Jump to content
Dogomania

charlotta

Members
  • Posts

    199
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by charlotta

  1. No własnie .... chwile temu położyłam młodego na pleckach i podotykałam brzuszek :) No i albo przepraszam ... pani doktor słabo to sprawdzała albo ... Kiss ma dwie piłeszczki w kształcie jajek:razz: Ok ja jestem można powiedzieć laikiem jeśli chodzi o psie jądra :oops: ok wiem jak wyglądają jądra u psa samca ale albo młody jest cyborgiem albo nie ma worka mosznowego ale jąderka ma zaraz za tym co ma pies :roll: tyle że jakby nie w "woreczku" jak inne psy ... help... I czy to norma że kastracja tak małego psa płsi męskiej mogłaby kosztować 400zł ???
  2. No to odrobaczanie cz1 za nami :) z niusów Kiss waży 4,5 kg czyli do kochania więcej niż się spodziewałam :loveu: jedno co mnie tylko martwi :( albo ma podwójne wnętrostwo ( w sesie obu kulek brak na miejscu) albo jest wykastrowany. A nie mogę dodzwonić się do poprzedniego właściciela :shake: jeśli się nie skontaktuje w tym tyg to w przyszłym tyg ma szczepienie wiec się umówie na usg. No i oczka podażnione troszkę od włosów więc zaczesywanie , zapuszczanie albo :roll: nie mam jeszcze pomysłu. Narazie mini żabkami mu spięłam
  3. Kleo widzę że profesjonalnie zajmujesz się niuńkami . Więc chciałabym Cię poproić o poradę odnośnie "fryzury " młodego :lol: Jako że są to pieski z długim włosem i jest to naturalne , nie chciałabym raczej by był obcinany na króciutko , z drugiej strony Kiss to nie total miniaturka tylko raczej chyba duży wydaj mi się że ma spokojnie 3 może 3,5 kg. Zresztą będę dziś u weta to go zważy :D więc bardzo długi włosiol chyba niezbyt by i pasował u niego i także jako że to piesek który jest poprostu pupilem w jego wypadku by raczej przeszkadzał i nie ma potrzeby :D Czy mogłabyś mi doradzić jaka fryzurkę dla niego ale ani krótka ani długa ? czy wogóle jest taka wersja ?:loveu: Przepraszam jeśli to pytania z rodzaju banalnych ale jako że cała koncepcja z mini rodowodowym spaliła narazie na panewce ( bo kto wie czy za jakiś czas nie sprawię młodemu kolegi ) :D to musze mieć jakąś koncepcję na fryzurkę tego kochanego kudłaczka :loveu:
  4. Pozdrowionka poniedziłkowe :)
  5. Poniedziałkowe kawkowe powitanko :)
  6. witamy w słoneczny jak na listopad poniedziałek:multi:
  7. powitanko poniedziałkowe:lol:
  8. Dziewczyny mam pytanka ;) Idę dziś z młodym do weta . odrobaczanko następna wizyta szczepienie i następna kolejne pytaie dotyczy tego czy piesek po odrobaczania będzie się jakoś specyficznie zachowywał? czy psiaki wymiotują lub muszą częściej wychodzić na dwór niż zwykle? ponadto łzawią mu oczka ( oczywiście podpytam o wszystko weta) ale pozwolę sobie i popytać Was jako posiadaczki yorasków:lol: Będzie to nasza pierwsza wspólna wizyta więc o co jeszcze podpytać weta?
  9. Kilka fotek :) Czy to normalne że pies siedzi jak żaba:cool3: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1d7d3e2156680a13][IMG]http://images41.fotosik.pl/217/1d7d3e2156680a13m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9eb5e6d235c440ab][IMG]http://images44.fotosik.pl/221/9eb5e6d235c440abm.jpg[/IMG][/URL] i zadowolony :evil_lol: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fca7f1196ca9badb][IMG]http://images35.fotosik.pl/76/fca7f1196ca9badbm.jpg[/IMG][/URL]
  10. Pozdrowionka wieczorno sobotnie :)
  11. To i my z re- wizytą sobotnio - wieczorną biziaczki przesyłamy :D
  12. ale słodzinka :) I kolorki mają podobne z moim młodym :evil_lol: Jak ta maść się zowie ?
