Jump to content
Dogomania

aanka

Members
  • Posts

    2884
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aanka

  1. Moj też oddany ...przytulam psiaki biedne :roll:....
  2. Tak , Laura - ustalimy w sobotę ;).. ten płyn może się przydać do uszu .....
  3. Cały czas jestem :diabloti:. , wiesz Dorota ,ze ja wolę pisać , niz mówic ,a jeszcze tyle luda , no , chyba ,ze juz w trakcie coś napomknąć można o psach , adopcji odpowiedzialnej itp. ...... może p. Basia coś powie na początku ogólnie :razz:.... a my potem już w trakcie pokazu psiaków :evil_lol:... Mnie na początku moze zatykać :angryy:.. , wolę już do Tygryska wchodzić i siedzieć w środku :diabloti:. też myślałam o tych samych psiakach , może Kajtuś jeszcze ...O innych mozemy opowiedzieć krótko ... ..Rozmawiałam dziś z p.Olą -włascicielką Cerbera - dzwoniła do mnie . Cerberek jest grzeczny , zaczyna się uczyć kotki tolerować , bawi się balonem - odbija go nosem do góry :eviltong:. , z Tosią się zgadzają ponoć , nawet bawią - delikatnie . Tosia zaczyna na dwór pomału wychodzić , już się tak nie boi panicznie . , ale jeszce trochę siusia . ... potrzebuje psinka czasu ..... Jak ich odwiedzę , to wiecej napiszę - tylko ,żeby Cerber mnie poznał :evil_lol .Kasiu . te ulotki moze do mnie też wyślij na maila . [email]anna.ursel@gmail.com[/email] Kochany Dredzik - nigdy go nie zapomnę - gryzonia :diabloti:małego -ślicznego - taki był biedny i skołtuniony, z dredami :shake: , jak go Straż przywiozła , z łańcuchem u szyi :shake: . i taki strasznie przerażony:shake: - a teraz - nie do poznania jest :lol::evil_lol::p
  4. Cieszymy się :p..., szykujcie sie na czesanie psiaków :razz::evil_lol:.......
  5. Dyszyczko , aniołku mały .. dobrze ,ze trochę Ci lepiej :roll:.........
  6. No , ja jestem sowa :diabloti::mad:, dopiero w nocy się rozkręcam , rano kapeć :mdleje:.....................
  7. Dorota , Monika pewnie będzie w sobotę , Laura , Kasia , moze Ola przyjedzie ........ zobaczymy w sobotę jeszcze . Myślę ,ze właśnie Laura i Kasia powinny być - są b. pomocne i już dawno nam towarzyszą w Z. P. . No i ktoś musi coś powiedzieć - na początek -... . . :diabloti: . Wolański pewno się zgodzi - bo to takze w interesie miasta - aby psy domy znajdowały przecież . Szkoda tylko ,ze miasto nie załatwiło do tej pory umów adpocyjnych :shake:. i wydaje się psy w ciemno własciwie :mad:. Teraz mam już obiekcje do niektórych niby adopcji , ale jak sprawdzić to bez umów .- w , których są wyszczególnione warunki , zgoda na wizyty przed i poadopcyjne . i w razie złamania , któregoś z punktów umowy - złe traktowania psa , rozmnażanie ,można wkroczyć prawnie i odebrać zwierzę lub nakazać polepszenie warunków . Adopcje muszą być przemyślane , można przyjść do Z.P , wyjść z nim na spacer , porozmawiać z nami o ich charakterze np. , wtedy jest najmniej zwrotów z adopcji i pies nie cierpi z tego powodu , już sama zmiana miejsca jest ogromnym stresem dla psa , a co dopiero powrót do boksu ...........................
  8. P. Krzysztofie - dla nas - to jest coś wielkiego :lol: . .......Nikaragua - dzieki za odwiedziny i pomoc ......;)
  9. Jeszcze nawet nie miałam komputera , gdy rozpaczliwie :-(:-( pomocy potrzebowałam - pies był żle żywiony -breja , bez wody w lecie i zimie , zaropiałe nieleczone uszy , my leczyliśmy sam i, buda - rozwalająca się , wychowaliśmy 7 SZCZENIAKÓW , MAJAC JUŻ 2 WŁASNE PSY W MAŁEJ KUCHNI , niczyjej krwi też nie żądam nigdy - byłam w małej org także - więc wiem , jak ludzie reagują czasem - żadają nawet zabierania martwych zwierząt spod domu własnego:angryy::shake:.. Teraz jestem wolontariuszem i mam co robić także :razz::shake:. , nie tylko z psimi aniołkami , ale z amstaffami po przejściach ........nie macie zielonego pojecia , co to znaczy niemoc i bezsilnosc - gdy wszyscy się wypną i zostaje się samemu z umierającym zwierzętam i ., zbierając po jednym martwym szczeniaczku :-(:-( zmarłym z zimna , uganiając się za zcczyimś psem , aby nie skończył pod kołami samochodu ............. Pomogli nam trochę ludzie z daleka , bo aż Pogotowie z Trzcianki :cool3::shake: ............Ogonek chyba ma jednak rację .......... GDZIE były wtedy organizacje !!!. :angryy::mad:.........., gdzie teraz są ........JUŻ nie wspomnę o wewnętrznym życiu niektórych org. :mad::angryy::shake::shake::shake:
