Jump to content
Dogomania

kama210

Members
  • Posts

    6247
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kama210

  1. [quote name='anett']Kama czy którąś z owczarek można by zaproponować do adopcji pani do bloku? wiek do 5ciu lat, pani odeszła onka w wieku 13 lat, szuka towarzyszki, również na długie spacery, dom bez innych zwierząt - Katowice[/QUOTE] na szczęscie tym wszystkim suniom udało mi sie znaleźć super domy :))) Mira - Tychy Inez - Kraków Tina - Warszawa __________________________________________________ [SIZE=5][COLOR=#ff0000][B]Zapraszam [/B][/COLOR] na bazarek dla Nuki dzieki fantom podarowanym przez Tianku :) [B][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250160-dla-Nuki-z-podejrzenem-raka-na-badania-transport-ubrania-kapcie-do-19-01-g-22?p=21754033#post21754033[/URL][/B][/SIZE]
  2. [quote name='*Gajowa*']Rozumiem, że Nuka jest w domowym hotelu. Ja niestety nie mogłam zaproponować suni miejsca w domu ale z podawaniem leków i obserwacją nie byłoby problemu.[/QUOTE] nie .. Nuka jest w zwykłym hotelu kojcowym w Szydłowcu .. umieszczona w nim z powodów wymienionych w moim poprzednich moich postach , Gajowa jutro do Ciebie zadzwonię , bo dzisiaj po pracy zaczełam robić bazarek dla Nuki z fantów Tianku i ogarniałam sprawy 5 innych psów i już mi czasu brakło i z głowy wyleciało niestety .. __________________ szukamy nadal domowego tymczasu lub domowego hotelu - ale sprawdzony ,odpowiedzialny i z pełnymi relacjami i zdjęciami jak sie okaże że Nuka nie ma raka i mozna jej ponownie szukać domu - już mam dośc proszenia sie o zdjęcia z płatnych hoteli ...
  3. [quote name='Tianku']oczywiście mogę się zająć wysyłką[/QUOTE] tu wygląda że ud sie zrobić bazarek:) proszę Cię obfoć te rzeczy jak znajdziesz czas , nie wiem co to za rzeczy będą , ale tez będzie trzeba podać wymiary jak np. to bedą ubrania , ja mogę zrobić bazarek , zdjęcia jak porobisz prosze na adres : [EMAIL="bezdomne.szydlowiec@wp.pl"]bezdomne.szydlowiec@wp.pl[/EMAIL] [quote name='beka']Dopiero dziś zajrzałam na dogo. Postaram sie dziś wysłąc pieniądze (ale byłam już w banku a internet mam taki ze nie da sie robic przelewów), najdalej w poniedziałek. Jak sie nie da w domowy to może chociaż taki co napewno zadba o leki i bedzie obserwował sunię..[/QUOTE] wyślij na spokojne , grunt żeby doszły :) [quote name='joteska']Gajowa pytała o sunieczkę, może ona sie zgodzi?:roll: przyszła dziś wpłata od agusizet w ramach pomocy od Skarpety Talcott 120zł - ślicznie dziękujemy:loveu:[/QUOTE] zadzwonię dzisija do Gajowej po pracy wieczorem [quote name='Tianku']dt lub hotelik wchodzi w grę do czasu aż stanie kojec bazarkowy dla Nuki prawda tam miałaby już stałą opiekę? kto pomoże z hotelikiem? kase musimy uzbierać[/QUOTE] kojec bazrkowy ma stanąc w miejscu gdzie obecenie tez nie byłoby mozliwości podawania tyle razy leków , byłyby spcery , wybieg, karmienie i spokojne czekanie na adopcję bazrek założyłam zanim wyszło konieczność podwania Nuce tylu leków , tam miała spokojnie czekać