  13. Witamy witamy i zaraz wpadniemy z re- wizytami:) Kiss wyczesany:multi::multi::multi: Ani pół dredzika nie zostało :) Ma anielską cierpliwosć do mnie :evil_lol: co więcej rozładował mi się rano telefon i nie zddzwonił a Kiss zamiast mnie obudzić i pogonić na spacerek spał smacznie obok i ty sposobem na spacerk się wybraliśmy o 11 :razz: Kiss siedzący jak żaba:evil_lol: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=91344e822834d9d3][IMG]http://images36.fotosik.pl/108/91344e822834d9d3m.jpg[/IMG][/URL]
  14. Pozdrawiamy dobranocnie :) A nagródki po czesaniu też Kiss dostaje , bo jakby mogło być inaczej z dzielnym chłopaczkiem;) P.S. A jeśli chodzi o święto i cmetarze.... smutne święta.... I wierze że nie da się pojąć i zrozumieć co czuje mama po stracie dzieciątka ... Ja mimo prawie trzydziestki do tej pory odczówam brak dziadka który zmarł gdy byłam małą dziewczynką Ale by zakończyć miło ;) To wierze że kiedyś gdzieś tam po tej lepszej stronie się wszyscy spotkamy no i będzie o czym opowiadać :lol:
  15. [quote name='...::Basia::...']Noo to dobrze ze wszystko dobrze wam idzie i że jest grzeczniutki:loveu:ale u fryzjera psiego nie musi ci odrazu ścinać na jeża mozesz tylko poprosić o kapiej i rozczesanie;)[/QUOTE] Tak wiem że mogę całość "załatwić" u fyzjera ale jako że po 14 miesiącach zmienił właściciela , dom itd to nie chcę mu fundować takiego stresu narazie . Za jakiś czas się oczywiście wybierzemy na kompleksowy zestaw , kąpiel ,strzyżenie, czesanie , podcięcie pazórków ( choć narazie są śliczne króciutkie;)) itd.
  16. :) witamy :) Kiss nie przestaje mnie zadziwiać :loveu: Popołudniowy seans oddredowywania za nami :multi: Bałam się że nie pozwoli sobie wyczesać brzuszka , wewnętrznych tron łapek itd. Ale jak się okazało pomimo że rano myślałam że to będzie "męka pańska" i za diabła sięmłody nie podda temu to ku memu mega wielkiemu zaskoczeniu po pierwszych bardzo delikatnych protestach był jak zabawka. Ja oczywiście wszystko powoli by nie ciądnęło , nie drażniło a on stał, siedział jak go ustawiłam. Doszło nawet do przezabawnej akcji , gdy przy czesaniu brzuszka już się nawet położył:lol: ale że po chwili leżenie się znudziło to oparłam go o moje ramie przodem do mnie i ta opcja stana na dwóch łapkach i położenia główki na moim ramieniu mu podpasowała :loveu::multi: już zostało tylko podgardle i jeden bok pyszczka :multi::multi::multi: i to już sostawiliśmy na jutro , kolejne prawie dwie godziny za nami . Ale wiem że muszę to zrobić bo jeszcze trochę i nie dało by się tego już wogóle rozczesać, a "jeżyk" na zimę raczej dobrym wyjściem nie jest..
  17. Fajnie pięknotka na plaży wyszła a tapczanowa fota genialna :evil_lol::) Jeśli chodzi o Twoje prognozy to faktycznie się sprawdza .
  18. Napiszę jeszcze że używam do tego rozczesywania , płynu który doradziła mi pani w zoologicznym płyn - aromaterapia champin i przyznam że jest niezły. A fakt faktem młody po czesaniu świeci jak żarówa :evil_lol: - błyszczą się bardzo ładnie te włoski wrzuce fotk :D Jak mi się uda potem to pstryknę zbliżenia dredzików , może coś doradzicie:oops: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=96aa69a7a1b186e1][IMG]http://images43.fotosik.pl/220/96aa69a7a1b186e1m.jpg[/IMG][/URL]
  19. Witamy :) i buziaczki dla wszystkich :loveu: Dziewczyny help:evil_lol: !!!! W dalczym ciągu oddredowuje młodego :cool3: I o ile z zewnętrznymi stronami łapek, ogonkiem ,głową u góry, grzbietem i bokami się już całkiem udało o tyle jeszcze wewnętrzne strony łapek , bok szyji, pod pyszczkiem i brzuszek przed nami:roll: Dziś ponad godzinę dzielnie znosił rozczesywanie i wycinanie co niektórym mini dredzików przy których już nie miałam sumienia go męczyć :oops: Kształtu "fryzurki" mu to nie zmienia a "szarpaniki" miej troszkę , te co się dały rozczesać rozczesywałam cierpliwie a on to znosił. Wieczorem chciałabym jeszcze dobrać się do pozostałej części :) Ale jemu tamte strony niezbyt pasują do czesania . Pytanie , jak go przekonać żeby nie zniechęcił się co czesania jako takiego wogóle . Bo narazie bardzo ładnie je znosi . Na koniec smakołyk i zadowolony leci się bawić albo spać .
