-
Posts
2122 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Evelka
-
kaukaska BARUSIA - już za TĘCZOWYM MOSTEM.
Evelka replied to MARGOL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Eh... Tego się zupełnie nie spodziewałam... Nawet w najgorszych podejrzeniach...:shake: Przecież miała cieszyć się życiem w swoim domku... Miało być tak pięknie... Nie ma szans choćby na jakiś tymczas w domowych warunkach na te ostatnie dni/tygodnie? Żeby mogła jeszcze wykorzystać te dni, które Jej zostały... Eh, sama nie wiem... Z drugiej strony w pełni zgadzam się ze słowami tej Twojej znajomej. Choć to boli, bardzo boli. Ale przecież nie o nas tu chodzi. -
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
Evelka replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z niecierpliwością czekam na zdjęcie Tineczki w nowej kreacji:) -
Dokładnie, byłoby wspaniale!:) Zatem trzymam kciuki!
-
Mamusia i 4 maluchy w DS, DZIĘKUJEMY !!!!
Evelka replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='DoPi']Uprzejmie donoszę, że Grosik pieknie chodzi na smyczy:multi:. Oczywiście jak zobaczy kogoś to od razu sie wyrywa do skakania po nim. Ale poza tym to pieknie sobie spacerujemy. No i chyba bedzie się nazywał "chodźtu", bo na to najlepiej reaguje:evil_lol: A wogóle to jest tak ciekawy świata, że nie wie , gdzie ma najpierw lecieć jak wychodzimy:lol: Przesypiamy całe noce , a rano ok. 6-7 mej lecimy na siku i koopencje na polko i ładnie nam to idzie(jak zdążymy sie ubrać, bo w piżamce ciut zimno;))[/QUOTE] O no to super! Gratulujemy! A tą piżamkę to koniecznie zawsze przebieraj, żebyś na święta znowu nie zawitała do łóżka;) A co tam z domkiem? Była już wizyta? -
[quote name='Lu_Gosiak']w piątek miałam super telefon o Dafi z Warszawy - Państwo świadomi, ze Dafi to pies po przejściach, którego oswajanie z nowa sytuacja może zajac sporo czasu...dzis byla wizyta - ogromnie dziekuje Leyli:lol::lol: i wypadla super....Państwo sami chcą zrobić u siebie sterylke, tylko transport poszukiwany[/QUOTE] Wspaniałe wieści! Ogromnie się cieszę! I trzymam kciuki za szybkie zorganizowanie transportu:)
-
SKANDAL!!! Łatanie dziury budżetowej kosztem OPP- 1% dla Skarbu Państwa.
Evelka replied to kuba123's topic in Organizacje
To jakaś paranoja, nie pierwsza i niestety pewnie nie ostatnia w naszym państwie...! Zaznaczam i trzymam kciuki za pozytywne wyjaśnienie sprawy! -
Wspaniała piosenka... Oczywiście łzy mi się polały...
-
Dinka (kiedyś Małpka) z lękiem separacyjnym ma wspaniały dom w Krakowie.
Evelka replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
Wspaniałe zdjęcia i relacja!:lol: Wielkie ukłony dla cudownego i bardzo wyrozumiałego oraz cierpliwego domku! -
Agusia - cudna ONka, zalękniona, zagubiona. Już w domu stałym :)
Evelka replied to zapka's topic in Już w nowym domu
Przyłączam się do pytania - wiadomo już coś? -
kaukaska BARUSIA - już za TĘCZOWYM MOSTEM.
Evelka replied to MARGOL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam najmocniej jak potrafię i z niecierpliwością czekam na wieści! Oby jak najlepsze! -
Eeee, to faktycznie bez sensu... Ja też byłam pewna, że Misiek mieszkałby z Nim, w pełnym tego słowa znaczeniu... Nawet myślałam, że Go o to pytałam:hmmmm:, ale widocznie po prostu przyjęłam to za pewnik... Niestety niesłuszny...:shake: W tej sytuacji mi się ten domek też nie bardzo podoba...:shake:
-
Jestem i ja na zaproszenie paoiii. Maleńka jest przepiękna! Mocno trzymam kciuki za jakiś dobry i odpowiedzialny domek, żeby Stopcia pierwsze święta w swoim życiu mogła spędzić wśród kochających ludzi!
-
No właśnie, ja też mam podobne spostrzeżenia do Was... Dlatego postaram się zdobyć adres Pana i zorganizować wizytę. Zadzwonię jeszcze do Rottki i zapytam o Jej spostrzeżenia z rozmowy. A co do tej Pani z Łodzi to ewatonieja zrobiła już wizytę! Jestem pełna podziwu, że tak szybko i sprawnie to poszło! Za co jestem Jej ogromnie wdzięczna!:loveu: Ale niestety obraz domu, który się wyłania z Jej relacji nie jest wymarzony i myślę, że to nie jest najlepszy domek dla naszego Miśka, to jeszcze nie ten... Zainteresowanym prześlę relację ewatonieja z wizyty na PW.
-
Sunia z 6 szczeniaczkami zamarzają na śniegu koło Kielc! Błagamy o pomoc!