na właściwą adopcję aby zniknęła z Punktu i nie trafiła na łańcuch lub do pilnowania obory gdzies u nas w okolicy bo tacy ludzie się interesowali , teraz wiadomo - jest chora - wiec sie nikt nią nie interesuje z tutejszych "gospodarzy" - w sumie na szczęscie , _________________________ [B]Nuka w hotelu [/B] w tym hotelu czekała na adopcję owczarka Mira zabrana z lasu w lipcu, owczrka Inez zabrana ze wsi pod Szydłowcem w sierpniu, owczrka Tina zabrana z lasu we wrześniu /sie uzbierało tych owczrek niestety / , - nie było wyjścia , mnie za godzinę nie bedzie ogóle w szydłowcu przez pół dnia - więc już 2 dawek leków nie miałby jej kto dać , w Punkcie dzisiaj tez nie ma pracowników bo weekend - pracownik tylko był rano o 8 godzinie dać psom jeść i tyle . wieczorem założe jej też wydarzenie na fb
  4. tak jk pisałam - Nuka leki musi brac od wczoraj - bo wizytę ma umówioną dokładnie 3 tygodnie po tym jak powinna zacząć brać leki , i już od wczoraj dostaje - ale ja NIE DAM RADY podawać jej leków 3 razu dziennie przez 3 tygodnie , a jak sie dziś w aptece dopytałam powinna dostawać[B] 5 RAZY DZIENNIE [/B]- 3 razy dziennie antybiotyk , + DODATKOWO LEKI OSŁONOWE musi dostwać między antybiotkami , jeden rano na czczo , a drugi osłonowy 2 godziny po podaniu antybiotku nie jest to realne - moje dojeżdzanie tam 5 razy dziennie i to jeszcze po 6 km w jedną stronę i po wertepach że wachacze z kół wypadają !!! i suka musi być obserwowana czy dobrze reaguje na antybiotyk . Dla dobra Nuki i po to aby nie zmarnować jej szansy którą dostała od dr Jgielskiego i naszych starań - Nuka musi trafić do hotelu . wiadomo domowy to cud , ale zwykły kojcowy z zaufanymi osobami które dopilnują podawania leków w jej sytuacji jest też rozwiązaniem , ale wiadomo ZNOWU KASA :shake::shake::shake: ALE TO JEJ BYĆ ALBO NIE BYĆ oprócz badań która ma wyznaczone na 29 stycznia
  5. [quote name='Tianku']nie wiem jak pomóc :-( a może jakiś domowy hotelik w okolicy Warszawy wchodzi w grę choćby na okres podawania tych leków tylko skąd wziąć kasę :-( jeżeli ktoś by był chętny to mam dużo rzeczy na bazarek jutro mogę obfocić ale bazarku nie potrafię zrobić[/QUOTE] a jak by było z wysyłką ? wysłałabyś te rzeczy do osoby robiącej bazarek czy ty być podjęła sie "latania" na Pocztę ?
  6. obecnie - 9 styczeń sytuacja finansowa Nuki wygląda tak : [B]wpłaty na konsultację i badania Nuki u dr Jagielskiego i część kosztów paliwa za transport :[/B] [B]mdk8[/B] - 20 zł :) - 9.10 [B]DiunaB[/B] - 10 zł - wpłacone 9.01 [B]Tianku[/B] - 50 zł - wpłacone 9.01 [B]agusiazet[/B] - 100 zł - wpłacone 9.01 [B]unixena[/B] 60zł ( w ramach cegiełki bazarkowej) - wpłacone 9.01 [B]dor_cia[/B] 35zł ( w ramach cegiełki bazarkowej) - wpłacone 9.01 [B]joteska [/B]- 50 zł - wpłacone 9.01 [B]anonimowy[/B] darczyńca - 100 zł - wpłacone 9.01 [B] suma wpłat : 425 zł [/B] zdeklarowane wpłaty [B]beka[/B] - 50 zł - [B]Kuki1985[/B] - 10 zł - pomoc skarpety Talcott - 120 zł [COLOR=#ff0000][SIZE=3][B]wydatki :[/B][/SIZE][/COLOR] - 8.01 - 124 zł - wizyta u dr Jagielskiego /paragon / - 9.01 - 99, 73 zł - wykupione leki w aptece [B]suma [/B]wydatków związanych z wizytą u dr Jagielskiego i leczeniem Nuki : [B]223, 73 zł [/B] [COLOR=#ff0000][B]zostało : 201, 27 zł [/B][/COLOR] [COLOR=#ff0000][B]pozostałe wydatki : [/B][/COLOR] - 8.01 - 170 zł - transport Szydłowiec Warszawa i z powrotem - [B]opłacony przez Magdę i Łukasza, którzy przyjechali i zwieźli Nukę [/B] _______________________ [B]potrzebny dom tymczasowy lub chciaż miejsce gdzie będzie miała podawane regularnie leki i będzie stale obserwowana , [/B] [B]następna wizyta już umówiona na 29 stycznia na godz. 15 - i znowu trzeba szukać transportu[/B] koszt kolejnej wizyty będzie oscylował w okolicy 150 zł - 300 zł - wizyta, zdjęcia rtg /zalezy ile będzie robionych zdjęć , czy będzie biopsja robiona czy nie /
  7. leki wykupione - wyszło 99, 73 zł :shake: paragon póżniej wstawię jutro dokupuję antybiotyk /3 opakowania / bo w aptece zbrakło - było tylko jedno opakowanie
  8. jeżeli chodzi o Nukę i inne psy ; z Nuką to jest właśnie tak że "cholera" nie wiem co powiedzieć dokładnie , bo to u Nuki zależy od sytuacji , nastroju , nie wiem raz Nuka "olewa" psa / sukę , a raz wystarczy że pies / suka zaszczeka - i to nie że na nią , albo wstatczy że sie Nuce "nie spodoba" , albo nie wiem co a Nuka na niego szczeka , ale jakoś nie z wielką agresją , ale jakby na pokaz , to sĄ zachowania zaobseRwowane głownie w lecznicach -Radom , czy dzisiaj Warszawa , w Punkcie gdzie jest od 2 miesięcy nie miała poznania "pysk w pysk " na wybiegu - nie było sposobności , na spacerach - raz olewała psa, ale ale widać ze bardziej nie lubi takich ndpobudliwych , np. z moim Duszkiem jechała juz 2 razy samochodem - min, dzisiaj jak ją zabierałam rano z Punktu Przetrzymań - on na przednim siedzeniu , ona na tylnym i był spokój w samochodzie, jak na nią zawarczał to go "olała" , tylko się położyła - bo widać że jazda samochodem ją relaskuje , jechała na sterylizację do Radomia z Nero owczarkiem - leżeli obok siebie i zero reakcji negatywnej - widać na zdjęcich na 1 sronie , a ostatnio w Radomiu obszczekała owczarka który ją chciał powąchać - nie odrazu ,alejakoś naszło obszczekanie po jakimś krótkim czasie, o on był przyjacielko nastawiony , więc nie e wiem , moze to robi na pokaz, albo w sytucji jak nie czuje się pewnie , bo jakoś nie widać w niej morderczych zapędów co do suk konkretnie - to nie powiem nic na 100 % ,tak jak w przypadku samców , niestety suk w Punkcie mniej niż samców obecnie , zachowuje się poeodnie jak dla mnie, ale mogę jak najszybciej sprawdzić konkretniej , ale wiecie jak jest w takich wrunkach jak psa nie masz na "oku" ciągle ,
