czerda
Members-
Posts
2564 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by czerda
-
dzięki jest w hotelu , w Wałbrzychu za kilka dni zapłacily te laski , resztę ja ale teraz będzie jak się uda na fundacje oczywiście że nie schron próbuje wciąż do ogaropodobnych może ktoś miał ogara , on nawet już w budzie nauczył się być , chodzić na smychy , to naprawdę mądry pies jeśli możesz pomóc w ogłoszeniach to co ci potrzebne ?
-
KAzan jest znów w Wałbrzychu , jeżdzi w tą i z powrotem , biedny nie wie , że nikt go nie chce , co się trochę przyzwyczai ... jest bardzo grzeczny m dzisiaj czuł , że coś nie tak -zabrał kapcia mojej mamy i zakopał go , robił to nie zwracając na nikogo uwagi potem .....pojechał tak tae panie troche płaciły trochę ja , nie chcę właściwie już o nich słyszeć
-
nie urwał się ....Kazana <panie > zdecydowały się gowziąć zpowrotem i wczoraj zorganizowaliśmy przewóz z Wcha do Srody ---po kilku godz . zadzwoniły że się jedna z nich go boi i zawieżliśmy je do wet, a dzisiaj znów do Wcha -ale do pani na Sobięcinie do dt. naprawdę niedobrze żeby tak ciągle zmieniał miejsce , myślę że musze jakos szybciej szukać ale mamy też charta afgana i chcemy mu pomóc no i pracjemy , do wieczora pomocy!!!
-
oni zrzekną się wtedy gdy my będziemy gotowi , gdy będziemy chcieli, z tym zrzeczeniem żaden problem musimy zgrac termin i transport , ja zapłace za transport Apacz ma jakąś rane na ogonie , jutro to obejrze na podniesienie ręki -kładzie sie , jest bardzo spolegliwy iale też widac że chce się pobawić , łańcuch naprężony w prawo----rząd kup, w lewo-to samo , przejście pośrodku poprostu szok, jak ktos miał charta , .......tak mi go żal pomocy
-
Mały, niewidomy staruszek odzyskuje radość życia w DT. MA DOM!!! :)
czerda replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
tak jeśli ten piesek znajdzie tymczas zapłace za hotelik dla innego , mam tylko nadzieję że to nie będzie się przeciągać , rozmawiałam ,że lada dzień to się jakoś dogra -
Mały, niewidomy staruszek odzyskuje radość życia w DT. MA DOM!!! :)
czerda replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
cieszę się że już staruszek pojedzie do hoteliku a tam będzie mu bardzo dobrze -
dzięki , tracę nadzieję , jednak lżej mi było jak był bliżej -pan z hotelu mówi że jest bardzo mądry i grzeczny ale tęskni
-
Mały, niewidomy staruszek odzyskuje radość życia w DT. MA DOM!!! :)
czerda replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
proszę zadziałajcie jakoś ,zeby czuł się dobrze , może komuś zaginął w tym Józefowie , zgubił się , może ktoś go szuka , jak żle mu w schronisku niech jedzie do Jaktorowa jaknajszybciej , mam tam-w Grabniku , mogę poprosić żeby go odwiedzali , na pewno przydałoby się żeby zobaczył go wet, myślałam że ktoś w sprawie podania konta się ze mną dzisiaj skontaktuje , ale nie było tak , czeka m -
Apacz bardzo mi przypomina mojego flesza -bał sie w życiu wielu rzeczy -ale nie bał sie śmierci bo byłam z nim chcę żeby apacz mógł poczuc wolność chce sama dać mu chociaż pieniądze , na transport , na hotel , na co będzie potrzebne -to nic nie znaczy , nie chcę mu kupić wolności ale nie mogę dac mu jejprzy mnie -więc chociaż tak....ale tak naprawde to nie ma znaqczenia , poprostu poczułam jego bezsilność i chcę mu pomóc pomóżcie mu tylko znależc koogoś kto go pokocha , nic więcej nie jest mu otrzebne
-