Evelka replied to erka's topic in Już w nowym domu
Ja również jestem i podczytuję, ale niestety nie mam jak pomóc... Przepraszam i trzymam kciuki za wspaniałą i dzielną Rodzinkę! -
Ulaa... Ja też się oczywiście poryczałam... Pięknie napisałaś o Bacusiu... Dziękuję Tobie i Twojej wspaniałej Mamie za to, że dałyście Mu szansę... Szansę na szczęśliwe życie, pół roku pełne miłości, szacunku i dobroci... Najszczęśliwsze pół roku w życiu Backa. To najwspanialsze co mógł dostać od losu w tym swoim ciężkim życiu. A ja... Ja najbardziej żałuję, że nie zdążyłam Go poznać, a tak bardzo chciałam... Kolejny raz życie udowodniło, że pewnych spraw nie wolno odkładać na później. Że są rzeczy ważne i te mniej istotne i trzeba umieć je rozróżniać... "Śpieszmy się kochać..." Przepraszam, przepraszam Cię Bacusiu, że nie zdążyłam... Wybacz proszę i bądź szczęśliwy za TM.
-
kaukaska BARUSIA - już za TĘCZOWYM MOSTEM.
Evelka replied to MARGOL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy udało się coś załatwić? Ja niestety nie znam żadnego dobrego specjalisty z tej dziedziny w Waszej okolicy... Ale mam nadzieję, że udało się coś załatwić?! I oczywiście strasznie mocno zaciskam kciuki za Barusię! Musi być dobrze! W końcu czeka na Nią DOM, własny dom! -
[quote name='wojtuś']Mnie już chyba zniechęcił ten domek u Myśliwego, Evelka można jeszcze napisać do mmd :)[/QUOTE] ewatonieja zgodziła się zrobić tą wizytę, więc super:) Właśnie wysłałam do Niej wszelkie namiary, więc teraz musimy czekać na wieści. Aha, dziś dzwonił do mnie ten myśliwy! Ale nie mogłam odebrać, więc nagrał mi się na pocztę, że bardzo Mu przykro, że nie mogliśmy się skontaktować, ale jakoś tak wyszło...:roll: No w każdym razie dzwonił, bo był w Tarnowie i myślał, że mógłby przyjechać po Miśka. Odpisałam Mu numer do Rottki i z Nią rozmawiał... No i nie wiem co teraz? Robimy tą wizytę u Niego czy całkiem odpuszczamy? Kurde, gdyby nie to, że jest myśliwym to naprawdę brzmi sensownie... No ale jednak...
-
[quote name='Lidan']A kto pisze ładne, wzruszające teksty? Są takie osoby na dogo tylko teraz nie przychodzi mi nikt do głowy... Można by poprosić o napisanie czegoś chwytającego za serce...[/QUOTE] No właśnie kto? Jakby Wam Ktoś przyszedł do głowy to proszę dajcie znać. Wczoraj wieczorem dzwoniła do mnie pewna Pani (pominę kilka telefonów z Łodzi, gdzie ludzie po inf,że psiak jest koło Krakowa natychmiast kończyli rozmowę - ale sądzę, że to i tak nie byłyby odpowiednie domki, więc nie ma czego żałować). No w każdym razie ta Pani też jest z Łodzi. Dzwoniła do mnie ok.21, a ja zajmowałam się trójką moich siostrzeńców i nie bardzo mogłam rozmawiać, więc niestety niewiele się dowiedziałam...:oops: Wiem, że w domu jest jakieś dziecko (wiek?) nauczone szacunku do zwierząt. Pani zgadza się na warunki adopcji. W związku z tym zaraz napiszę do Dziewczyn z Łodzi z prośbą o wizytę przedadopcyjną to wtedy najlepiej się wszystko wyjaśni. Mam adres Pani i Jej telefon. [U][I]Edit:[/I][/U] Napisałam do [I]Karilka, katya, Moriaaa i ewatonieja. [/I]Mam nadzieję, że któraś zgodzi się pomóc.
-
[quote name='Lidan']Ten entuzjazm to raczej dlatego,że w ogóle ktoś raczył się zainteresować naszym pięknym psem. W sumie to bardzo dziwi mnie ten brak odzewu na ogłoszenia. Pies prawie rasowy,miły, ładny,prosto od fryzjera, po szczepieniach... Dla mnie bomba! Czego ludzie jeszcze szukają :niewiem:[/QUOTE] Dokładnie! W pełni zgadzam się z Lidan... Eh, no nic dorobię Mu jak najszybciej więcej ogłoszeń to może coś się ruszy. Aha, a może mógłby Ktoś najpierw pomóc w napisaniu jakiegoś ładnego tekstu? Żeby Kogoś chwycił za serce? Bo jak widać ten obecny raczej nikogo nie rusza...:shake:
-
Eh, no i na razie kaszana, bo od sobotniego popołudnia nie mogę się dodzwonić do tego Pana...:shake: Wtedy odebrał i mnie rozłączył, więc napisałam sms'a z prośbą o kontakt... A od niedzieli tel.jest jakby wyłączony, albo poza zasięgiem... Eh... Mam nadzieję, że to tylko problemy z telefonem i że uda mi się z Nim jeszcze skontaktować!