-
Posts
51640 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
373
Everything posted by Tola
-
Bezdomna suczka i jej 3 szczeniaki spod ukraińskiej granicy doczekały się bezpiecznego miejsca u Jagny, teraz proszą o pomoc. Cała rodzinka już w nowych domach: mamcia w DS w Warszawie, Kuki pod Częstochową, Meliska w Bytomiu, Złotka w Katowicach:):):)
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
-
Chciałam jeszcze przekazać wiadomości i pozdrowienia od Zojki, która nie ma swojego wątku; po znalezieniu na plnej drodze przebywała w kojcu u naszej znajomej i potem właściwie od razu pojechała z zamojskim transportem psów do swojego domu do Bytomia Zojka majówkę spędzała w Istebnej, zdobyła nawet Baranią Górę
-
JUŻ W DS POD WROCŁAWIEM. PIPI, z lekka szalona sunia w hoteliku czeka na DS
Tola replied to Poker's topic in Już w nowym domu
-
Bezdomna suczka i jej 3 szczeniaki spod ukraińskiej granicy doczekały się bezpiecznego miejsca u Jagny, teraz proszą o pomoc. Cała rodzinka już w nowych domach: mamcia w DS w Warszawie, Kuki pod Częstochową, Meliska w Bytomiu, Złotka w Katowicach:):):)
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
-
Wczoraj dzięki p. Joli z Krakowa, DS naszego Marleya, dotarła przesyłka od elik - klatka łapka, miseczka,podklady i ręczniki - za wszystko bardzo dziękujemy, jutro przekażemy do kociego Dt p. Małgosi Pani Jola znowu przyjechała na Roztocze - tym razem liczy chomiki Koci Dt też dostał tunel i puszeczki - bardzo dziękuję
-
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Bardzo Ci dziękuję: Ja od razu wysłałam Hani ten tekst, miała przerobić sama - też pięknie Ci dziękuje. -
Bardzo się cieszę, wspaniale, ze dostał szansę, on tak zawsze stoi przy tej siatce, czeka. Z tego boksu dzięki pomocy dogomaniaczek zostało zabranych sporo psów, większość z nich też tak stała i czekała przy siatce, a teraz mają diametralnie inne, wspaniałe życie. Miałam jechać do schroniska pod koniec kwietnia, żeby pokazać tutaj znowu paru biedaków, ale zabrakło mi czasu, może uda mi się w maju podjechać. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że szanse na pomoc bezdomniakom znacznie się zmniejszyły - sporo tych większych, starszych psiaków czeka na dom, nie zwalniają miejsc w hotelach, większość osób ma zobowiązania finansowe na wielu wątkach, wzrosły ceny karmy, opieki weterynaryjnej - trudniej się teraz pomaga. Ale jak pojawi się nadzieja dla chociaż jednego schoniskowego psa, to warto je pokazywać.