Jump to content
Dogomania

tripti

Members
  • Posts

    8127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tripti

  1. wczoraj kupionych zostało 12 worków z lidla za 21,99 zł = 263,88 zł
  2. to miał przykrą przypadłość, ale w tych mleczach w maju pięknie wyglądał, teraz oczywiście też niczego sobie :)
  3. [quote name='Pipi']Wkurzam sie,bo musze odczekiwac 60 sek. od wyslania jednej wiadomosci do wyslania drugiej. Tez tak macie, klikacze?[/QUOTE] każdy tak ma, ochrona przed spamem nadmiernym poprzez oczekiwanie aż komuś skończy się cierpliwość :)
  4. żegnaj zuzka [*]........ smutno strasznie i przykro, że tak się stało, aż trudno uwierzyć :(
  5. taki fajny i ładny pies, na dodatek oddany i dobry, wdzięczny i cisza... aż dziwne, a nawet zdjęcia ma super.
  6. [quote name='Energy']W zasadzie też tak na prawdę nie wiem co pisać... Ja również, jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję:Rose::Rose::Rose:[/QUOTE] ja przeczytałam smsa aż 3 razy, również dziękuje za szansę dla Kajo, to aż tak dobra wiadomość, że trudno w nią uwierzyć :)
  7. uważajcie na trzecią dobę, u nas wtedy nastąpiło znaczne pogorszenie. Trzymam mocno kciuki! ta przetoczona krew uratowała mu życie.
  8. [quote name='Dogo07']Biedny Śnieżek, dobrze że został zabrany. A jeśli chodzi o Idefixa, to ten piesek z ostatnich zdjęć zarośnięty to ma podobne uszka, jedno takie kłapciate a jedno opadłe, tylko taki jakiś mniejszy jest chyba że zdjecie przy wielkim człowieku jest.[/QUOTE] na zdjęciu są kaloszki Kingi, a Kinga nie jest wielka :) piesek jest malutki z 8-10 kg, Ildefix wygląda na większego co najmniej 16-18kg. gdzieś poprzedni post zaginął, ale to teraz wyjaśnia jego osowiałość i smutek, tylko on nawet nie piszczał nie sygnalizował, że go coś boli, aż dziwne, że w sumie normalnie w miarę chodzi.
  9. [quote name='elaja'][URL]http://www.dogomania.pl/threads/214731-Juzak-w-Korabiewicach[/URL] - coś wiadomo o tym psie ? Jak można pomóc ?[/QUOTE] ten psiaczek prawdopodobnie został zabrany przez fundację podczas wtorkowej akcji, ale to może Astaroth potwierdzi, albo sprawdzi się na żywo jutro. malvaaa Saga to ta seterka. a ta pani z ogłoszenia Keli/Zosi jest z Warszawy chyba, niestety nie dostałam żadnych nowych informacji.
  10. zrobił się duży problem z adopcją Sagi, ds może przyjechać z Bytomia w niedzielę rano... a w niedzielę może być zamknięte na głucho... i nie wiem co robić, Saga potrzebuje noclegu z soboty na niedzielę i nikt nie może pomóc :( do tusinki22 dzwoniła Pani w sprawie adopcji Keli/Zosi... pytała jak ona do dzieci, tusinka22 ma oddzwonić i ewentualnie zaprosić kobietę na jutro.
  11. [quote name='Lemoniada']tripti, dziękuję bardzo :) Czytam, że dziewczyny wybierają się lada dzień do schroniska, liczę, że obfocą dużo psów, w tym wszystkie trzy "benki".[/QUOTE] jutro się wybierają nawet. Ludzie od bernardynów wiedzą już dawno o tych "benkach", ale nie udało się nic znaleźć. Dwa prawdziwe bernardyny mają mocne charaktery i ja się ich boję, dochodzi również do spięć między psami powodowanych przez nie. Natomiast ten trzeci benek czyli bardziej leonberger jest cudownym psiakiem i żadne przykre niespodzianki z jego strony raczej nie grożą. Jest nawet "zdolny", ponieważ pokrył malutką sunię w boksie z nim, która urodziła 9 szczeniaków do uśpienia jakiś czas temu :(
