-
Posts
3703 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Drzagodha
-
[quote name='Macia']My również chętnie przyjmiemy jakąś karmę, nawet marketową. Dla psów z tego wątku: http://www.dogomania.pl/threads/219665-Psy-z-przytuliska-w-%C5%9Amiglu-prosz%C4%85-o-wsparcie! Oczywiście nie jest to sprawa życia i śmierci. Tylko w tej chwili karmę kupują dzieci i nauczycielka. Niby karma w przytulsku jakaś jest, ale nikt jej nie widział. Za to widzieli, że jak ich nie ma to psy dostają chleb i ziemniaki. W tej chwili spadł śnieg, a my tam mamy benka bez budy i zagłodzonego dobka. Budę jutro będziemy zawozić. Dlatego jeśli jakaś karma zostanie chętnie przyjmiemy. Mamy blisko, więc nie ma problemu z przywiezieniem. Drzagodha mam zdjęcia Waszej sunie, ostatnio byłyśmy na spacerku z nią. Podeślę je dzisiaj. Maciu, Rawicz przywozi teraz do Was do Leszna psy? Od 1 stycznia chcą zabrać od nas swoje psy do innego schroniska i wolałabym wiedzieć, gdzie trafią... Psy są trzy, a wśród nich ta suczka morengo od Was z przytuliska, co w styczniu do adopcji poszła, a w lutym już u nas była... [quote name='Ellig']Materace dla Nutusi mialy byc chociaz ze 4 bo male, tak? Jak nie zapomnę to wezmę jutro aparat i zrobię zdjęcia, jak to wygląda ;) Zmierzę przy okazji, jakiej są wielkości. [quote name='ataK']U mnie też karma w zastraszającym tempie "wychodzi"... A jak nie mam innej, to daję marketowe... Jeśli więc coś zostanie, to na karmę u mnie zawsze jest zapotrzebowanie :) Oczywiście za przesyłkę zwrócę, jakby co... Karma zostanie na bank, bo ciągle nam zwożą nową, więc można spokojnie podzielić.
-
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
Drzagodha replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']nie wiem po czym ma taka plamke na skorce z brakiem siersci ale wiem ze to odrosnie:)[/QUOTE] Może reakcja uczuleniowa na któryś z zastrzyków? -
Felerny Feler, czyli niskopodwoziowy labrador ;)
Drzagodha replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
panbazyl, jak u Ciebie z planami o tymczasie? W piątek się wszystko okaże, ale jeśli przegramy przetarg na schronisko to Feler nie będzie już pod naszą opieką... -
Najgorsze dwa dni przed nami... Jeśli przegramy przetarg na schronisko, nie wiem, co będzie z Daisy :( W "najlepszym" wypadku wyląduje w kojcu, a jako pies mało adopcyjny może niestety skończyć inaczej...
-
Psy z Krzykosów za chwilę mogą stracić dom
Drzagodha replied to Justyna Klimek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Justyna Klimek'] Karma: przy podawaniu wyłącznie suchej karmy wystarczy jej na miesiąc. Doradziłyśmy jednak Zbyszkowi, żeby czasem gotował psom różności. Krzysiek z Koła pomoże w zorganizowaniu mięsa i wypełniaczy. [/QUOTE] To jak starczy jeszcze na miesiąc, to myślę, że powinno się udać zakupić nową ;)- 1717 replies
-
- krzykosy
- piękne psy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Psy z Krzykosów za chwilę mogą stracić dom
Drzagodha replied to Justyna Klimek's topic in Już w nowym domu
A mojego Czarnulka na zdjęciach nie ma :( Justynko, w Kole byliście - jak tam Boni? Futrzakowo się musi na dogo zarejestrować :eviltong:- 1717 replies
-
- krzykosy
- piękne psy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Gdyby nie znalazł się transport, to miałam w planach przyjechać po chłopaków w przyszły weekend, ale właśnie dotarło do mnie, że jest wigilia... Z moich obliczeń wyszło, że na transport tam i z powrotem (Głogów-Pszczyna-Głogów) potrzebować będę ok. 200zł. To się jeszcze upewnię, bo nie jestem pewna co do spalania tego naszego autka, ale koszt jakoś w tych granicach myślę wyjdzie. Pytanie czy znajdę w tygodniu kierowcę i czy zgodzicie się zapłacić z Tulikowych pieniędzy za to paliwo, bo ja bez grosza przy duszy aktualnie i nawet nie miałabym z czego założyć...
