Jump to content
Dogomania

kasia_1982

Members
  • Posts

    669
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasia_1982

  1. [quote name='Stafficzka']Keffi jest obecnie na karmie Brit ,poczytaj skład.Ja za 15 kg płacę 99 zł .Myślę,że i cena i karma ok.[/QUOTE] W Anglii nie ma Brita :(
  2. 54Funty za Eukanube? Jak dla mnie to zdzierstwo za karme takiej jakosci. (Nie ze jest jakas tragiczna, do pedigree jej daleko ale i nie zachwyca skladem) pewnie polowa ceny to koszty marketingowe ;) W tej cenie jest ogrom innych lepszych karm chocby Taste of The Wild czy Acana. Jesli chodzi o karmy w cenie Bety to tez jest duzy wybor - chocby bardzo popularne Arden Grange czy James Wellbelowed. Polecam lekture dzialu zywienie tu na dogo - bardzo duzo karm dostepnych na rynku w Polsce jest tez sprzedawana w UK. Jesli masz psa wybrednego a zmiana karm nie wywoluje sensacji zoladkowych polecam napisac maile do producedntow z prosba o probki - zobaczysz jak dana karma psu smakuje (moja ma zoladek ze stali no i zje wszystko co wyladuje w misce wiec moglam sobie przetestowac 'smakowitosc' bardzo szybko) Probki wywylaja na pewno Hills, Burns, James Wellbelowed, Arden Grange, Royal Canin
  3. [url]http://www.dogomania.pl/threads/172729-uszy-podklejac-czy-zaczekac[/url] znalazłam :)
  4. Nawet tutaj na dogo piszą żeby nie dawać psu żadnych preparatów z wapnem. Ze nadmiar jest gorszy od niedoboru. Jak wroce z pracy poszukaj dokładniej. Oczywiście jeśli pies dostaje karme dobrej jakości. Niestety beta nie Należy do dobrych. Porównywalna do dog chow w Polsce.
  5. kwarantanna jeszcze jest. (kwarantanna jest przy wjezdzie) i bedzie do konca biezacego roku. Od 1 stycznia - obowiazuja juz 'normalne' zasady wjazdu zwierzat na Wyspy
  6. Co do szalek to ja krzyczec nie będę. Jestem uczniem szkoły ze dobrze dobrane szelki szczeniak może nosić. A co do samolotu to wszystko zależy od linii lotniczych. W tych tanich liniach psa nie wolno przewozić w ogóle (ryanair bmi baby itp) w tych 'normalnych' to czy pies leci w łuku czy kabinie zależy od wagi (pies +transporter )
  7. hehe, moj tz wytrzymal jeden dzien. Od 2 lat wszystkie ciedziska mamy pozakrywane kocami a pies oczywiscie spi z nami w lozku. A jak chce sie czasem wyspac i wysylam psa do klatki to ON robi mi awantury bo on 'bez psa nie zasnie' ;)
  8. w lipcu nastepnego roku? ;) zgodnie z nowymi zasadami ktore wejda od stycznia pies moze wrocic do UK juz po 21 dniach od daty szczepienia. nie wiem tylko czy szczepienie moze byc juz teraz czy musi byc po wprowadzeniu zasad czyli po 1 stycznia (ale obstawiam ze mozna juz zzaszczepic teraz ;) tu masz info po angielsku (DEFRA) [URL]http://www.defra.gov.uk/news/2011/06/30/new-rules-pet-passports/[/URL] a tu po polsku [URL]http://bham.pl/aktualnosci/2209-koniec-kwarantanny-dla-zwierzat[/URL] no i wychodzi ze zaoszczedzasz ok 80-100 funtow ;)
  9. ja tez sie dopisuje do kolejki oczekujacych na zdjecia Tiesto. A co do procedury paszportowej - nie wiem czy wiesz ale od stycznia zmieniaja sie przepisy i nie musisz juz robic badan na obecnosc przeciwcial wscieklizny i nie ma 6 miesiecznej kwarantanny . Czyli po 1 stycznia mozesz juz ruszac w swiat ;)
  10. no wlasnie. nhiektore psy maja dosc duze problemy z doborem kaganca. Tobie 'na wszelki wypadek' zawsze zostaje tuba. Na tego shih tzu na prawde watpie zeby cokolwiek pasowalo. Ps dobrze ze u nas to nawet smyczy nie musimy miec w komunikacji ;)
