-
Posts
12859 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by margoth137
-
z Teosiem to tak, że pójdzie za każdym kto do niego mówi;) jeśli chodzi o głaskanie to jeszcze się kuli, ale żadnej złosci nie pokazuje. Nawet jak go przytylam i całuje, lubi drapanko po klacie, fajnie wtedy mruży te bidne oczka. Ładnie je, raz wieczorem (daje mu 2x nie za dużo, żeby przyzwyczaić) nie chiał wcale, bo wcześniej go czysciło (chyba po suchym Boschu) więc ugotowałam troszkę ryżu z marchewką i obrałam skrzydełko i bardzo mu smakowało. Boscha wykluczyłam, bo naszemu też coś nie bradzo. Purina Pro-plan Teosiowi smakuje, zobaczymy efekty na spacerach czy czasem nie szkodzi, jak nie to niech zostanie. Z puszek to lubi Animonde wołowinka +rosół z kury, bo od animondy z królikiem obydwa uciekli:( niedziwie się...ten zapach:)
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
margoth137 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
ale dorwała Ksenia gnata:diabloti: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
margoth137 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
marzenia się mogą spełnić:) ale wiesz co do Świata to te kucyczki fajnie by wyglądały w chusteczce- tak hippie:siara: i Doorsów płytki też gdzieś mam no chyba, że woli Ozziego Osbourna:) wszystko jest:) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
margoth137 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
po co Świat ma dźwigać, zresztą bym na to nie pozwoliła:diabloti: mam dwie torby na kółkach, a że Fiko i Gucio to młodziki to się im przywiąże:) a dwóch dziadziów (Świat i Teo) poprowadzi babusie Gamosie, na ,,salony grządkowe'':) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
margoth137 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
odpoczywaj Światuńciu, takim dziadziom jak Ty i Teofil się należy. Ja u Ciebie z radością i łezką oglądam fotki, narazie nie mogę wycieckzowac tak daleko. Chyba, że Wy się spakujecie, ciotki pozbieracie:) też jest klasztor pod Skawiną (w Tyńcu), a z naszej dziury podobno widać Beskidy:) bo Tatry tylko z kominu elektrowni:cool3: -
Saba zostanie u swoich właścicieli, my będziemy pomagać i sprawdzać
margoth137 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
ucałuj Sabcie odemnie:( -
Teoś leży sobie na kocyczku i tzryma pod łapką pluszowy futerał na telefon, który bardzo lubi i często trzyma na nic pysio. Z panią dr jestem umówiona na pon lub pt (mamy wolny wybór). Założymy Teo kartę i w pierwszej kolejności konsultacja z kardiologiem, będzie ekg. potem usg brzusia i nereczek, zbadamy też uszka. Wczoraj Teoś poznał 2 kumpli, którzy zostali zabrani z tego samego schronu w 2006 i 2009, czyli nasz dziadzio już tam był:( na weekend przewidujemy sesje wypoczynkowo-działkową:)
-
Staruszek Romuś spełnił swoje marzenie i znalazł dom u Margoth137!
margoth137 replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry Romulku:) -
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
margoth137 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niedźwiaduniu, pamiętam o rocznicy:( (*) mam od niedzieli w domku podobnego do Ciebie dziadzia Teofilka, tylko nie ma takiej drugiej sierści jak Ty, jest biedny, niewidzi:( 9 lat w schronisku:( czuwaj Misiu nad nami:( -
[quote name='Noelle']no cudownie!! :loveu: a wiesz może dlaczego Teoś chodził w schronie do weta? profilaktycznie, czy coś mu jest? a ja zapraszam na wydarzenie Maxa z Krakowa, tak jak Teoś, siedzi w schronisku od 2003r. https://www.facebook.com/events/285721374850018/ wydarzenie drugiego Maksa, w schronisku od szczeniaka: https://www.facebook.com/events/436053979754312/ i Brusik, cudowny psiak, wiele lat w schronie, wcześniej odebrany z bardzo złych warunków: https://www.facebook.com/events/281224128632816/ Proszę, udostępniajcie chociaż!! Przecież to nic nie kosztuje!! My z Teofilem także apelujemy o udostęniania i podrzucanie kolegów:( Teoś ma w książeczce wpisaną ,,nieznaczna niewydolność serca'':(ma zapisany Spironol i Karsivan, jest też wpis do konsultacji kardiologicznej, która nastąpi po weekendzie, nie chce dziadzia teraz męczyć. On jest taki cichutki i chce iść za każdym kto się do niego odezwie:( dziś dostał przyspieszenia, że to ja chyba nie mam kondycji:cool3:
-
a Teoś sobie teraz drzemie słodko, z przerwą na buziaki odemnie:loveu: Rano ładnie się wysikał i zrobił koopę na spacerku. Suche namoczone nie bardzo podchodzi, ale nie można faszerować wiecznie puchą z ryżem czy makaronem. Zobaczymy:) Animondki też są i widzę, ze dziadziuś lubi nie dziadziuś też:cool3: więć będzie miał Teoś urozmaicenie. Nikt nie może się nadziwić, ze ani razu nie nabrudził, wszystko robi na polku. I wam zdradzę, że Teofilek ma narzeczoną:) szybki jest:) to mieszkająca w klatce obok 11-letnia Boni:loveu: