Jump to content
Dogomania

kasia_1982

Members
  • Posts

    669
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasia_1982

  1. juz jestem po pracy wiec uzupelniam szczegoly. Na 99% jesli nie pozwole psicy spac w lozku, sama nie wejdzie, ale moze probowac nas 'przekonac' do zmiany decyzji ;-) czyli jakies ciche popiskiwanie w srodku nocy, glowa na krawedzi - robi tak czasami w sytuacji gdy nie chce zeby z nami spala. No ale z dzieckiem w lozku to moze byc zupelnie inaczej w jej wykonaniu. Zapach synka poznajemy, ale nie zdazymy zbudowac zadnych skojarzen ;) Kenel klatke mamy, uzywalismy jej od 7 tygodnia do ok 2 lat. Lezy teraz zlozona bo nie mamy po prostu na nia miejsca. Klatke Roxie kochala w dzien, w nocy wolala spac z nami. Wiec wprowadzac KK nie musimy, jedynie 'przypomniec' i pocwiczyc spanie w niej w nocy. Ale tu kolejny problem - zakaz wchodzenia do sypialni bez pozwolenia a spanie w ciagu dnia. Czyli dajmy na to pies chce isc spac bo ma dosc gosci przychodzacych w odwiedziny, czy chce w spokoju skonsumowac jakis przysmak (to zawsze gryzla w klatce) a tu zonk - bo bez pozwolenia wejsc do sypialni w ktorej jest klatka nie wolno. Ja bym zrobila tak teraz pies spi tak jak do tej pory, czyli w lozku, na podlodze czy gdzie tam sobie chce w nowym domu od razu (jeszcze bez dziecka) pies w nocy spi w klatce najpierw otwartej, po przygotowaniu w zamknietej, zakazu wejscia do sypialni bez pozwolenia nie ma. Skupic sie tylko na 100% zakazie wchodzenia na lozko. Zakaz wchodzenia bez pozwolenia do ewentualnego pokoju dziecka, cwiczenie zachowania przy noszeniu tobolka udajacego dziecko, dalsze puszczanie nagran placzacych dzieci, zapoznanie z nowymi zapachami (oliwka, puder itp) i akcesoriami - wozek, kolyska itp a jak juz dziecko sie pojawi - to sie wszystko zweryfikuje ;) obaw nie mam, w stosunku do innych maluskich dzieci Roxie to prawdziwy staffik - nanny dog ;) ps. zakaz wejscia do jakiegos pokoju nie jest problemem - tu gdzie mieszka moze wchodzic do 2 sypialni, kuchni i salonu. Jedna sypialnia jest zakazana i tam nie wchodzi - chociaz dzwi sa zawsze otwarte. ps2 zakaz wejscia na jakies meble w nowym domu tez juz przerabialismy - na 'wakacjach' u mojej mamy - na zakazane meble po czasie nie wchodzila nawet jak sie rzucilo tam przypadkiem zabawke do zaaportowania
  2. [quote name='GAJOS'] Niech Twój TŻ wybierze, czy śpi z Wami czy z psem :) [/QUOTE] [quote name='motyleqq'] zmieńcie zwyczaje zanim dzidziuś się urodzi, by pies nie powiązał z nim zmian[/QUOTE] to juz jest ustalone od dawna, spimy z dzieckiem, tylko ono musi sie najpierw urodzic. Do porodu 3 miesiace, a eksmisja psa miala byc z lozka juz za ok 3 tygodnie bo wtedy sie przeprowadzamy. Wiec jakby nie patrzec mamy jeszcze 2 miesiace na ogarniecie porzadkow w nowym domu, wiec npies raczej tego nie skojazy z pojawieniem sie dziecka. I chodzi mi o te 3 tygodnie na 'starych smieciach'. Dlatego na poczatku napisalam czy nie lepiej nowy dom = nowe zasady
  3. [quote name='xxxx52']Dziwne ,dziwne ,,ze zamieniliscie sobie w lozku psa na dziecko.tak sie nie czyni.Pies nie powinien od poczatku spac w lozku,jemu sie by nc nie stalo.teraz jak jest przyzwyczajony do spania w lozku zastanowicie sie jak go stamtad usunac?Dziecko i pies powinni sami spac.Dziecko w lozeczku ,a pies na legowisku.[/QUOTE] TaK - otwarcie mowie ze zamieniam psa na dzieco ;) Roxie miala swoje 5 minut - teraz pora zeby to miejsce zajal Ethan, a moja psica zlazi z wyrka bez szemrania. I wg mnie dziecko ma spac z rodzicami - czlowiek to jedyny sssak ktory po urodzeniu wyrzuca swoje mlode z gniazda ;P no ale w sprawie wychowania dzieci xxx52 to ja rozmawiac nie bede. [B]GAJOS[/B] - Prawde mowiac behawiorysty w domu w 6 godzin po porodzie wolalabym uniknac - nie ten stan fizyczny i psychiczny.... poza tym nie wydaje mi sie zeby w naszym przypadku byl az tak potrzebny, psica miala juz kontakt i z niemowlakami i z noworodkami - ale to tylko chwilowy, przy okazji jakichs odwiedzin. Tylko inaczej wszystko wyglada gdy to juz wlasne dziecko. Placz dziecka puszczam z YT - wiem ze to nie to samo co placz prawdziwego noworodka, ale zawsze cos, w tej chwili juz nawet nie budzi u niej jakiegos wiekszego zaciekawienia, na poczatku stawiala uszy i popiskiwala. Wiec albo bedzie tak ze psica po prostu pozna malego od razu bez wczesniejszego zapoznania z zapachem, albo bedzie miala male wakacje u cioci TZa i w tym czasie bedziemy stopniowo wprowadzac zapach synka. (dom zna, w tej chwili tam mieszkamy) Wyprosic psa z sypialni moglabym nawet i teraz - tylko nie wiem jak to przyjmie TZ - bo to on uwielbia spac z Roxie i byl przygotowany na jeszcze kilka tygodni wspolnego przytulania. No ale w tej sytuacji dziecko wazniejsze.
  4. podepne sie pod temat. Mam pytanie organizacyjne. Chodzi o sytuacje gdy pies 'zapoznaje' sie z zapachem noworodka. Czy ma znaczenie w jakiej sytuacji i gdzie pies zapozna sie z zapachem nowego domownika? I czy wystarczy jednorazowe 'podrzucenie' mu rzeczy z tym zapachem? Wlasnie planuje jak zapoznac mojego staffika z synkiem . Jesli wszystko pojdzie po mojej mysli ze szpitala wyjde po 6 godzinach od porodu - TZ zdazy tylko raz podrzucic pieluszke psicy. Moge tez psa zostawic rodzinie na kilka dni - i wtedy przez kilka dni mozemy jej przynosic cos dzieciowego, ale zapach pozna nie u siebie w domu. W ostatecznosci moge zostac jeszcze jeden dzien w szpitalu, ale tego wolalabym uniknac. Aha i jeszcze jedno pytanie, Roxie spi teraz z nami w lozku, za ok miesiac planujemy ja zrzucic z lozka, bo spac z nami bedzie maly (nowy dom=nowe zasady) Lepiej psa eksmitowac calkiem z naszej sypialni czy zostawic jej legowiske ew klatke w sypialni?
  5. a ja w koncu czuje sie spelniona jesliu chodzi o psie akcesoria. Jedzie do mnie nowiutki zestaw Lupine flower power na ktory polowalam chyba ze 2 lata. Jak tylko dojedzie wyprzedaje to co mi zalega. Czuje sie wolna i jest mi z tym dobrze :loveu:
  6. U nas w 12 tygodniu chyba nawet nie sprawdzaja ;)
  7. [quote name='szysz']W ciągu dnia pies może szczekac ile wlezie, podobnie jak sąsiad może wiercić wiertarką udarową od 6 rano i dziecko sąsiadów płakać non stop. Póki zakłócają ciszy nocnej nikt nie może ci nic zrobić. Tylko pilnuj pod blokiem zeby nic nie jadły bo ktoś może próbować ci je otruć.[/QUOTE] ale jest chyba cos takiego jak [B]Zakłócanie porządku publicznego[/B] - i tu pora dnia nie ma nic do rzeczy.
