chce jeść,zjadła kilka kawałków wołowiny z mojej ręki i na tym koniec,a tak ładnie jadła.Myślę,że to przez to ucho,w końcu miała czyszczenie i wszystko zostało naruszone.[/QUOTE] Tak mi jej szkoda..... to,że Cię nie ugryzła, znaczy jak bardzo Ci ufa. Zniesie wszystko, żeby tylko być z Tobą. Nie mogę....... oczy mi się spociły.....
-
***Uciekła śmierci. Kala po walce o życie...
Havanka replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Wiem, ze to jeszcze nie koniec walki o życie, ale fakt, że przeżyła, jak mówi lekarz, graniczy z cudem. Mam nadzieję, że pod troskliwą opieką Jaagi dojdzie do siebie. Już wkrótce zasilimy trochę konto Kaluni pieniążkami zebranymi na bazarku. Kala nie rób nic więcej tylko wyzdrowiej !!!!! -
Daśka, czy można suni przywrócić wzrok? piszesz, że to zaćma. Wiem, że u ludzi można leczyć ją operacyjnie. Wiedziałam, że nie będzie dobrze z sunią, ale, że aż tak......
-
Czekam z niecierpliwością na relację z wizyty u weta. Przelałam na konto Daśki dla Sary 567 zł z bazarku. Kiedy będą już na koncie, proszę o potwierdzenie otrzymania na wątku bazarkowym:[URL="http://www.dogomania.pl/threads/187132-W-trakcie-rozlicze%C5%84-SREBRNY-BAZAREK-NA-SAR%C4%98-do-21-czerwca%21/page43"]http://www.dogomania.pl/threads/187132-W-trakcie-rozlicze%C5%84-SREBRNY-BAZAREK-NA-SAR%C4%98-do-21-czerwca!/page43[/URL] i oczywiście na tym.
-
[quote name='paulinken']Jestem na zaproszenie [B]beataczl. [/B]Oprócz pierwszej strony gdzie są jeszcze zdjęcia suńki? I jaki podać kontakt do ogłoszeń? :)[/QUOTE] Domyślam się, że będą nowe ogłoszenia ! Paulinken - dziękujemy!!!!!
-
Daśka, co z tym uchem suni? Czy byliście już u weta? Dziś wplacę na konto Saruni pieniądze z bazarku. Tyle ile jest. Jeszcze do tej pory jedna osoba nie wpłaciła całości. Mizianka z samego ranka dla całego zwierzyńca!
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Havanka replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja również pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie na temat badań Jaspera. Uważam,że dobrze byłoby odłożyć je na trochę później. Z tego co czytam, nie ma widocznych oznak jakiejś poważnej choroby, oprócz ślepoty. Jest natomiast przerażenie potęgowane przez niewidzenie. Niech się oswoi z nową sytuacją, nowym miejscem, ludźmi. Wiem z wątku, że schronisko zostawiło w jego psychice ogromne blizny. Nie otwierajmy ich na nowo. Potrzeba więcej czasu. -
***Uciekła śmierci. Kala po walce o życie...
Havanka replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Kalunia, walcz z całych sił i nie daj się! Musisz jeszcze poznać prawdziwe życie !!!!! -
[quote name='kamilawa']ale.gratke i cafeanimal juz ma :)[/QUOTE] Serdecznie dziękuję ! to na dobry początek !
-
[quote name='Isadora7'][INDENT][B]Banerki podlinkowane [URL="http://tiny.pl/h7x82"][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/8462/sara3.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/h7x82"][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/1047/sara1r.png[/IMG][/URL] [URL="http://tiny.pl/h7x82"][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/495/sara2z.png[/IMG][/URL] [/B][/INDENT][/QUOTE] Bardzo dziękuję za tak szybkie spełnienie mej prośby. Właśnie tak chciałam, żeby wyglądały. Teraz wiem, ze będzie już z "górki". Dziewczyny, proszę, nie żałujcie miejsca w swoich podpisach i "krzyczcie" banerkami Sary !
-
Dziewczyny kochane, dziękuję, że przyszłyście na wątek do Sary. Jakoś teraz raźniej i bardziej optymistycznie. Los Sary bardzo mnie poruszył, bo nigdy w swoim życiu nie zaznała radości, ciągle miała pod górkę! Wierzę, że tym razem przy TAKIM wsparciu - uda się !!!!!
-
Cioteczki to mój pierwszy banerek i na dokładkę już podlinkowany !!!! Ale jestem z siebie dumna!!!!!
-
[IMG]http://images47.fotosik.pl/312/8b0702f2338b4fd7med.jpg[/IMG] Sara ze swoim tymczasowym panem i koleżanką Daśką. [IMG]http://images35.fotosik.pl/166/779588e3531e9649med.jpg[/IMG] Powrót do domu.
-
[IMG]http://images40.fotosik.pl/308/c7f6a6ff28915a68med.jpg[/IMG] Daśka zapewnia Sarę, że znajdzie dla niej najlepszy dom pod słońcem. [IMG]http://images37.fotosik.pl/307/7b2510a9ddd4b54amed.jpg[/IMG] Sara poznaje smak wolności.... [IMG]http://images38.fotosik.pl/308/1e8f4c4b8bab8344med.jpg[/IMG] Na pierwszym planie, Mateo - jeden z wielu fanów Sary. [IMG]http://images35.fotosik.pl/166/a14ae19671c9174cmed.jpg[/IMG] Sara, Daśka i TZ na spacerze.
-
Goście już pojechali, a ja od razu przyszłam przywitać się ze wszystkimi Cioteczkami na wątku Sary, no i oczywiście z naszą sunieczką.
-
[quote name='daśka'][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Koszty za Sarunię,to oczywiście bez zmian 350 zł za transport i 200zł miesięcznie za pokrycie kosztów jedzenia dla Saruni. O ile się nie mylę,to Sarunia nie jest wysterylizowana,więc poproszę Havankę,żeby pomogła mi przy kolejnym bazarku z biżuterią i napewno uzbieramy:-) W tym tygodniu,myślę,że w środę pojadę z nią do weterynarza,dowiem się przy okazji ile by kosztowała sterylizacja,o ile Sarunia nie była sterylizowana.W książeczce nie jest nic o tym napisane.Jest tylko szczepienie podstawowe,na wscieklizną i odrobaczanie.Dostaliśmy również tabletki odbierając Sarę i jutro mam jej podać trzy na odrobaczenie. Sarunia teży teraz kołomnie.Dostała ryż z wołowiną i warzywami,zjadła pół miski.Później dam jej jeszcze raz jeść,lepiej częściej i mniej na początku.Muszę też kupić jej jutro szampon i ją wykąpać.Myślę,że po kąpieli jeszcze bardziej wypięknieje:-) Właśnie Sarunia merda ogonkiem i stuka nim w podłogę:-)[/FONT][/COLOR][/QUOTE] Dasia, mam prośbę. przytul ją mocno ode mnie, podrap za uszkiem i pogłaskaj. Chciałabym to zrobić sama, ale to tak daleko....