Jump to content
Dogomania

marta0731

Members
  • Posts

    5504
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marta0731

  1. Doszły już daaaaaaawno temu wpłaty od: Calineczki, Tamaryszek i Berty :) Teraz okres rozliczeniowy 25.X-23.XI Czas zacząć wpłacać ;) A dwójnasób to pewnie od Agaty i ALeksandry :)
  2. Chłopak ma farta, o dt tak ciężko... Dobrze że nie jest sam i ma bezpieczne ciepłe miejsce:loveu::multi: Jak tam wieści z dt?
  3. Pokazał się Mikoadzie raz i tyle............... :(:(:(
  4. Kora nie oszukujmy się, ale do domu na noc go nie weźmiesz, znam TZ i nawet mu o tym nie mów, szkoda nerwów... Ja też nie dam rady, bo mój Mondziołek nie cierpi psów A może kolega........... hmmm 3 pokoje ma....... ale to moje pobożne życzenia, nie planuj tego od razu, ale spytać mogę Tylko muszę mięc jasne informacje: co postanowione i na kiedy!
  5. Jak Saura buziaka dostałaś, to widać kto go więcej mizia:loveu: Ale poczekaj...:cool3: Psy to nas-pańcie ciućkające uwielbiają, a jak przyjdzie co do czego, to zawsze ten mocny męski charakter je uwiedzie:shake:;) respekcik jest;) Jak spacerek? Biegnie do pańcia Jak jedzonko? Oczywiście do pańci Taki to podział obowiązków w rodzinie i pies o tym wie:evil_lol:
  6. I może jeszcze pewnie jedna łapa na kierownicy, a druga na gałce biegów:evil_lol::evil_lol::evil_lol: O tylnich nie wspomnę, gaz i hamulec:razz: PS: traktory mają biegi?:crazyeye::cool3:
  7. Ciągle nic i nic....... :( A Ty Kora ją widujesz w schronie?
  8. A Sylwia coś pisała, że może po Czaczę wyjechać... tylko ile?
  9. Ano widzisz jak to jest z tymi chłopami...:roll::mad::mad::mad: Nie odzywał się, ale autem na fajny spacer zawiózł, bo moje auto dalej niesprawne, czekam na premię, którą oddam mechanikowi...:roll::-( A jak mi smycz przypiął do plecaka, i zrobiliśmy "trójkatny" bieg:evil_lol: to już było wiadomo, że mu przeszło:evil_lol:
  10. Ja tu zęby zagryzłam i obrażonego kolegę i tak wybłagałam na jutro... A dlaczego się przesunął? I jak to będzie we wtorek?
  11. Czyli Bingo to kot czy kret? ;) Jak państwo tak mogą i są chętni tak jeździć w te i z powrotem to chyba dobrze o nich świadczy...? :)
  12. Może się rozpoznają, patriotyzm terytorialny itp itd :) Tylko dzieci mieć nie będą ;););)
  13. SUper :) Będzie mogła jakieś foto porobić? Dawno Bilbka nie widziałyśmy ;););)
  14. Nie można użyć brzydkich słów, więc ulżę sobie jedynie tak: JEŁOPY:angryy: Oby ich dzieci zostawiły kiedyś
  15. Ale ten moment, gdy wiem że szarpnięcie nadchodzi - prawie jak na jakiejś strasznej karuzeli, człowiek się niby boi:nerwy: a nie może doczekać:lol!: Adrenalina skacze, potem lecę za nim i się drę żeby stanął, oczywiście nie staje:nonono2: Dobrze że w polach, gdzie ludzi nie ma, bo by mnie w kaftan zawinęli chyba A dziś to już na pewno, szkoda że nie było opcji zdjęcia zrobić...:roll: Na smyczy chodzimy z Montkiem, a jak już na bezludziu, to flexi przepinamy. No więc wesoły kolega postanowił mi przypiąć do plecaka smycz:turn-l:, no i tak biegliśmy we trójkę: Montek oczywiście przodem, ja na flexi za nim, i kolega na smyczy za mną Ktoś jak widział - musiał mieć niezły ubaw:lying::lying::lying: Głupki:roll::siara:
  16. Jagoda Ty chcesz żebyśmy tu padły...;):roll: Co tzn nie jest gorzej? Ja muszę chyba skoczyć poczytać o tym wstrętnym choróbsku, bo wiem tylko że straszne:-( ale nie znam szczegółów Fadziorku trzymaj się!!!:modla::iloveyou:
