Chciałam też pokazać tutaj Selenę, suczkę znalezioną w te największe mrozy na drodze. Selena jest obecnie w bardzo awaryjnym DT w Zamosciu u ludzi, którzy ją zauważyli na tej drodze i poprosili o pomoc w złapaniu. Pod wpływem chwili wyrazili chęć adopcji, ale wycofali się po paru dniach i coraz częściej dają do zrozumienia, że jej nie chcą. Suczkę wyprowadza Ewa ( opiekowała się dawniej zwierzętami w naszym fundacyjnym kojcu)
Selena w chwili znalezienia była bardzo zmarznięta, słaba, wychudzona. Ma ok 4 lat,waży 14,40. Przez pierwsze dni przerażało ją wychodzenie z domu, ale teraz jest już dobrze. Jest bardzo łagodna, potrzebuje akceptacji i obecności człowieka. W obecnej chwili , przy obecnych cenach i przy takiej ilości kotów nie damy rady opłacac hoteliku dłużej niż 1- 2 miesiące; pieniędzy coraz mniej, musimy do lipca zapewnić byt tym zwierzętom, które są pod naszą opieką, a nie wiadomo, co będzie z kasą w następnym roku. To kolejna suczka, która jest w bardzo awaryjnym miejscu Może komuś z Was przyjdzie do głowy jakiś pomysł, może jakiś Dt? Selena ma bardzo dużo udostepnien na FB, ma zrobione ogłoszenia, ale na razie cisza Przedstawiam Selenkę, pierwsze zdjęcie to zaraz po wyłapaniu przy tym lesie