-
Posts
227 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by donica
-
Też żałuję, ale teściowe nieadopcyjni… W ogóle dziwna to akcja bo oni nie mają styczności z tym psem – mieszkamy na jednym podwórku. ale w dwóch oddzielnych budynkach. Ja nie puszczam psów na dwór (bo mogłyby wyleźć), tylko chodzę na spacer. Bardzo negatywnie się zaskoczyłam [FONT=Wingdings]L[/FONT]. Zwłaszcza, że oni swojego psa puszczają (nie łazi po płotach jak moje) i ja sprzątam odchody, bo mi przeszkadzają a im nie. W sumie Piggy śpi cały czas, chyba odsypia stres. Zapoznała ją z psem sąsiada i strzeliła mu łapką po nosie :D. Ale dobrze mu tak, bo on denerwujący jest ;) Zjadła tyle co nic. Trochę niepewnie się czuje w nowych pomieszczeniach. Jak się boi to przywiera do ziemi – tak właśnie zareagowała na wystrzał na dworze i na starszego pana z siatką. Ogólnie to na spacerze idzie i merda ogonkiem, zwłaszcza jak idzie za moimi kundlami. Myślę że waży około 15 kg. Może mieć zapchane gruczoły - jej oddech charakterystycznie "pachnie". Liże po twarzy niemiłosiernie. A jak już smrodu znieść nie możemy i ją odpychamy strzela focha i idzie na psie posłanie. Niepewnie się gramoli na łóżko. Jak byliśmy na spacerze to generalnie cieszy się do ludzi - szczególnie młodych (gość z torbą to wyjątek). Strzelanie przeżyliśmy zupełnie przez bólu, a okolica sobie nie żałowała. Nikt nie szczekał, nie piszczał, totalna olewka. Intryguje mnie jej strupek na karku i blizna na pysku.
-
No też tak myślę :) Moje prywatne psy przez kilka dni nazywały się "chodź tu" bo nie mogłam imion wymyślić a z nią od razu wiedziałam :) W ogóle to dołożyłam jej obrożę, bo miała "w zestawie" za luźną a nie chce jej zgubić, zwłaszcza jak się czegoś przestraszy. edit: po jesteśmy drugim spacerze, sunia siknęła raz. Gdyby nie to, że nie zamierzam towarzystwa wyprowadzać w okolicach północy ugotowałabym rosół, bo działa strasznie moczopędnie.
-
Dzięki. Fajna, super wręcz. Ale teściowe... Szukajcie jej proszę domku. Oczywiście Wam też wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! A zmieniając temat, to Młoda się już chłopakom do wyrka władowała: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3-C1chGUI/AAAAAAAABUM/bv5jmYhN0VU/DSCF8118.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3-ELU1A6I/AAAAAAAABUY/slwsU3xsXVY/DSCF8121.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3-DjJj2vI/AAAAAAAABUU/epGPms5qU50/DSCF8120.jpg[/IMG]
-
Tak na szybko to ma jakiegoś strupa na uchu i skaleczenie na wardze - widać na drugiej fotce. A ja mam w domu do wariatów :P Trochę domowych fotek: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3xwGD2w9I/AAAAAAAABTg/lvUKMQ5ffcg/DSCF8113.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3xwgFzLyI/AAAAAAAABTk/BUq--sK7md8/DSCF8114.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3xxCznCeI/AAAAAAAABTo/jjBsktR51bY/DSCF8115.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3xxfbFhQI/AAAAAAAABTs/upkoKadpseg/DSCF8116.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3xx8NuEBI/AAAAAAAABTw/o_6EkDbTqEA/DSCF8117.jpg[/IMG]
