-
Posts
3703 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Drzagodha
-
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
Drzagodha replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochani, szukamy tego psa. Zaginał w połowie grudnia. Nie trafił może do Uciechowa? http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/382773_10150437274620723_644380722_9023201_1490389163_n.jpg -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
Drzagodha replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Kochani, szukamy tego psa. Zaginał w połowie grudnia. Nie trafił może do Was? [url]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/382773_10150437274620723_644380722_9023201_1490389163_n.jpg[/url] -
Przytulisko dla psów w Lesznie. Aktualizacja pierwsze posty!
Drzagodha replied to aniapsiara's topic in Już w nowym domu
Kochani, szukamy tego psa. Zaginał w połowie grudnia. Nie trafił może do Was? [url]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/382773_10150437274620723_644380722_9023201_1490389163_n.jpg[/url] -
[quote name='yunona']I co z Fasolką, znalazła się???[/QUOTE] Niestety nie :( Mimo ogłoszeń nawet jednego telefonu, że ktoś ją widział :( Jeszcze właściciele kurde przestali współpracować... Jak się znajdzie, to będę jej szukać nowego domu.
-
[quote name='doddy']Piszesz o bulterierze pisząc bull? Czy o amstaffie, pitbullu? Masz zdjęcie, kolor, cokolwiek?[/QUOTE] Miał być astem, ale trochę mu nie wyszło. Jutro zrobię. Psiak ma ok. 3 lat i mała poprawka - adoptowany prawdopodobnie w lutym 2010r.
-
Ciotki, kojarzy ktoś może bulla ze schroniska w Legnicy? Adoptowany prawdopodobnie w lutym zeszłego roku.
-
Bullowate Wątek zbiorczy bullowatych pod opieką GSPZ Amicus
Drzagodha replied to malina1's topic in Już w nowym domu
No to nowy bull pod naszą opieką... -
[quote name='agatamakowska6@wp.pl']jaka śliczna niunia a ja jeszcze nie mam niestety u mnie mały gabarytowo musi byc no i jestem za karmę i weta a i dzieci mam i kota więc u mnie opornie na razie ale szukam oglądam na pewno jakiś mały psiak do mnie trafi.[/QUOTE] Jakbyś nie mogła znaleźć, to ja Ci chętnie coś od siebie ze schronu dam, bo nam miejsca zaczyna brakować... Nawet dowiozę ;)
-
Rap na cztery łapy w poszukiwaniu Bobisiowego domku :)
Drzagodha replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
Bobiś zachęca cioteczki do zakupu stowarzyszeniowego kalendarza :) [url]http://www.facebook.com/events/303388666369970/[/url] -
Wątek zbiorowy zwierzaków przebywających pod opieką GSPZ Amicus
Drzagodha replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
Może ktoś chce wesprzeć groszem stowarzyszenie? Zachęcamy do kupna kalendarza! :) [url]http://www.facebook.com/events/303388666369970/[/url] -
[quote name='Isadora7']Jasne czekam[/QUOTE] Nie dostałaś maila jeszcze?
-
[quote name='szara.mysz']Drzagodha, jak wszyscy juz wiedza Basia mieszka na [I]zadupiu[/I] Kaszub, wiec pomysl jakichkolwiek niezapowiedzianych wizyt polaczonych z oczekiwaniem iz bedzie ktos upowazniony do wpuszczenia dziewczyn na teren nalezacy do Basi jest zupelnie bezsensu, wiec pozostaje domniemanie ze ktos chce pojechac i czy ktos bedzie czy nie - zamierza sprawdzac warunki w jakich pies sie znajduje. Oczekiwanie, ze ktos chcacy sie tam pofatygowac uzgodni termin z wlascicielem w zaden sposob nie wiarze sie ze specjalymi przygotowaniami do tej wizyty.. Ale to juz prosze zalatwiac osobicie, ja przebywam okolo 1200 km dalej, wiec w umawianie mieszac sie nie bede ;) I... swojego czasu tez mieszkalam za miastem..uwierz mi, lepiej bylo sie ze mna umawiac ;) moi znajomi szybko sie tej praktycznej zasady nauczyli :) A jeszcze co mnie ciagle intryguje.. co to znaczy stan faktyczny a nie pokaz? Kurcze, uwierzcie mi..ciagle probuje domyslec sie tych korzyscia jakimi mogla kierowac sie Basia decydujac sie na pomoc psu ale nijak wydedukowac tego nie moge :/ Bo jesli jej nie placicie za to kupy kasy ;) to po kiego milalaby go brac zeby potem nie dbac o niego jak nalezy? czy tylko na pokaz? PO CO?[/QUOTE] Uwierz mi, że już różne rzeczy na dogo się działy... Dogo nauczyło nas sprawdzać każdy dom. Tylko jeden przykład - chwalony DT, zdjęcia z domu, opowieści, zapowiedziane wizyty... Wszystko idealne, psy spały na kanapach, biegały po ogródku. A jak było na prawdę? Psy mieszkały w oborze! Ekskluzywny DT zamienił się w koszmar. Podobnych przykładów było więcej - wystarczy poszperać po dogo. Nie dziw się więc, że do każdego podchodzi się z rezerwą i dozą niepewności.
