-
Posts
20004 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Havanka
-
[quote name='_ogonek_']Havanko, zabij mnie, dlaczego ja wciąż zapominam o tobie ... :oops: A mam pytanie odnośnie Nero, na których portalach odświeżasz mu ogłoszenia?[/QUOTE] No nie wiem Ada, dlaczego zapominasz o mnie;) Post 49 i 52 ogłoszenia Mory i Moruska. Zaraz zajrzę do ogłoszeń Nero i odpiszę. Odświeżam przychodzące linki.
-
[quote name='_ogonek_']A ja się zastanawiam nad ogłoszeniem w METRO dla dwójki, tyle, że koszt to ok. 50 zł/jedno... Tyle, że trzeba ruszyć ich sprawę, bo ciężko będzie :([/QUOTE] Niestety teraz na dogo wchodzę na krótko - kłopoty z oczami i nie zawsze zdążę wejść na wszystkie "swoje" wątki. Póki co, nie zamierzam opuścić tego wątku. Ada, po świętach spróbuję zrobić jakiś bazarek na ogłoszenia w Metrze. Może chociaż na jedno się uzbiera.
-
[quote name='_ogonek_']A ja coś wiem fajnego :lol: [COLOR=red][B]:multi: KANA MIESZKA W KŁODZKU !!! :multi:[/B][/COLOR] Małżeństwo w mieszkaniu, musi zostawać trochę sama, ale są nią zauroczeni. Wzięliśmy Kanę przed adopcją do biura i nie szczekała jak wyszliśmy :o Raz w tygodniu będzie miała kontakt z psami syna tych państwa, to dwa szczeniaki wzięte z Azyla w Dzierżoniowie. Osobiście odniosłam bardzo pozytywne wrażenie i wiem, że ona będzie miała tam dobrze, tylko żeby sama nie nabroiła :razz: [B]Havanko, a to wszystko dzięki Tobie i Twojemu ogłoszeniu na tablicy.pl :Rose:[/B][/QUOTE] Kurczę, takie wieści a ja dopiero dziś je przeczytałam !!!!!:crazyeye::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:Cudowny prezent na święta !!! Miło jest wiedzieć, ze ogłoszenia przynoszą domki !!! [SIZE=1][COLOR=slategray]Mam nadzieję, ze Kana nie wróci po świętach[/COLOR][/SIZE]. Normalnie idę sobie walnąć jednego !!!!!!:drinka:
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Havanka replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='mari23']u szczeniaczków wciąż lepiej, koopki już się nie leją, a spadają, nie ma krwi.... ale robactwo wciąż jeszcze się wydala... brrrr :( ależ one były zarobaczone! a Ślepcio bez zmian, więc jutro jedziemy do weta..... ale jak ona go zbada?????? jestem jedyną osobą, która Ślepcia może dotknąć....[/QUOTE] Cały czas podczytuję wieści o maluszkach. Tak się bałam, ze nie przeżyją... Cieszę sie ogromnie, ze dzięki troskliwej opiece, zdrowieją i mają sie lepiej. Mam nadzieję, ze po świętach będzie mozna szukać im super domków. Martwi mnie Ślepuś. Badanie będzie dla niego ogromnym stresem:shake:. Trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę u wetki. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Havanka replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='mari23']szczeniaczki już troszeńkę lepiej, za to niepokoi mnie Ślepek... jest jakiś smutny, dziwnie spokojny, nie pędzi jak zwykle przed siebie, idzie normalnie....niby nic, ale jakoś mnie to martwi :( [B]za to Tiara coraz lepiej - dziureczki coraz mniejsze.... tylko co ja muszę wyprawiać, żeby ją codziennie zmusić do połknięcia 3 dużych "fasolek[/B]"[/QUOTE] Kiedy pojawią sie lepsze wiadomości, to zaraz musi być przeciwwaga - Ślepek. Faktycznie, niby normalne zachowanie, ale nie u niego. Wcześniej nieustanne szczekanie, szaleńczy bieg przed siebie, teraz smutek i spokój. Oby tylko nie był chory. -
Obyśmy tylko takie zmartwienia miały;):evil_lol:
-
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
Havanka replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Cioteczko, moj podopieczny jeszcze troszke zaczeka az sie pokaze światu. Moze za pare dni zaczniemy, wtedy poprosze o pomoc :)[/QUOTE] Możesz na mnie liczyć. -
GAJA psie dziecko uratowane od głodu i choroby - ma domek:)
Havanka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Dzisiaj rozmawiałam z Pancią Gajki - sunia wazy juz 13 kg:) Będzie jeszcze raz odrobaczona no i po swietach sterylkalka - trzymajmy kciuki. Pani bardzo chwaliła sunieczkę - zre taka mądra - potafi juz podawac łapkę:)[/QUOTE] Gajeczka rośnie na mądrą sunię, bo trafiła do wspaniałego, mądrego domu. Całej rodzince suni i jej samej, życzę dużo szczęścia i cudownych świąt !!! -
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
Havanka replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Na wątek trafiłam dzieki Mari23. Strasznie chciałabym jakoś pomóc, choć o wzięciu szczeniaczka nawet nie mogę pomarzyć. Dziewczyny piszcie, jak mogę pomóc? Jeżeli niektóre z nich są już gotowe do adopcji, chętnie je ogłoszę. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Havanka replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Marysiu. Ślepek jest uroczy. Jego minka powaliła mnie, choć nie powinnam sie z tego śmiać. -
[quote name='Iljova']Saruniu co tam u Ciebie słychać ???[/QUOTE] [quote name='fiorsteinbock']Sarunia pewnie korzysta w uroków pieknej zimy i mam nadzieje, że dlugo sniegu nie zobaczymy :)[/QUOTE] Kochane, prawdę mówiąc, nie dzwoniłam ostatnio do Daśki. Brak kasy i znowu pracy. Mam jednak nadzieję, ze żyje sobie bez większych problemów, bo inaczej daśka na pewno napisałaby coś lub zadzwoniła. [SIZE=3][COLOR=blue][B]Dziś otrzymałam na Sarę 30 zł od Edytki !!! Edytko,:calus:ogromnie i serdecznie dziękuje !!!![/B][/COLOR][/SIZE]
-
Emeczko, do góry !!!
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Havanka replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Szkoda, ze nici z adopcji. Dobrze, ze nie usunęłam jej ogłoszeń. Jednak postaram sie zrobić nowe ogłoszenia z nowym tekstem tam, gdzie się da wymienić. Na początek Tablica:[URL]http://tablica.pl/oferta/kilkumiesieczna-sunia-w-typie-amstafa-czeka-na-dobry-dom-IDyPxN.html[/URL]. [url]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Kilkumiesieczna-suczka-czeka-na-dobry-dom-W0QQAdIdZ338399001[/url] -
[quote name='_ogonek_']Szafir nauczył się kulturalnie pożerać ciastka z mojej ręki. Już nie bierze tak łapczywie. Za to wypracowaliśmy sobie sukces na zasadzie takiej, że jak tylko przechodzę obok niego to ten się podnosi i niucha, czy nie mam czegoś fajnego w ręce. A coś się zawsze znajdzie, bo mam do niego słabość :oops:[/QUOTE] Mądra psina! Szybko sie uczy. Czy nikt o niego nie pytał?
-
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
Havanka replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_ogonek_']Ogłoszeniowo sprawę ogarnę później. Muszę się połapać, ale coś mi świta, że oprócz Megan, Arliego i Kany, którym Havanka odnawia ogłoszenia na kilkunastu portalach to żaden pies nie ma ogłoszeń...[/QUOTE] Mora, Morus i Nero też są ogłaszane przeze mnie. -
Emeczko, gdzie ten twój domek?!
-
[quote name='fiorsteinbock']Elu, przelalam dzisiaj swoja deklarację - troszke mi sie przysnelo :([/QUOTE] Dziękuje Edytko. Będzie na nastepny miesiąc. I tak zawsze wpłacasz z nawiązką.
-
Afra walczyła o życie - juz wszystko dobrze. Jest własny dom!
Havanka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marlena:)']Witamy wszystkie Ciocie i wszystkich Wujków! Od pamiętnych chwil minął już ponad miesiąc. Carmen ładnie nabiera wagi, nie ma już wystających kości miednicznych ;) Ciągle łobuzuje, obecnie oduczamy jej spania na łóżku, a przynajmniej próbujemy (bo jak nie wpuścisz, będzie całonocne błagalne skomlenie, eh :roll: ). Powodem takiej decyzji jest jej zuchwałość. Młoda spycha nas z poduszki i zagarnia ją dla siebie. Rano gdy wstajemy sunia śpi z głową na poduszce otulona kołderką, którą też nam zwędziła! Poza tym każdego ranka budzi nas, żebyśmy czasem nie przegapili spaceru :mad: Dalej łobuzują razem z królikiem, królik kica dookoła niej co jakiś czas przystając i kładąc się pod jej pyskiem, żeby ta wygryzała mu pchełki za uszkami - szczerze czasem na nią krzyczę, bo boję się, że przypadkiem odgryzie mu ucho - ale przecież królik sam się jej podkłada! :razz: Ciągle reaguje, kiedy usłyszę jakiś hałas. Ostatnio, podczas zabawy pod łóżkiem (wysokość jakieś 30cm:cool1:) zaczęło się kotłowanie. Niewiele myśląc (w obawie o to, że może się dziać coś złego) wymierzyłam klapsa ... po chwili królik wyskoczył oburzony i popatrzył na mnie tak, że wolałam odsunąć się na bezpieczną odległość :oops: bo przez przypadek trafiłam w jego tyłek :eviltong: Kolacja też odbywa się ... dziwnie. Wołamy Carmen, a za nią przybiega królik. Brakowałoby tylko tego, żeby jedli z jednej miski (królik przy każdej okazji kradnie psie jedzienie!) na szczęście Carmen pilnuje miski ;) Młoda dalej nie znosi innych psów i ściga samochody, ciągle chce się bawić.. [B]kiedy wracam z pracy, a jakimś cudem nie sprzatniemy po sobie wszystkie nasze rzeczy znajdujemy na wielkiej kupie na łóżku , a na jej szczycie Carmen :evil_lol: [/B] Gdyby jakaś Ciocia z okolicy chciała przyłączyć się do socjalizacji Carmen z innymi psami - zapraszamy ;)[/QUOTE] Uwielbiam te opisy!!! Nigdy nie spodziewałabym sie, ze Carmen tak skutecznie potrafi zmobilizować wszystkich do sprzątanie i to jeszcze przed wyjściem do pracy:cool3:. Niesamowita też jest przyjaźń łącząca królika i sunię :crazyeye:! Łobuzują, ale przynajmniej sie nie nudzą. -
Kiedyś ktoś na dogo pisał jak oswajać ze sobą zwierzęta. Nie pamiętam dokładnie wszystkiego, ale początkowo oswajano psiego domownika z zapachem należącym do innego zwierza, np przez podawanie do obwąchania rzeczy, które należą do "intruza". Były też inne rady. Marysiu, nie pamiętasz? Mam wrażenie, ze komentowałaś ten post. Za nic nie mogę sobie przypomnieć reszty.