  11. jechalam ostatnio autobusem PKS z Gdanska do Elblaga. Po drodze wsiadala dziewczyna z shih tzu. Kierowca do niej - zaswiadczenie i kaganiec.Kaganca dziewczyna nie miala, tlumaczyla sie ze piesek maly, na pewno nikogo nie ugryzie. Kierowcy widac ze zrobilo sie 'smutno' (nie wyczulam w nim zadnej zlosliwosci choc oczywiscie moglam sie mylic) - grzecznie wytlumaczyl ze kazdy pies musi miec kaganiec, ze ostatnio jechal york i tez mial kaganiec (z jego opisu wywnioskowalam ze chyba nylonowy;) i ze jesli ja wpuszcza z psem w razie kontroli to on za to 'beknie'. Niestety dziewczyna musiala wysiasc. Gdy juz wszyscy wsiedli nie wytrzymal jej smutnego wzroku i jednak pozwolil jej jechac. Tylko rzucil 'bedziemy sie martwic pozniej' ;) swoja droga sa kagance na plaskacze? Bo ten pies mial naprawde plaski pysk.
  12. dzieki wszystkim ;) ruda rzeczywiscie cudna - moje male szczescie :loveu: coraz czesciej mysle o drugim psie - ja moglabym wziac go juz teraz, TZ raz sie zgadza, raz sie nie zgadza. Czyli jednym slowem nie jest do konca zdecydowany. Glownym powodem jest to ze czasami pies musialby zostawac 11 godzin sam (w nocy) Ale mimo tego ze pracujemy tyle ile pracujemy nasz pies ma zdecydowanie wiecej ruchu i zajecia niz typowy angielski pies dla ktorego czesto zycie ogranicza sie do wlasnego ogródka... Oj, marzy mi sie drugi staffik - moze wtedy odzyskalibysmy lozko dla siebie ;) Kilka slow o Roxie pannica oprócz tego ze piekna (to slowa mojego tza, on uwazal ze nawet na CRUFTsie polowa psow nie dorastala Roxie do piet) to i madra. Dzisiaj tz idzie z nia do szkoly - juz na 3 zajecia. I trzeba przyznac ze mloda blyszczy. Nawet szkolacy sa pod wrazeniem. Co mnie cieszy - na zajeciach suka jest skupiona na Tzcie a nie na innych psach. Bo z tym mamy jeszcze czasami problemy. To taki typ psa dla ktorego kazdy do kompan do zabawy. Na spacerach trzeba miec oczy dookola glowy i w odpowiednim momencie ingerowac - bo mloda ma checi podbiegania do wszystkiego co spojrzy sie w jej strone. Oczywiscie jest to do opanowania. Najlepsza w takim momencie jest komenda 'stop' i mloda stoi jak slup soli - mozna do niej podejsc i zapiac na smycz. Spacer na smyczy to poezja - ciagnie jedynie jak zobaczy moja kumpele z jej psem - a tak to luzna smycz caly czas (no moze jeszcze jak zacznie padac - to wtedy mloda sie potrafi tak zaprzec i ciagnac do domu - chyba mysli ze deszcz jest radioaktywny) Od ostatniej cieczki suka stala sie bardziej rozrywkowa - potrafi sie bawic zabawkami!! Wczesniej one mogly dla niej nie istniec. Teraz zabawka potrafi odwrocic jej uwage od innego psa. Mloda jest zafascynowana frisbee - niestety do tej pory wystarczaly nam ma 5 minut - w drodze jest juz Jawz :loveu:i uwielbia polarowe szarpaki (takie jak tu u nas maja chyba wszyscy wlasciciele borderow)
  13. Roxie na ogrodzie siedzi tylko jak ktoś jest zainteresowany nią lub świeci mocno słońce - młoda uwielbia się opalać. Na niestety I mnie wypuszczenie psa rano nie zawsze działa. Nawet gdy wracamy z pracy o 6 rano suka zrobi tylko siku. A qoope niestety nie - I trzeba brać pannę mimo wszystko na spacer. Dziwna ta moja psica. A tak wiele ogóle to kiedy parapetówa? ;)
  14. ja zaryzykowalam i kupilam jawza. Zobaczymy jak sie bedzie sprawowal...
  15. mial ktos dysk hero Superhero? Na stronie Whippy jest napisane ze 'Model pod względem wytrzymałości porównywalny jest z modelem Jawz (firmy Hyperflite), ale posiada zdecydowanie lepsze parametry lotu. ' i chcialabym sie dowiedziec czy jest tak rzeczywiscie? Czy lepiej nie kombinowac i kupic Jawza? Czy on w ogole nadaje sie na taki pierwszy powazny dysk? Do tej pory 'bawilismy sie' takimi dyskami z zoologa ale one wystarczaly na max 15 minut. no i mielismy cos takiego [url]http://allegro.pl/petstages-flyer-fantastyczny-dysk-frisbee-mini-i1717436818.html[/url] tylko wiekszy rozmiar - i bylo to bardzo ciezkie ;) ale trzeba przyznac ze wytrzymale.
