Jump to content
Dogomania

tripti

Members
  • Posts

    8127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tripti

  1. kto jeszcze mógłby dołączyć do dziewczyn na tą sobotę? najlepiej mimo wszystko umawiać się z osobami, które tam jeżdżą i są znane schronisku, bo po adopcję psa wpuszczą, ale osobę obcą z aparatem o tak sobie to niekoniecznie. [SIZE=4][B]Czy ktoś może jakoś pomóc tej suczce z białymi/niebieskimi oczami mieszkającej pod schroniskiem? Czeka na nią ds, trzeba ją wysterylizować i przetrzymać ok 2 tygodnie???[/B][/SIZE]
  2. [quote name='Zofia.Sasza']Prądu nie ma, bo nie ma kasy. Co do suk, to mozna domniemywać, że mieszanie płci w boksach zmniejsza liczbę pogryzień i zagryzień.[/QUOTE] kamilka91 - nie jest to wcale wersja naciągana, taka jest natura psów i to mieszanie płci miałoby sens, gdyby były kastracje i sterylizacje.
  3. jest wątek w dziale transportowym, Ulvedinn miała dać znać odnośnie transportu warszawa - wrocław, ale cisza. Saga nadal w schronisku, może dziś się uda.
  4. [quote name='EVA2406'][B]Dlaczego koty w zimie zamarzały, bo wyłączono im prąd, a dogrzewane były szczury?????????????!!!!!!!!!!!!! Dlaczego za pieniądze zebrane przez dzieci z amerykańskiej szkoły był zakupiony kangur, a nie jedzenie dla psów i kotów???????????!!!!!!!!! [/B][/QUOTE] teraz prądu nie ma, więc będą wszyscy zamarzać, więc może lepiej skupić się na adopcjach.
  5. zobaczymy, ja cały czas mam mieszane uczucia co do tego, chodzi też o bezpieczeństwo ludzi i żeby te psiaki nie spadły z deszczu pod rynne. Jutro będzie adopacja jednej małej suczki - dam znać której.
  6. [quote name='za zwierzętami']Niestety po nagonce jest pewnie mniej pieniędzy, w kontroli byli tez lekarze. Wielu ludzi zamiast pomagać, a nie oszukujmy się zwierząt jest ogrom-więc mieli by przy czym, woli doszukiwać się błędów, zamiast sensownie pomagać.[/QUOTE] pieniędzy praktycznie nie ma i nie ma co tu mydlić oczu, że jest mniej... Skupmy się na pomocy zwierzętom, na ich adopcjach, na zdobyciu jedzenia. Nie wiem o jakich zmianach w pracownikach piszesz, ale od marca br nic się nie zmieniło, w zeszłym tygodniu nie było pracowników z wyj jednej pani i p. Magdy, a w sobotę pomagało nam dwóch panów. Schronisko samo poprosiło wolontariuszy o pomoc w rozdaniu mięsa w środę tydzień temu, bo nieopłaceni pracownicy nie przyszli do pracy. Proszę również zastanów się nad tym co piszesz nad każdym słowem, bo stwierdzenie, że zwierzęta nie były głodne, nie jest równoznaczne z tym, że pod względem jedzenia dla psów jest bieda, z prostych przyczyn - schronisko (byłe) NIE MA ZA CO TEGO KUPIĆ, a nie to, że p. Magda chce celowo głodzić te psy.
  7. taka była prośba p. Magdy.... to tyle wiem.
  8. [quote name='Abrakadabra']Hmmmm.... I co ? Udało się? Siedzę jak na szpilkach.[/QUOTE] ja podobnie...
  9. [quote name='bric-a-brac']Poproszę o ten link.[/QUOTE] ja również.