-
Zaraz dodam trochę więcej fotek. Sunia na początku bała się moich psów, ogonek pod dupką, ale po pewnym czasie już szła radośniej (jak schowałam aparat). Boi się strzałów, starszych gości z torbami, na takich młodszych nie zwraca uwagi. Woli moje TŻ niż mnie :angryy: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3qlluVXyI/AAAAAAAABRw/-tviozvkXJo/DSCF8102.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3qmMGl0FI/AAAAAAAABR0/QQPlLlsyU6A/DSCF8103.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3qmyWcQII/AAAAAAAABR4/IgSDyOQDJAM/DSCF8104.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3qnpIuRYI/AAAAAAAABR8/NFX_x_tLozE/DSCF8105.jpg[/IMG] Znaleźliśmy kolejnego strupa na niej - między łopatkami. Dowiedziałam się, że w lesie została znaleziona we wtorek
-
Sunia jest u nas. Ale niestety tylko awaryjnie, bo mieszkamy na podwórku z teściami i kręcą nosem, że nie życzą sobie psiarni, a to niestety ich posesja. Nazwałam ją Piggy, może niezbyt ładnie, ale jakoś mi się tak skojarzyło. Wrzucam fotki - z zapoznania: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3qgXV20ZI/AAAAAAAABRQ/dI21bzh6x58/DSCF8094.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3qjCPYLhI/AAAAAAAABRg/7QAiuTGoLXQ/s512/DSCF8098.jpg[/IMG] A tutaj ze spaceru z moimi psami - są nie najlepszej jakości bo dwa psy miałam na smyczy [IMG]http://lh4.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3qj_DTPEI/AAAAAAAABRk/24J6BWq5gcA/DSCF8099.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3qka_N76I/AAAAAAAABRo/Grjw4oEWLio/DSCF8100.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TR3qlBI-tLI/AAAAAAAABRs/4ZQBiLhnuMY/DSCF8101.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://lh4.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRsA_U4jYlI/AAAAAAAABO8/6Qa0Oq-JIc8/s512/PC280024.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRsA_spSRaI/AAAAAAAABPA/Xc_iRaPTYtU/PC280025.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRsBAGiGk9I/AAAAAAAABPE/E2s0R6qtwPg/s512/PC280026.JPG[/IMG] Dycha, musisz odkurzać częściej, żeby był spokój ;)
-
Wrzucam kolejne fotki: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRsA9IHIM2I/AAAAAAAABOs/NBYWIlQwv7o/s512/PC280019.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRsA92t7wuI/AAAAAAAABOw/Ui3H-F7AAZ0/PC280020.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRsA-WeJZSI/AAAAAAAABO0/FNUUG8JAfXg/s512/PC280022.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRsA--V6EZI/AAAAAAAABO4/c8JuO5YyeD4/PC280023.JPG[/IMG]
-
Jakbyś chciała to mogę polecić dwóch behawiorystów z Warszawy. Ja mam też za sobą integrowanie dwóch dorosłych samców i na początku jak awantura wisiała w powietrzu to albo siadałam miedzy nimi, albo klaskałam rękoma i wychodziłam. Możesz też nauczyć je komendy "na miejsce" i odsyłać jak się robi nieciekawie.
