Jump to content
Dogomania

P78

Members
  • Posts

    2940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by P78

  1. [quote name='Ania102']To niech im się nie wydaje, zazwyczaj jestem spokojna...ale ta wieś mnie wyjątkowo wk...a. XXI wiek a oni tacy nierozgarnięci! Szczylki u mnie dostały imiona Fidel i Castro:)[/QUOTE] ANIU!!! Nie mam juz tel domowego, ani komorki, z netem ciezko, pisalam Ci z innego maila... Bedziesz w Kielcach na manifie? Daj znac telefonicznie!!! J a sie wybieram!!!
  2. heh, Atomowka, jeszcze dodaj, ze to "zla" Paulina 78 wymyslia ten caly zlocik... :) Ale Abra beeeedzie :) Mam na Nia sposob :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  3. [SIZE=3][B][FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=Blue]http://www.dogomania.pl/threads/195492-!!!-ZLOT-DOGOMANIAK%C3%93W-11-listopada-godz.-17.00!-POLA-MOKOTOWSKIE!!![/COLOR] ZAPRASZAM WAS WSZYSTKICH na WARSZAWSKI ZLOCIK DOGO... Umowilismy sie w ten CZWARTEK 11.11. o godz. 17.00 pod metrem POLA MOKOTOWSKIE, pojdziemy sobie pozniej na piwko do pubu, a inni na soczek :) Pomysl byl moj i milo bedzie mi zobaczyc golf, beke, tripti i cala reszte, o ktorej teraz -ssssoooory nie wypisze wszystkich nickow :) - naprawde nie chcacy... :) Prosze wszystkich, wszystkich o przybycie :loveu::loveu::loveu: Golf, zesmy jeszcze nie opily Luki :)!!! PRZESYLAJCIE INFO DALEJ!!! Dziekuje!!![/SIZE][/FONT] [/B][/SIZE]
  4. [quote name='golf']halo!!!! bywa tu kto??[/QUOTE] Nikt nie spyta o Dotti :( , a ona ciagle u mnie, mimo ogloszen... Moze mozecie ja zaszczepic....? Olu, jak to jest???
  5. Olus ok! Ponoc 4 juz maja DS, a moze i juz cala 6-tka na teraz?, zablokowali mi tel i nie mam kontaktu, to wie MONIKA , wiesz ktora... Jak masz chwilke, zapytaj o nie, i przepros, ze nie dzwonie... nie mam z czego :( Sorry!!! i dziekuje!!!:loveu: [B]Zapros tez Monike w moim imieniu na dogomaniackie spotkanko w dniu 11 listopada o 17.00 przy metrze POLA MOKOTOWSKIE!!! Ciebie i beke tez zapraszam i kazdego z Wawy i spoza!!! Olus pijmy tez LUKE w koncu! :)[/B]
  6. Nienormalne, ze ludzie w ogole psy wyrzucaja :( Jest sliczna! :)! Pieknota!!! Ja juz bym nie szukala jej "pana", tylko zostawila gdzie jest :D
  7. Ewo, moze to zbieg okolicznosci... (ktoz to wie...?), nie zapominajmy, ze chlopina ma swoje lata i te zle warunki w jakich byl... Mysle, ze bez wyrwania Go przez rescal juz moglby umierac w samotnosci i gdzies na zimnym dworze... Rak rakiem, bo to los, ale tych zeber polamanych nie moge ku..a mac zcierpiec!!! To jest ponad moja wyobraznie!!! CO ZA BYDLE!!! :mad::mad::mad: No i wiadomo, "panciowi" nalezy sie podziekowanie rowniez za to przewlekle zapalenie oskrzeli!!! :angryy::angryy::angryy: Mozemy tylko zalowac, ze wczesniej nic o Nim nie wiedzialysmy... Szkoda, ze nie poznamy sie w czwartek... :-(
  8. Aha, mamy male spotkanko Dogomaniackie, Wawy i okolic i w sumie kazdego ktoby chcial wpasc i mogl... 11 listopada, o 17.00 na Pola Mokotowskich... Moim zalozeniem bylo, ze bedziemy sie tam swietnie bawic, ale sie skonczy pewnie szlochem nad kuflem piwa... OBY NIE! W kazdym razie wszystkich serdecznie zapraszam jako organizator, niestety nie fundator...
  9. rescal jest w kontakcie ze mna i z Pania z hoteliku... Dzieki kaskadaffik za zdjatka i za pomoc :( Nie mozemy wiele zrobic, rak to rak i wiadomo, ze kazdy by chcial, zeby bylo ok, ale jak organizm juz strajkuje to trudno mu wrocic do dawnej formy... Brak sil... Oczywiscie, ze bedziemy trzymac kciuki i wierzyc - moze pogorszenie nie jest od raka tylko od nawrotu choroby oskrzeli...? Ale jezeli zacznie cierpiec, to wiadomo... Ja sobie mysle tak, na razie mamy zaplacony hotelik do grudnia, tak? Zaplacimy za lecznie - juz sama nie wiem ile mam kasy w tej chwili... Zaraz to ogarne... Zreszta koszty ciagle rosna, cos rescal mowila na razie o 135 zl... tyle mamy na bank, jeszcze byl bazarek, nie? Ile tam bylo...??? I tak, dajmy mu po prostu mozliwosc zycia w super domu, nie w klacie, nie w kolejnym DT, tylko w normalnym domku, gdzie czuje sie dobrze... A ile to zycie potrwa to juz zobaczymy... My mozemy tylko finansowac jego pobyt i leczenie, a Panstwo w hoteliku ukochiwac... I tak to najlepsze co w zyciu otrzymal... Patrzmy na to tak, tak ja przynajmniej chce patrzec... Ech...
  10. Mam wiesci o Kubusiu :( Najpierw dzwonila do mnie ta Pani sama, ze znowu jada do weta na badania :( Jego stan troszke sie polepszyl, bo spadla goraczka do 38 stopni... Ponoc z rana nie wstawal i posiusial sie pod siebie :(, ale pozniej juz nawet pochodzil troszke i bylo lepiej... Przed chwila dzwonila rescal :( rozmawiala juz z ta Pania po badaniach :( Byl przeswietlany :( Kuba ma guzy w plucach :( :( :(!!! Nie byl przeswietlany caly, ale mozliwe, ze ma tez przerzuty... Czy to go boli?:-( Chyba jak na razie nie... Do tego jest mocno przeziebiony (te oskrzela...) A co chyba w tym wszystkim najgorsze, to to ze na przeswietleniu wyszlo, ze byl polamany (polamany mostek...) - tak pewnie byl skopany :( Wszystko sie niefajnie zroslo... Nie mam ku..wa sily!!!! Cala sie trzese i rycze :( ILEZ TEN PIES PRZESZEDL!!! kaskadaffik jak cos przekrecilam lub niedokladnie napisalam to dopisz, ja dowiedzialam sie tego od rescal ... Ona jak bedzie w Wawie jutro powkleja wszystkie badania dokladne... Coz nam pozostaje...? Sprawienie, zeby Kubus zostal tam gdzie mu dobrze, do konca swoich dni... Ile mu pozostalo - nie wie chyba tego nikt... Najpiekniejsze jest to, ze jest spokojny, i ze dbaja o Niego i On to czuje...:placz:
  11. Czesc, nie wiem wlasnie nic o tych oslonowych :( Rescal dzis zadzwoni do mnie, bo ma pogadac z Pania od hoteliku... Chyba, ze kaskadaffik nam napisze, bo opiekuje sie Kuba, ale ona teraz pewnie wlasnie tam jest, czyli bez neta jak na razie... Wiecie co jest najdziwniejsze? Ze ten biedak ciagle zle sie czuje i ma temerature :( Wczoraj slyszalam od Pana z hoteliku, ze ma 40 stopni ponoc i tak troche spadla... Strasznie to dziwne, ze obydwa antybiotyki nie podzialaly i teraz dostaje trzeci ( w zastrzyku ) z tego co zrozumialam... :-(:-(:-(
  12. Obawiam sie najgorszego ....:sadCyber: KUBUNIU 3maj sie!!! W kazdej chwili mam dostac smsa, jakby bylo gorzej... :shake::shake::shake:
  13. Dzwonilam, to nie jest parwo, on biedny jest wycienczony, bierze juz z 3 tygodnie te antybiotyki!!! I TO 3 RAZ ZMIENIANE! Nie dziwne, ze rzyga juz tym... Jego watroba ledwo dycha... Nie ma srania, wiec to zadne parwo, poza tym ON NIE MIAL KONTAKTU Z INNYMI PSAMI. Jest wycienczony...:placz::placz::placz: Biedny ten pies!!!:-(:-(:-(
  14. 668-590-569 moj numer!!! Jestem z rescal Marta w kontakcie, poki jej nie ma, ja ogarniam na necia Kubuline! prosze o tel!!!
  15. JAK Z KUBULINA??? Blagamy o info! Rescal nie dzwoni, bo nie ma netu, ani mozliwosci doladowania telefonu... Kaska napisz!!! Wlasnie gadalam z rescal, martwimy sie obie!!!