-
[quote name='szara.mysz'] Straszyla? Po zapowiedziach niezapowiedzianego kontrolnego "nalotu" poinformowala Was tylko, ze wkroczenie na cudza posiadlosc jest karalne, co jest prawda - sprawdz odpowiedni kodeks. Zgodzilabys/zgodzilbys na to, zeby wpadla do Twojego domu czy na podworko bez zapowiedzi i prawdopodobnie w czasie kiedy Ciebie tam by nie bylo? Czy Basie to juz inne paragrafy i normy spoleczne obowiazuja? Otrzymaliscie[B] zaproszenie [/B]do wizyty u Basi i obejrzenie warunkow oraz psa ale to jakos umknelo Waszej uwadze :/[/QUOTE] Chyba zostały tutaj dziewczyny trochę źle zrozumiane. Nikt nie mówił, że będzie na czyjąś posesję bez zgody wchodził! Padła propozycja, że nie będą się zapowiadać, żeby zastać STAN FAKTYCZNY, a nie NA POKAZ. Nie oszukujmy się, różnie to bywa, na dogo mieliśmy już nie raz tego przykłady. Skoro Fletcher ma dobrą opiekę, to raczej nie widzę powodu do niepokoju związanego z niezapowiedzianą wizytą. Nikt jednak nie wszedłby na posesję bez zgody właścicielki, po prostu wizyta byłaby niespodziewana.
-
Klaudus, powiedz panu, że Pepe w pierwszych kontaktach z nowymi osobami jest trochę nieufny, będą musieli dać mu kilka dni. Później zamienia się w przytulankę ;) Dzisiaj nawet buziaka dostałam. Zaczął po trochu memlać suchą karmę, ale najlepiej, jeśli nowy dom będzie chciał mu gotować. To ja w takim razie umawiam jutro chłopaka na kastrację :diabloti:
-
Kaj - sam sobie wybrałem domek. Dziękuję wszystkim za pomoc :)
Drzagodha replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
Albo za jakiś czas stwierdzisz, że zostaje u Was :evil_lol: -
Wątek zbiorowy zwierzaków przebywających pod opieką GSPZ Amicus
Drzagodha replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kamila Proc']szkoda biednego psiaka....[/QUOTE] Tak naprawdę wina właścicielki. Babcia po 80 spokojnie, pies był głuchy i ślepy, więc samochodów nie zauważał, to co on do cholery na ulicy robił?! :angryy: Jeszcze tekst "Jego już 2 tygodnie temu samochód potrącił, ale wyszedł z tego". Myślałam, że ją zabije na miejscu... -
Moja pani postanowiła wyjechać za granicę, zostałam sama…
Drzagodha replied to malina1's topic in Już w nowym domu
[quote name='malina1']Spodobała im się?:cool3:[/QUOTE] Niestety szukają psa na podwórko :eviltong: Także nawet nie brali Draki pod uwagę. Ale możliwe, że wrócą po Fawora. -
[quote name='Mani2000']Aż tak się wiła?:D [/QUOTE] Ona nienawidzi być czesaną ;)
-
Kudłaty olbrzym Master - czy ktoś go jeszcze pokocha?
Drzagodha replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
Umowa na schronisko podpisana, więc stres opadł ;) Ruszyły się również adopcje, więc może i Master w końcu do nowego domu trafi?