-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tripti
-
nie mogę dojść o co chodzi z tym początkiem wątku, pierwszy post nie mój, drugiego postu nie idzie edytować, chyba mod będzie musiał zmienić ten tytuł. /poszło jednak. ja wiem, że można łatać bazarkami, ale malvaaa tego sama wszystkiego nie zrobi, na bazarkach trzeba mieć i co sprzedać, czas wystawić, czyli dostęp do netu, na dodatek jest jeszcze Lola, której miesięczne utrzymanie to ponad 500 zł, a deklaracji ma chyba 70 zł.
-
no mi się kojarzą z wrednością dlatego, że w domu rodzinnym były same małe rasowce pińczerki, pekinka, a mój pierwszy prywatny pies był pospolitym kundlem średniej wielkości ze schroniska i zupełnie inne życie, ale to nieważne. Crazy ma charakterek i do końca życia będzie miała. Ja najbardziej boję się tego, że to nie jest zwrot z adopcji, bo alergia czy kolor się znudził tylko konkretne przyczyny, które znacznie utrudnią adopcję. Niestety wiem też, że ja jestem przez jeszcze jakieś 3-4 tyg, a później nie wiem co będzie i nie chcę, żeby malvaaa czy hotel został sam z nieadopcyjnym psem, więc różne rzeczy chodzą mi po głowie, nawet takie, że może adopcja wprost ze schroniska będzie dla niej lepsza, że z gorszego pójdzie na lepsze, w hotelu czuje się pewnie, dobrze, spokojnie. W korab. mieszka teraz ten behawiorysta z vivy, więc mógłby też z nią pracować i będzie pamiętał, o ile nie dojdzie do jakiegoś problemu wcześniej, więc to też złe rozwiązanie. Ostatnia szansa też chętnie bierze małe suczki z tego schroniska do adopcji do CH, więc to też jakiś plus... przez rok czasu to był pierwszy ds Crazy... Crazy ma jeszcze 200 zł u tusinki, czyli w sumie 240 zł, z czego część ok 108 zł pójdzie na behawiorystę :( na maj/czerwiec dozbiera się, ale co dalej?
-
nawet Guliwer załapał się :)
-
może nie aż agresorze, małe psiaki są czasami wredne, Crazy to pies który znacznie zawęził sobie możliwości pod względem domów... jako zrównoważony pies szukała dom ponad rok, to co ją czeka teraz... jednak tak jak słusznie behawiorystka przez tel zauważyła Crazy jest teraz na etapie adaptacji, więc może być duże prawdopodobieństwo, że po tygodniu, dwóch lub nawet po miesiącu jej zachowania zmienią się, problem w tym, że w obecnym domu nie będzie miała już tej szansy - ma czas do tego piątku. Na ewentualny dom prawdopodobnie będzie musiała poczekać w schronisku. malvaaa - zmienisz jakoś tytuł?
-
raczkujące dziecko było jakiś znajomych, nie było same, ale ta pani odwróciła się dosłownie na chwilę - spuściła Crazy z oczu. Poza tym ta kobieta jest młoda, więc z czasem pewnie sama będzie miała dzieci. Wygląda na to, że Crazy nie lubi starszych mężczyzn, bo tu zazwyczaj były problemy. Janusz jest młody, Guliwer też, a mojego Marcina wszystkie psy lubią. Może taty nie ugryzła, ale kogoś tak ugryzła, że miał krwiste siniaki. dlaczego nie do bloku i nie w gęsto zaludnione miejsca: - rzuca się na sąsiadów na klatce schodowej, rzuca się na smyczy na starszych ludzi i dzieci, inny problem jeszcze taki, że wyje zostawiona sama.
-
ja nie rozmawiałam z Panią, słyszałam o tym od dziewczyn, ale tu nie chodzi o pomyłkę co do osoby tej kobiety czy jej intencji, tylko o to, że Crazy nagle zaczęła mieć masę niepoprawnych i uciążliwych zachowań i kobieta jest jedno to przerażona drugie to pewnie zmęczona, też bym pewnie była na jej miejscu. dziś słyszałam, że chciała pogryźć ojca tej kobiety... a dziecko chyba raczkowało sobie i Pani odwróciła się na chwilę. Zastanawiające jest to, że Crazy atakuje słabszych - szczeniak, niemowlak, szczególnie przy niemowlakach psy raczej ostrożnie zachowują się, a jak już to dopiero później pojawiają się problemy jak dziecko zaczyna dokuczać psu. Na chwilę obecną wygląda to tak: - nie nadaje się do dzieci; - nie nadaje się do starszych ludzi i mężczyzn; - nie nadaje się do bloku; - z innymi psami ostrożnie; - nie powinna mieszkać na wsi; - deklaracji nie ma - do hotelu wrócić nie może, ponieważ nie wraca z powodu znudzenia się nią, tylko z powodu problemów, które stwarza, a których wcześniej w hotelu np nie było.