  9. jestem :) wiec tak - od 11 wyjazd z Szydłowca i do 20.30 zeszło nam ze wszystkim , Magda i Łukasz dodatkowo po 2 godziny "w te i we wte" po przyjechali po Nukę z Lublina ... i po 23 będą dopiero w domu u siebie na początku mojej "relacji" " [B] to wielkie podziękowania dla nich - JESTEŚCIE WIELCY [/B]:Rose::Rose::loveu: /Magda z Łukaszem czytają wątek :cool3: i bardzo a to bardzo kibicują i chcą pomóc w ramach swoich możlwiości / za transport - a wyszło więcej niż przewidywane bo nas gps zrobił w pewnym momencie w Warszawie balona :diabloti: [B]dzisiejszy koszt transportu pokrywają w całości od siebie - aby Nuka miała więcej pieniędzy na dalsze badania i leki , których ma przepisane całe multum i wyznaczony ponowny termin wizyty za 3 tygodnie . [/B] [B]joteska założyła za badanie - więc proszę wpłacajcie deklaracje :modla: [/B], i bardzo za nie dziękujemy :Rose: wiec tak jak napisała joteska bo do niej dzwoniłam po wizycie Dr Jagielski po zapoznaniu się z historią Nuki , dokładnym obejrzeniu i porównaniu obydwu rtg - tego z 8 listopada w dzień znalezienia i tego z 30 grudnia z widocznym "tworem" , po dokładnym obejrzeniu łapy , osłuchaniu Nuki podjął decyzję że dzisiaj biopsji nie będzie robił , bowiem biopsa to ingerencja w kości i może to zaognić obecny stan który on po badaniach podejrzewa na chwilę obecną na chwilę obecną podjerzewa mocne zapalenie kości po starym urazie / złamaniu łapy , Nuka ma przepisane 6 rodzai leków , ma je dostawać REGULARNIE przez 3 tygodnie , po 3 tygodniach ponowna kontrola - dr Jagielski chce ponownie obejrzeć dokładnie łapę Nuki i zrobić rtg kontrolny u siebie, dr mówił że po tych 3 tygodniach moze nie być tak że będzie widoczna super poprawa , bo stan zapalny wydaje się poważny , NAJWAŻNIEJSZE że jak nie będzie się pogarszać i powiększać to będzie można mówić o dobrej perspektywie dla niej , ale nie na chwilę obecną [U]WYPIS z dzisiejszej wizyty będzie wysłany jutro na @ - bo dzisiaj dr ma kolejke pacjentów aż do póżnych godzin ,, [/U] recepta z lekami wypisana -- jutro z samego rana wykupię - bo dzisiaj czynna była tylko najdroższa apteka w Szydłowcu , a każde 10, 20 zł zaoszczędzone jest na wagę złota wiec co dalej : - Nuka przez 3 tygodnie musi miec podawane regularnie leki - niestety antybiotyk musi byc podawany 3 razy dziennie - w Punkcie Przetrzymań to nie możliwe aby było na 100 % dopilnowane , zwłaszcza że pracownik jest do 13 , a ja NIE JESTEM W STANIE jeżdzić tam 3 razy dziennie przez prawie miesiąc :shake: - doktor zasugerował że Nuka powinna być w lepszych warunkach - - najlepiej w cieple , i co też ważne musi być stały nadzór nad jej łapą i tym czy dobrze znosi podawanie leków - bo jeden z nich może powodować biegunki i nudności więc jak by tak było musi mieć zmieniony natychmiast :-( [B]potrzebny dom tymczasowy lub chciaż miejsce gdzie będzie miała podawane regularnie leki i będzie stale obserwowana , [/B] [B]następna wizyta już umówiona na 29 stycznia na godz. 15 - i znowu trzeba szukać transportu[/B] koszt kolejnej wizyty będzie oscylował w okolicy 150 zł - 300 zł - wizyta, zdjęcia rtg /zalezy ile będzie robionych zdjęć , czy będzie biopsja robiona czy nie / [B]koszty z dzisiaj : [/B] - 8.01 - 170 zł - transport Szydłowiec Warszawa i z powrotem - [B]opłacony przez Magdę i Łukasza, którzy przyjechali i zwieźli