Jump to content
Dogomania

czerda

Members
  • Posts

    2564
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by czerda

  1. dzisiaj jadę do Obornik zawieść 2 psiaki, miejsce na Rufusa czeka , podtrzymuje opiekę fundacjiiczyli opłacanie hotelyu , można pojechać w ciemno , doktor zajmie się opieką i dalszym leczeniem , więc jak tylko ktoś może -zawieśćie go , bo ja wszystkich nie dam rady , moje psy nie są z Wrocł . , jakby tak była wzięłąbym Rufusa po drodze ,
  2. jeśli w tej sprawie mogłaby pomóc fundacja dajcie znać fundacja może np. wziąć psa ze azylu
  3. czy zgodzicie się na pomoc ze strony fundacjii for animals?
  4. czy zgodzicie się na pomoc ze strony fundacjii for animals?
  5. zrobimy aukcje charytatywną , do tego konieczny jest dobry tekst o pieskach bardzo proszę , napiszcie tekst!!! i wyślijcie na [EMAIL="adopcje.foranimals@gmail.com"]adopcje.foranimals@gmail.com[/EMAIL]
  6. rozmawiałam z pania z hotelu-Apacz jest wychwalany z aswoja powściągliwość , gracje , piękno uwielbia ponad wszystko być przytulany , głaskany , jest bardzo grzeczny , przyjazny, łagodnyi radosny -podoba mu się wszystko i wszyscy zdjęcia będą w weekend
  7. myślę że narazie niech jadą razem do zuzi
  8. dzięki tobie odzyskał radość życia wciąż jednak męczy mnie , skoro ktoś go znalazł -może ktoś go szuikał , tęskił za nim w ostatnim czasie znależliśmy 2 staruszki , jednegoi odnaleziono po 10 dniach , drugi zgubił się we Wrocławiu a laska przywiozłą go do Środy i po rozwieszeniu ogłoszeń w tym samym dniu znalazł się właściciel -piesek miał 16 lat !!! ale najważniejsze że Frodo jest kochany
  9. ale one były całe życie razem? tak zrozumiałam , nie można ich i nie ma potrzeby rozdzielać
  10. wczoraj w rocznicę Auschwitz człowiek który tam był powiedział , że oni uodpornili sie na to jak inni szli do krematorjum czasem tylko ....coś ich ściskało jak widzieli idące tam dzieci zapamiętam to
  11. może zapytajcie p. Agnieszki o leki dla Fredo-mogę wysyłać enarenal i krople do oczu , jak chciałaby dacie mi jej adres dzięki za zainteresowanie krecikiem , może ma szanse.... mari go oswaja , już jej je z ręki , jest bardzo zamknięty w sobie , ale jakaś pani starsza chce po weekendzie go zobaczyć , więc narazie czeka wczoraj poszłam po chleb a wróciłam z pieskiem -podobno od roku bez domu jest w dt ---straszliwie smutny i grzeczny
  12. fgajnie, więc zbierajmy deklaracje , my robimy aukcje i dszukajmy transportu
  13. spróbuję poprosić o zdjęcia , ostatnio wysyłali na twojego maila , jak tak będzie daj znać
  14. Więc my też zrobimy aukcję na transport, tylko trzeba zamóić to miejsce u zuzi
  15. koo Ygoryelca wejd w +hotelik yuyiaM+
  16. poczekamy do decyzjii tej pani po weekendzie , zawsze jest obcja przyjaznego pana wet. w Obornikach
  17. ty jesteś zaklinaczem psów!!! ma być cieplej może łatwiej będzie go oswajać
  18. porządna , porządna -pani z UG powiedziała ( jak jej powiedziałam ,ze jest ustawowo taki obowiązek) , że u nich ....nie ma bezpańskich psów
  19. nieodparcie odczuwam że moja chęć pomocy Rufusowi jest przez niektórych niemile widziana naprawdę mam czym się zająć i komu pomagać -przez 10 godz. dziennie na tym polegamoja praca , potem zajmuję się pomaganiem zwierzętom , obecnie mamy kilka psów w hotelach , następne czekają na zawiezienie tam , dzisiaj znalazłam na ulicy zamarzającego psa a w sobotę jadę na interwencję do kobiety która ma kilkanaście psów nie bedę dalej wyliczć sama znalazłam przyjaznego weta w tych Obornikach , ale skoro wolontariusze ze schroniska nie mogą z niego wyciągnąc psa , który ma załatwione miejsce w hotelu, i chce się nim zając fundacja , oczywiście zrobię to sama lub z pomocą przyjaciół , bo nie mam czasu na przepychanki
  20. czekam niecierpliwie na wiadomość co z twoimi rękami
  21. jak będzie wiadomo dajcie znać , jutro lub pojutrze prawdopodobnie zawioze małego pieska do Obornik , mógłby któryś pojechac z nim, piesek węgielek , jutro będzie na dogo pojechałam po pracy po chleg-Środa śl.-pod sklepem ludzie chcący zawiadomić straż bo od tyg koczuje tam węgielek-wzięłam go na ręce i zawiozłam do mojej mamy piesek mały , młodziutki , wystraszony , wygłodzony teraz dzwoniłam -pomachał już ogonkiem i śpi na weralce w gminie Miekinia nie mają umowy z nikoim na bezpańskie psy-a problem dużo większy gdyż staruszka 85 l ma kilkanaście psów a niedługo pójdzie do domu pomocy jadę tam w sobotę badać staruszkę muszę do tego czasu wyjaśnić co z psami kilkanascie....
  22. świetnie , więc , żeby było załatwione , prosze weżmy tam psiaki! jak będą na fundację FOr animals będziemy płacić za hotel i szukac adopcjii , mogą to robić wszyscy jak ktoś ma lepszy pomysł to proszę trzeba tylko zorganizować transport
  23. to tylko zmaina ....a już się przyzwyczaił w W-chu
  24. dobrze zadzwonię jutro , poszukam numeru na stronie schronu
  25. ja narazie rozsyłam do okolicznych ludzi którzy mogą szukac adopcjii może ktoś mógłby pomóc w ogłoszeniach?
×
×
  • Create New...