Jump to content
Dogomania

P78

Members
  • Posts

    2940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by P78

  1. Dziaders jest dzielny :) kurde szkoda Foczersa i suki... Musi się coś znaleźć dla nich :(
  2. Oj nie dobrze... Czyli nie ma miejsca? A może megi dwa przyjmie - jeżeli się zgodzi i ma miejsce ... Ja to "swojej" suki z Nasielska nawet nie mam gdzie wstawić:( I błąka się maleńka gdzieś sama... :(
  3. [quote name='Ania012']Jestem u dziadka, jak on? Może bazarek zrobię jutro?[/QUOTE] Spoko :) a masz co sprzedawać:)? Dziadek jest teraz w lecznicy, bada się, nie wiem gdzie będzie mieszkał, chyba mru wie :)
  4. Evita, fajnie komuś dowalić, a potem się cieszyć, że nie odpisuje? SORRY, twoje nie będzie na górze..., bo ja nie dam po sobie i znajomych jechać BEZ POWODU. Tak,ty zaczęłaś, a teraz udajesz, że nam się coś uroiło... Teraz też ci źle, że Kalina i Bożena są po naszej stronie? Też boli...? TO NIE NASZA WINA :)
  5. Super!!! Jakby było źle dawajcie znać i jakby karmy brakowało:) POMOŻEMY! :)
  6. Dziś podzieliłyśmy nie po równooo :)
  7. No sie ma ZENek, skąd ja Cię znam :)? Gościu wiedziałeś do kogo iść :)! Zenek jest psem idealnym jak na fakt, że całe swe życie spędził na wsi... Gość samochodowy, nakolankowy, i jeszcze wierzący w człowieka :) mru się w Nim zakochała, wiem to :)
  8. Oj mama - Baran to ciężka sprawa :) Ja też jestem spod tego znaku i mój syn też zna energiczną, power mamę :), ale przynajmniej wesoła i z poczuciem humoru :P
  9. Sorry, ale babol jest bezdomny!!! Więc nie może mieć psa!!! Proszę na PW o namiary tej baby - dam znać na Paluchu, żeby nie wydali!!!
  10. Możecie mnie teraz zjeb..ać i gdzięs to mam, ale lecznica była załatwiona, trzeba tylko było pojechać po psa... :( Szkoda gadać... Miała zje..ne nerki i wątrobę przez babeszję, tydzień temu by z tego wyszła i tyle... :( Nie mam siły... :(
  11. [quote name='Ania012']Paulina sto lat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Spełnienie wszystkich marzeń ![/QUOTE] Urodziny miałam tydzień temu :) Dziś są MAMY :), ale dzięki, haha
  12. [B][quote name='Mimisia']Paulina, MRU - proszę, nie traktujcie tego co napisała Evita jako głos "Mińska", bo ani ja, ani Kalina nie podpisujemy się pod jej zarzutami co do Vivy. Zarówno ja jak i Kalina jesteśmy Wam bardzo wdzięczne i zawsze byłyśmy za wszystko co zrobiłyście dla mińskich zwierząt.... Evicie też dziękujemy za wielką pomoc przy pieskach i suni.[/QUOTE][/B][quote name='Mimisia'] [B] Niestety nie mamy wpływu na to, co Evita myśli czy pisze na Wasz temat. I szczerze mówiąc to nie rozumiem tego i nie ogarniam tych zarzutów.[/B] [B] Mam nadzieję, że to wszystko nie odbije się źle na naszej znajomości :([/B][/QUOTE] [B] Dzięki, że się wypowiedziałaś i Ty Mimisia :) Bo TY I KALINA właśnie TYLKO WY możecie powiedzieć coś o naszej działalności... skutecznej zresztą... :) Skąd tyle jadu? Skąd tyle zarzutów, nie wiem... To już nie nasze kompleksy... :) [/B]
  13. [quote name='mru']no i panienka z okienka [CENTER][IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/foczers/SDC15253.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/foczers/SDC15267.jpg[/IMG] [IMG]http://i927.photobucket.com/albums/ad118/mru_int/foczers/SDC15286.jpg[/IMG] [/CENTER][/QUOTE] Dalmaters :) kochany :)!
  14. Ta puszka piwa to nie moja pod kontenerem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dziadziu wtedy siedział już w aucie:)
  15. Kochany pies :)! Wspaniały :) Wrzucasz foty :)?
