-
Posts
51640 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
373
Everything posted by Tola
-
Pamela na Kraków https://www.olx.pl/d/oferta/malutka-pieknie-umaszczona-koteczka-do-adopcji-CID103-ID1757Ri.html
-
Jutro Malinka jedzie do Lublina do prif. Balickiego. Mocno trzymam kciuki i proszę wszystkich zaglądających tutaj również o ciepłe myśli i kciuki. Bardzo się denerwuję...
-
Pamela na Kraków https://www.olx.pl/d/oferta/malutka-pieknie-umaszczona-koteczka-do-adopcji-CID103-ID1757Ri.html
-
-
-
-
Kocurki spod Biedronki na razie są w Zamościu, w piątek, jak wszystko będzie dobrze, mają pierwsze szczepienie. Na razie są w pustym pomieszczeniu przy domu naszej córki i mogą zostać tam dopóki na zewnątrz będzie ciepło; ze względu na koszty nie możemy dać ich do hoteliku, nie damy rady finansowo, mamy zbyt dużo kotów, w tym 4 w hoteliku u Murki. Bardzo zależy mi więc, aby szybko znalazły dom, bo w obecnym miejscu nie mogą zostać długo. Kocurki mają zupełnie różne charaktery - burasek Józio jest niezwykle spokojny, powolny i ciągle siedziałby na rękach. Gabryś to mały żywiołek, wszędzie go pełno, wciąż tylko by się bawił. Dzisiaj, dzięki pomocy Asi Alaskan udało się malcom zrobić zdjęcia:) Burasek Jozio
-
Mocno trzymam kciuki i proszę wszystkich zaglądających tutaj również o ciepłe myśli i kciuki. Bardzo się denerwuję... Może ktoś jeszcze dorzuci nam grosik dla Malinki... https://www.ratujemyzwierzaki.pl/en/malinkachoreoczka
-
No pewnie, jak można nie pamiętać
-
Kocurki spod Biedronki tutaj na zdjęciu wyglądają na duże kociaki, ale to drobinki, chudziutkie, kosteczki znać. Ten bury to będzie chyba taki byczek Fernando, ( kto pamięta bajkę?) - powolny, do przytulania, do wąchania kwiatków i na kolanka
-
Ja też dziękuję Jo37 za wizytę, a Tobie za ogłoszenie i przejęcie na siebie telefonów w sprawie adopcji Ja już gubiłam się w tylu kotach.
-
-
-
-
No niestety to nasza tutaj codzienność
-
Kolejne porzucone dwa maleńkie kocurki, zaświerzbione, zapchlone, nie mają nawet po 1 kg wagi Ktoś zostawił je przy Biedronce, przy jednej z najbardziej ruchliwych ulic w Zamościu. Jednego znalazła pracownica Biedronki i zadzwoniła do nas, drugiego obok auta znalazła nasza córka. Kociaki na razie przebywają w lecznicy.
-
Wczoraj do nowego domu w Warszawie pojechała malutka Basia Dziękuję bardzo p. Rafałowi za pomoc w transporcie, Murce za dotychczasową opiekę