[quote name='magda222']Nie boicie się,że zwieje?[/QUOTE]
Nie, pilnuje się, biega sobie luźno, ale zawsze w zasiegu wzroku. w niedziele bylismy z nią na polach mokotowskich ok. 1,5 godz i ani razu jej nie wołaliśmy, nie chodzi przy nodze, ale w bezpiecznej odległości. jak odbiegnie gdzies dalej to reaguje na wołanie i gwizd - wraca się.
Jedyny problem to to, że wogóle nie boi się samochodów - wręcz przeciwnie, na szczęście mieszkamy przy małej, bocznej ulicy, ale jedną z granic tego parku z filmiku jest trasa łazienkowska, więc ruch ogromny, ale tam nie lata, gdy zbyt blisko podbiegnie wołamy ją.
wczoraj za to wycieła mi numer, aż się przestraszyłam - wieczorem na spacerku, zobaczyła, ze otwiera się brama parkingu na którym trzymamy samochód i oczywiście tam poleciała, ale tak się darłam, że po chwili wróciła i przeprosiła. strasznie lubi samochody, a ten parking jeszcze jej się fajnie kojarzy bo na poczatku tak ją puszczalismy bez smyczy-bo jest ogrodzony.
ale sie rozpisałam ;) pozdr.