Jump to content
Dogomania

Havanka

Members
  • Posts

    20004
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Havanka

  1. [quote name='_ogonek_']nikt nas nie odwiedzil? a szkoda...[/QUOTE] Ogonku, byłam tu wczoraj; ściągnęłam zdjęcia i teksty. Dziś wieczorem zrobię trochę ogłoszeń Moruskowi.
  2. Bruno w końcu znalazł swoje miejsce na ziemi, cudowny dom i cudownych ludzi ! Mimo tego, co przeżył, jest wielkim szczęściarzem !!! Ja też życzę nowej rodzinie Bruna, zeby los im zawsze sprzyjał i zdrowie dopisywało a Brunowi długich , szczęśliwych lat u boku swoich wybawców !!!!!
  3. [quote name='mari23']Nie, jemu nie pogorszyło się po odstawieniu Nivalinu, nie bierze go dopiero drugi dzień, on juz wcześniej coraz gorzej chodził, jakby Nivalin przestał działać dziwnie leży - przednie łapki ma na boki aż tak mocno, że tworzą linie prostą - idealnie linia prosta z dwóch przednich łapek Charliego, a jak chodzi - rozstawia je na boki kiedy wczoraj wieczorem odmówił picia, odsunął głowę,myślałam, że to już koniec, ale on za chwilkę zjadł i to dość dużo! daję mu leki na wątrobę[/QUOTE] Bardzo mi przykro, tym bardziej, że nie można w żaden sposób pomóc... Jakim sposobem udaje Ci się, Marysiu, aplikowanie leków na wątrobę?
  4. [quote name='Tola']Pięknie dziękujemy:loveu:. Jutro będę miała wydruk, to wszystko potwierdzę. Tz rozmawiał z Marleną - [B]Afra dobrzeje, wciąż upomina się o jedzenie.[/B] Zdrowiej suniu, bo tu wszyscy trzymaja za ciebie kciuki.[/QUOTE] To dobry znak. Trzymamy kciuki za Was !!!
  5. Wezmę na początek jednego psiaczka z garścią informacji o nim i ze zdjęciami. Spróbuję napisać tekst i zrobię trochę ogłoszeń.
  6. Marysiu, czy Charlisiowi pogorszyło sie po odstawieniu Nivalinu? Wprawdzie lepiej mu się chodziło, ale lek nie był obojętny dla chorej wątroby. Niestety, wiek i przeszłość pieska, nie są też bez znaczenia w walce z chorobą. Całuję Was mocno !!!
  7. [quote name='Marlena:)']Mamy problem, bo rana zaczyna swędzieć, a szyta jest na długości ponad 20cm.. tak więc sięga tylną łapą i próbuje się drapać.. Jakieś pomysły?[/QUOTE] Jak większość osób, byłam bardzo zaniepokojona zdrowiem Arfy. Mam nadzieję, ze to już koniec kłopotów zdrowotnych i ze z dnia na dzień będzie lepiej. Marleno, wprawdzie nie miałam okazji sprawdzić osobiście Balsamu Szostakowskiego, ale wiele razy zetknęłam się z osobami, które go stosowały właśnie na rany. Z tego co wiem, przyśpiesza gojenie wszelkich ran. Jest rewelacyjny. Może warto siegnąć po niego. Pani Terenia Borcz, często stosuje go w razie potrzeby.
  8. [QUOTE=_ogonek_;17991034[B]]Killer pojechał do domku[/B] :):):) Zamieszka w Dzierżoniowie. Zobaczymy co z tego będzie ;) PS. Szansa dla Arliego jest, ale nie ma co zapeszać![/QUOTE] Super ! Mam nadzieję, ze będzie mu tam dobrze. Czyli mogę usunąć go już z ogłoszeń. Cierpliwie czekam na info w spr. Arliego. Oczywiście wciąż trzymam kciuki !
  9. [quote name='Bea61']Czyż nie jestem piękna :) [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/210/p1020406jd.jpg[/URL] [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/804/p1020427r.jpg[/URL] [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/526/p1020425t.jpg[/URL] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/406/p1020424x.jpg/[/url][/QUOTE] Przyznam się, ze nieco zaszkliły mi się oczy, kiedy oglądałam te zdjęcia. Bea, dałaś Łatce drugie życie, szczęśliwe życie. Ogromnie Ci za nie dziekuję !!!
  10. [quote name='rotek_']jest mała nadzieja na dom dla Arliego! 3majcie kciuki[/QUOTE] Nauczona doświadczeniem, trzymam radość na wodzy ... i oczywiście mocno trzymam kciuki !!!!!!
  11. Zaglądam do Arfuni i czekam na dobre wieści.
  12. [quote name='Marlena:)']Nasza mała jest bardzo dzielna, lekarze ją za to chwalili, że grzeczna i bardzo chce żyć. No tak, obiecałam jej, że jak nie przestanie oddychać pójdziemy na spacer ;) Wczoraj, kiedy było bardzo źle po tym jak powróciła akcja serca ciągle do niej mowiłam, oboje pobudzaliśmy ją, mówiłam do niej tak durne rzeczy...[B] ale kiedy przestawałam podnosiła[/B] [B]głowę sprawdzając, czy jestem...[/B] Teraz może być już tylko lepiej..[/QUOTE] Marlena, jesteś teraz całym jej życiem ! Ona boi się, ale kiedy jesteś blisko, czuje się bezpieczna.
