Jump to content
Dogomania

Drzagodha

Members
  • Posts

    3703
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Drzagodha

  1. A no to inna sprawa ;) W takim razie ogłaszać psy czy czekamy, aż będzie o nich coś więcej wiadomo?
  2. Zaproponowałam Wiesia i Lesia dziewczynie, która ma chętny domek na niedużego szczeniaka. Może akurat ;)
  3. To może Wiesio i Lesio? [url]http://ekostraz.pl/portal/psy_od_Mirona[/url]
  4. [quote name='kaja69'] Acha,czy ktos ma szczeniorka,chłopca,mam domek w Bydgoszczy...[/QUOTE] A docelowo jakiej wielkości ma być? [url]http://www.dogomania.pl/threads/210665-24-sztuki-wysterylizowane-12-w-ds-7-w-dt-wszystko-w-1-5-miesi%C4%85ca.-To-nie-koniec!?p=17590347&viewfull=1#post17590347[/url] 3 chłopaczki ;) Aktualnie mają ok. 5 tygodni, więc domek musiałby chwilę poczekać. Ze starszych też tam jakieś szczeniaki chyba zostały, zaraz się dowiem, czy jest chłopaczek ;)
  5. No właśnie Raf uciekł w zeszły piątek... Nowi właściciele przyznali się dopiero we wtorek. Sylwia go szuka, ale minął już tydzień, więc może być wszędzie... Z tych pierwszych, starszych szczeniaków został jeszcze jakiś chłopak? Bo one chyba na tymczasie nie?
  6. Bajce na pewno będzie łatwiej, ona jest bardziej otwarta zarówno na psy, jak i ludzi. Daje się już głaskać, coraz chętniej podchodzi. Na pewno trudniej będzie Bajtowi. Ale wydaje mi się, że jeśli trafi do domu z innym psem, to nie będzie jej aż tak trudno. Jak Bajka siedzi z ludziem, Dianą i Perełką, to Bajt zazwyczaj z Mopsiem i Iskierką. Także jej bardzo potrzebny jest psi towarzysz, od ludzi stroni. Na pewno lepiej by było, gdyby trafiły do domu razem, jednakże to są dwa średnio-duże psy i nie ma się co oszukiwać - jest bardzo mało osób, które zdecydowałoby się na adopcję w "pakiecie". Ale ja te psy dopiero poznałam, więc czekam na opinię Justyny jeszcze :diabloti: Tak przy okazji :eviltong: 1-2 października jestem na szkoleniu w Warszawie. Krzykosy mam tak naprawdę po drodze, więc mam zamiar tam zajechać i podrzucić parę rzeczy. Jakby ktoś miał coś do oddania, a nie miał jak tego przekazać osobiście, to można zwalić do mnie ;) Zrobiłam listę rzeczy, które moim zdaniem się tam przydadzą. Oczywiście lista do skorygowania, można coś dopisać, coś zmienić itp ;) Potrzebne na pewno są: - szelki dla psów w rozmiarze od S do L (XL też się mogą przydać, ale wydaje mi się, że psy w L wejdą) - długie linki zamiast smyczy - na krótkich smyczach psy nie mają możliwości wycofania się od człowieka (którego jakby nie patrzeć się jeszcze boją) przez co bardziej panikują - karma sucha i mokra w każdej ilości, olej również mile widziany (karmę polaną olejem psy chętniej jedzą) - preparaty na pchły i kleszcze oraz odrobaczenia (tabletki, pasta również mile widziana) - szczepienia dla reszty psów - mile widziane zabawki, szczególnie dla Karmelka :p - koce, posłanka, ręczniki itp. - preparat na stawy dla Kazana (chłopakowi ewidentnie ciężko się poruszać) - potrzebne są również budy, ale auta ciężarowego nie posiadam :diabloti: jakby ktoś jednak miał na zbyciu to dawajcie znać, będziemy coś kombinować ;) - może nie niezbędne, ale na pewno się przydadzą - czipy dla psów. W razie gdyby pies zwiał z nowego domu to większa szansa, że się znajdzie. Ale o tym to pogadam z naszym miejscowym dystrybutorem, ostatnio dostaliśmy spore zniżki. Dziewczyny, macie jakieś wieści o Rafie?
  7. A ja mam jeszcze pytanie - można już je wydać do adopcji? Bo babka po interwencji ma jakiś czas na odwołanie się od decyzji chyba? Żeby nie było tak, że psy pójdą do adopcji, a kobieta się odwoła i prokurator stwierdzi, że psy jej trzeba oddać...
  8. Misio się lubi dzielić, więc się na pewno nie obraził ;)
  9. Jak już go wymyślę, to na pewno :eviltong:
  10. Jestem Temidko na zaproszenie. Zakochałam się :loveu: [URL]http://img215.imageshack.us/img215/7727/dsc0213z.jpg[/URL]
  11. To Ty się edukuj! :eviltong:
  12. Ja mam konto na FB, ale jakoś średnio idzie mi aktualizowanie wydarzeń :(
