czerda
Members-
Posts
2564 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by czerda
-
rozmawiałam ze Stefem i może byc 250
-
transport za benzynę , a pobyt m/c 300zl
-
Dwa tygodnie na ulicy - piękny Budyń znów szuka domu
czerda replied to mari23's topic in Już w nowym domu
ja uważam że to świetna , prawidłowa twoja reakcja , natychmiastowa i jednoznazna -świetne warunkowanie -ty przecież intuicyjnie wiesz że to było świetne -i skuteczne jesteś wspaniałą treserką -
to włąśnie miejsce gdzie ci którzy potrzebują -otrzymują pomoc hotel jest w domu weta który kocha zwierzęta i jest moim przyjacielem dużo już dzisiaj napisałam o tym miejscu jak stamtąd wróciłam , dam może linki -spój na ostatnie wpisyhttp://www.dogomania.pl/threads/180544-Zastraszony-Asti-bez-szans-na-adopcjAE-brakuje-stalego-40-zA-NA-HOTEL/page60 http://www.dogomania.pl/threads/179217-Wet-odmA-wiA-uA-pienia-Kora-i-Kuba-majAE-juA-nowe-domy-i-szansAE-na-szczAE-A-liwAE-staroA-AE http://www.dogomania.pl/threads/115683-zapomniany-Tolek-6-lat-schroniska-juz-w-hotelu-brakuje-100-zA-deklaracji-karma
-
ja deklarowałąm pieniądze ale nie dostałam nr konta -proszę na pv
-
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
czerda replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
nie a szkoda ale4 inne też potrzebują opieki-i mamy ze Stefem plan dla takich staruszków co to będą pod opieką na zawsze a trak naprawdę to rozśmiesza mnie tam zbieranie coop-takim czymś specjalnym żeby się nie schylać -i zawsze trawniki są czyściutkie.... no i zawsze u psów włączone radjo -
mama wróci w czwartek , i jak u niej się nie uda pojedzie Barnej do hotelu do Obornik -za tydziń będą miejsca chyba że którś psiak pójdzie do adopcjii znajdziemy mu szybko dom więć opłącę mu hotelik , jak możemy to zbierzmy coś na kastrację , bo na pewno lepiej to zrobić co wy na ta?
-
tam nie ma takich problemó , co mnie bardzo zaskoczyło , wszyscy razem na dworze , dużych psów kilkanaście i ....nie się złego nie dzieje , czasami jakiś ślepak pałęta się psom pod nogami , a np. są dwa bardzo duże onki ledwie chodzące ze starości i młode ich nie zaczepiają Tolek amstowaty duży pies niebardzo lubił inne -jest wykastrowany i nie ma problemu , są tam też koty , i Rufus -piesek ze schronu --spał z jednym z nich . na pewno się czsem psy pokłócą -tak jak i ludzie
-
łątek -ślepek ma się świetnie , cudowny widok jak wylegiwał się na słońcu ,przemieszcza się po ogrodzie jakby widział , jest czyściutki , zadbany i troche odchudzony jest szczęśliwy i bezpieczny LEda -ta wychudzona sunia ma swoją budę , ona kocha Stefana , tak tuli się do niego jest zdrowa i ładnie wygląda , ona jest juz stara a Miszka bez przepuklin bardzo wdzięczna , kładzie się i wystawia do głąskania , wesoła
-
byłam dzisiaj w Obornikach byłą piękna pogoda i wszystkich kilkanaście psów na podwórku Leo w pewnej oddali , a jak siedzieliśmy w domu -biegał z psami, ale jak wyszliśmy -zadekował sie wśród zieleni , nie chciał się dać pogłąskać , tak jakby bał się obcych generalnie czje się dobrze i już nie posikuje to świetny pomysł jak mógłby być u kikou miałby < więcej > swojego człowieka
-
a nie uda nam się cokolwiek zebrać -nawet nie stałe , tylko na początek , dałybyśmy go do hoteliku do Obornik, a potem jak nasze stowarzyszenie dostanie już krs -będziemy zbierać mu na utzrymanie byłam dzisiaj w Obornikach -w hoteliku za ok 2 tyg będą miejsca , więc mogę zarezerwować tam są teraz 2 wilczurki-jeden z 15 drugi z 18 lat, są świetne , czodzą powoli , wśród innych psów i mają się nieżle ,na pewno byłobymu tam dobrze
-
Asti może już jechać do Obornik jedno miejsce jest wolne dzisiaj pięknie świeciło słońce -pojechałam do Stefa otworzyły się dzwi -brama-a tam ------przecudne , wesołe , brykające , wygrzewające się w słońcu , psy jest ich kilkanaście i wszystkie razem wokół domu -każdy robi co lubi kiedy Asti tam pojedzie?