Nukę [/B] - 8.01 - 124 zł - wizyta u dr Jagielskiego /paragon / [IMG]http://imageshack.us/a/img577/3944/dqb0.jpg[/IMG] - leki - jutro wykupię w aptece i będzie paragon [IMG]http://imageshack.us/a/img42/1477/5yjo.jpg[/IMG] [B]wiec doktor dał nadzieję , ale ostrożną [/B] Nuka w podróży - piękna, spokojna, widać, że musiała kiedyś dużo podróżować samochodem [IMG]http://imageshack.us/a/img203/4457/xvej.jpg[/IMG] wiecej zdjęc jak Magda mi jutro dośle :) le zdjęcia najmniej wążne teraz , ważne ciepłe miejsce dla Nuki z systematycznym podawaniem leków
  10. obecnie - godz. 23.30 wygląda sytuacja tak : [B]Zadeklarowane[/B] wpłaty na konsultację i badania Nuki u dr Jagielskiego i część kosztów paliwa za transport : [B]mdk8[/B] - 10 zł - [B]beka[/B] - 50 zł - [B]Kuki1985[/B] - 10 zł - [B]DiunaB[/B] - 10 zł - [B]Tianku[/B] - 50 zł [B]agusiazet[/B] - w imieniu skarpety Talcott - 120 zł [B]anonimowy[/B] darczyńca - 100 zł [B] suma : 350 zł [/B] jest coraz lepiej - dziekuję wszystkim za pomoc dopiero jutro dowiemy sie na miejscu ile wyjdzie do zapłaty - po wizycie na miejscu +częsc kosztów transportu ___________ PW wysłałam z danymi do przelewu , proszę o wpłaty ..plisss
  11. [quote name='Tianku']przelałam 50 zł powinno być już na koncie bo ten sam bank. A skarpeta owczarkowa nie może dofinansować badań? nie wiem jakie są zasady pomocy :oops:[/QUOTE] dziekuję bardzo , co do skarpety owczarkowej to skarpeta pomogła już Nuce opłacając częśc kosztów sterylizacji [quote name='agusiazet']Poproszę o konto i dane do przelewu - wesprę sunię kwotą 100 zł:)[/QUOTE] juz podaję , dziekuję bardzo
  12. Zadeklarowane wpłaty na konsultację i badania Nuki u dr Jagielskiego i część kosztów paliwa za transport : [B]mdk8[/B] - 10 zł - [B]beka[/B] - 50 zł - [B]Kuki1985[/B] - 10 zł - [B]DiunaB[/B] - 10 zł - [B]Tianku[/B] - .... [B] suma : 80 zł [/B]+ od Tianku brakuje dużo .... ___________ PW wysłałam z danymi do przelewu , proszę o wpłaty ..plisss
  13. [quote name='Diuna B.']Proszę o nr konta -wpłacę marną dychę,bo z finansami u mnie tragicznie:-( 4 miesiące temu pożegnałam mojego ukochanego Tosia ,właśnie na osteosarcomę .Miał 9 lat,50 kg wagi i nigdy nie chorował.W marcu zaczął kuleć,7 maja po prześwietleniu dostał wyrok.... Miesiąc siedziałam w necie szukając jakichkolwiek szans dla niego,ale niestety jest to nowotwór ze 100% śmiertelnością,dlatego nie zdecydowałam się na amputację .Wprowadziłam do jego diety niekonwencjonalne środki przeciwnowotworowe,dzięki czemu nie doszło do żadnych przerzutów (wet twierdził,że to curiozum).Niestety 16 września nowotwór wszedł w rdzeń kręgowy i Tosiula został całkowicie sparaliżowany.......Z całego serca życzę Nuce ,zeby to nie była osteosarcoma.[/QUOTE] Diuna B dziekuję za chęc wsparcia - zraz podam konto skarbnika przykro mi z powodu Twojego psiaka, do jutra siedzę jak na drożdzach czekając na opinię dr Jagielskiego __________________ agusiazet - i jak werdykt Skarpety Talcott - Nuka moze liczyć na wsparcie ? - nawet 100 zł ratuje sytuację .