-
[IMG]http://lh6.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRZDMgBRPcI/AAAAAAAABNI/oh6n2s95Ggg/PC240011%20-%20Kopia.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRZDNY3MU7I/AAAAAAAABNQ/850zQAC681k/PC240012%20-%20Kopia.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRZDN2kExHI/AAAAAAAABNU/33yCFRFbr6k/s512/PC240013%20-%20Kopia.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRZDOUqf6ZI/AAAAAAAABNY/tFcJTlNDUgw/s512/PC240020.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRZDO0ae7XI/AAAAAAAABNc/BJebN-70KRM/s512/PC240021.JPG[/IMG]
-
Wrzucam fotki :) [IMG]http://lh3.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRZDItomdVI/AAAAAAAABMs/1b0pCvUiyhA/s512/PC240001%20-%20Kopia.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRZDJOQjRyI/AAAAAAAABMw/wyGnMSKs-N8/s512/PC240002%20-%20Kopia.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRZDKP72V9I/AAAAAAAABM4/7SBE8ROBfdA/PC240007%20-%20Kopia.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRZDKhW2taI/AAAAAAAABM8/CKZIJTWk9LQ/s512/PC240009.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_SISLtOk5e7k/TRZDLvklkgI/AAAAAAAABNA/vX_OWfOxC4w/PC240010%20-%20Kopia.JPG[/IMG]
-
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
donica replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Czy on podejdzie do psów, czy raczej ucieka? W którym miejscu w Halinowie zginął? Jak to się stało? Jest szansa, że sam wróci? Mieszkam w Sulejówku, to może na niego trafię. Trzeba go koniecznie ogłosić w gazecie "Lokalnej" moja koleżanka tak kota znalazła. [URL]http://www.lokalna.pl/[/URL] -
[quote name='mamanabank']To nie przejdzie, ktoś musiałby zabrać Romki głos do Gliwic i jej ręce z kiełbasą...[/QUOTE] No to szkoda.
-
[quote name='Romka']Luka do mnie podszedłby,już myślałam,żeby tam pojechać ale to tak strasznie daleko a na drogach okropne warunki...Pozwalał w boksie zalożyć sobie smycz,pozwalał drapać się i jak mnie widział to był zadowolony,wiozłam go też do fryzjera i od fryzjera...już o tym rozmawiałyśmy...ale jak tam pojechać...[/QUOTE] Witam, śledzę wątek w zasadzie od początku, ale się nie odzywam. A może wystarczyłaby jakaś rzecz Tobą pachnąca?
-
[quote name='Kociabanda2'] A tak apropos chipów... Bo ja na wsi mieszkam :D i u nas jakoś psów chipować tak jak w Wawie nie chcą... Myślicie, że dałoby radę zrobić taki myk, że zachipować swojego psa na kogoś z Wawy, a potem przerejestrować chipa? Coś mi się o uszy obiło, że przerejestrować to jakoś samemu można. Będę wdzięczna za podpowiedź :) [/QUOTE] Wydaje mi się, że tak, bo przecież w chipie nie ma danych właściciela, tylko numer. Później musiałabyś w bazach/bazie pozmieniać. Warszawska się połączyła z safe-animal.eu więc tam psiak byłby zarejestrowany. Ja zachipowałam psa którego miałam na dt na siebie. Najpierw sprawdziłam czy mogę go później przepisać na nowych właścicieli i była taka możliwość. Jak to w praktyce wygląda się nie dowiedziałam bo psiak się zasiedział :). Właśnie weszłam na stronę bazy i napisane jest, że adres właściciela można bez problemu zmienić kontaktując się z nimi, więc pewnie samego właściciela też. Możesz też na wszelki wypadek się sama z nimi skontaktować i mieć info z pierwszej ręki.
-
Gdzieś mi mignęło, że mru ich powiadamiała osobiście, na samym początku poszukiwań, bo u nich pies był chipowany i oni wyskakują też po wpisaniu jego numeru chipa w bazie. I nie wiem czy nie mają plakatu już wydrukowanego. Ale w sumie mogę wysłać :) edit: Nie mogę, nie mają adresu mailowego na stronie :(
-
Wysłałam maila do Elwetu, Sfory na Zwierzynieckiej, Całodobowej Lecznicy Wet. na Ursynowie, i 24wet na Racławickiej. Przy okazji umieściłam ogłoszenie na animalia.pl [URL]http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=34058[/URL] Jeszcze poszukam klinik, które mają czytniki chipów i też powysyłam.
-
[quote name='mru']tak, pisałam, że może wracać w stronę ul. Akwarelowej, tam przebywał kilka dni! i tam gdzieś go znaleziono. [/QUOTE] Ok musiałam przegapić, to jeszcze wrzucę na fb, że może kierować się na Marysin. Ostatnio psiak, który się w tamtych okolicach zgubił został znaleziony, to i Leon musi się znaleźć.