  20. Co galeria to takie słodkości :loveu: Oj mają te yoraski w sobie jakiś niesamowity urok :evil_lol: Biedne tylko te maluszki że trzeba z ząbkami tak walczyć ale trzymamy kciuki za Arwenkę - za modelowy zgryz :)
  21. [quote name='Princess_York']no nareszcie kisek ma galerie :loveu:, śliczny jest , a różowe gumki pasują do blond włosków :razz:. Najważniejsze z tym rozczesywaniem właśnie powoli wszystko robić :p. Kiss napewno jest udanym "nabytkiem" bo yorki są przekochane :loveu: :loveu: :loveu:[/QUOTE] Od dziś mamy zestaw kolorowych gumeczek :) Choć zwiedziłam dziś wszystkie okoliczne kioski bo malutkich prwaie nigdzie nie było a specjalnie po gumki nie chciałam go "targać" autem :D ale w końcu pod samym domkiem trafiłam na małe :diabloti: [quote name='Viky i Ja']Wpadłyśmy powiedzieć dobranoc :loveu: :sleep2::sleeping::sleep2::sleeping::sleep2: Jak dobrze że Buziaczek trafił do Ciebie. Widać, że pokochałaś go już od pierwszej chwili :loveu::loveu::loveu: I wcale mnie to nie dziwi, bo nasze yoraski są cudowne :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Oj pokochałam a on już dziś pokazał mi jak bardzo pies potrafi zrozumieć czyjeś emocje ... jak szybko oddaje swoje serduszko i obdarza ogromną miłością. Dał mi dziś coś czego się zupełnie nie spodziewałam . Naszły mnie jakieś tam "moje reflesje, smuteczki " , on spał, na kanapie, podeszłam , przytuliłam a on spojrzał tymi swoimi mądrymi oczkami i jak dzieciak zaczął się łasić tulić lizać . I tak dopóki się nie uśmiechnęłam , nie wyprzytualałam.... No ... skradł moje serducho .... do cna mały Kiss :kiss_2: [quote name='*kleo*']Blondas :lol: widzę, że moje nazewnictwo się przyjęło :eviltong: I jak tam na spacerach, sprawdziły się moje prognozy o zachwytach ludzi?[/QUOTE] Oj tak :) moje pierwsze skojażenie jak go zobaczyłam to też wlaśnie blondas :) Zresztą do tej pory nie wiem jak ta "maść" się zwie :evil_lol:
  22. Dziękuję za informację karjo2 , odezwę się na pw do Berek :smile:
  23. Czy znacie kogoś godnego polecenia zajmującego się tresurą yorków w Warszawie?? Dokładnie chodzi mi o to by spotkać się z kimś takim i dowiedzieć paru przydatnych rzeczy;) I jaki orientacyjnie może być koszt takiego spotkania?:evil_lol:
  24. [quote name='Viky i Ja']Witamy ślicznego Buziaczka. :loveu::loveu::loveu: Cieszę się, że udało Ci się znaleźć odpowidniego psiaczka :multi::multi::multi: Kibicowałam Twoim poszukiwaniom od Twojego pierwszego pytania na dg :lol::diabloti::lol:[/QUOTE] Dziękuję ;) Od momentu kiedy buziak jest ze mną zastanawiam się tylko czemu dopiero teraz zdecydowałam się na pieska. Ale wiem że dzięki temu że była to bardzo przemyślana decyzja , ja byłam przygotowana na jego pojawienie się i teraz wiem że jest nam razem dobrze :D Co prawda walczymi jeszcze z małymi dredami gdzie niegdzie ale Kiss jest cierpliwy . Nie chcę mu fundować długiej sesji rozczesywania więc codziennie jakaś część "pozbywa " się dredzików a reszta jest przeczesana dla zasady :D W pierwszym odruchu pomyślałam by go zaprowadzić do fryzjera i obciąć na krótko ale na zimę to niebyt dobry pomysł :D Włoski po umyciu i wstępnych przeczeskać ślicznie błyszczą ale jeszcze troszkę pracy nad odkołtunianiem przed nami:D Mam nadzieje że Kiss nadal będzie tak dzielnie to znosił , oczywiście staram sie być mega delikatna dlatego to trochę trwa ale nie chcę go zrazić do czesania :shake: ponadto uczymy się chodzić przy nodze bo Kiss cały czas maszerował na fleksi i ciągnął . Ale małymi kroczkami i do przodu. dziewczyny poradziły by chodził narazie na zwykłej smyczy i tak chodzimy. Ale np. z bardzo miłych niespodzianek nie ma wogóle kamienia na ząbkach . Śliczne białe perełki - więc od razu zaopatrzyłam się w zielone kosteczki dbajace o ząbki. No i z siusianiem jest ideałem . Tylko na dworze. Rano spokojnie możemy wyść o dziewiątej . A w domku pozostawiony sam na trzy godzinki , cichutko i bez niespodzianek . Kochana przylepka :) Wiele radości daje mi ta mała iskierka , wspólna zabawa , nauka różnych rzeczy i zwyczajne wspólne leniuchowanie. Kiss to najpiękniejsze co mogło mi się teraz przydażyć :loveu::loveu::loveu:
  25. rośnie mała miss! śliczna sunka :loveu:
×
×
  • Create New...