  14. więc tak - jestem po rozmowach z lecznicą - niestety w rachubę wchodzi tylko płatność gotówką po wizycie /własnie sie tego obawiałam / , wstępnie spytałam o koszty - sama wizyta - konsultacja onkologiczna to 120 zł , do tego dojdzie reszta zabiegów - jak biopsja , ewentualne leki i co tm jeszcze to dopiero jutro się okaże , wiec minimum 250 zł na pewno trzeba miec w ręce :(
  15. [quote name='beka']Agusiazet w tym poście [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249625-owczarka-Nuka-podejrzenie-raka-zbiera-na-konsultację-i-transport-do-dr-Jagielskiego?p=21716446#post21716446[/URL] są rtg łapki i opis badania. w opisie wiek psa podano 8 lat 10 miesiecy.[/QUOTE] niestety do najmłodszych nie należy .. [quote name='agusiazet']Niestety nie, przelałam pieniążki na Skarpetę im. Talcott, ponieważ tutaj nie miałam odpowiedzi, a nie chciałam trzymać pieniędzy na swoim koncie! Jesli sunia ma 8 lat lub więcej mogę poprosić o pomoc dla niej w wysokości 120 zł. Przepraszam, że tak wyszło![/QUOTE] [quote name='agusiazet']Dobrze, to już piszę do Skarpety![/QUOTE] dzieki - mam nadzieję że Nuka uzyska pomoc :)
  16. [quote name='agusiazet']Taka piękna suczka i taka straszna choroba! Z mojego bazarku od 1 zł mam 230 zł, a Lusia - sunia dla której pieniążki były przeznaczone_ odeszła za TM. Z chęcią przekażę je na wsparcie na leczenie Nuki. Poproszę tylko o szczegółowe dane do przelewu, a jak napłyną o potwierdzenie ich otrzymania na wątku bazarkowym![/QUOTE] agusiazet - przepraszam że dopiero teraz , ale odpisałam wcześniej , a teraz zbieram info z wątku i widzę że dogo "zjadło" po raz któryś mój post .. jak możesz wspomóc to podam dane pa priv - bo wszystko zalezy jak lecznica bedzie chciała rozliczenienie - czy gotówką czy przelewem ale też pytanie dla formalności ? - wsparcie aktualne ? ________________ ps. nie wiem co sie dzieje z pisaniem postów na dogo - czy tylko ja mam ten problem ?? , ale napisanie lub poprawienie postu na dogo od jakiegoś czasu to męczarnia - nie zapisuje sie post lub zmiany lub okazuje się że nagle są dwa posty o tej samej treści ... ehhh
  17. [B]*Gajowa* [/B] - bardzo dziękuję bardzo za chęc pomocy , ale udało się że Nuka z Magdą i Łukaszem pojedzie w ten sam dzień, poczeka na konsultcję i ją odwiozą z powrotem , mdk8, beka[URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/171345-Kuki1985"][B], Kuki1985[/B][/URL] - dzieki wielkie , konto na pomoc transportową podam jutro , a tymczasem przypominam o bazarku od joteska - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249973-SZYBKI-bazarek-dla-kobietek-i-ich-psiaków-NUKA-z-podejrzeniem-guza-potrzebuje-pomocy[/URL]
  18. n chwilę obecną mam super osoby które mogą przyjechać po Nukę z Lublina do Szydłowca - wezmą sobie wolne w pracy , zawiozą do Warszawy poczekają na wizytę i odwiozą Nukę z powrotem do Szydłowca musimy pomóc im w kosztach transportu - szydłowiec - Warszawa i z powrotem - to będzie ok. to wg mnie 150 zł minimum chyba że sie znajdzie inny transport - do poniedziałku , ale w darmowy transport w trakcie tygodnia z czekaniem na wizytę i odwiezieniem z powrotem i poświęceniem prawie całego dnia - nie ukrywam nie wierzę , ale mogę się mylić , to jest prawie cały dzień spędzony w trasie i w lecznicy mozliwe że tez bym z nimi pojechała jak mi sie uda pozmieniać terminy w pracy te osoby znam - pomogli już bardzo w Szydłowcu - dużą zbiórką kramy którą kupili za swoją kasę i posłań , kocy do bud dla psów Punktu Przetrzymań u siebie w Lublinie , i to wszystko przywieżli do nas :) [B]zbieramy deklaracje na transport /dane do przelewu - bo z Fundacji niestety nie mogę rozliczyć transportu /paliwa/ :shake: podałabym w poniedziałek jak sie nic innego nie znajdzie /[/B]