  10. [quote name='Dada M']Standardowo, do 10-12 kg. Na pierwszy ogień pójdą te suczki, które ostatnio miały cieczkę lub już po nich widać, że są w ciąży. Jeśli ktoś z Was będzie chciał zabrać do DT lub hotelu którąś z małych suczek - proszę o info do czwartku, wtedy wybrane zostaną 2 lub 3 sunie z tych pozostałych.[/QUOTE] malawaszka obiecała pomyśleć nad wypłoszkiem z postu nr 283, ale na wątek sama zagląda więc da znać.
  11. no właśnie.... :( ma ktoś maila do *Gajowej* znalazłam psiaka i chciałam Jej wysłać. Astoroth może masz jakieś lepsze zdjęcia tego psa? (rudy po lewej) [IMG]http://images38.fotosik.pl/1096/eac428b9b18d1f4dmed.jpg[/IMG]
  12. malizny czyli do ilu kg? na początku zaraz na wejściu jest kilka malutkich suczek, za domem p. Magdy są też przepiękne, ale nie do adopcji :( Zosia miała cieczkę, w boksie z dużym wilczurowatym, niby fizycznie nie możliwe, żeby ją pokrył, ale.... może być szczenna. ten większy kolorowy kudłacz jest bardzo wesoły, cieszy się na człowieka, wygląda na młodego z 2-3 latka, zgodny z psami w boksie.
  13. zapomniałam o tych szczeniakach z lasku, bo to takie 6-7 miesięczne dzikie totalnie, jeden miał dom stały, ale nie dał się nawet złapać. Został również jeden szczeniak z białych, ale też dziki i starszy.
  14. [quote name='Anula']Przypadkowo trafiłam na taki wątek hoteliku.Jest miejsce w domu.Popatrzcie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/214500[/url][/QUOTE] a gdzie jest ten hotelik? to nie jest ten pod Radomiem?
  15. [quote name='malawaszka']dwie kudłate dziewczyny z postu 111 już bezpieczne pod opieką CRTromaniaków :loveu:[/QUOTE] lepiej trafić nie mogły, dziękuje :) przed strzyżeniem i kąpielą: [IMG]http://images35.fotosik.pl/918/0c03a2736e31dd22med.jpg[/IMG] w trakcie: [IMG]http://images41.fotosik.pl/1071/72fa4bdd06bb8456med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/918/a57352e3764f0615med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1062/462f57b806424e1emed.jpg[/IMG]
  16. [quote name='obraczus87']Tylko nie pamiętam czy Jeziorko dalej istnieje... DADA, Tripti wiecie może coś na ten temat? Na pewno jest to rozwiązanie na jakiś czas.[/QUOTE] istnieje, nawet moje dwa tymczasy się tam "wczasowały", tylko stawki podskoczyły do 15 zł za dobę. Nie podoba mi się też sposób karmienia, bo nie jedzą tej karmy, którą się zawiezie. tam jakiś czas temu było parwo, trzeba uważać, ale to zawsze jakieś rozwiązanie. mala_czarna - wysłałam Ci pw, ogólnie napiszę, że sprawa Sagi wyjaśni się ok środy. Być może potrzebne będą tylko ogłoszenia. Ona jest o połowę mniejsza niż prawdziwy seter, tak ok 12 - 15 kg. Proszę zanim wybierzecie psiaczka i założycie wątek to zapytajcie jakie kroki w stosunku do niego zostały podjęte, to zaoszczędzi Wam też czas, to tak ogólnie.
  17. to takie maluchy, takie trochę większe niż dłoń, jeszcze przy cycku.
  18. ja podzielam zdanie dziewczyn, Ty Aniu i Hania znacie Kajo najlepiej i będziecie wiedziały na co zwrócić uwagę u potencjalnych właścicieli. Jedna ważna sprawa, potrzebuję jeszcze karty adopcyjnej dla schroniska. Takiej jak Ty Aniu podpisałaś, bo akurat mnie dziś o to zapytano i trzeba się z tego rozliczyć.