  16. [quote name='arielka186'] Co do Cassie, nie przykładaj wagi do tego, jakiej ona jest rasy- jest bullkiem po prostu:evil_lol:, jak komuś przypomina pita? Trudno. Musiałaby mieć odpowiednie pochodzenie(chociaż psy te nie mają rodowodów). Traktuj ją jak do tej pory- przynajmniej na zdjęciach i z opisów wygląda na to, że dobrze sobie radzicie :) A takie ramki- staffik to czy inny bullowaty- chyba nie są aż tak potrzebne? (Tym bardziej, że prawdopodobnie nigdy nie poznasz odpowiedzi odnośnie przodków swojej dziewczynki). Pozdrawiam serdecznie.[/QUOTE] po pierwsze pitt bulle posiadaja rodowody, moze nie wydawane przez FCI ale jakby nie patrzeć brytyjski Kennel Club tez nie jest zrzeszony w FCI. po drugie ja bym jednak przykladała wagę jakiej Cassie jest rasy. W UK od 1991 roku zgodnie z Dangerous Dogs Act psy w typie pit bulla sa zbanowane w Uk (w przeciwienstwie do Polski akt obejmuje wszystkie psy, rowniez bez udokumentowanego pochodzenia) a w zwiazku z tym policja ma prawo przejac takiego psa. I to nawet bez nakazu sadu - w przypadku psów z ulicy (nie mowie tu o bezpanskich psach, po prostu policja moze podejsc do wlasciciela i zabraz psa) Nakaz potrzebny jest jesli policja chce zabrac psa z domu. Ostatnio dosc glosno jest o uspionym po godzinie od 'przejecia' - 5-miesiecznego szczylka - wystarczy poszukac w necie 'justice for Fudge' oficjalna strona rządu UK [URL]http://www.direct.gov.uk/en/HomeAndCommunity/InYourHome/AnimalsAndPets/Dogs/DG_180098[/URL]
  17. cd [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/7517/20110627135950.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/4119/20110627140226.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/1927/20110627140248.jpg[/IMG]
  18. Roxie atakujaca balony w ogrodzie [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/9211/20110627135751.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/9751/20110627135821.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/30/20110627135937.jpg/[/IMG][IMG]http://img30.imageshack.us/img30/6626/20110627135937.jpg[/IMG] [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/2939/20110627135945.jpg[/IMG][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/843/20110627135947.jpg[/IMG]
  19. to jeszcze nic ;) ona potrafi po spacerze sama wejsc do wanny i domagac sie prysznica - zacznie piszczec i przebierac lapami ;) Tak w ogole w poniedzialek idziemy na szkolenie - na pierwsza lekcje. Tym razem nie na kurs a poszczegolne lekcje. Oby bylo lepiej niz ostatnim razem. Jesli zobacze suke z ogonem miedzy nogami - chyba z tamtad uciekniemy ;) u nas goraco - prawie upaly, rozstawilam w ogrodzie basen dla Roxie, na razie uwaza to za wielka miske z woda z ktorej mozna pic do woli, ale mysle ze wkrotce sie przekona do wejscia i zabawy w basenie. kilka zdjec [IMG]http://img848.imageshack.us/img848/7659/99988801.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/9682/59924821.jpg[/IMG] [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/2862/20110627135838.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/126/34059302.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/9537/20110615170449.jpg[/IMG]
  20. kasia_1982