  13. Panu Markowi, Marlenie i wszystkim osobom ratującym życie Arfuni, stokrotne dzieki !!!! Tak się martwię zdrowiem suni...Nawet do głowy mi nie przyszło, że mogą być takie komplikacje. Nie chcę się tu wypowiadać na temat weta, który operował, bo się we mnie gotuje.... Mam tylko nadzieję, ze Arfa powróci do zdrowia. Chętnie zrobiłabym bazarek, ale nie mam już swoich fantów. Te które mam, są własnością SHA i niebawem pójdą na bazar. Może któraś z Cioteczek ma coś, co mogłaby przeznaczyć na ten cel?
  14. [quote name='Marlena:)']Tak, ale tamci weci mówili, że przed zabiegiem trzeba będzie robić kolejne....... Pan Neli tak ufał temu wetowi, że ... gdybym wiedziała, że wet popełni błąd zaniosłabym sunię na plecach do wetki Jo37. Nie wiedziałam, sądziłam, że będzie dobrze, że oddałam sunię w dobre ręce... Ja jestem przekonana, że to wet coś spieprzył, bo to był krwotok bezpośrednio po sterylce. Byliśmy u suni, wygląda dużo lepiej, ale jej stan nie pozwala jeszcze na zabranie jej do domu. Zobaczymy wieczorem - mamy nadzieję, że będzie dobrze. Warszawa, cywilizowane miasto, wyspecjalizowana klinika i tak banalny błąd w sztuce. W naszej podkarpackiej dziurze znani mi weci nie dopuściliby do czegoś takiego...[/QUOTE] Miejmy nadzieję, ze suni szybko się polepszy i wyzdrowieje! Arfuniu, czekamy na Ciebie !
  15. [quote name='Marlena:)']Zaraz jedziemy do suni z Jo37, bo telefonicznie nie dowiemy się niczego przed godziną 11. Damy znać Tolce bezpośrednio po tym jak wyjdziemy z kliniki :([/QUOTE] Czekamy na wieści !!!!
  16. [quote name='Iljova']No tak , ale jakby dostał tego smoczka to pewnie szybko byłby z niego strzęp ;-)[/QUOTE] Może w takich chwilach , jak ta, kiedy jest już w krainie snów, nie miałby już ochoty na takie figle:evil_lol:
  17. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-UPx58a9ULHc/Trxblx8j7jI/AAAAAAAAAZU/Wk0JffQ1hyc/s600/11112011400.JPG[/img][/QUOTE] Śpi jak maluszek, tylko smoczka mu brak !!! On jest przesłodki !!!
  18. Zmroził mnie tytuł wątku... a tu takie wieści. Boże... suniu, walcz...
  19. [quote name='Marinka']Potwierdzam :) A Ślepek będzie miał mój głos :)[/QUOTE] Mój też, na bank !!!
  20. [quote name='Marlena:)']Mała okropnie zniosła narkozę, trudno ją utrzymać w pionie, dlatego teraz odsypia. Wet stwierdził, że wypływy miały charakter ślizowo,ropno,krwisty - więc nie było o czym mówić, a pozostali weci zamiast ciąć naciągali na zbędne badania, na które na całe szczęście się nie zdecydowałam! Ogółem jest dobrze - jutro o 13 jedziemy z Panem Mirkiem na kontrolę, bo lekarze koniecznie chcą ją zobaczyć. Wszystko wyniosło 380zł.... Pan Mirek założył, więc będziemy mu oddawać... Teraz Toffik śpi przytulony do Carmenki, królik próbuje wskoczyć na łóżko, ciągle wypatruje zastanawiając się, co jej jest, dlaczego się z nim nie bawi ;)[/QUOTE] Bidulka... Dobrze, ze ma to już za sobą. Oby teraz szybko wracała do sił. Toffik i królik, po swojemu współczują suni. Czują, że z nią jest coś nie tak. Zdążyły się już do siebie przywiązać ! Kochane zwierzaczki !
  21. [quote name='sillann']dobrze ze kobieta wywziazala sie z umowy i dowozi suczki.. bo szcerze powiedziawszy jakos srednio w to wierzylam...[/QUOTE] Gdyby nie zainteresowanie sprawą psów, dziewczyn z Fundacji, ich "opiekunom" nawet do głowy nie przyszłoby, zeby to zrobić.
  22. Widzę, że Diana dostaje w ramach szkolenia, puzzle do układania ! :evil_lol: Zawsze wiedziałam, że to nadzwyczaj mądra sunia !!!!
  23. Przed chwilą zrobiłam przelew na konto SHA. Jest to kwota 133,50 zł - dochód z bazarku. Proszę o potwierdzenie jej odbioru tu i na wątku:[url]http://www.dogomania.pl/threads/215858-***Podr%C4%99czniki-poradniki-i-s%C5%82owniki-a-na-deser-MELON-!-do-19.10-godz.20.00[/url]
  24. Ależ pięknota z Misia !!! Caragh, nie zazdroszczę Ci dnia, w którym będziesz musiała się z nim rozstać...
×
×
  • Create New...