-
Posts
4748 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Klauzunka
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Klauzunka replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mimblunka']Wesprę Was dziewczyny oczywiście. Napisałam do michelle04 o miejsce w dt.[/QUOTE] Dziękujemy Kochana :) -
dałam Parówczka tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226138-DT-dla-2-ps%C3%B3w-Suczki-w-typie-amstafa-i-psa-bez-szans-na-adopcje[/url]
-
[QUOTE][h=2][/h] [INDENT] mialam tel o aprilke, mloda pani, kolo Znina mieszka. ale aprilka nieaktualna "D [/INDENT] [/QUOTE] Oczywiście, że nieaktualna - marzyłam o użyciu takiego przymiotnika - dlatego powtarzam po Lucziji tym samym spełniając swoje marzenia :)
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Klauzunka replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
[QUOTE][h=2][/h] [INDENT] szukamy taniego hotelu, gdzie siedzialaby w domu, a nie w kojcu. nie ma mowy w ogole o kojcu zadnym[/INDENT] [/QUOTE] popieram w 100 % :) -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
Klauzunka replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]U mnie też nic, a co jakiś czas odnawiam ogłoszenia... nie wiem czy to jakiś pech, że nikt jej nie dostrzega... już powoli tracę nadzieję na to, że znajdzie dom.[/QUOTE] Niestety tak jest. Ludzie wolą młode, zdrowe, radosne psiaki - a i te miesiącami siedzą w schronach więc co można powiedzieć o 12-letniej Fruzince. Będzie ciężko. Ehhh... jaki post - jakbym co najmniej Amerykę odkryła :( -
a klauzunka to od macochy :(
-
Ania Ty widzisz Lola, to nie Twój pierwszy psiak - więc za bardzo doradzać Ci nie potrafię - ja cały czas suczydła miałam i mam:) [QUOTE]Lolus w koncu usnal - tradycyjnie OBOK legowiska . Dzis pierwszy raz od operacji przyszedl do mnie sie ,,poprzytulac hehe . obrazony byl nieco , zesmy mu taka krzywde wyrzadzily, jego 'skarby' zniknely :lol:[/QUOTE] hahaha, widziałam raz taką fotę wysłałaś, Lolon tak zjechał z legowiska i spał :) A jeśli chodzi o obrazę - no cóż Kochana...facet w kwiecie wieku, bez potomka, swych szlachetnych genów już nie przekaże, małych Lolonów nie będzie.... - pewnie świat mu się zawalił na głowę :)
-
[QUOTE]Klauzunka, rachunek jest cala kartka, wysle Ci poczta, ok [/QUOTE] jasne, rób fotę i wysyłaj :) może jeszcze Lolini złapie się na sesję :) Prosimy :) Tu nie chodzi o to, żebyś nie szła do Niedziela (po Twojemu :)) tylko my mamy na niego uczulenie, i to nie o Lolona chodzi :) I pewnych uczuć nie da się ukryć :) Szczerze on dobry wet, osobistość w świecie weterynarii i tego mu zarzucić nie można -ale ceni się. Według mnie Lola jednak boli - więc nie ma nad czym się zastanawiać. Szkoda, że nie dostał czegoś przeciwbólowego na kolejne dni - jakieś prochy na wynos. Bo zastrzyki "po" to jedno - te przeciwbólowe to chyba takie o przedłużonym działaniu (24h). Nie wiem mogę się mylić nigdy nie kastrowałam psa - ale moja Lola podczas spaceru raz nadziała się na szkło. Z łapy miała usuwany kawałek kości (pocięty), operejszyn też pod pełną narkozą. Po wszystkim miała właśnie taki zastrzyk przeciwbólowy i przeciwzapalny - a na następne 3 dni dostałam prochy do domu. Pewnie tego porównywać nie można, ale z tego co piszesz - Lolona może boleć :(
-
[QUOTE] [INDENT] rozmawialam wlasnie dlugo z ilon_n, rekacja pierwsza klasa :smile: i wizyta jeszcze lepiej. Aprilke oddawac i Bogu dziekowac za taki domek :-D [/INDENT] [/QUOTE] z drugiej strony April tyle już przeszła....szok, że po tym wszystkim ona nadal taka beztroska - tu nie było innej opcji April musiała trafić na taką Panią jak [B]Kerry21[/B] :) [QUOTE]dzis tez rozmawialam z Bambino, ktora zgodzila sie Aprilke zawiezc[/QUOTE] [B]Bambino[/B] SZACUNEK !
