Jump to content
Dogomania

Drzagodha

Members
  • Posts

    3703
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Drzagodha

  1. W skrócie ;) W zeszłym tygodniu Bobisław wybrał się z nami do domu Anety od nas ze Stowarzyszenia, aby "przetestować" się na koty. Test zdał bardzo ładnie, jak jakiś kot do niego podchodził to oddalał się od niego, był tylko nieco zdezorientowany, bo nie miał za bardzo gdzie się usunąć, bo odchodząc od jednego "wchodził" na następnego - kotów w mieszkaniu było tylko osiem ;) Że test zdał pozytywnie, to na zakupy żeśmy się wybrały - więc nowe szeleczki, obróżkę i smyczkę w kolorze fioletu Bobiś dostał, do tego adresówkę, konga i grzebyczek do wyczesywania sierści ;) No i jeszcze zestaw woreczków na to co Bobisiowi z tyłeczka na spacerach wyjdzie :evil_lol: Przyszedł poniedziałek i Bobisia podwiozły dziewczyny do nowego domu, gdzie ma swojego własnego kota i dwoje pańciostwa do kochania ;) Zamieszkał u starszego zwierzolubnego małżeństwa, a jego pańcia jest członkiem naszego Stowarzyszenia, więc info o Bobisiu będziemy mieć na pewno na bieżąco :)
  2. Bobiś przeszedł wczoraj pomyślnie test na koty ;)
  3. [quote name='sylwija']prośba o pomoc w rozgłaszaniu na FB - psiak nie ma jeszcze wątku osobnego http://www.facebook.com/events/294838683924223/ Udostępnione. Co do tego, że znajomi się czepiają, że ciągle psy i psy, to któraś ciotka fajnie to załatwiła. Poinformowała kulturalnie, że psy to jej życie, a jeśli ktoś nie chce uczestniczyć w jej życiu, to może usunąć ją ze znajomych ;) Tylko nie pamiętam, kto to zrobił, na pewno widziałam to na facebooku ;)
  4. [quote name='Kasiass']I jak, wiadomo coś więcej :)?[/QUOTE] Póki co tyle, że chłopak z psygarnij coś kręci i nie chce pozwolić na wizytę przedadopcyjną u tamtych ludzi, więc Draka tam raczej nie pojedzie.
  5. [quote name='Lobaria']A ja za domek, bo niesprawdzony... Tak trochę się boję...[/QUOTE] Wizyty nie było, ale ludzie przemaglowani przez cztery osoby od nas, więc nie powinno być źle. Byleby się z dzieciakami dogadał, bo o to się najbardziej boję. To nie było na zasadzie "ładny pies to bierzemy", ludzie jak ze mną rozmawiali to pytali o kilka psów, chcieli, żeby im doradzić. Pepe ich bez problemu zaakceptował (a z nim to różnie bywa, nie do każdego pała miłością od razu). Jak dogada się z dzieciakami, to powinno być ok ;) Ale na przyszły tydzień i tak planujemy wizytę poadopcyjną, to jak coś będzie odpukać nie tak, to go zabierzemy.
  6. [quote name='fiorsteinbock']Beagle juz jest na www fundacji beagle i Tomo zajął się szukaniem domu. Mają obecnie DT dla suczki beaglowej, może macie w schronie?[/QUOTE] No właśnie mieliśmy ostatnio trzy beagle w schronie, ale bardzo szybko domy znalazły ;) Ostatniej założyłam nawet wątek na e-beagle, ale aż jeden dzień tam pobył, bo na małą było tyle chętnych, że w domach można było przebierać ;)
  7. Bobiś wymiziany wczoraj przez dzieciaki na Dniu Ziemi, bałam się, że go nie wypuszczą :evil_lol: [url]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/575322_10150852688136057_314364786056_11845044_360284251_n.jpg[/url]
  8. [quote name='Drzagodha']To ja też się sama zgłaszam, przez awarię na dogo nie mam ani wątku z bazarkiem, ani wiadomości z numerem konta, a za cholerę nie pamiętam, czyj to był bazarek... Jak u kogoś coś kupowałam, to się przypomnijcie, bo skleroza nie boli :oops:[/QUOTE] Melduję, że ja się odnalazłam, już wiem, komu mam wpłacić ;)
  9. Ciotki, beagel ciachnięty? Ostatnio jak ogłaszaliśmy naszą beagelkę, to było bardzo dużo telefonów, wrzućcie go do nas na portal lokalny, pewnie szybko dom znajdzie, u nas ostatnio beagle idą "od ręki". [url]http://www.kupie-sprzedam.info.pl/index.php4[/url]
  10. Jakaś rodzina zainteresowana Draką odezwała się do chłopaka z psygarnij.pl czy jakoś tak, zobaczymy, czy do nas napiszą.
  11. To ja też się sama zgłaszam, przez awarię na dogo nie mam ani wątku z bazarkiem, ani wiadomości z numerem konta, a za cholerę nie pamiętam, czyj to był bazarek... Jak u kogoś coś kupowałam, to się przypomnijcie, bo skleroza nie boli :oops:
  12. Kurna, wątki z ostatniego tygodnia na dogo usunięte, także zdjęcia Drakuli też się usunęły :angryy: Jutro wrzucę raz jeszcze.
  13. [quote name='Lobaria']Bid jest tyle, że hej... W samym punkcie 14 psów, jeden, Wilczek, wrócił wczoraj po 2 dniach w DS...[/QUOTE] Widziałam na fb. Wygląda trochę jak akita na krótkich łapkach ;)
