Jump to content
Dogomania

Drzagodha

Members
  • Posts

    3703
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Drzagodha

  1. Młody organizm, to szybciutko dojdzie do siebie ;)
  2. [quote name='Pies Wolny']co najwyżej skoczy Ci ciśnienie. [/QUOTE] A to mi się akurat przyda, od dziecka cierpię na niedociśnienie ;) Wiem, że xxxx52 woli wprowadzać zamęt i nic do niej nie dociera zazwyczaj, ale skoro chciała odpowiedź co zrobić, aby tych psów było mniej, to ją dostała. A co z tym zrobi to już jej sprawa.
  3. Skoro krwawi to początek i psy mogą jeszcze na nią nie reagować.
  4. xxxx52 - chcesz wiedzieć, jak zmniejszyć liczbę psów trafiającą do polskich schronisk? Wystarczy to, o co ciągle walczymy - sterylizacja i znakowanie psów. Nasze miasto od kilku lat dofinansowuje czipowanie psów, mieszkańcy mogą to zrobić za darmo. Co roku korzysta z tej możliwości kilkaset psów. W rezultacie, sporo psów, które trafiają do schroniska wraca do właścicieli. Niestety, nie każdy kiedy zginie mu pies szuka go w schronisku. Czip bardzo ułatwia sprawę. Druga sprawa sterylizacja - wszystkie psy w schronisku są poddane temu zabiegowi, dodatkowo sterylizujemy psy osób w trudnej sytuacji finansowej. Przymierzamy się do tego, aby z przyszłorocznego dochodu z 1% dofinansowywać sterylki dla osób prywatnych. Co to da? Mniej szczeniąt, a w rezultacie mniej psów trafiających do schroniska. Nasze schronisko jest stosunkowo nowe, działa dopiero od końca sierpnia 2010. Tylko w 2010 roku (czyli przez niecałe 4 i pół miesiąca) do schroniska trafiła prawie setka porzuconych szczeniąt. Zazwyczaj trafiały całymi miotami - bo komuś oszczeniła się suka i nie miał co zrobić z małymi, a przecież najłatwiej je wyrzucić. Gdyby suki były wysterylizowane, problemu by nie było, o ile mniej psów w schronisku. Dodatkowo, jeśli ktoś decyduje się na adopcję psa ze schroniska, jak to zwykle bywa, najszybciej do nowym domów idą właśnie szczeniaki. Kiedy nie ma w schronie szczeniaków, ludzie decydują się na dorosłe psy. Przykład: w ciągu roku do schroniska trafia dajmy na to ok. 300 psów. 80 z nich stanowią porzucone mioty szczeniąt. Szczeniaki idą do domu, w schronie zostaje nadal 220 psów. Gdyby matki tych szczeniąt były wysterylizowane, do schronu trafiłoby tylko 220 psów. Dla 80 mamy nowe domy, więc w schronie zostaje ich 160. Jest różnica? Cyfry wzięte w przykładzie z kosmosu, ale chyba wiadomo, o co chodzi. Trafiające do schronisk szczeniaki "blokują" adopcję dorosłych psów. Dlatego sterylizacja jest tak ważna. Dopóki z tym się nie uporamy, to w schroniskach zawsze będzie przepełnienie. U nas jak ktoś bierze psa ze schronu to jest zwolniony z podatku za psa. Za psa zaczipowanego podatek jest mniejszy. Chcemy dodatkowo zaproponować naszemu urzędowi, żeby za psa wysterylizowanego ten podatek również był niższy. To bardzo zachęca ludzi. Od czegoś w końcu trzeba zacząć.
  5. A w ogóle to mama widziała Misię? Bo nam się zdarzyła sytuacja, gdzie córka brała psa dla mamy, sunia miała mieszkać w domu, na kanapie, mama właśnie takiego psa niby chciała i co? Pies bardzo szybko wrócił, bo się nie sprawdził jako stróż mieszkający w budzie. Dodam tylko, że to była adopcja schroniskowa, więc odbyła się bez wizyty przedadopcyjnej, na poadopcyjną nie zdążyłyśmy pojechać...
  6. Jeszcze go nikt nie adoptował? Jest prześliczny! U nas psy tego typu najszybciej znajdują domy. Ma ogłoszenia?
