Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    51640
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    373

Everything posted by Tola

  1. I Selinę na spacerze i w nowym domciu w Zamościu.
  2. Same wspaniale wiadomości, więc ja dorzucę jeszcze Aksamitkę vel Lunkę w domciu we Wrocławiu
  3. Zapomniałam dodać, że Selina ma teraz cieczkę, stąd tak szybka decyzja o adopcji, nie będziemy czekać 2 mies. Jej nowa rodzina wykazała się wielką troską przy Czarusiu; miał robione regularne badania, a pod koniec życia był leczony onkologicznie w Warszawie, więc i sunia na pewno będzie wykastrowana w odpowiednim czasie, zgodnie z umową.
  4. Jest jeszcze jedna bardzo dobra wiadomość, dotycząca zamojskich zwierzaków- wczoraj do własnego domu w Zamościu pojechała Selena, suczka znaleziona pod Zamościem w te największe mrozy. Selena zamieszka u rodziny, która 10 lat temu adoptowała od nas z kojca paroletniego pieska. Czaruś odszedł w grudniu 25, a wczoraj jego miejsce zajęła Selena
  5. To ja dorzucę jeszcze to
  6. Rudzia jest obecnie w bardzo awaryjnym Dt, goją jej się rany po amputacji, czeka na kastrację. Razem z nią jest jej siostra, która dwa tyg. ,spędziła w lecznicy w Izbicy ( kastracja). Jedna z kotek pojedzie prawdopodobnie do hoteliku, bo nie chcemy,aby trafiły znowu pod Carrefour Do uratowania jest jeszcze ich brat. Rudzia siostra Rudzi, ta po kastracji ich brat, na razie dokarmiany i w zimne noce zamykany w klatce
  7. Bezdomne stado spod Carrefoura próbujemy ratować od ubiegłego roku, kiedy to pod naszą opiekę trafił Kropek po wypadku. Kocurek przeszedł skomplikowane operacje biodra i łapek w Lublinie, dlugą rehabilitację w Zamościu by wreszcie zamieszkać na stałe w Warszawie. Potem ratowaliśmy malutką Renatkę i jej matkę Rudzię( ta z amputowanym ogonkiem). Renatka niestety zaraz po zabraniu odeszła( panleukopenia), z tego powodu straciliśmy też małego Walerianka Z tego miotu udało się właśnie uratować Kalinkę i Kajtka, którzy miesiąc spędzili w lecznicy w Izbicy.
  8. Również wczoraj do swojego nowego domu w Warszawie pojechało rodzeństwo Kalinka i Kajtek, ze stada spod Carrefoura w Zamościu. Ta dwójka przeszła naprawdę długą drogę – od bezdomności na zimnej ulicy, przez długie dni w lecznicy, aż po bezpieczną przystań w domu tymczasowym w Zamościu pod opieką AlaskanM. To właśnie dzięki ogromnej cierpliwości i miłości Asi Kalinka przeszła niesamowitą socjalizację, ucząc się, że ludzka ręka służy do głaskania, a nie do strachu. Znalezienie wspólnego domu dla kociego dwupaku to zawsze ogromne wyzwanie, ale nie chcieliśmy ich rozdzielać – są dla siebie największym wsparciem. Dzisiaj z radością ogłaszamy: udało się!
  9. Bardzo, bardzo dziękuję Poker za pokazanie Aksamitki córce, bo potem to faktycznie wszystko potoczylo się błyskawiczne. Po naszej wieczornej rozmowie nie mogłam uwierzyć, że to wreszcie się wydarzyło i że kocia komuś się spodobała. Ona 18 miesięcy była niewidoczna. Ale dzisiaj... dzisiaj to ona spakowała swój kocyk! Dziękuję p. Ewie i nowej Rodzinie za szansę dla "niewidzialnego" kota. Dziękuję Murce za tak długą opiekę w hoteliku i za dzisiejszy podwóz Aksamitki do Krakowa, gdzie przyjechała cørka Poker. Dziękuję też Poker za pokrycie kosztu transportu. Jestem tak bardzo szczęśliwa, że trudno to ubrać tutaj w słowa, wciąż nam mokre oczy.
  10. Nie wiedziała, że ma wytrzymać
  11. Dziękuję, może jednak nie będzie tak źle z tymi wpływami z 1,5 %...
  12. Kolejny cud, kolejny cudowna wiadomość, po tej o adoptowaniu Malinki przez Murkę Aksamitka ma dom I teraz już wiadomo, na kogo tyle czekała
  13. Niestety, ale muszę przekazać tutaj niezbyt dobrą informację: prawdopodobnie w maju, a na pewno w czerwcu i w lipcu nie będziemy mogli użyczać konta do wpłat, więc wszystkie wpłaty w tym czasie proszę kierować do skarbników. Ma na to wpływ przede wszystkim zmiana w wystawianiu faktur i nasza trudna sytuacja finansowa. Czerwiec i lipiec to zawsze są dla nas najgorsze miesiące na przetrwanie, bo nie ma jeszcze wpływów z 1,5 %, a jednocześnie spływają faktury z gabinetów z naszego terenu. W takiej sytuacji musimy ograniczyć wszystko, co generuje koszty i angażuje biuro księgowe. Jeśli dzięki uzyskanym wpływom z 1,5 % w 2026 r będziemy nadal mogli działać w obecnej formule, wrócimy do tej formy pomocy, jaką jest użyczanie konta do wpłat.
  14. Niestety, ale muszę przekazać tutaj niezbyt dobrą informację: prawdopodobnie w maju, a na pewno w czerwcu i w lipcu nie będziemy mogli użyczać konta do wpłat, więc wszystkie wpłaty w tym czasie proszę kierować do skarbników. Ma na to wpływ przede wszystkim zmiana w wystawianiu faktur i nasza trudna sytuacja finansowa. Czerwiec i lipiec to zawsze są dla nas najgorsze miesiące na przetrwanie, bo nie ma jeszcze wpływów z 1,5 %, a jednocześnie spływają faktury z gabinetów z naszego terenu. W takiej sytuacji musimy ograniczyć wszystko, co generuje koszty i angażuje biuro księgowe. Jeśli dzięki uzyskanym wpływom z 1,5 % w 2026 r będziemy nadal mogli działać w obecnej formule, wrócimy do tej formy pomocy, jaką jest użyczanie konta do wpłat.
×
×
  • Create New...