  8. Miya na fotelu swietna, jaka powyginana ;) Moja tez tak robi ;)
  9. trafilam tu przypadkiem zwabiona imieniem psa (moja tez Roxie) i o malo nie umarlam na zawal ;) Twoja Roxi to prawie ze kopia mojej Roxie. Jedyne co to moja jest ruda, ale takie same miny, ten sam rozklad plam, nawet te koleczko na glowie... Przegladm zdjecia jeszcze raz i dalej jestem w szkoku ;)
  10. kasia_1982

    Anglia

    Tak - badanie na ilosc przeciwcial to juz historia ;) i tak, szczepienie moze byc pierwsze w zyciu psa, byle po dacie chipowania. Srodek na pchly i kleszcze juz nie jest potrzebny. Ale srodek na robale np wspomniany przez Kamile Drontal musi koniecznie byc podany przez weterynarza, i on musi to udokumentowac wpisem w paszporcie. (wraz z dokladna data i godzina podania srodka - WAZNE!!)
  11. kasia_1982

    Anglia

    Natusia, jest troche inaczej niz napisalas. Badania na okreslenie poziomu przeciwcial juz sie nie wykonuje. Nie pobierasz krwi, nic nigdzie nie wysylasz. Musisz tylko miec szczepienie na wscieklizne PO dacie zachipowania (data szczepienia na wscieklizne nie moze byc wczesniejsza niz data zachipowania, inaczej psa musisz zaszczepic jeszcze raz) i czekasz 21 dni. Po tych 21 dniach pies moze juz jechac do UK odrobaczajac jedynie go na 1-5 dni przed przekroczeniem granicy. Nie potrzebne sa wpisy o sterylizacji, odpcheniu czy szczepieniu na wirusowki. Czyli jesli Chmurka byla zaszczepiona przeciwko wscieklizne w ta sobote (27 pazdziernika) to do Anglii moze juz wjechac 18 listopada.
  12. ja planuje przynajmniej sprobowac z wielorazowkami - powod pierwszy ale najbardziej prozaiczny - bo mi sie najzwyczajniej w swiecie podobaja z wygladu :loveu: Gdzie ekologia? No chyba - 6-10 mniej pieluch wielorazowych dziennie na wysypisku smieci to jednak ekologia jak dla mnie. Jednorazowki nie sa jak na razie przetwarzane powtornie. Prasowac nie trzeba, piore czesto a jak sie pojawi dziecko to bede pewnie i nawet codziennie. Piore w pralce a nie recznie wiec czasu nie trace, suszenie to tylko chwilka zeby pranie wywiesic i zdjac suche (a jak juz pisalam pieluchy mozna prac z ubraniami, tylko trzeba pieluchy najpierw nastawic na plukanie, pozniej dolozyc reszte) zmiana pieluszki to chwila - moze kilka sekund wiecej niz przy wielorazowce - bo trzeba wlozyc 'wklad' do pieluszki. No i o ile mniej chemii przy pupie malucha ;) Jak dla mnie to nie az tak pracochlonne zajecie zeby chociaz nie sprobowac. Ja chce zamowic z tej strony [url]http://www.babyetta.pl/[/url] jest tam tez kilka poradnikow, mi troche pomogly ale najwiecej mi sie wyjasnilo jak po prostu napisalam do osoby ktora robi te pieluszki z prosba o wyjasnienie. Tez nie wiedzialam czym sie rozni otulacz od pieluchy z kieszonka ;) Pieluszka PUL z kieszonką ma kieszonkę do której wkładamy wkład chłonny. (wyglada to jak pampers) Otulacz PUL nie ma kieszonki, dlatego wkład kładziemy na spód otulacza. Do pieluszki i otulacza pasują takie same wkłady chłonne tylko troszke inaczej sie je mocuje