  16. Taaaa, SM poza Wawe juz widze jak jedzie z "tym urzadzeniem" :) Beka masz racje, niech sami szukaja..., ech wystawilam u Kory ja, wystawie na Paluchu jak pozwoli net... Ale jak szukalam na razie nikt nie zglosil zaginiecia... Moze faktycznie wywalili, dobrze, ze suczysko wiedzialo gdzie polezc :)
  17. [quote name='nat.witk']Czesc dziewczny nie odzywalam się przez jakis czas, ale chyba pora.... przez pierwszy tydzien sprawdzalysmy z dziewczynami jak nam wychodzi bycie w domu i bycie zorganizowanym. wyszlo na to, ze to ja (na 3 chetne) jestem w domu najczęsciej, ja bym go wziela, ale nie moge sobie [U]samej[/U] na glowe brac psa, zeby go uratowac. Szkoda mi bardzo, ze tak wyszlo ale mam nadzieję, ze zrozumiecie. Lepiej nie brac takie zobowiązania i potem skazywac psa na samotnośc, etc.. Miłek jest swietnym psem, ale potrzebuje duzo kontaktu z czlowiekiem na poczatku pobytu w nowym domu ja sama mu tego nie zapewnie, a moje wspollokatorki raz są raz ich nie ma.. Juz nawet moja mama się pytała o obecny dom tymczasowy Miłka, i mówiła, ze gdyby miala go gleba czekac to oni by go wzieli do siebie. Ale chyba tak tragicznie nie jest? Glupio mi bardzo, bo nie lubię rzucac słow na wiatr... a tak wlasnie wyszlo. Mam ogromna nadzieję, ze Miłek znajdzie domek i ktoś go pokocha, a on tą osobę. Pozdrawiam, i przepraszam za całe to zamieszanie :( Natasza[/QUOTE] I na cholere bylo to zawracanie dooopy? Kakadu i ja mialysmy widac zdrowe i realne przeczucie... ech szkoda gadac! :razz: [B]Delph :loveu: wybralas najlepsze strony - ja tylko tam wystawiam..., jeszcze w Wybierz Miska wale... 3maj sie kobito!:loveu:[/B]
  18. Net mi kleka :( juz nie moge otworzyc nawet poczty na gmailu! Szlag....wrrrr... Waldek przeslij mi zdjecia malej (Dorotki) na [B]paulina78@poczta.onet.pl[/B] - ja ciagle ja mam i bez ogloszen zostane z nia ... :( Musialam zalozyc nowe konto, bo dwie poczty mi padly :( i ten dobry komp nie ma netu :shake: Jak nie urok, to... ;) Dzieki! [B]A onke prosze zostawic, powiedz koledze :) - widac tak mialo byc :)![/B]
  19. [url]http://zaginionepsy.waw.pl/viewtopic.php?p=17142#17142[/url] Zalozylam jej ogloszenie u Kory...;) Twoj numer tez podalam Waldek - jakby co...
  20. Czesc ;) a sprawdzaliscie jej czipa? Wrzuca ja na zaginionepsy.waw.pl do Kory na forum...
  21. Jak Kuba sie czuje :(? Nie byl szczepiony przez rescal, a czy kiedykolwiek byl? Nie wiemy :( Jezeli doktor twierdzi, ze to nie parwo, to pewnie nie... Podobno wtedy pies specyficznie smierdzi... A Wasze psy zaszczepione pewnie, wiec parwo im nie grozne... Jakiegos syfa zalapal :( Boze jak mi go zal :(
  22. [quote name='Wisełka']SPiduś, gdzie Twój domek?? :roll::roll::roll:[/QUOTE] Niestety pomimo wrecz juz klotni i awantury z mama, nie uda mi sie wciasnac Go do niej :( Bardzo mi przykro :( Mialam nadzieje..., ech :( Naprawde jestem zdziwiona, ze pomimo ogloszen nie znalazl domu...:shake: Ostatnio wystawilam ratlerke i poszla od razu, a tez nie mloda byla ...:shake: Moze trzeba odswiezyc ogloszenia???
  23. Czesc, sorry, ze tak zniklam ja i rescal, ale ona jest poza Wawa i netem, a ja mam spore problemy :( Tak Kubulina chory, rescal prosila, zebym to napisala na watku :( Katarzynko :) spoko, kasa doszla, doszla tez od chlopaka Neci... Dziekujemy za wplaty... Mysle, ze nie ma co myslec o zabiegu z zebami na razie, bo on tego nie przezyje :( Strasznie mi przykro z Jego powodu... i martwie sie ogromnie :(
  24. [quote name='Waldek']"Wujek" też pozdrawia....[/QUOTE] I dziekuje Wujkowi, za realna ocene rzeczywistosci, za spokoj i umiejetnosc sluchania... I za POMOC, bo prawdziwych przyjaciol... ...
×
×
  • Create New...