Jump to content
Dogomania

juliaikamil

Members
  • Posts

    879
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by juliaikamil

  1. [quote name='understandme']To zawracanie moze być dobre szczekasz= nie idziesz na spacer. Kiedy pies wyjdzie i nie bedzie szczekać chwal :) A pies szczeka tylko jak wychodzi z domu, czy jak wraca też? I czy pies grzecznie zachowuje się również na spacerze? To znaczy jest grzeczny na spacerze tak jak w domu ? :)[/QUOTE] w ogóle to znam dwa takie przypadki: 1) ON szczeka przy wychodzeniu, klatka schodowa, winda itp, i skacze na drzwi, od windy i wyjściowe z klatki juz na dwór; ogólnie się słucha, choć bez przesady, poradziłam im właśnie to wracanie, uspokojenie psa i uczenie posłuszeństwa, na razie podstawy: siad, przychodzenie, itp. 2) mały kundelek (mix cziłały-sorki za pisownię), suczka, z nią szczerze mówiąc nie mam pojęcia co robić, to pies w dalszej rodzinie, mają ją prawie 2 lata, kupiona z tego co mówią to chyba z pseudo-hodowli, jako szczeniak, miała braki socjalizacyjne, jeszcze wzmożone przez jakieś problemy zdrowotne - przez dłuższy czas nie mogła wychodzić na dwór, tylko wynosili ja na rękach, żeby zaczerpnęła świeżego powietrza :) na rękach nie szczekała, a potem cały czas szczeka jak jest poza mieszkaniem, na klatce, na spacerze (dosłownie! bez przerwy), na spacerze nie potrafi się na niczym skupić, nie wącha, nie słucha, jak ją widziałam na spacerze to wygląda jakby wszystko i równocześnie nic jej nie interesowało, jest strasznie rozkojarzona, ale nie jakoś szczególnie przestraszona, idzie i szczeka, nawet nie załatwia się na dworze, tylko ma kuwetę jak kot...
  2. a co zrobić z psem, który w domu jest grzeczny, ale całą drogę na spacer od drzwi, czyli klatka schodowa, winda itd - szczeka, piszczy itd itp i kompletnie się wyłącza- czyli w ogóle jakby nie zauważał właściciela... na żadne upomnienia nie reaguje... już mi żal sąsiadów, do mnie słabo to szczekanie dociera, ale inni już mają ich dość
  3. jak tak Jaśkowa kolacja? wcinaj chłopie :)
  4. TWZ dzwonił do mnie, postaram się jutro podjechać, ale na 100% nie wiem czy dam radę, jeśli tak to będę ok. 12-13. jakby co to zadzwonię :)
  5. nie chcę nic mówic na 100% ale chyba uda mi się w sob. podjechać. TWZ jak możesz to zorientuj się jak to u Was wygląda
  6. kurde, złe wieści... ,orzesz sprawdzić co z wizyta u weta? ewentualnie dać kontakt do kogoś kto zajmuje się Płoszką?
  7. podrzucę Płoszkę, szkoda, że nie mogłam w ten weekend odwiedzić Milanówka, ale mam troche spraw rodzinnych na głowie. za tydzień, dwa na pewno przyjadę :)
  8. chyba Jasiek faktycznie potrzebuje uwagi, jak nie ma widowni i zainteresowania to nie ma jedzenia... :) buziaki dla Jaśka i pozdrowienia dla całej reszty :))))
  9. wiem dziewczyny, że przez internet to nie nauka... ale sama interesuje się szkoleniem, behawioryzmem, a koleżanka jest w naprawdę ciężkiej sytuacji, więc chciałabym jej pomóc w miarę możliwości. próbowałam odwracania uwagi psa, ale od spojrzała raz na piłke/smakołyki i dalej robi swoje... w momencie gdy przejcie obok psa spokojnie utrwalam i nagradzam takie zachowanie... tłumaczyłam tej koleżance, że powinna wzmocnić więź z psem, żeby potrafił na niej skupić uwagę... co jeszcze?
