-
Posts
8182 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kinga_kinga7
-
Biała Podlaska Obiś-Obserwator tak długo już czeka na dom..
kinga_kinga7 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
ja mu robię ogłoszenia,ale jutro jeszcze wypytam kierownika o Obiego,bo jest ostatnio podły,zrywa się i gryzie psiaki..:( -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
kinga_kinga7 replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak,była i dogadywały się dobrze.. -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
kinga_kinga7 replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szarutka ma już ok 3-4 lat,jest zaszczepiona i odrobaczona,wysterylizowana zostanie przed adopcją (już ja osobiście dopilnuję:)) jest średniej wielkości,myślę,że do 20 kg,miła,łagodna,bardzo przyjacielska..co do innych psiaków,trudno powiedzieć..do kotów też -myślę,że domek bez innych zwierzaków będzie dobry:) domek z ogródkiem,kierownik mówił,że może jeśli będzie miała swój domek,to nie będzie uciekać:roll: -
Lusia -jamnikowata,niewidoma..pojechała do Warszawy:):)
kinga_kinga7 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='wasabi81']:loveu:Lusiu slonko, co slychac u Ciebie??[/QUOTE] u Lusi wszystko dobrze! -
[quote name='Marlena:)']Wczoraj pojawiła się biegunka z krwią...więc wpadłam w panikę, ale to zapewne tylko podrażnienie jelit, bo wszystko inne jest w normie ;) U weta zapłaciliśmy 50zł , ale dzisiaj jest już o niebo lepiej, więc się opłacało! Maluch poczeka u mnie jeszcze kilka dni na wszelki wypadek. Nowy Pancio nie mówi już o niczym innym :)[/QUOTE] Marlenko skoro poniosłaś taki wydatek,a Pysio ma pieniążki,podaj nr konto to przeleję Ci za weta..
-
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
kinga_kinga7 replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak! Szarutka stoi tam za budynkiem:) -
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
kinga_kinga7 replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
w górę Szarutko! -
Lusia -jamnikowata,niewidoma..pojechała do Warszawy:):)
kinga_kinga7 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
w górę Lusiu! -
latami głodzony i bity Rudy – został odebrany właścicielom i MA DOM!
kinga_kinga7 replied to mru's topic in Już w nowym domu
w górę Rudy:) -
Lusia -jamnikowata,niewidoma..pojechała do Warszawy:):)
kinga_kinga7 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kocurek']Jeju nie takie wiesci mialy byc:(No ale nic nie mozna sie zalamywac.Jest masa psiakow niewidzacych i daja sobie rade innymi zmyslami.Tylko kto zechce nasza Lusienke...[/QUOTE] mimo, że diagnoza miała być inna:-( Lusieńka jest bardzo wesołym psiaczkiem, jeśli pozna teren to da sobie radę, uruchamia inne zmysły, alarmuje piszczeniem jak ją coś niepokoi ale jeśli usłyszy znany jej głos jest spokój, jest przekochana tylko nie ukrywam, że przyszły domek musi dać jej wiele miłości i poczucie bezpieczeństwa, jednym słowem, oczy musi jej dać człowiek!! ona zasługuje na to, milknie jak usłyszy głos i naprawdę słucha jak się do niej mówi. -
Lusia -jamnikowata,niewidoma..pojechała do Warszawy:):)
kinga_kinga7 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
obiecane zdjęcia:) [IMG]http://i56.tinypic.com/qocevb.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/6ifiup.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/30us7de.jpg[/IMG] -
dzisiaj odwiozłam Terebelka 2 do Lublina! po niunia przyszła jego nowa pani, podpisała umowę i bardzo była oczarowana maluszkiem, był bardzo zestresowany jazda samochodem, tyle ludzi i niewidoma koleżanka jamniczka 4-ro miesięczna.Za jej sprawą maluszek się trochę ośmielił:loveu: teraz zdjęcie Terebelka z podróży z Lusią:) tutaj u mnie w domu i już z nową "Pańcią"
-
Lusia -jamnikowata,niewidoma..pojechała do Warszawy:):)
kinga_kinga7 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[B]już wróciłyśmy i niestety wieści nie są dobre:([/B] dr Balicki zrobił wszystkie możliwe badania łącznie z prześwietleniem oczka i stwierdził, że jest to [B]wada wrodzona[/B], oczko nie jest unerwione i dzisiaj już stwierdził na 95%[B], że już nic nie da się zrobić:-(:-(:-([/B], przepisał kropelki przeciwzapalne i chciałby Lusię zobaczyć za 2 m-ce.Bardzo mi jej szkoda!!! bo to bardzo wesoły maluszek, nadrabia słuchem i węchem, jest boska. Była bardzo umęczona, jechała z pieskiem schroniskowym i bardzo ją ten chłopak interesował:roll:, nawet go troszkę ośmieliła, ona jest bardzo ciekawa wszystkiego i spragniona życia.Później wstawię zdjęcia