  16. [quote name='Kalinuwka']O rany.. wiecie, mnie jest po prostu przykro. Dzięki "vivowej ekipie" bardzo wiele udało nam się zrobić. I jak już mam być dokładna to napisze, że pamiętam o suni z 7 szczeniakami, pamiętam o Baltazarze, o suni co pojechała do Mosiny, o dt dla 2 jamników, o domkach dla kotów na zimę, o kocim szkielecie Antku, o Panci, o sterylkach psich i kocich, które opłaciłam dzięki zbiórkom na subkoncie vivy, o kaukazie. I nigdy nie powiem, nie napisze, że mi nikt nie pomógł. Zresztą potwierdzi to Mimisia. Cały czas mówiłam, że MOŻE ktoś z vivy przyjedzie, ale jest kolejka. Nie mówiłam nikomu, że NA PEWNO. Zresztą byłyśmy z Pauliną w kontakcie telefonicznym i doskonale wiedziałam jaka jest sytuacja.[/QUOTE] Dziękuję Ci Kalina, może się babole odwalą... A jak któraś chce poznać Chojraka poza netem, to zapraszam... :D
  17. Aniu, dopiero usiadłam na dupie, mimo,że mój syn ma dziś imieniny, a mama urodziny :) Ledwo co wróciłam, tylko do sklepu i dopiero na Dogo... My wiedziałyśmy, że bierzemy NIE TEGO psa :) uwierz :) Uznaliśmy, że stary pies, z porwanym uchem, dziurą w buzi, i rozwalonym okiem oraz masą kleszczy zasługuje na pomoc... Po raz kolejny jest ktoś z tego powodu niezadowolony, no ale... życie... Jeżeli ktoś miałby sumienie go zostawić to "podziwiam" ;) Poza tym po całej łapance uratowaliśmy psa, skrajnie wyczerpanego, skóra i kości!!! Psa wyjmowaliśmy oknem, to była prawdziwa akcja, której nikt z nas jeszcze nie przeżył! Ja jestem przeogromnie szczęśliwa, śmierdzę tym psem,jestem uje..na cała, ale dopiero teraz czuję się wspaniale!!! :) Heh, ostatnio poleciało na nas trochę niemiłych, chamskich i podłych słów, że pomagamy tylko "wirtulanie", ale powiem tym wszystkim osobom : POCAŁUJCIE NAS W DOOPĘ!!! Bo robimy wielkie rzeczy :loveu::loveu::loveu: , hehe! Jestem dziś baaaardzo szczęśliwa i pełna wiary na lepszą przyszłość:)! Oczywiście ekipa liczyła aż ! 3 osoby: mru, Pawła i mnie :)
  18. [quote name='enia']wiesz co to kultura osobista??? jak nie to poczytaj, nie potrzeba tu pieniaczy na wątku, jeśli oprócz "dobry rad" i wykrzykników na odległość nie mogą pomóc... tak racja, idźcie do tej masy "swoich" psów, paaa... ale nie wirtualnie, doopa w samochód czy pociąg i wio;)[/QUOTE] Ooooo twoja kultura jest za to na wysokim poziomie! Haha! Czy my coś z wami ustalałyśmy czy z Kaliną? Jedno proste pytanie: może uda ci się odpowiedzieć...:eviltong:? Pamiętam, że pisałaś, że nic nie wiesz w tej sprawie i niech tak zostanie :eviltong: i czegoś się ciskasz...?
  19. Kalina liczę, że wyprostujesz tą sytuację, bo ja już naprawdę nie mam chęci więcej interweniować w sprawach Mińska skoro tak to wygląda... Przetłumacz sytuację koleżance... Dobrze wiesz, że pomagamy CI KIEDY MOŻEMY! Znacie się lepiej niż znamy się MY, ale nigdy nie odmówiłam Ci pomocy - piszę też tu o psie, o którym wiemy obie... Zaczyna mi to wszystko niefajnie wyglądać :mad::mad::mad:
  20. Evita weź mnie nie irytuj! Raptem się pojawiłyśmy??? Jeżeli nie wiesz to nie gadaj, ok? Bo oczernić to każdy może! Byłam cały czas w kontakcie z Kaliną!!! Kalina wie, że nie było klatki, wie, że mamy masę psów! Wie, że KAŻDY kto prosi o interwencję CZEKA i wiesz co? Nikt tak doopy nie zawraca... I jeszcze RAZ ZAPYTAM: KTO POWIEDZIAŁ, ŻE MY MAMY PRZYJECHAĆ W DANYM DNIU!!!??? Nawet nie wiesz ile razy pomagaliśmy w Mińsku! Proszę może Kalina się wypowie!!! Bo to z NIĄ miałam kontakt!!! Nie życzę sobie oczerniania osób, które działają..., a nie pierdzą w stołki! Mam nadzieję, że następnym razem inna organizacja WAM lepiej pomoże!!! I tyle w tym temacie :eviltong:!!!
  21. Aniu, daj mi nr do Pani D. sms'em ;)
  22. Pewnie bedzie powtórka w sobotę :D
  23. Ok, dobrze, jasne zrobię :)
×
×
  • Create New...