[quote name='Hope2']Jadzia jest śliczna i kochana...ale wycofana trochę...czasem przyjdzie się poprzytulać...jednak woli sobie sama być gdzieś tam-ewentualnie z innymi psami...człowiek...to dla niej obcy twór-nauczyła się radzić sobie sama...co dzieje się w tej ślicznej główce?
Lila z nią pracuje...wierzę,że będzie dobrze,że Jadzie zrozumie,że człowiekowi można ufać-zawsze i wszędzie...i wtedy zamieszka w domku, ze swoimi ludźmi :)[/QUOTE]
oj znam to:) taki był Teoś z awatarka. Przytulać owszem ale tylko minutkę, tak to wszystko sam obcych w domu się bał, ale tak wszyscy go kochali