-
Posts
8182 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kinga_kinga7
-
latami głodzony i bity Rudy – został odebrany właścicielom i MA DOM!
kinga_kinga7 replied to mru's topic in Już w nowym domu
podnoszę bidulką, biegnij na pierwszą może cię ktoś wypatrzy!!! szybciutko!!! -
BP podhalan Alvaro ma już cudowny dom:)
kinga_kinga7 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kamila Proc']chudy twarog.... jak ja chcialabym go pokochac[/QUOTE] twaróg czy ALVARA????:crazyeye::evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Lusia -jamnikowata,niewidoma..pojechała do Warszawy:):)
kinga_kinga7 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
co tak cicho u Lusieńki, gdzie cioteczki! -
[quote name='e_wis']Napewno Pysiulek wyzdrowieje!! i nie bedzie miał dużych trudności przy chodzeniu!! Znałam psa, który miał zaledwie 5% szans na przeżycie, w schronisku chcieli ją odrazu uśpić, ale nie zostawili suńki tam na uśpienie, nie poddali się. Leczenie zajęło 2 lata, próby wątrobowe miała tak wysokie, że cud że przeżyła. Jedna fundacja zajęła się tym przypadkiem. Sprzedawali cegiełki na allegro. Ci co znaleźli sunie znaleźli dużo wydali na nią, również sami zbierali. Dali jej domek tymczasowy, wprawdzie miała miejsce w garażu w małym domku jednorodzinnym, ale miała tam ciepło, koce, zabawki, wielkie posłanko, karmy, smakołyki, non stop świeżą wodę. Codziennie z nią wychodzili. Dbali o nią. Niestety nie mogli jej przygarnąć bo mają sukę, z agresywnej rasy, która nie trawi innych psów. Merry miała naprawdę godne warunki, w miare duży ogródek. Zadbana i czysta. Walczyli o nią 2 lata i się udało, długo jej nie widziałam, jak już ją zobaczyłam to pies tak sie zmienił niesamowicie! Nie do poznania, zupełnie inna sunia, odżywiona, nabrała masy i przeszczęśliwa. Merry przeszła mnóstwo operacji, rehabilitacji. Pomimo ciężkiego stanu wygrała walkę! Teraz jest w nowym domku, mieszka w pensjonacie dla psów z wielkim ogródkiem, kupą zabawek. Jest przeszczęśliwa. Oczywiście widać, że miała uszkodzone biodra, bo delikatnie wywija w bok tylnią łapkę przy chodzeniu, ale nie zwraca na to uwagi. Więc walczcie ile sie da!![/QUOTE] My też wierzymy,że tak będzie!! Witamy u Pysia e_wis i serdecznie dziękujemy za wsparcie:loveu: dostałaś pw?
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
kinga_kinga7 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
piękny chłopak z Bezia:loveu: -
[quote name='taks']no własnie dlatego zapytam bo troche się pogubiłam jak wygląda sprawa operacji łapki - czy jest jakiś plan? i co z uzupełnieniem barkującej kasy? do 800 zł jednak nadal sporo brakuje, może trzeba nasilić poszukiwania funduszy?[/QUOTE] mamy na koncie 540,- zł. + bazarek, ale tu będą grosze, chyba, że ktoś jeszcze do 11.04.br. się skusi - zapraszam:) a resztę musimy nazbierać!!!! Kto chętny do pomocy maluszkowi !!! wierzę, że pełna kwota będzie.Sama operacja była planowana na początku maja i w tej kwestii się nic nie zmienia!
-
latami głodzony i bity Rudy – został odebrany właścicielom i MA DOM!
kinga_kinga7 replied to mru's topic in Już w nowym domu
więc czekamy!!!! -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
kinga_kinga7 replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
podrzucę w górę Szarutkę..:) -
Tobi ze schroniska w Białej Podlaskiej.Tobi pojechał do DS
kinga_kinga7 replied to Paja's topic in Już w nowym domu
co z tym ewentualnym domkiem dla Tobisia w Szczecinie?? -
latami głodzony i bity Rudy – został odebrany właścicielom i MA DOM!
kinga_kinga7 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[QUOTE].We wtorek ukaże się artykuł w gazecie lokalnej (tak mi obiecano, idę w sobotę do redakcji - jestem już umówiona). A jutro ma przyjechać facet z radia i kobieta z innego radia. Może wtedy coś się ruszy...[/QUOTE] trzymamy kciuki;) -
w schronisku w Białej Podlaskiej jest taki kudłaty,2 letni Reks [IMG]http://i52.tinypic.com/xdcr2d.jpg[/IMG] [B]odłowiony został na oś. Jagiellońskim. Od pewnego czasu mieszkał pod balkonem jednego z bloków. Dokarmiany przez jednych mieszkańców, wśród innych wzbudzał paniczny strach. Na początku trochę dziki i nieufny. Po kilkunastu godzinach spędzonych w schronisku okazuje się, że psiak jest bardzo wesoły i przyjacielsko nastawiony do ludzi. Gdy nauczy się chodzić na smyczy, będzie doskonałym kompanem na długie spacery i miłym przytulakiem! W schronisku od 04. 04. 2011.[/B] Kontakt z wolontariuszką: 609 118 027,paulina_zarebska@prokonto.pl
-
[quote name='agusiazet']Allegro zamówiłam i czekam, aż będzie zrobione. Wtedy wkleję link![/QUOTE] super!! to czekamy wczoraj Maksiu był u mnie,zjadł kolację (zjeść to on może:evil_lol:) poleżał i niestety musiał wyjść:-( [IMG]http://i52.tinypic.com/14e3qsn.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/scf68y.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/nd3on8.jpg[/IMG]
-
[quote name='agusiazet']Chciałam uprosić męża, aby na naszej działce, gdzie trwa budowa postawić kojec z budą i przyjąć pieska, ale kategorycznie się nie zgodził! Za mało miejsca na poruszanie się ciężkich aut, żeby jeszcze je zajmować kojcem:( I niestety to prawda. Może trzeba zbierać pieniądze na hotelik? mogę zadeklarować 20 zł na miesiąc. Macie jakieś hotele w pobliżu?[/QUOTE] najbliższy hotelik to u Murki..
-
Kiedyś był syberianem husky... Pies z interwencji KTOZ
kinga_kinga7 replied to Asior's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wygląda cuuuuuuudownie:loveu::loveu: zupełnie inny psiak:crazyeye: