-
Posts
199 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by charlotta
-
Fredzia ślicznota mała :) podr. Kiss i ja;)
-
dziękujemy za milutkie powitanie :Dog_run:
-
[quote name='FREDZIU']Witamy wa serdecznie, supe że jest nwy yorkas, napiszos więcej a jego temat, skąd go masz? Jest śliczniutki, bielasek:loveu: Zapramy do nas:lol:[/QUOTE] Poprzedni właściciel pieska musiał wyjechać za granicę . Kiss nie jest pieskiem rodowodowym tak jak planowałam ale jak go zobaczyłam nie mogłam go nie zabrać ze sobą do domku, pierwsze co zrobił to dał mi buziaka na dzień dobry i od razu chciał się bawić . Jesteśmy razem zaledwie od kilku dni ale mały bardzo szybko się zaaklimatyzował :multi:
-
Witamy :) Jesteśmy z Wa-wy
-
Muszę gdzieś kupić inne mini gumeczki bo w domku mam same duże i wlaśnie kilka choć diabli wiedzą skąd? :D rózowych :oops: więc się młody musi "przemęczyć " chwilowo w różowych :D
-
Jestem na forum od niedawna :) Zaczęłam od pytań itp poszukując pieska:) Od 4 dni jesteśmy razem Kiss - :) ma 16 miesięcy pierwszy dzień ( jeszcze przed pierwszą kąpielą w domku) [B]Tak Kiss wyglądał jak się poznaliśmy :) Październik 2009[/B] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/255/7e559131c2c47691med.jpg[/IMG][/URL] [B]A obecnie zarasta chłopak Luty 2010[/B] :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/258/3c9f64caa2f83706med.jpg[/IMG][/URL]
-
znalazłam dziś malutkie przysmaki które Kiss dostaje jako nagrody :D no powalczyliśmy z resztą kołtuników ( nowym grzebieniem a przedewszystkim spryskiwaczem ułatwiającym rozczesywanie yorkowych włosków ):multi:
-
Powiem tak, karma napewno musi być gotowa ( w moiw przypadku mojego pupila) podczytywałam forum i royal ma bardzo dobre opinie a przedewszystkim mały żył na nim 16 miesięcy . W kwestki czy wystarczy tylko sucha , bardziej chodziło mi o to czy podawać jeszcze dodatkowo jakieś puszki np właśnie royala. Ja niestety nie gotuję z dwóch powodów raz nie lubię ( delikanie mówiąc) , a dwa nie jestem mistrzem w te klocki :D I myślę że jeśli są gotowe karmy dla psów , odpowiednio zblilansowane itd to w myśl zasady lepsze jest wrogiem dobrego ksperymentów kulinarnych na kochanym pupilu wolę nie stosować. Jeśli chodzi o smakołyki to dostaje specjalne kabanosy które lubi (jeden dziennie) oraz np. kurzą stopke którą też bardzo lubi i ew. "dziwolągowate " kostki do czyszczenia ząbków. Jeśli chodzi o ser to hmmmm w tej kwesti mam mieszane uczucia bo z zasady ser jest dość ciężkostrawny a nie chcę obciążać tym jego żołądka. Jedno co chciałabym jeszcze znależć to jakiś drobny mini smakołyk którym mógłby być nagradzany kilka czy kilkunastokrotnie) np. na spacerze podczas nauki chodzenia przy nodze , i przy nauce czesania regularnego) ;)
-
Co zrobić by nie uciekała spuszczona ze smyczy???
charlotta replied to Anusia22's topic in Wychowanie
A co gdy .. mam pieska od 3 dni, ma 16 miesięcy , piesek w domku jest bardzo grzeczny , nie siusia bawi sie jest radosny i dość karny. Kiedy szczeknie i usłyszy "nie" lub "nie wolno " nie szczeka, podobnie jest z zabawowym gryzieniem palców ( delikatnym w formie zabawy ) ale też słyszy "nie "i od razu przestaje problem mam narazie na spacerze bo ciągnie cały czas niemiłosiernie. Poprzedni właściciel nauszył go wołania po imieniu i tupnięcia. Ale w praktyce niewiele to daje bo owszem zatrzyma się a za moment znów rwie do przodu i leci z prawej na lewą stronę i odwrotnie - rozbrykany :roll: Mam dwie smycze tzn jedną fleksi 5 m linkę a drugą normalną krótką ok 150 cm ... [U]Jak nauczyć go chodzenia mniej więcej przy nodze a nie ciągnięcia ?:oops: nie charczy, nie dusi się ale to nie zmieia fatu że ta kwestia była chyba troszkę zaniedbana przez poprzedniego właściciela. [/U] Pozytywne było natomiast spuszczenie go ze smyczy nad Wisłą, pobiegaliśmy sobie , poganialiśmy się a jak tylko kucnęłam i zawołałam , albo schyliłam się i zawołałam czy zaklaskałam od razu przybiegał. Fakt że bardzo się bałam tego pierwszego spuszczenia ze smyczy ale było milutko, nie obawiałam się że ucieknie na ulicę i tp bo nie było do niej dostępu , ale nawet na betonowe schody nie wskakiwał tylko biegał radosny po piachu :p Ale powrót do domu na smyczy znów " udusze sie a będę pierwszy ":roll: -
A ja jestem bardzo pozytywnie zaskoczona bo od prawie trzed dni mam prawie półtorarocznego pupila (16 mies) i nie sika wogóle w domku . 3 spacerki ( koło 9 , między 14 a 15 i ok 19) i grzecznie załatwia swoje potrzeby :multi: dziś też pierwszy raz został sam na 3 godzinki i także bez niespodzianek :D
-
To się bardzo cieszę że wszystko ok z karmieniem:) Muszę pochwalić dziś Kiss`a - został sam w domu na trzy godziny i :multi: był cicho ( sprawdzał mój kolego pod drzwiami dwa razy czy nie szczeka i nie piszczy i cisza :multi:, i kompletnie nic nie zbroił w domu :p Poprostu jestem dumna z mojego psiaka :loveu:
-
imię trochę po przeróbce:diabloti: Kiss - buziaczek :D pierwsza kąpiel za nami , muszę jakoś pokombinować z rozczesaniem go do końca, bo jest obcięty bodaj na sportowo ale nie wiem czy był regularnie czesany i chyba nie, na łebku miał lekkie dredy przy skórze i te rozczesałam , trochę to trwało ale mamy mały sukces, zostaja jeszcze przy bokach i pod bródką, już zdecydowanie mniej ale jednak. Wczoraj pozwolił tylko na łebek , a dziś spróbujemy resztę główki, . :D co prawda po kąpieli wysuszyć się nie chciał i sam wysechł nawet szybko :D Aha i pytanko, wiem że on wcinał samą suchą karmę royala i raz dziennie dodatkowo jakiś psi smakołyk typu kabanosek ( nie pamiętam teraz nazwy firmy ale leżą w lodówce ,) albo kurza stopka, czy inne różności i w takowe się zaopatrzyłam. I mam pytanie czy taka dieta jest dla niego wystarczająca? Ma sporo energi , biega , skacze , bawi się. Pytam żeby mieć pewność :lol:
-
A ja nawet nie myślałam o kolorze decydując się na psiaka:) Zresztą wszystkie znane mi yorki są złoto brązowe albo nawet złoto czarne:) Buziak trafil się kompletnym przypadkiem . :loveu:
-
Ma 16 miesięcy :) około 3 kg :) Choć to waga nie sprawdzana przeze mnie :D
-
I bardzo dziękuję za instrukcję Princess_York ;)
-
To oto Kiss- Buziaczek :D [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=25c9d58c45f9c1c7][IMG]http://images50.fotosik.pl/219/25c9d58c45f9c1c7m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b2f9fbc88bd7e423][IMG]http://images46.fotosik.pl/218/b2f9fbc88bd7e423m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ea43dccbb64fcd2b][IMG]http://images40.fotosik.pl/215/ea43dccbb64fcd2bm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4f6726b9bd78bcd1][IMG]http://images40.fotosik.pl/215/4f6726b9bd78bcd1m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1d5068e0f1850c75][IMG]http://images43.fotosik.pl/219/1d5068e0f1850c75m.jpg[/IMG][/URL] Kolega jeszcze przed kąpielą i czesaniem u mnie:D
-
Chciałam wkleić foty ale to jest tu potwornie pokomplikowane :(
-
Będą fotki tylko muszę znaleźć akumulatorki do aparatu :lol: i jak się to uda to je naładować :) Ale pierwszy wspólny poranny spacerek za nami :multi:
-
No i od dziś jestem szczęśliwą opiekunką 16-o miesięcznego psiaka:) Nie jest miniaturką waży ok 3 kg:)nie ma rodowodu ale jest niesamowicie kochany . Zauroczył mnie od pierwszego spojrzenia. Mały blondyn ( różne odcienie jasnej sali) ;) Nie da się go nie pokochoć :oops:
-
a dokładnie nawet nie 400 a 503 km :placz::placz::placz:
-
Boże , straszne to jest :( Serce się kraje jak się patrzy na te psiny.... Ja dziś zrobiłam rundę po stronach internetowych mazowickich schronisk ale na yorka nie trafiłam :( Wrzucam co trochę swoje ogłoszenia o chęci kupna/przygarnięcia psa i choć w sumie pisałam cały czas o samcu dziś wrzuciłam też ogłoszenie ze może być i sunia po sterylce bo dlaczego nie. Najbarziej mnie dobiło bo znalazłam dziś na allegro psiaka w którym się zakochałam zresztą nawet nie pies a suńka ale jest na drugim końcu polski :placz: prawie 400 km :placz::placz::placz:
-
Jeśl będzie to piesek roczny czy półtora to raczej będzie widać jaki jest ;)
-
Ja śledze cały czas rózne strony z ogłoszeniami, jak się okazuje są ogłoszenia o oddaniu yorka , jednak jak narazie nie trafiłam na aktualne. Ja chętnie zaopiekowałabym się pieskiem rocznym czy półtorarocznym, fakt że bardzo nastawiłam się na rodowodowego psiaka bo zależy mi by był malutki gabarytowo. Ale o szukaniu w schronisku nawet nie pomyślałam bo nie sądziłam że yorki już też tam trafiają. tak czy inaczej ostatnio jak tylko mam czas to przekopuję net w poszukiwaniu małego przyjaciela.
-
Wątpię w możliwość adopcji yorka:shake:
-
[B]Yorkomanka[/B] czytam ten wątek i hmmmm... obiektywnym okiem patrząc [B]oszczeniła = urodziła[/B] jednak chyba ten znak równości nie jest pewnikiem... bo raczej do kobiety nie powiesz że się oszczeniła?:oops: a jeśli byłyto równoznaczne słowa to było by to możliwe... i z całą resztą podobnie...