-
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
Drzagodha replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[url]http://img685.imageshack.us/img685/3158/dsc8036v.jpg[/url] Na dwór wychodzić nie wolno, to chociaż na sztucznej trawce się poleży ;) -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Drzagodha replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Jakaś zła passa, ja dzisiaj zostałam wezwana przez policję do pomocy w złapaniu ONka, który zagryzł psa i poturbował kobietę... -
[quote name='Sula']NO łatwo powiedziec, kto na to da 400 zl? CHyba nie wlasciciele ktorzy chca ja oddac, a mnie nie stac. Mam swoje psy i inne zwierzeta ktore tez musze za cos utrzymac, gdyby sprawa byla latwa juz dawno bym to zrobila...[/QUOTE] 400 za sam zabieg? No tak, Warszawa... Będzie się miał kto nią zająć po zabiegu?
-
8 szczeniąt ma BDT do 20 grudnia . Potem schron .
Drzagodha replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Ale, zeby przedłożyc whiskas ponad Royala? :) czlowiek sie uczy cale zycie.[/QUOTE] Miałyśmy w schronie malutką kotkę, która miała straszną biegunkę. Sama woda. Leki nie pomagały, dieta, nic. Rada od niemieckich wetów? Whiskas. Ma tyle różnych dodatków, żeby koty nie miały biegunki, że w Niemczech stosują to jako kuracje. Żeby było ciekawiej - faktycznie pomogło :evil_lol: Leki nie dały rady, wygrał whiskas :diabloti: -
[quote name='psiara85']Czyli ma pani coś do ukrycia, najpierw pani zaprasza, potem straszy prawem[/QUOTE] Bo jak się przychodzi bez zapowiedzi to niestety nie można się na wizytę przygotować. Pani doktor, nikt nie mówił o wchodzeniu na teren, tylko o odwiedzinach znienacka. Jak Pani nie wpuści wtedy kogoś, to będzie wiadomo, że coś Pani ukrywa. Proste?
-
Felerny Feler, czyli niskopodwoziowy labrador ;)
Drzagodha replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Satrina']Zapisuję sobie małego, piękny jest.[/QUOTE] Witamy serdecznie :) -
[quote name='kkasiiiar']Ja bym mogla wziasc jednego na pare dni ..ale odleglosc Nas niestety dzieli..jak narazie czekam na decyzje w sprawie mojej tymczasowiczki Carmen ktora od wtorku "na probe" w nowym domu w poniedzialek ma zapasc jakas decyzja..[/QUOTE] Czy jeśli nic bliżej nie znajdziemy to dasz radę któregoś wziąć? Jeśli tak to na jak długo i jakiego (duży, mały, lubiący inne psy czy niekoniecznie). Ja Ci go przywiozę, odległość nie ważna, ja muszę gdzieś psy ulokować :(
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
Drzagodha replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Nie sądziłam, że kiedyś nas coś takiego spotka... W dniu dzisiejszym ktoś włamał się do naszego azylu. Większość psów zostało wypuszczonych z kojców, na szczęście udało się je odnaleźć. Niestety, psy nie mogą zostać tam gdzie są. Potrzebujemy awaryjnego lokum dla 24 psów, które tam przebywają. Bardzo prosimy o pomoc i jeśli macie możliwość, o przygarnięcie pod swój dach choć na kilka dni jednego z nich. Nie mamy możliwości umieszczenia wszystkich awaryjnie w schronisku, ponieważ nie ma tam miejsca aż dla tylu psów... -
Wątek zbiorowy zwierzaków przebywających pod opieką GSPZ Amicus
Drzagodha replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
Nie sądziłam, że kiedyś nas coś takiego spotka... W dniu dzisiejszym ktoś włamał się do naszego azylu. Większość psów zostało wypuszczonych z kojców, na szczęście udało się je odnaleźć. Niestety, psy nie mogą zostać tam gdzie są. Potrzebujemy awaryjnego lokum dla 24 psów, które tam przebywają. Bardzo prosimy o pomoc i jeśli macie możliwość, o przygarnięcie pod swój dach choć na kilka dni jednego z nich. Nie mamy możliwości umieszczenia wszystkich awaryjnie w schronisku, ponieważ nie ma tam miejsca aż dla tylu psów... -
Nie sądziłam, że kiedyś spotka mnie coś takiego... W dniu dzisiejszym ktoś włamał się do naszego azylu. Większość psów zostało wypuszczonych z kojców, na szczęście udało się je odnaleźć. Niestety, psy nie mogą zostać tam gdzie są. Potrzebujemy awaryjnego lokum dla 24 psów, które tam przebywają. Bardzo prosimy o pomoc i jeśli macie możliwość, o przygarnięcie pod swój dach choć na kilka dni jednego z nich...
-
Przepraszam za off, sprawa pilna... W dniu dzisiejszym ktoś włamał się do naszego azylu. Większość psów zostało wypuszczonych z kojców, na szczęście udało się je odnaleźć. Niestety, psy nie mogą zostać tam gdzie są. Potrzebujemy awaryjnego lokum dla 24 psów, które tam przebywają. Bardzo prosimy o pomoc i jeśli macie możliwość, o przygarnięcie pod swój dach choć na kilka dni jednego z nich...