  17. Ja dopiero teraz tu trafiłam, na stronie sos wypatrzyłam biedaczka, zryczałam się strasznie, on taki podobny do mojego Montusia Tyle się biedny Maciuś nacierpi, ciągle coś:-(:-(:-( A jak mi Germaine opowiadała, jak jechał do weta i wył z bólu........:placz::placz::placz: Poleciał wczoraj przelew dla Maciusia, niech zdrowieje i nacieszy się życiem bez bólu i chorób:modla::modla::modla:
  18. Kizi jak będziesz mało wybredna i będziesz wcinać suche i ryż z mięskiem to nie ma sprawy:lol: No i z Montkiem się możecie nawzajem sami wyprowadzać na spacery jak będę w pracy, nic za darmo nie ma:eviltong::eviltong::eviltong: Ta jego agresja.......... której nie ma..........:shake: chyba że chodziło o psy, może miał go ktoś, kto sobie fizycznie nie dawał rady z silnym psem? Bo rzuca się bardzo, nie powiem że nie A do ludzia to on taki lizus jakich mało:loveu::loveu::loveu: Kapselek na szczęście nie udało im się zrobić krzywdy, Montuś szczęśliwy (mam nadzieję:cool3:) Kora Maciek podobny nie z umaszczenia, bo głowę ma białą (pewnie dlatego nie widać siwizny) ale to pycho... Oczy i nochal...:crazyeye: Na niektórych zdjęciach to naprawdę z wyglądu prawie identyczny jak tak patrzy tymi swoimi wielkimi ślepiami:-( Lecę jego wątek poczytać, Monciu śpi, nieźle sobie dziś zmokliśmy jak nas deszcz w szczerym polu zastał A jak Montek szybko biega:crazyeye: Dziś bez przesady naprawdę miałam to: :painting: Najlepszy jest zawsze moment, jak się już flexi zbliża do końca możliwości rozciągnięcia, i wiem że zbliża się szarpnięcie, bo taka szybka to ja nie jestem No i się zawsze zastanawiam: pojadę na kolanach tylko, czy zęby o glebę, czy dam radę:look3: Narazie daję:happy1:
  19. [quote name='andegawenka']Tęsknimy za nim. Mam nadzieję że Nowy Domek nie mam nam tego za złe;)[/QUOTE] Ale powiedz, że pomysł miałam dobry ;) Ciekawe czy Sasza też tęskni... Jak miałam psy na dt i oddawałam, i się zryczałam zawsze, choć wiedziałam, że dobrze trafiły, to i tak się zastanawiałam, czy mnie pamiętają... Oba daleko pojechały i nie mam jak sprawdzić, ale nie raz sobie wyobrażam, że widząc mnie nagle bardzo się ucieszą Tak to już mamy, że kochamy je całym sercem, nie ważne czy dt czy swój na zawsze Hm....................... Ale mi się myślenie włączyło
  20. No tak, sms to już wogóle porażka, tu widać jedyną czystą oszczędność na rachunku za telefon ;) Bo mail, to jeszcze ktoś się zastanawia, pisze jak tylko zobaczy ogłoszenie i myśli "a nóż widelec coś z tego wyjdzie", ale jak nie, to nie ma ochoty nawiązywać bardziej osobistego kontaktu-rozmowy. A smsy - są po prostu........ dziecinne:roll: Żadnego potencjalnego domu się nie skreśla, jeśli tylko jest mozliwość - trzeba sprawdzić. Ale jesli jest kilka osób zainteresowanych, to ustawiłabym w kolejce pierwszeństwa tych, którzy bardzo zainteresowani zadzwonią, i przede wszystkim rozmowa będzie rokować na adopcję
  21. [quote name='andegawenka']Nie mają Zimki neta, ale pogadali my prywatnie......i szykujem porwanie.....:diabloti:[/QUOTE] Trzeba szybko jakiegoś boksia podstawić, porwany trafi do wspaniałego dt i szybko stamtąd do ds:evil_lol::eviltong:
  22. Starszy psiak, to wariować chyba nie będzie Ja mojego Montka też wzięłam z pewną obawą, co zrobi jak będę w pracy, a radzi sobie świetnie, śpi po prostu:lol::lol::lol: A spróbuj go Saura zostawić samego na 3 minutki i gdzieś podsłuchuj nieopodal... Ja tam oblewam dalej zdrowie Pinka FLoydka i jego fanów rockowych Pańciostwa:chlup:
  23. Pięknie się "krówki" pasły na łące, a potem kurs galopkiem, żeby do domu, do michy:cool3::cool3::cool3: Też się nie mogę napatrzeć:loveu:
×
×
  • Create New...