  19. one są teraz na podwórku, matka jest mała, z tego co widać nie ma zbyt dużo mleka :( przydałaby się też jej dobra karma, odżywcza, a nie trociny z biedronki, które tylko wypełniają brzuch.
  20. malvaaa, my się zdzwonimy będzie prościej. Już mówię dlaczego ostatnio było tak ciężko, pracownicy od kilku tyg nie dostają pieniędzy (dostają sukcesywnie jakieś zaległe kwoty, ale drobne) i nie pracują - brak środków finansowych. Jest tam p. Magda i jeszcze jedna Pani, ale to ponad ich siły. W dwie soboty z rzędu dzielnie towarzyszył nam jeszcze jeden pracownik, a w ostatnią sobotę nawet dwóch... Po prostu brakuje rąk do ogranięcia tego.
  21. [quote name='kabaja']Wycztałam ,że szukacie transportu do Wrocławia .Po psa z tego wątku w woj.maz. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/threads/213187-Wychudzony-cały-w-dredach-porzucony.../page3"][COLOR=#4444ff]Wychudzony, cały w dredach, porzucony...[/COLOR][/URL] przyjeżdżają przyszli właściciele z Wrocławia .Może spróbujcie tam.Wiem ,że mieli zabrać jakąś sunie a może i maluchom by się udało.[/QUOTE] ten link nie wchodzi. dziś wyjechały dwie duże kudłate czarne sunie w typie teriera, są już wystrzyżone i wykąpane, dostanę zdjęcia, jutro będzie wet. i wyjechał spontanicznie biedny szczeniak dzięki [B]mysza 1[/B]
  22. no właśnie jakoś tak dziwnie wyszło, a może jednak spróbowałabyś jeszcze do Niej zadzwonić, ja dzwoniłam trzy lub cztery razy, nagrałam wiadomość na poczcie głosowej w jakiej sprawie dzwonie z prośbą o kontakt, a później jeszcze wysłałam smsa na wszelki wypadek. Jest jeszcze jeden problem ok 2 kg, 2-3 miesięczny, z niedźwiedzią łapą i wielkim brzuchem i chudy. Astoroth widziała dokładniej to może da znać jutro jak już ogarnie ten cyrk, który Jej zgotowałam :( Wrocław, dokładnie Dzierżoniów 50 km od Wrocławia, ale tu już na tej trasie są osoby, które za zwrot kosztów paliwa mogą pomóc, miejsce pewne za 100 zł od szczeniaka.
  23. [quote name='mysza 1']Właśnie mialam o to zapytać. Pewnie bezpieczne tylko gdzie :)[/QUOTE] dziś już bezpieczne, ale wczoraj musieliśmy je zostawić. Cała trójka pojechała dziś z Astaroth do Niej. Szczeniaki są bardzo awaryjnie, z troski o ich bezpieczeństwo, bo one tam same były w stanie ukraść jakaś torebkę po jedzeniu, ale jedzenie niekoniecznie :( poza tym za słabe były żeby przetrwać wśród tych biegających psów, mogły wejść do niedźwiedzi i cała masa innych przypadków mogła się zdarzyć. [B][COLOR=darkred]Szczeniaki mega pilnie szukają jakiegoś dt/ds lub transportu do Wrocławia.[/COLOR][/B] [quote name='obraczus87']Właśnie :) Tripti nic mi dzisiaj nie mówiłaś, że Coco u Ciebie :mad:[/QUOTE] bo jakoś Coco tak nie rzucała się w oczy, ale nie lubi być w domu, na podwórku chętnie, patrzy tylko jak wyjść z domu. Niestety cieczka, na pewno jest już szczenna. [quote name='malawaszka']obydwie suki chcą zabrać? no super by było[/QUOTE] obydwie, już jesteśmy konkretnie umówieni na jutro na 10tą. I Pan Jerzy i Pani Beata, która podjęła wyzwanie przewiezienia sama dwóch suczek do Kluczborka przesympatyczni i konkretni.
×
×
  • Create New...