  13. tak samo jest z psem rasowym jak i kundelkiem. Wazne jest zeby pies nie byl w typie zadnej z ras zabronionych w Anglii. co po kolei Najpierw chip, jesli pies juz ma chipa ten krok omijasz pozniej szczepienie na wscieklizne KONIECZNIE PO CHIPOWANIU z wpisem do paszportu granice mozesz przekroczyc dopiero po 21 dniach od daty szczepienia, na sam koniec odrobaczenie - to juz na 24-105 godzin przed przekroczeniem granicy Anglia/Francja tez z wpisem w paszporcie z dokladna data i godzina podania srodka odrobaczajacego tu masz wszystko opisane (po angielsku) [url]http://www.defra.gov.uk/wildlife-pets/pets/travel/pets/pet-owners/#a[/url] a tu obszerny temat na tym forum [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/535-Anglia[/url]
  14. [quote name='gryf80']ja dodam tylko tyle,że jeśli jeżdzisz z psem do państw wolnych od wscieklizny(m.in.szwecja czy anglia)to terminu szczepień należy przestrzegać,a nawet zaszczepic wczesniej niz upływa "termin wazności"-inaczej badanie przeciwciał p/wściekliznie bedzie niewazne.[/QUOTE] ale z tego co mi wiadomo tak jest w kazdym panstwie, nie tylko tych wolnych od wscieklizny. Anglia od stycznia ma takie same zasady jak reszta Europy np Polska
  15. a ja mam pytanie do bardziej doswiadczonych w temacie. Co sadzicie o szczepieniach kobiet w ciazy? U nas wprowadzili szczepionke przeciwko krztuscowi - w zwiazku z iloscia zachorowan wsrod noworodkow i niemowlat. Oferowane szczepienie ma zwiększych odporność matki, która z kolei przekaże ją dziecku. Jakos zawsze bylam przekonana ze w ciazy szczepien nalezy unikac - zwlaszcza tych wykonanych z zywych bakterii i wirusow. Z tego co wyczytalam na stronach angielskiej sluzby zdrowia w 2012 roku zachorowalo na krztusiec ok 5000 dzieci. Szukam teraz info jak to bylo wczesniej lub w innych krajach. Czy to rzeczywiscie tak duza ilosc zachorowan zeby sie zaszczepic... Justysiek - ogromne gratulacje. Pamietam jak sama zrobilam pierwszy test a tu juz 15 tc.
  16. Jezeli w Belgii nie ma obowiazku szczepienia psa co roku - teraz szczepic nie musisz - wiec vet moze miec racje. W Polsce szczepic sie co roku nie dlatego ze szczepionka dziala przez rok, ale dlatego ze takie jest prawo. Wyjezdzajac z Belgii ja bym po prostu psa zaszczepila przeciwko wsciekliznie tuz przed samym wyjazdem - zeby spelnic warunki panujace w Polsce. Ja tak zrobie jadac z psem z UK do Polski
  17. [quote name='magdabroy'] A czemu dopiero za miesiąc ta badanie na downa?? [/QUOTE] Badanie na syndrom Downa mialam robione dzisiaj - w 12 TC. Niestety dziecko wg slow poloznej mialo zle ulozona glowe - opieralo brode o klatke piersiowa i dlatego wynik pomiaru bylby niewiarygodny. Dziecko nie zmienilo pozycji nawet mimo spacerku i oproznienia pecherza. Dlatego nastepny 'etap' badania mam w 16 tygodniu - mozna je przeprowadzic miedzy 14+2 a 20 TC i nazywa sie quadruple test - to badanie krwi i oznaczenie jakichs 4 odczynnikow. i jest tak jak napisala Ludwa - do 12 tygodnia ciazy nie ratuja, nawet nie wiem czy luteina jest tu dostepna, bo widzialam gdzies na forum ze jakas kobieta sprowadzala ja z Polski. Oszczedzac sie nie kazali - dali mi do wyboru 2 opcje - albo odpoczywam, albo funkcjonuje jakby nic sie nie dzialo - ani jedno ani drugie nie bedzie mialo wplywu na to czy ciaze utrzymam czy nie.