nie uda się zrobic zdjęc bez łańcucha , i raczej w dredach , bo nie widzą potrzeby Golić go > przed zimą też czekam na zdjęcia obiecała zrobić je Marysia -ona tam mieszka hotel znam pod ZG zawieżliśmy tam bokserkę od tych ludzi dlatego się z nimi zetknęłami zobaczyłam Apacza on jest identyczny jak afgan < mówiłam już że miałam afgana > tylkoduuuuuuuuuużo większy , nie wiem dlaczego jest taki duży , nie jest chudy ale charty czy jedza czy nie są zawsze takie same , ale ludzie mówili , że on jeść dostaje jest większy w kłębie od owczarka ok.10 cm waży z 45 kg. on jest przecudny , naprawdę piękny , bardzo chciałm go wziąć ale moje 3 psy on ---i to że wracam z pracy póżno , mam też suke i jak miałam afgana nawet jak nie miała cieczki często za niedpowiednie zachowanie srogo obrywał czekam też niecierpliwie na zdjęcia
-
Chudy wiórek jego już ktoś pokochał ! :)))))
czerda replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
chętnie pomogę ale nie nbardzo wiem o co chodzi -znaczy wiem że o transport , ale nie jade do rzeszowa , skąd takie informacje w przyszłą sobote lub niedzielę mogę pomóc w transporcie z Katowic lub Wisły do Wwia jutro w bliższych okolicach Wwia m nawet nie zdążyłam przeczytać wątku bo chciałam szybko odpowiedzieć dajcie znać może jeszcze coś moge pomyślec -
pies jest od szcezniaka na łańcuch -nieogrodony gom przy drodze nie wiedza ile ma lat , nie ma księżweczki zdrowia , pododno go karmią , bo bokserkę , którą wzięliśmy , prawi zagłodzili , wtedy powiedzieli , że mogą jedgo też oddać , nawet gdyby chcieli jakieś pieniądze chętnie zapłacę zrobie dzisiajzdjęcia w rodzinie jede brat pije drugi chybz pracuje i mniej opije
-
Kazan < jego zdjęcia są na adopcje dolny śląsk>7 lat w domu gdzie był kochany --n ie może tam wrócię --próbowano go otruć <narkotykami> bo szczekał gdy dilerzy sprzedawali towar -mieszka obok ich punktu sprzedaży jego panie to starsz osoby , boją się że to sie powtórzy , boją sie też chyba o siebie , tak naprawdę narkomani są niebezpieczni KAzan jest energiczny , nawet nauczył sie chodzić na smyczy, spać w budzie w kojcu jest przyjazny , spokojny, posłuszny , lubi sie bawic w domu śpi na wersalce-tak robiłw swoim domu , ale on teraz nie ma domu!!! jest bardzo samotny i nie wie dlaczego , musiał już 2 razy zmieniac miejsce od tych 54 tyg. może ktoś kto kocha ogary pokochałby Kazana , niedużo czasu mu zostało , będzie musiał byc w schroniesku teraz jest w hotelu opiekopwałam się nim 3 tyg. ....nie wiem już co robic żeby znalazł dom jest piękny i bardzo ogaropodobny , czujny i silny pomocy
-
Apacz, nareszcie znalazł dom , !!! "Apacz jest najszczęśliwszym psem na świecie !!! pani Iwona mówi , że dopiero teraz rozumie czym jest wolność jak patrzy na niego zawojował ich serca swoją radością i łagodnością , mimo , że wokół domu jest pół hektara chodzą na spacery po polach i do lasu , bo widok , jak się tam Apacz cieszy jest niezwykły, rozbiega się i wraca w całym pędzie , zaprasza ich do zabawy , biegnie z taką lekkością i tak szybko i cieszy się tym , bawi się swoją wolnością , zaraża ich swoją radością i chęcią życia naprawdę są zachwyceni i nie mogą uwierzyć że miał łańcuch u szyi Apacz jest szczęśliwy !!!!!!!!!!! " Apacz którego zdjęcia ci wysłałam zrobię krótki opis Apacz jest mieszańcem charta afgańskiego z dużym psem , wygląda i zachowuje sie jak afgan np.-potrafi zwinąć się w kłębek , od urodzenia na łańcuchu!!!!nigdy!!!nie był na spacerze mimo to nadal jest wesoły jak się do niego przyjdzie , kładzie sie , chce się bawic , jedo uszy , tułów , łapy to splątane napęczniałe dredy, nie mogłam odejść od niego ---obiecałam Apaczowi że pobiega i poczuje co to znaczy byc chartem ,jego właściciele mówią że nie jest im potrzebny -to pies w którym nie ma żadnej agresjii, jest tylko duży może mieć ok.4 lata Apacza pokocha każdy kto miał agana , te psy mają specyficzny charakter ja też miałam afgana jak mam szukac kogoś kto go pokocha?