  19. [B]joteska[/B] bardzo , to BARDZO dziękuję Tobie za umówienie Nuki na wizytę u dr Jagielskiego i w ogóle za pomoc w ogarnięciu tej sprawy to wielka POMOC , każdy dzień jest ważny w pomocy i właściwej diagnozie specjalisty by stwierdzić po biopsji czy to rak czy zmiana pourazowa , ja juz napisałam apel na naszym fb że transport mega potrzebny [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=691632194214334&set=a.174417329269159.48159.173802145997344&type=1&theater[/URL] jutro złoże wydarzenie na fb jak nie będzie dziś odzewu , bo wątpię czy darmowy transport się znajdzie w trakcie tygodnia , bedzie trzeba zewrzeć siły w transportowej kwestii też , ale to być albi nie być Nuki i innej lepszej "okazji na wizytę u tak dobrego specjalisty nie będzie ____________ [SIZE=4][B]SZUKAMY TRANSPORTU ![/B][/SIZE] sprawa Mega PILNA !!! kamila 533 323 567 potrzebny transport z Szydłowca / Radomia do Warszawy - w środę rano /8.01 / - Nuka z podejrzeniem nowotworu musi dotrzeć na godzinę 14.30 na konsultację w Warszawie - - u jednego z najlepszych specjalistów w Warszawie /dr Jagielski / który w drodze wyjątku zgodził sie przyjąć sunię na konsultację mimo napiętego grafiku . To jej żyć albo nie żyć . - trasa z Szydłowiec / Radom do Warszawa na ul. Białobrzeską . kto moze nam pomóc ? to jedyna szansa dla suni - kolejna wizyta możliwa dopiero pod koniec stycznia - a to juz będzie dla niej za późno. kamila 533 323 567 [email]bezdomne.szydlowiec@wp.pl[/email] [IMG]http://imageshack.us/a/img89/7606/cfwy.jpg[/IMG]
  20. watek Nuki nie jest długi - ale podkreślę to co ważne : - Nuka jest obecnie w Punkcie Przetrzymań - biopsja - jeżeli okaże sie że to rak - to biopsja to ingerencja w raka, poruszenie go , wiec ryzyko intensywności rozwoju raka /tak mi tłumaczył wet w Radomiu/ - wiec - jeżeli nie będzie przerzutów - jedyny ratunek to szybka amputacja - ale CO DALEJ ??????????????? - zbieramy na kojec dla niej - ale w miejscu gdzie ma byc kojec na chwilę obecną nie ma możliwości opieki nad psem po ewentualnej amputacji , a tak jak napisałam wczesniej kilka postów [B]- dr Jagielski - ja nie mam wtyków, KTO MOZE POMÓC W DOJŚCIU DO dr jagielskiego ???? - a wstepnie wiem że cięzko sie dostać . [/B] Nuka musiałaby miec zpewniony DT aby lepiej patrzeć w przyszłość = chociaż by doszła do siebie po ewentualnej amputacji jak biopsja wykaże raka i dopiero wtedy mogła by być w kojcu z wybiegiem /bo taki będzie budowany / po wygojeniu ran , postawą myślenia o powodzeiniu jest to że nie jest to rak złośliwy - bo inczej to męczenie suki amputacją , nauką chodzenia , i jeszcze jej wiek i potem tylko liczenie dni czy nie ma przerzutów lub odnowienia raka :( a Nuka opcji domowego DT nie ma .......... powiem tak - wolałabym nie miec tego na głowie , to są ciężkie decyzje k [B]kto moze mi pomóc z Nuką ??????[/B] ponadto w Punkcie jest koljeny pies wymagający tez konsultacji - bo ma narośl na dziąśle - dziąślak - zamiast kła , tez podejrzenie ze to złośliwe moze byc !!! a psów z Szydłowca juz sie "uzbierało " pond 40 sztuk do ogarnięcia !