  10. moja koleżanka ma problem za swoim psem: ok. 6-7 letni mieszaniec, średniej wielkości, mają go od 3 lat, jest wykastrowany. próbuję jej pomóc, nie ma kasy na szkolenie... w domu są trzy psy: ON - 7 lat, mała suczka i właśnie Misiek ( wszystkie są wykastrowane, wysterylizowane). na spacerach Mała-sunia zaczepia inne psy, a Misiek rozochocony gryzie, ale jak jest sam na spacerze tez; podobno kiedyś gryzł, jak jeszcze nie było Małej, tylko psy, a teraz mu przeszkadzają także suczki i szczeniaki; oczywiście nie wszystkie, ale na większość ma ochotę, przez to chodzi praktycznie cały czas na smyczy... z ludźmi podobnie: jak np ktoś przyjdzie wydaje się zadowolony, zrelaksowany a potrafi bez ostrzeżenia ugryźć... na spacerach też nie wiadomo kto mu sie nie spodoba proszę doradźcie coś...
  11. jak znajdę dłuższą chwilę to porobię Płoszce ogłoszenia
  12. [quote name='wadercia']http://www.dogomania.pl/threads/122313-Spis-stron-og%C5%82oszeniowych-post-1-i-2 jeszcze raz bardzo dziękuję :)
  13. [quote name='wadercia']na dogo jest watek ze spisem wszystkich stron do ogloszen psiakow i kotow ;)[/QUOTE] OK, poszukam, dzięki :)
  14. cioteczki mam prośbę - mogłaby mi któraś przesłać listę bezpłatnych portali na których ogłaszacie psy? chcę porobić ogłoszenia Płoszce z mojego podpisu, a tylko kilka portali przychodzi mi do głowy...
  15. [quote name='ajlii']Jasio dzisiaj sam trochę zjadł... głównie kosteczki z dziczyzny i trochę suchej karmy :) Przepraszam, ostatnie jestem mniej w sieci - więcej informacji przekazuje mój mąż Jubu. Wynika to z tego, że cały czas się dokształcam i obecnie piszę prace zaliczeniowe na kursie który ma nadzieje pozwoli mi na lepsze zrozumienie psiej psychiki. Sama mam niestety problem ze sztywnienie i bólem dłoni po starym zapalenie stawów, więc pracę na komputerze chwilowo ograniczam do minimum by spokojnie zakończyć kurs. Ale jestem cały czas, czuwam nad Jasieczkiem i resztą :)[/QUOTE] to życzymy samych piątek w szkole :) a Jaskowi dobrego humoru i apetytu :)
  16. na razie nie mam czasu więc tylko podniosę Płoszkę
  17. nie miałam czasu wcześniej... co z jutrzejszym dniem? można jechać ? i kto chętny?
  18. [quote name='Szalony Kot']Ja na niedzielę się piszę, mogę jechać WKD, ale i z chęcią się podczepię pod jakiś transport warszawski, za dorzutką do paliwa czy smakołykami wziętymi ze sobą :)[/QUOTE] jak tylko się uda załatwić niedz. to zapraszam do auta... :) jak nas tyle będzie to spacerem uda się obdzielić kilka psiaków ;)
  19. [quote name='krooppka']to kiedy jedziemy?[/QUOTE] chyba w niedz., jeśli tylko będzie można
  20. podnosimy Płoszkę w gorę, za mało osób tu zagląda...
  21. OK, to czekamy na info, odnośnie niedzieli
  22. OK, ale moja oferta jest aktualna, jak będzie można Bartusia przyjąć w nowym domku to postaram się go zawieźć
  23. ja i krooppka pewnie tak - dodam, że zwolnił mi się poniedziałek, przeprowadzka psa, którego miałam zawieźć do Ciechocinka na razie odłożona. więc jeśli tak lepiej to mogę przyjechać w pon., tylko, że to jest jakieś święto z Ochoty :)
  24. dobrze, że są inne możliwości ale ja się kompletnie na medycynie, zarówno ludzkiej jaki i psiej nie znam... ale to co pisze Naemi wydaje się sensowne...
×
×
  • Create New...