-
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
czerda replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
odwiedziłam dzisiaj Tolka -byłam w Obornikach on piękny jest -spokojny , przyjazny , chętny do głaskania był wczoraj wykastrowany -ale już czuje się świetnie w oczekiwaniu na zabieg przegryzł < już będąc pod wpływem narkozu> smycz i co z tego? podszedł do Stefa i położył mu głowę na kolanach piękny pies , nie mogłam uwierzyć że jest starszy -
a w razie czego może myśleć o hotelu dla niego?
-
może się wypowiem-hotel jest w domu weta i psy wokóół domu biegają , chodzą też do lasu , doktor sam co kilka godzin wyprowadza psy i ma oko w kwestii psich charakterów , a cały dzień jest też pan który opiekuje się nimi do snu , żeby nie było im smutno mają cichutko włączane radio, a dokto sam wypieka dla nich wątrobowe ciasteczka i inne smakołyki odwiedza je bo wet jest moim przyjacielem , wiiięć przy okazjii odwiedzin u psów -odwiedzam jego
-
ja wykupię mu pakiet ogłoszeń on ma zespół końskiego ogona -takie normalne u starszych psów -można objawowo to leczyc , czy można wysłać wam leki ?bo może schronu na nie nie stać ?jeśli tak -po świętach wyśłę , proszę o adres na pv skąd piesek jest u was?
-
urzędników nie interesuje los psów ale muszą kontrolować wydatki publicznych pieniędzy i chyba tylko kontrolą tych funduszy możnaby ich zmusić do działania ja mam gotowe zawiadomienia do prokuratury co chcemy zrobić po świętach ale musimy wiedzieć czy sdz lub toz dostaliodpowiedż z prokuratury o umorzeniu lub przekazaniu sprawy do sądu , jeśli wiecie prosze o odpowiedż
-
Kubuś pojechał wczoraj do domku ja po świętach tam pójdę , bo to w mieście gdzie pracuję to starsi mili państwo , podpisali umowę adopcyjną i jak mówił Stef byli mili i bardzo się cieszyli -Kuba chętnie pojechał i jak nigdy wylizał Stefa , jakby dziękował kupili też karmę dla starszych psów , pytali co ijak robić z pielęgnacją , kupili nową obróżkę myślę że będzie dobrze -dam znać po wizycie odnośnie rodowodu -nie widziałam , tatuażu Kora nie miała , dzisiaj Stef miał dzwonić do Piotrkowa i popytać o Korę -jutro opowiem jak i co
-
mam nadzieję , że będzie nam łatwiej organizować pomoc jako stowarzyszeniu , bo to co stało się po naszej próbie pomocy w Dobrocinie okazało się porażką mimo , że w przeciągu pół roku znalazłyśmy dom ponad 20 psom, nazwano nas < fałszywymi wolontariuszkami > i próbuje się obciążyć spadkiem po braku koordynacjii i nifrasobliwości fundacjii jak nie wiadomo o co chodzi -to chodzi o pieniądze, prezes po pół roku niepodejmowania jakichkolwiek działań statutowych ocknął się bo konto fundacjii świeciło pustkami niestety -nie czuję się chłopcem do bicia przez pana prezesa -co już odczuł zarów3no ja jak i moi przyjaciele jesteśmy poważnymi i odpowiedzialnymi < i bardzo już dorosłymi> ludżmi , a ponieważ pomaganie innym jest w pewnym sensie celem naszym -zebralięmy się w stowarzyszenie gdy będziemy mogli już zbierać pieniądze na pomoc , organizować ją , zwierzęta będą pod nasza opieką w hotelu w Obornikach i będziemy je utrzymywać pod naszą opieką będą też wszystkie psy , które dotychczas były pod wątpliwą opieka For Animals za kilka dni podam naszą stronę internetową , a potem zroimy wstępny informacyjny wątek ze znanych na dogo jest z nami mari23 i monia0610
-
wizyty -jasne , że robimy , wczoraj państwo adoptowali np. Kubę 12 l pudla i poświętach pójdę do nich , a nowych włąścicieli < naszych > 24 psiaków znamy , bo są z okolic a niektórzy stali się dobrymi znajomymi czy możecie jeszcze coś więcej powiedzieć o Barneju?
-
Wroclawskie pieski proszą o domy !!
czerda replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
soory-może macie do adopcjii szczeniaczka , od wczoraj pan z Wrocłąwia poszukuje -w typie głądkowłosego terierowatego