    Anglia

    no w koncu. Slyszalam o tym juz w tamtym roku ale pozniej cala sprawa ucichla, nie moglam znalezc ani jednego artykulu na ten temat. hurra!!
  21. kasia_1982

    Anglia

    Minia19 wszystko zalezy od schroniska. Jak sprawdzalam jedno w Bham - tez bym odpadla. Ale skontaktowalam sie z naszym miejscowym (Tamworth i okolice) i tu juz lepiej. Dochod mamy sredni (oboje pracujemy z tzem) dom wynajmujemy, od razu napislam ze czasami pies musi zostac UWAGA!! 12 godzin sam. I mnie nie odrzucili. Ale za to duzo mowilam o szkoleniu, spacerach, odpowiedzialnosci za poczynania psa. Z ciekawosci zapytalam sie tez o dzieci - i tu tez nie ma problemu - nawet przy 6-latku. Powiedzieli ze wszystko zalezy od danej osoby i konkretnego psa. ps - psow przybywajacych do schrona sa ogromy. Niestety wieksza czesc zostaje uspiona po 7 dniach kwarantanny
  22. zaba - taki do taplania. Nie wiem czy moja umie plywac - chociaz wode kocha (nawet przy -20stopniach;) wlasnie kupilam identyczny jak pokazala Murkami - kosztowal cale 5 funtow ;) jutro bede go rozkladac - mam nadzieje ze suce sie spodoba
  23. to ja opowiem sytuacje z ostatniego spaceru. Mam suczke staffika - kochajaca caly swiat, ludzi najbardziej na swiecie. Na spacerze tylko oczka jej sie swieca z radosci jak ktokolwiek zwroci na nia uwage a ogonek szaleje jak wiatraczek. No po prostu to taki typ co czlowieka kocha bardziej niz siebie. Nigdy nie warknela, nawet sie nie zjezyla na ZADNA osobe. Ostatnio (ok 2 tyg temu) szlam z mloda na spacer poznym wieczorem, bylo juz ciemnawo - na nasza laczke trzeba isc kolo starego koscilola - a tam jest tak szaro, brudno i ponuro. Obok jest mala uliczka i przy niej lawka. I jak na zlosc na niej z 5 chlopaczkow glosno o czyms rozprawiajacych. Oczywiscie 'mlodziez' z piwkiem i czuc bylo palona trawke. Szlam sama, na ulicy nikogo. Pierwszy raz sie balam. Serce mi zabilo mocniej. (do tchorzy raczej nie naleze;)i juz chcialam zawracac - ale tego tez sie balam;) wiec idziemy z psem dalej. Nie wiem czemu ale serce mi podchodzilo do gardla i szlam jak z dusza na ramieniu. Ani jednej zywej duszy w zasiegu wzroku... juz myslalam co ja zrobie jak nie skonczy sie na zwyklej zaczepce... No i przechodzac kolo nich PIERWSZY RAZ W ZYCIU moj pies sie zjerzyl na czlowieka - zrobila sie 2 razy wieksza, siersc na grzbiecie to byl jeden wielki irokez i ostrzegawczo podniosla wargi, cos pod nosem zamruczala. Szla dalej kolo nogi, nie wyrywala sie ani nic z tych rzeczy - po prostu sie zjerzyla i te jej bulgotanie. Mlodziez sie uspokoila a my bez problemu przeszlismy dalej. Doslownie po kilku krokach sucz wrocila do normalnosci i juz szla machajac ogonem. Bylam po prostu w szoku ze moj pies potrafi sie tak zachowac... ps. zeby nie bylo - nie chce zeby moj pies byl bodyguardem - to raczej ja mam ja bronic a nie na odwrót ;)
  24. [LEFT]robi się ciepło - pomyślałam że kupię psu basen - tylko nie wiem jaki - taki rozporowy czy pompowany? Czy pies takiego pompowanego basenu nie przegryzie, zadrapie? Ma/miał ktoś jakieś doświadczenia z psem w basenie? [/LEFT]
  25. do nas doszła obroża od Asi - lupine splash. I pierwsze co mi się rzuciło w oczy to taśma - mięciutka/ nie taka jak w plum blossom ;) obroża jest świetna, już nakładam adresówkę i idę z psem testować na spacerze - zdjęcie jakby ktoś chciał - wstawię póżniej
×
×
  • Create New...