  18. a ja witam ponownie na watku. Po wizycie u poloznej jakies 5 tygodni temu dostalam totalnego bana na wszelkie ciazowe fora. Polozna kazala z kazdym nurtujacym mnie pytaniem dzwonic do niej, a nie zagladac na fora, gdzie 'rozhisteryzowane babki moga mi robic wode z mozgu' Zapewnily ze lekkie krwawienia czy plamienia w ciazy, oraz bole w podbrzuszu sa rzecza normalna i mam sie niczym nie przejmowac. Na pogotowie mialam jechac dopiero jesli krwawienie bedzie tak obfite ze bede zurzywac wiecej niz jedna podpaske na godzine. Po tej wizycie troche sie uspokoilam, krwawienie ustapilo juz po kilku dniach, bole sa coraz mniej przeszkadzajace (wg poloznej to powiekszajaca sie macica powoduje te bole) no i dzisiaj bylismy na pierwszym USG. Zobaczylam dzidzie - cala i zdrowa, nawet widzialam jak pila wody plodowe ;) i sie gimnastykowala. Niestety dziecko troche sie chowalo i niewlasciwie ukladalo wiec badanie na syndrom Downa nie zostalo do konca przeprowadzone, kolejna proba za miesiac. Przy badaniu wyszlo ze moja krew posiada odczyn Rh- wiec za kilka tygodni ma mi zostac podany zastrzyk zawierajacy immunoglobulinę anty-D, krwi ojca dziecka nie badaja. Mi pozostaje tylko czekac kolejne 6 miesiecy na rozwiazanie -ma przypasc na Wielkanoc 2013
  19. Podobno ta "laska" jest użytkownikiem tego forum, nawet udzielała się w dziale 'wychowanie'
  20. Sybel - jesli chodzi o podstawy to polecam (jesli jeszcze nie masz) 3 tanie male ksiazki Zofii Mrzewinskiej [URL]http://allegro.pl/zofia-mrzewinska-3-swietne-ksiazki-nowe-wroclaw-i2558871742.html[/URL] - na prawde ogromna skarbnica wiedzy, czerpiesz przydatne informacje z kazdego zdania ;) Ksiazek Galuszki nie czytalam - ale po lekturze chocby jego porad w serwisie Onet dalabym sobie z nimi spokoj. No chyba ze ksiazki sa w innym 'duchu' niz cala jego 'filozofia'
  21. A ja mam pytanie - Dlaczego nie pozwolić psu polizac dziecko? W wielu poradnikach piszą żeby na to pozwolić, jedynie uważać żeby zrobił to delikatnie o np nóżki czy rączki a nie np całą buzię
  22. [quote name='Marchewkowy']Tak jakoś się tak zaprze wywinie cofnie i już go nie ma ;) Myślicie że Rogz platnium będzie pasował do tych szelek? Chyba lepszy byłby gold? Sama nie wiem bo nie wiedziałąm tych rogzów na żywo [url]https://lh4.googleusercontent.com/-fvdFiOydevY/T_7Za5t6rvI/AAAAAAAAMyQ/_ldoieztfNQ/s600/DSC_0034.jpg[/url] [/QUOTE] mi sie wydaje ze jednak platinum, chociaz nie wiem jak wyglada ten RD na zywo. My mamy platinum obroze i ona jest wlasnie taka szaro-siwa
  23. [quote name='leszczuuuu']a poza granicami PL dobrych puszek nima...;/[/QUOTE] mam rozumiec ze to jakis zart? No chyba ze chodzi ci o dobre puszki w marketach, ale tych nie znajdziesz w zadnym markecie, ani polskim i ani zagranicznym. A RC gdzie kupujesz? Karmy tego pokroju nie kupisz w markecie, wiec dostep do jakiegos zoologa na pewno masz,chocby pets at home, czy do internetowego. A tam jak poszukasz to cos znajdziesz - chocby Animonde GranCarno ktora zawiera 100% miesa i produktow pochodzenia zwierzecego, czy Naturdiet. Swoja droga, RC nie jest jakas super karma, za ta cene mozna kupic cos o wiele lepszego.
  24. nie wiem u kogo, tu ciaza zajmuja sie polozne, nie ma tak jak w polsce prywatnych gabinetow ginekologicznych. To sprawdzilam na samym poczatku. Jest jedna prywatna polska przychodnia ale otwarte maja tylko kilka godzin w niedziele - lekarze dojezdzaja tam z calej anglii wiem ze moze byc ciezko w to uwierzyc ale lekarze w anglii nie podtrzymuja ciazy do 12 tygodnia, nawet jak mnie zbadaja nie zrobia z tym nic.
  25. niestety, tak jak juz wspominalam, tu do 12 tygodnia z ciaza nie robia prawie nic. Poronienie we wczesnej fazie to rzecz normalna i sie tym nie przejmuja. Sprobuje pojechac jutro do szpitala, ale nie mam za duzych nadziei ze mnie przyjma. Znajoma z innego forum z bardzo duzym krwawieniem wyslali do domu, mierzac jej tylko cisnienie. Nie spotkalam sie jeszcze z sytuacja zeby komus przepisali hormony na podtrzymanie ciazy.
×
×
  • Create New...