Jump to content
Dogomania

P78

Members
  • Posts

    2940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by P78

  1. A Wy jeszcze widzę nie wyjechani :)?
  2. Ale jak nie będzie wpłat, to on stamtąd wyleci na ulicę...:(:(:(
  3. Ja zapisałam swojego Blacka na ucięcie jaj, 120 zł, wcale nie mało :( Super, że Dropiasty ma dom!!!
  4. Mogę dać Ci numer do tej Pani :) i zapytasz, ja się wymiksowałam z tej Fundacji :) Zadzwonię jakoś może, zapytam co i jak, na razie mam zero na karcie :(
  5. Yyyy, na wątku Szarika już napisałam :) to tam przeczytajcie :) Aaa i może tytuł zmieńcie, to zrzucą do psy w DS :) Uuuuf, wreszcieee... Jeszcze Luna została tam...
  6. [quote name='mru']co buduje? mięśnie?[/QUOTE] Hehe, nie w budowlance robi, wykańcza :) mieszkania ...
  7. Jasne, dam Ci dokładnie znać o której, ale dopiero we wtorek. Na bank nie do 14.00, bo wtedy jest na SGGW, dlatego myślę, że jakaś 16.00
  8. Jutro jedziemy do Szarika, musimy zawieźć mu ryż, trzeba znowu kupić :( Trzeba go wyadoptować, bo skąd brać kasę, martwię się co będzie, coraz mniej ludzi tu wchodzi :(
  9. Ogłoszenia porobiłam, ale zawsze warto robić duuużo :)!!! Musimy znaleźć mu dom na wiosnę, MUSIMY!!! Co do Lisi, to nie ci sami państwo, tam było 3 synów! i się bała... A tu pani z córką w wieku szkolnym i mieszka z nimi też brat tej pani. Mają już pieska, starszego... :) Mieszkają na Woli. Z rozmowy telefonicznej Pani suuuuper, naprawdę :)
  10. Yyyy, chyba jakaś 15-16...We wtorek mam się przypomnieć i dr powie...
  11. Bidulka, Boże myślę, myślę i nic... :( Tylko ten pomysł co Ci pisałam przez PW... Jutro pogadam...
  12. [quote name='mru']o to niech ogarnie tę astmę chłopak we wtorek :)[/QUOTE] Dobra, a Ty nie wpadniesz wtedy :)?
  13. [quote name='mru']jutro jedziemy jednak, qeram pomoże :) może nawet Abre zastąpi :)[/QUOTE] Naszej Abry NIC NIE ZASTĄPI :)! Przykro mi, że nie jadę z Wami, ale nie mam z kim latorośli :) zostawić, a chłop buduje :) gdzieś na dzielni :)
  14. [quote name='Alexandra29'] Paulina tak byłam u Kubulka, znam Cię z tamtej smutnej historii. Nie nic się nie stało, tylko zastanawiam sie dlaczego Dif pisze że bleky powinien opuścić dom p Ewy.[/QUOTE] No właśnie tak mi się kołatało... Biedny Kubulek, ech straszny ten psi los... Aha, jutro pogadam z Panią Ewą, o co generalnie chodzi :)
  15. Ja to nie wiem co i kto myśli :), jutro jadę do Szarika, [B]będziemy miały aparat, porobić zdjęcia Blackiemu???[/B] Wiem jedno, że faktycznie u P. E. są dwa małe pieski, strasznie przerażone, i chyba chodzi o to, że jak P.E. coś tam je nauczy, wiecie zrobią jakiś krok do przodu, to Blackie "zepsuje" jej i psów trud i wysiłek :) Wiem, że one boją się Blacka, ale np. z Szarikiem (40 - 40 parę kg...?) ta sunia ładnie się zachowuje itd. Nie boi się go... Moim zdaniem problem tkwi przed wszystkim w tym, że BLACKIE MA JAJA... Ja wiem, że ciężko z kasą, ale może jakiś bazarek, allegro? Przecież my też zbieramy grosz do grosza co miesiąc. Dziewczyny już połowę domu wyprzedały na bazarkach :)... Zaraz będzie wiosna, pies będzie totalnie nabuzowany, a niech jeszcze spieprzy jakąś dziurą (wiem nie ma dziur u P. E. :),. ale wiecie o co mi chodzi...) Cała banda u P.E. jest wykastrowana i to, że jeden nie jest na bank burzy harmonię... P.E. może się starać, ale jaja robią swoje... :) Pisałyście tu o szkoleniowców psów, który ustawiał Blackiego, akurat się znamy :) i też mówi, że podstawa to kastracja... Ufff, tyle mojego wywodu... :) Co zrobicie to już Wasza decyzja i odpowiedzialność oczywiście... Jutro pogłaszczę od Was Blackiego :) i jak się uda zrobimy fotki :)
  16. SUKA JUTRO TRACI DT!!! Ja to wszystko już pie..lę!!! :((( Nikt nie chce takiego psa na DT :(
  17. Przychodzi wet we wtorek, nie wypuszczę go zanim Micha nie zbada na wszystkie strony :) Ja też strasznie boję się tej narkozy :(
  18. W niedzielę Wy nie możecie, a my z Abrą do Szarika jedziemy i do Mieszka i Sawy... :/
  19. Dziś zwerbowałam :) Pana, który chyba adoptuje moją jamniczkę Bajkę :) Ma wpłacić na Micha!!! :D Super! :) Dzięki Winter za pomoc :)! Dziś Michu nie miał biegunki, ustąpiły wymioty... Zjadł troszkę michy Micha :) Na dworku też nie sadził kupy, nie miał z czego ...:( Aha i rozdłubał gipsu trochę, weszłam do pokoju, a tu kawałki gipsu z włosami :) [B] Michu we wtorek będzie miał wizytę domową :) przychodzi znajomy pan wet. i go osłucha, zrobi mu też EKG w razie potrzeby :)[/B]
  20. Mnie to jutro raczej nie będzie :(, tzn. zależy ...o której ruszacie? Chłop do roboty idzie... i nie wiem, o której skończy :( Będę jutro wiedziała, idzie na 8.00...
  21. Ja jestem za osłuchaniem przynajmniej, a najlepiej EKG ;), ale to jak już wet zaleci... :) Martwi mnie to jego sapanie po krótkim nawet spacerku...
  22. [quote name='mru']Awit, Michu na razie w gips wsadzony, żeby się mu noga nie rozjechała bardziej. czeka na zabieg. wyniki krwi są dobra, lekkie tylko odchylenia, nieznaczne. co jeszcze mu zrobić? może serce osłuchać? co jeszcze przed narkozą zrobić skoro chwilę "zyskaliśmy"?[/QUOTE] KONIECZNIE wg mnie i Abry :) - bośmy już gadały dziś o nim, mru ja się tak boję o to serce :( Jak on miałby skończyć jak kot to chyba bym się pochlastała... :(
  23. Ma gips, żeby nie nadwyrężać nóżki, przed operacją zdejmą, zrobią nogę i znowu złożą... Tak, teraz jest u mnie. Po zabiegu zobaczymy jak będzie :(
  24. Oj Michu nieszczęsny merda ogonem umazanym w gipsie :), byliśmy na dworku, kupy już nie lał (bo inaczej tego nazwać nie można...:( ) Zaraz jeszcze wyleziemy razem... Już nawet ładnie chodzi w tym gipsie, boję się co będzie po operacji :( Będzie go koszmarnie bolało :( Zabieg przeniesiony na przyszły tydzień... chyba :), to już mru ogarnia... :)
×
×
  • Create New...