-
niestety nowy dom Crazy poddał się...
-
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
tripti replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='cisowianka']Ten eror też mi się pokazuje, ale przez 2 dni byłam na świeżym powietrzu i nie zaglądałam na Dogo. Fajnie wygląda Fortuna na dywaniku.[/QUOTE] i jak te świeże powietrze pomogło na ten error? ;) -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
tripti replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mysza 1']Musisz go po jakimś betonie przeciągnąć zamiast miękkiej trawki ;) to się może przytrą.[/QUOTE] no to jest metoda, czyli z następnym workiem karmy trzeba wysłać jeszcze worek cementu i będzie kawałek betonu :) -
[quote name='Dada M']Proszę o nr konta na pw, przeleję pieniądze z bazarku. Grosik, ale może następny bazar będzie się cieszył większym powodzeniem.[/QUOTE] Loli to każdy grosik się przyda, dane do przelewu są w pierwszym albo drugim poście. dzięki!
-
[quote name='Czorcik']trzymam kciuki za Crazy wariatkę :)[/QUOTE] no niestety nie jest dobrze, nowa Pani jest na wykończeniu, doszło do ataku na małe dziecko, ugryzienia szczeniaka i dorosłej osoby - widoczne ślady... szkoleniowiec z Vivy nie raczył odebrać telefonu od Pani ani oddzwonić, Astaroth namierzyła jeszcze jednego behawiorystę jutro będzie rozmawiać. Istnieje duże ryzyko, że Crazy straci ten dom. Ja nie widzę sensu powrotu Crazy do hotelu do Astaroth, tam nie przejawiała żadnych z kłopotliwych zachowań także nie ma nawet z nią jak i nad czym pracować w hotelu, bo zachowuje się dobrze, drugie to to, że nie ma żadnych deklaracji na utrzymanie, przez rok nie było nią żadnego zainteresowania przy dużej ilości ogłoszeń. Jej najbardziej w takiej sytuacji przydałby się doświadczony dom w mieście, ale szanse na to żadne.
-
[quote name='Czorcik']ale Velvet wylewna to nie jest , długo mnie oglądała, wąchała i jak polizała to zaczęłysmy głaskanie. Najważniejsze że całym psem widac , że uwielbia swoich ludzi :D[/QUOTE] Crazy za to wylewna tylko nie w tą stronę co trzeba :) fajnie się trafiło w sumie i jednej i drugiej, ale charakterki miały od początku różne i teraz strach czy Crazy nie skreśli dobrych chęci swojej nowej Pani...
-
fajnie, że się wszystko układa u Velvet, dziękujemy za utrzymywanie kontaktu :) V. ma znacznie "lżejszy" charakterek niż Crazy...
-
[quote name='bela51']Mozna tez poprosic o pomoc Skarpete im. Talcott. O ile jeszcze sunia nie korzystała z ich pomocy.[/QUOTE] Lola już otrzymała pomoc od Nich w zeszłym miesiącu chyba. tak jest wpisane w rozliczenia - już sprawdziłam.
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
tripti replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='bric-a-brac']Musi się udać! ;)[/QUOTE] uda się, na razie jest spokojnie. -
Crazy ma też inne problemy z zachowaniem, niestety niezbędna jest wizyta behawiorysty, miejmy nadzieję, że coś pomoże, jak nie to będzie awaria. Koszt praktycznie za sam dojazd 100 zł. może będzie jakieś dziecko, to Natalia podrzuci do klatki :)
-
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
tripti replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
no niech będzie :) ale masło w pościeli zdecydowanie by mi się nie spodobało, a tak nawet nie było co sprzątać - nawet podłoga tłusta nie była, tylko papierek w częściach do kosza. ja to w ogóle od jakiegoś czasu mam problem z dogo, co chwila pojawia mi się miała strona z błędem nr 404. -
dziękujemy KS :) podniosę....
-
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
tripti replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
no mysza zbiła wszystkich z tropu tym poślizgiem na pościeli ;) -
Fortuna z Korabiewic w hotelu u ajlii, pilnie potrzebuje domu
tripti replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
taki normalny pies :) w schronisku dużo biegała w kółko wokół bud, aż ścieżka była wydeptana. a'propos zostawiania na wierzchu jedzenia nam ostatnio ten sam pies zjadł pół kg ciasta makowca i kostkę masła, nawet nie wiem jak mogła to ściągnąć, do tego niby wrażliwy żołądek, ale jak widać kradzione nie tuczy i nie szkodzi. jaka jest granica nachalnego żebrania? :)