  7. No i niestety nie poszedł :( No, ale będzie miał w listopadzie sesje zdjęciową ;) Zachęcamy do zakupu styczniowego numeru magazyny "Mój Pies" ;)
  8. [quote name='LidkaWejman'] gdyby kota można było też bym zachipowała[/QUOTE] A są jakieś przeciwskazania? Mój kot jest zachipowany, koty w schronisku również chipujemy. Także możesz spokojnie zachipować.
  9. Witam nowe ciotki ;) Szczególnie bullowate, bo u nas kilka mixów. Planuję im zrobić wspólny wątek.
  10. [quote name='toyota'] -Dunia ma silny łupież, sierść nawet całkiem błyszcząca, ale skóra bardzo się sypie. [/QUOTE] A to wcale nie musi być oznaka choroby, tylko karmienia. Teraz dostawać będzie lepsze jedzenie, to być może samo jej przejdzie. Mamy pod opieką jedną suczkę, z której tak strasznie leciało, że gdzie nie stanęła tam było biało. Dodam jeszcze, że pies czarny i łupież było u niej strasznie widać. Ale co tu się dziwić, jak jej głównym pożywieniem były parówki... Wystarczyło zacząć karmić ją "normalnie" i problem sam zniknął.
  11. Mieliśmy u siebie w zeszłym roku sunię, która również sobie schronienie w takiej rurze znalazła. Cholera siedziała tam tak cicho, że jej znaleźć nie mogliśmy. Dopiero po jakiś 20 minutach nie wytrzymała, że ktoś jej łazi po "posesji" i zaszczekała. Polowałyśmy na nią 3 tygodnie, bo ludzie nam dawali znać, że chodzi przy drodze, a jak przyjeżdżałyśmy, to psa "nie było". Taki pies widmo ;)
  12. [quote name='giselle4']..ale jest tak malo adopcji ze czasem mysle ze albo my jestesmy malo wydolne albo ludzie maja juz na dolnym slasku psiaki....i nie adoptuje dlatego:( a tylko sie pozbywaja[/QUOTE] Niestety problem jest w tym, że rodzi się więcej psiaków, niż ludzie chcieliby mieć... U nas też praktycznie Ci co chcieli to zapsieni, w adopcjach zastój, wychodzą nam ze schroniska po 2-3 psy na tydzień w najlepszym wypadku...
  13. [quote name='bela51']Łagodny, bezdomny Onkowaty.... Macie cos ?[/QUOTE] A coś więcej? Preferencje co do płci, czy obojętnie? Do domu czy na podwórko? U nas sporo onkowatych, ale niektóre nie nadają się do domu np.
  14. Nie ukrywam, że z Muńkiem jestem emocjonalnie bardzo silnie związana, to jeden z moich schroniskowych pupilków... A ta franca dobrze o tym wie ;)
  15. Wpadłam dzisiaj na chwilę do schroniska, wchodzę do biura i słyszę przeraźliwe piszczenie. A to tylko Muniek stał pod drzwiami, żeby się z nim przywitać ;)
  16. Bobiś idzie w niedzielę na Paradę Kundelków ;)
  17. To co dostałam na maila zatwierdziłam. Dziękujemy ślicznie :loveu:
  18. [quote name='kaja69']Jagoda,Ty to wiesz jak człowiekowi zepsuc humor... [/QUOTE] No niestety... Mówiłam od początku, że mi termin nie leży. Latam jak głupia, bo impreza w niedzielę. Zaraz muszę lecieć do urzędu, później odebrać puchary... Nie ma lekko.
  19. Ona bawić się z innymi psami to bardzo chętnie, ale czymś się dzielić to już niekoniecznie :eviltong:
  20. Nagrała mi się na pocztę jakaś pani z pytaniem o Mastera. Nie wiem jeszcze o co chodzi, więc się nie ekscytuję zbytnio.
  21. To pobawcie się również za mnie, bo ja niestety nie przyjadę...
  22. A ja mam w schronie nowego szczyla, również miał dziś amputowaną łapkę... Założę mu później wątek.
  23. [url]http://img233.imageshack.us/img233/5889/krecikj.jpg[/url] Jakie niewiniątko! :)
×
×
  • Create New...