  14. Już nie tak źle, z moich obliczeń wynika, że jeszcze 16 tylko ;) Przy prawie 140 psach to co to jest ;)
  15. Z Tosiowo-Moruskowych wieści: -Dzieciaki (nota bene już 2 letnie ;) ) zrobiły bardzo duże postępy. Podczas sprzątania kojców są wypuszczane wraz z innymi psami na teren schroniska. Same przychodzą wtedy na głaskanie, Tosia przednimi łapkami ładuje się na kolana, Morus zaczepia i zachęca do zabawy. Ostatnio zdarzyło mu się nawet kilka razy obdarować nas buziakami :) Merdające ogonki dosyć często towarzyszą w kontaktach maluchów z nami. -Dalej brak postępów w nauce chodzenia na smyczy. Nie ważne czy obroża, czy szelki, smycz jest dla nich ogromnie stresująca. Ale się nie poddajemy ;) -Maluchy nadal ufają niestety tylko osobom, które znają. Nie mniej czas zaakceptowania nowej osoby jest zdecydowanie krótszy. Ciekawostka - ostatnio odebrałam telefon w sprawie Moruska. Nie wiem, co ludzie sobie ubzdurali, w każdym razie szukali młodego psa, który wyrośnie na większego, najlepiej wilczurowatego, który będzie mieszkał w budzie i miał szczekać i pilnować domu. Pani bardzo się zdziwiła kiedy usłyszała ode mnie, że to był chyba najgorszy pies z możliwych do wybrania, bo nie spełnia on żadnych z ich kryteriów.
  16. Tulik ma na koncie chyba ponad tysiąc, także transport musiałby być chyba na Majorkę ;) Póki co koszty weterynaryjne opłacamy sami, odpukać problemów finansowych póki co nie mamy. I rozporządzać Ci sama nie każę, oczywiste, że darczyńcy muszą się wypowiedzieć ;) Może być tak, że pieniądze pójdą na kilka celów ;) Ale jakby ktoś chciał wesprzeć MOPSiKa, czyli Międzyorganizacyjny Ogólnopolski Program Sterylizacji i Kastracji, to będziemy wdzięczni :) Całość funduszy idzie na sterylki psów i kotów, szczególnie na terenach wiejskich. Więcej info: [url]http://mopsik.org/[/url] Oczywiście, jak jakiś inny cel wybierzecie, to się nie obrazimy. Bid jest tyle, że ciężko się zdecydować...
  17. [quote name='Lobaria']A jaki jest do dzieci i kotów - czy jest możliwosć sprawdzenia...[/QUOTE] To co mogę powiedzieć "na już", to z dziećmi w wieku szkolnym nie ma problemów. Z maluchami oraz kotami nie miał styczności.
  18. Edytko gratulację, ale takowe "rozwiązanie" sprawy już dawno było na tym wątku omawiane, więc chyba nikogo nie dziwi ;)
  19. Już się ciepło fajnie robiło, a tu dziś znowu deszcz i chłód... U nas to nawet śniegiem dziś przypruszyło :(
  20. Widzę, że nikt tu nie przekazał, więc się usprawiedliwiam - miałam problemy z dogo, nie chodziło mi jakieś 2 tygodnie... Dzisiaj świętuję, bo działa, więc nadrabiam właśnie gigantyczne zaległości (już kilka godzin przerabiam wątki, a jeszcze do połowy nawet nie doszłam...). U Pepulka w porządku, jak pisałam na fb odnośnie sugestii tekstu do ogłoszeń - chłopak się bez problemu dogaduje z innymi psami, przyzwyczaił się również do warunków kojcowych i jest dosyć spokojny. W kojcu ma mnóstwo zabawek i kolegę do maltretowania :evil_lol:
  21. Witajcie ciotki! Ja dziś świętuję, chodzi mi dogo pierwszy raz od jakiś 2 tygodni :lol: Także za nieobecność przepraszam, ale wynikła nie z mojej winy. Z nowych wieści - historia Tulika poruszyła serca dzieciaków z klasy 6e ze szkoły podstawowej nr 7 w naszym mieście, postanowili otoczyć Tulika wirtualną opieką ;) Że tak nieśmiało zapytam - ile Tulik ma w tym momencie pieniędzy? Wydaje mi się, że kupę kasy, która bezczynnie leży. Karmę ma zapewnioną, weta ma zapewnionego, teraz dojdą jeszcze wpłaty od dzieciaków ze szkoły... Także po raz kolejny sugeruję, aby pieniądze Tulika przekazać jakiejś innej biedzie. Tulik ma stałe deklaracje, które nie są mu aktualnie kompletnie potrzebne, ponieważ nasze stowarzyszenie opiekę mu zapewnia. Jak chcecie mu wykupić płatne ogłoszenia, to zostawcie jakaś część kwoty na ten cel. Aż tyle pieniędzy nie jest mu na prawdę potrzebne...
  22. W końcu chodzi mi dogo! [quote name='paulinken']Jak mała się czuje?[/QUOTE] Dobrze. Odpukać nie ma żadnych problemów. Ma za to wirtualną opiekunkę, która planuje ją w najbliższym czasie odwiedzić ;)
  23. Jak przestanie padać to się postaram o nowe fotki dziewczyny.
  24. Wybaczcie nieobecność na dogo, niestety nie z mojej winy... W ogóle mi się forum od jakiś 2 tygodni nie otwierało :( U Gacka po staremu. Jak przestanie padać, to postaram się zrobić w przyszłym tygodniu jakieś nowe zdjęcia.
×
×
  • Create New...