  13. Ale tam są moje odczucia odnośnie psa :eviltong: Napiszę coś później jak mnie wena najdzie.
  14. A taka zakochana w Bobisiu niby była... Widocznie to nie była prawdziwa miłość, szukamy dalej.
  15. No nic, to się biorę za plakat :eviltong:
  16. Ma ktoś może zbędne szelki w rozmiarze S i M? Przydadzą się maluchom do nauki chodzenia na smyczy, a moje zostały zjedzone w Krzykosach :eviltong:
  17. Tu się trochę nie do końca zgodzę. Grupa pod przewodnictwem Kazana chętniej podchodzi do ludzi, kiedy Kazan jest zamknięty w kojcu to chowają się po krzakach. Goldi i Dina np. przy Kazanie trzymają się od ludzi na odległość kilku metrów, jak nie ma Kazana to trudno je w ogóle zauważyć, bo jak tylko zauważą człowieka to panicznie uciekają. Przy Kazanie się bardzo otworzyły i czują się pewniej, moim zdaniem szybciej przekonają się do ludzi właśnie przy nim, bo on do ludzi podchodzi, a one chodzą za nim krok w krok.
  18. U nas nie ma samowolnego chodzenia między kojcami ;) Zawsze ktoś ze stowarzyszenia oprowadza, wypytuje potencjalnych adoptujących jakiego psa szukają, czy ma mieszkać w domu czy na dworze, o członków rodziny itp. Pokazujemy psiaki, które do danego domu się nadają, odradzamy te, które się nie nadają. Także o bezradnym chodzeniu nie ma mowy ;)
  19. Bierz śmiało ;) Chłopaki jeszcze nie do końca oswojone, ale widać postępy. Taka moja mała sugestia - psy w tym momencie nie nadają się do adopcji do bloku. Jako, że nie potrafią jeszcze chodzić na smyczach, to jeden spacer i będzie po psach. Próbowaliśmy póki co z czterema - Bohun, Czarnulek, Kazan i Psotka. Bardzo panikują na smyczach, dopóki się więc ich do nich nie przyzwyczai nie ma sensu wydawać ich do bloków. W ogóle to fajnie by było, jakby trafiały do domów, w których jest już jakiś pies. One są nauczone życia z psami, a nie z ludźmi. Z innym psem na pewno było by im łatwiej. Ale wiem, że nierealne, żeby wszystkie do takich domów trafiły... Przy okazji - nie wiem czy wiecie, ale jest rodzina zainteresowana wstępnie Bajtem. Pytanie tylko, jak sunia zareaguje na koty. Państwo oprócz dwóch kotów mają aktualnie 8-letniego goldena, który jak do nich trafił również był wycofany, więc mają doświadczenie z takimi psami i nie przeszkadza im wycofanie Bajta. Planuję pojechać tam raz jeszcze jakoś w październiku, może nawet na dłużej. Zapraszamy do przyłączenia się ;) Jak ktoś ma również niepotrzebne szelki i chciałby podarować to na pewno się przydadzą, psy się w nich mniej miotają - one się ewidentnie boją mieć coś przy szyi, więc do obroży będzie ich chyba trudniej przyzwyczaić. Czarnulkowi np. lepiej szło w szelkach, na obroży to była tragedia :shake: Także potrzebujemy szelek w rozmiarach od S do L na moje oko ;) Większe chyba nie potrzebne, wszystkie psy w L powinny wejść. Ale jak ktoś ma XL to też się może przydać ;)
  20. Przy okazji - Boniego chce zabrać Krzysiek do Koła (ten co pomagał w łapankach) pod opiekę kolskiego centrum adopcyjnego Futrzakowo. A tutaj Justynko masz chyba błąd ;) [url]http://przyjacieleczterechlap.pl/Akcja---Luboniek.php[/url] Szanti to według mnie Słomka uciekinierka, a Babcia to Dina ;) Ale to by musiał Zbyszek sprawdzić. Mogę Cię prosić o wstawienie zdjęć reszty ekipy? Z góry dziękuję :)
  21. [quote name='Lili8522']Może mu kupie jakąś specjalną? Może coś polecicie? I też się pochwale że dzisiaj na DT przyjeżdża do mnie takie cudo :loveu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/213885-kudłatek-Roki-po-amputacji-łapki-wciąż-walczy-z-sepsą-[/url]![/QUOTE] A ile chcesz plus minus na karmę wydawać? To coś wtedy dobierzemy ;) A Roki śliczny :)
  22. Średnio jestem za "wciskaniem" zwierząt ludziom :eviltong: Generalnie to wyznaję zasadę, że lepiej powiedzieć o wszelkich problemach, jakie mogą wystąpić, niż później mieć zwrot z adopcji :-( Adopcja musi być jednak przemyślana.
  23. Właściwie to bez większych zmian...
  24. Aniu, przecie to się do ogłoszeń nie nadaje :eviltong: Napiszę jutro coś.
×
×
  • Create New...