  10. O co chodzi z tym nieodebraniem drugiej suczki :cool3:i td.. chciałabym w końcu zaufać jakiejś organizacji :shake:, T.o.z. owi nigdy nie chcialo się przyjechać . aby pomóc ,Ekostraży jeszcze nie znam dobrze - choć wydaje mi się wiarygodna , Straż dla Zwierzat - dzwoniłam kiedyś - twierdzili ,ze pozostawiony bez opieki pies - przygarniety przez nas - jest już naszym psem :angryy::cool3:.... nadal mam mętlik w głowie totalny .......:mad::Help_2::tard:.....
  11. Jutro wyślę przekaz na 50 zł...na ogloszenie ... Majkuś :calus:......
  12. Wpis a.piurek jest niepokojący ........:shake:.
  13. A co Agacie Balu przeszkadza banerek z PUSTĄ MISKĄ :cool3::crazyeye:.. , mój post też mi zaleciła :angryy: usunąć - bo jej stylem i treścią nie odpowiadał i epatuję się , jak to pisze emotikonami za bardzo :-o- trudno - musi to jakoś przeżyć , bo nie mam zamiaru nic usuwać - jakim prawem niby ...........
  14. P.Krzysztofie b. dziękujemy za pomoc i zainteresowanie :p... .... :lol::lol:................
  15. Ja jestem pełnoletnia :eviltong:, ale Bandziora chiba nie weżmiemy :shake::placz:.........musimy nasze baranki wyczesać ,żeby piękne były :p........
  16. W poście 1707 wszystko jest na odwrót ...., no i kto ma rację :crazyeye::shake:
  17. Wszystkim zaangażowanym w pomoc tym zwierzakom - Zdrowia , wytrwałości i jak najmniej interwencji w przyszłym roku i aby krówka i bysio znalazły ciepły kąt , a psy zaznały dobra i nigdy nie były głodne..:roll:.........
  18. dziękujemy za życzenia :lol: śpioszka macie wycałować i wyściskać o de mnie :evil_lol:... Wam i Waszej urokliwej :wink:królewnie dużo zdrowia i szczęścia w życiu , a innym bezdomnym pieskom takich wspaniałych przyjaciół - jak Wy :fadein::Rose:.........
  19. Tygrys to duży , silny pies , nie wiemy co przeszedł wcześniej - jak był traktowany :cool3:. ja mimo , że do niego wchodzę , zawsze się obawiam , co może zrobić :shake:, jak zareagować . .. Nie będziemy mogły , tak , jak Mirek , włozyć mu kagańca - bo on musiał to w koncu siłą zrobić :cool3:, a wiadomo ,że my nie będziemy się szarpać z dużym , silnym psem , poza tym Tygrys inaczej reaguje na faceta , a inaczej na kobity pewno . Może mieć nas w nosie . ,a w razie agresji - nic nie zrobimy :shake:. . -nie mamy wiedzy ,doświadzcenia , ani siły tyle . :roll::shake:.To nie Dreduś kochany :diabloti::evil_lol:- a i tak jego ząbki poczułam nie raz .....Można więcej ryzykować , ale pod okiem szkoleniowca i to zawsze trzeba być uważnym i parzeć na reakcje psa .sama jedynie mogę go dalej próbować oswajać np dawać mu z ręki pokarm - on nabiera wtedy zaufania do człowieka . , starać się , tak , jak do tej pory delikatnie i bez zadnego przymusu przymierzać mu kaganiec -,:razz:. , nie umiem mu inaczej pomóc:-(, Gdyby znależć sponsorów , można by go umieścić w hotelu u szkoleniowca w Bogatyni - mamy go jednego - mogło by się udać - miasto powinno czuć sie odpowiedzialne za te psy w koncu też..............:angryy::shake:
  20. Ma 2 psy - nie mogę płakać za długo - bo one się martwią i takie smutne miny robią biedne - jakby czuły :-(:-(.........Spotkamy Je - musimy :p................
  21. I, ja się poryczałam Wiki , jest śliczna ...... , przyjdzie czas ,że nie będziesz płakać , za każdym razem ,gdy o Niej pomyślisz .. pozniej będziesz płakać w niektórych momentach i chwilach załamania :-(... ale wspomnienia nie będą już tak okrutnie przeszywały i szarpały Twojej duszy - przeżyłam bardzo śmierć mojej suczki Szyszki - nie do pojecia wprost :shake:- czułam nawet jej obecność kiedyś - a moze to tylko moje zyczenie :roll:.było . ........Teraz , po 4 latach mogę już nie wyrzucać sobie winy w końcu :shake:- wiem ,ze dla Niej - to było lepsze - Ona chyba wie , o czym piszę :roll:... ale TERAZ RYCZĘ AKURAT :-(:-(....................
  22. Niestety ogladnęłłam trochę :shake::-(:angryy:-dobrze ,ze zabrali zwierzęta już z tej rodziny ........
  23. Nie można takich rzeczy pisać na forum publicznym dzieciaki :cool3::mad:..........:roll:.......Jutro przyjedzie Marek - do Tygryska - byliśmy dziś z nim wZ.p .ale był już zamkniety :cool3:- ok. godz. 15-ej. ..On ma fajne 3 psy , jechały samochodem - amstaf- Reks , Dogo Canario :razz:- potężny - pręgowany zapomniałam imienia i Schar -pei - Skubi - doo :evil_lol:. , biegały razem po łace - ale lagodne bestie są i milutkie nawet :evil_lol:........Może nam pomóc - facet dosć kontaktowy jest -i otwarty - zobaczymy .........
  24. Czy namierzyli tych zwyrodnialców .:angryy::mad::shake::-(:-(...............
×
×
  • Create New...