-
[QUOTE]mysle ze jak trzeba bedzie dac zastrzyk z antybiotykiem czy cos , to jutro moge do niedzielskiego sie przejsc z Lolusiem. co Wy na to [/QUOTE] według mnie koniecznie idź. [QUOTE]aha, od wczoraj wieczorem Lolus ma taki wiekszy niepokoj, ciagle zmienia pozycje ,kladzie sie to tu to tam, cos mu ewidentnie przeszkadza.[/QUOTE] może go boli - dostał jakieś leki przeciwbólowe? Jak będziesz na tym zastrzyku to zapytaj o coś przeciwbólowego. Ania wyślij mi na maila rachunek.
-
[QUOTE] babciu a dlaczego masz taaaakie wielkie zęby .......????[/QUOTE] i jakie bialutkie :) Prawdziwy hollywoodzki uśmiech :)
-
[QUOTE]Bedzie Jej u nas dobrze!!! :smile:[/QUOTE] My to wiemy !!!! :) [QUOTE]Czy Aprilka lubiła spać na posłaniach? bo nie wiem, czy kupować czy nie? :smile:[/QUOTE] U Kasi była w kojcu, u Bambino spała na tapczanie, ale takim, że psy miały swój. Prawda jest taka, że to tak serio piętnasta sprawa - tak jak pisze Soko - oby tylko pokazać psu gdzie jest jego miejsce, chyba, że wybierze sobie sama i tam coś położyć. Z czasem zobaczysz co ona lubi. No i oczywiście jeśli nie chce się mieć psa w łóżku to od ustalić warunki i konsekwentnie nie dopuszczać do wchodzenia psa na łóżko.
-
czyli już po formalnościach :)
-
[QUOTE]no i mialam dzis tez tel o lusi. popoludniu, ale dziewczyna dzwonila, czy mloda pani, miala pogadac z rdzina, by kazdy akurat na te sunie sie zgadzal i cos milcza. myslalam,ze zadzwoni za godzine. wroclaw, dom z ogrodem, ul. hallera. 5 domownikow, studenci i rodzice. pies domowo podworkowy. bez zadnych zwierzat, co by nam akurat bardzo odpowiadalo. entuzjazma byl wielki. czekam jeszcze jutro i pozniej juz sie nie łudzę[/QUOTE] Może akurat jeszcze zadzwonią. Chociaż ja też wychodzę z założenia, że jak ktoś nie oddzwania od razu to już nie zadzwoni.
-
[quote name='marta0731']Zaciskam mocno kciuki za Apkę!!!:thumbs::thumbs::thumbs:[/QUOTE] Ogłaszam zatem masowe trzymanie kciuków, żeby April jak najszybciej pojechała do swojego domku :)
-
[quote name='Kerry21']Przeczytałam historię Aprilki. Jesteśmy wzruszeni, ale i mocno podekscytowani. Już nie możemy się doczekać!!! Miłość od pierwszego spojrzenia :) Jak dobrze pójdzie (wizytacja :) i transport to za tydzień już bedzie z nami!!! Pozdrawiamy!!![/QUOTE] Nareszcie April będzie miała własną, prywatną, osobistą rodzinkę :) [B]Kerry21[/B] dziękujemy ! :)
-
też się rozmarzyłam....