  21. [quote name='joteska']witam, kama wyslij mi proszę zdjecia łapki 4szt mailowo by miały lepszą rozdzielczość [EMAIL="ola_772@wp.pl"]ola_772@wp.pl[/EMAIL] rozumiem, że ona miała uraz tej łapki tak?[/QUOTE] nie widomo czy miała uraz tej łapy , wszystko jest na opisach od weta , ona jak była zabrana z drogi już miała taką opuchnięta tą łapę , wiec stąd te przypuszczenia że mogło byc to stare złamanie lub uraz - ale nikt tego nie wie na 100 % po I- wszym rtg 8 listopada - jak nie widać było tego "tworu" jeszcze tk wyraźnie - ale już wet w Radomiu miał "nieśmiałe" przypuszczenia ze to co widzi na rtg to moze być niestety to a nie tylko stan zapalny , ale że nie było pewności zostały przepisane leki aby zaobserwować czy to moze jednak nie stan zapalny - jeżdziłam codziennie do Punktu Przetrzymań 2 tygodnie i dostawała ode mnie zastrzyki - antytbiotki i przeciwzapalne , steryd - cieszyłam sie że obrzek lekko zmalał , ale nadal łapa nie była idealna - jednak po ok. 3 tygodniach od przestnia dawania leków obrzek powrócił , więc jak najszybciej skombinowałam ponownie transport do weta i wiem to co obecnie - że to najprawdopodbniej jednak rak - ten "twór" widoczny już :(, a nie stan zapalny po jakimś wcześniejszym urazie , a moze i to i to , mam nadzieję ze jakoś składnie to napisałam jeżeli chodzi o lepszą jakośc zdjęc - to chyba bedzie ciężko - wyślę na poczte to co mam , bo tu musiałam wstawić w wymaganej przez dogo rozdzielczości
  22. zdjecie rtg Nuki w dzień znalezienia - 8 listopada [IMG]http://imageshack.us/a/img838/7520/8v3k.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img707/5489/cmj0.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img801/6373/ut63.jpg[/IMG] zdjęcia Nuki z 30 grudnia - widać budujący się "twór" - [IMG]http://imageshack.us/a/img24/8948/b5an.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img850/9569/x2d0.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img51/9384/nwjs.jpg[/IMG]
  23. u nas nie ma specjalistów ... można na początku spróbować konsultacji przez @ ... z transportem tez bedzie cięzko , juz jeden pies czekał miesięc aż sie transport przypadkowo znajdzie na konsultcję do dr Garncarza , ja nie jestem w stanie wszedzie byc i wszystko załatwic ,
  24. [quote name='DONnka']A u kogo chcecie ją konsultować ?[/QUOTE] napisałam powyżej że szukam specjalisty "znacie kogoś ? "
  25. [quote name='DONnka'][B]Kama201[/B], czy zapadły jakieś decyzje w/s Nuki ??? Martwię się o nią ...[/QUOTE] na razie nie , trzeba ją skonsultować z innymi specjalistami , a jak widzisz jestem sama do obrabiania psów w Punkcie - nie tylko jej , kto ma dojscia do specjalistów ? jeżeli się okaże złośliwy rak - nie jestem za męczeniem jej amputacją , juz Miśka z guzem kości przerobiłam - miał amputację, ból, uczenie chodzenia , a pies tez już był stary i pies sie namećzył i pożył tylko 3 miesiące miał chociaż opiekę w domowym hotelu , a Nuka ma tylko opcję kojca , i też już młoda nie jest
×
×
  • Create New...