  12. [quote name='Lemoniada']Dziewczyny, proszę o więcej info na temat tego rudego wielkopsa, przypominającego benka. Proszą o to na wątku bernardynów w potrzebie. Nie działają linki do wątków z pierwszego postu :([/QUOTE] on bardziej przypomina leonbergera. A są dwa inne bernardyny, ale starsze. Ten rudy ma ok 3 latek może mniej a może więcej jakoś trudno trafić na pewno jak nie jest się wetem, ale wygląda na młodego, przyjaźnie nastawiony do ludzi i do małej suczki, z którą jest w boksie, raczej spokojny, nie skacze z radości na człowieka tylko podskakuje ciesząc się na jedzenie, delikatny.
  13. [quote name='Hania']Skontkatowałam się z dziewczynami z bazarku szkoleniowego i mam prośbę, żeby wysłać im (obu) konto do wpłaty. Poprosze też o info kiedy pieniądze przyjdą.[/QUOTE] Aniu i Haniu, a może to za szkolenie od razu na Wasze konto? to będą dwie wpłaty, to może nie będziemy tego przerzucać już po kontach i wtedy policzymy ile nam brakuje do opłacenia października?
  14. a to skąd to parwo wzięło się? jest jeszcze emilia2280 - można ją prosić o surowicę być może ma do odsprzedania w krakowie - pociągiem to kilka godzin i jest w wawie, dziewczyny sprowadzały z czech.
  15. [quote name='Paulina78']Nie ma siły i nie ma surowicy w lecznicach :(![/QUOTE] a gdzie jest Otis? mamy szczeniaki ok pół roczne, które wyszły z parwo - niby krew ozdrowieńca może być pomocna. W lecznicy w milanówku powinna być surowica, w żyrardowie mogą sprowadzić fiolkę za 70 zł
  16. [quote name='Paulina78']...ktoś za to jest odpowiedzialny, za połączenie miotów :( ja już nie będę się wtrącała, ale nie wmawiajcie mi teraz, że WSZYSTKO BYŁO CACY! :( Dobrze, że Majki żyje... jedyny był u mnie na DT i miał farta, przekręciłby się jak tamte :( Nie sądzę, żeby brat Majka to przeżył :([/QUOTE] a co się stało? to parwo?
  17. [quote name='Ellig']Na razie moge tylko 30 zl przeslac, poprosze nr konta.[/QUOTE] ja podobnie i również poproszę o nr konta.
  18. [quote name='agata-air']To ja Cię nie widziałam i udzielono mi innej informacji co do twojej obecności w schronie. Dlatego napisałam, że pojechałaś.. Ja liczę koty bo karma była również dla nich. Moim zdaniem psów jest mniej niż 580 ale ile było wtedy nie wiem bo nie mogłam chodzić po schronisku. Operować mogę więc jedynie liczbami, które podają Ci którzy twierdzą, że liczyli psy czyli inspekcja lub P. Magda.[/QUOTE] to przykro mi bardzo, że jestem aż tak niezauważalna dla Twojej osoby... rozmawiałaś nawet ze mną kilka razy... cóż... trudno jakoś przyjdzie mi z tym żyć :)
  19. [quote name='agata-air']Tak, tego dnia przyjechało 700kg karmy (dokładnie wg. FV bodajże 680kg ale były jakieś mniejsze woreczki jeszcze od poj. osób). Widziałaś część worków przywiezionych przez pierwsze osoby dwoma autami kombi, [B]bo wyjechałaś bardzo szybko[/B]. Potem ja dowiozłam kolejne (prawie 400kg). Zostało to rozdane na raz, 2-3 worki zostały u Pani Basi (czyli jakie 60kg). Ja nie rozdawałam tej karmy bo nie wolno mi było chodzić po schronie więc ciężko mi mówić ile wsypywano do boksu. Jeśli na karmienie 580 psów (dane inspekcji, w większości dużych psów) i 50 kotów idzie 250kg kg na dzień (karmy bardzo kiepskiej jakości) to nie jest to dawka jaka powinna być podawana więc nie może być wyznacznikiem. W liczbie 36 są są też kociaki (17maluchów): 6, 9, 12 dniowe i 8 tygodniowe.[/QUOTE] nie liczę tu kotów, ponieważ kotów nie karmimy, a psów moim zdaniem bez dokładnego liczenia co do szutki nie ma 580, a 450-500. BTW - nie wyjechałam szybko, byłam cały dzień, byłam zanim przyjechaliście i wyjechałam jak już pojechaliście.
  20. [quote name='agata-air'] ps. żeby nie było wątpliwości co aktualnie robię dla Korabiewic (jako ta jedna z atakujących, podało pytanie do nas). Oprócz spraw karnych i administracyjnych w ciągu ostatniego miesiąca przywiozłam 700kg karmy, zabrałam 36 zwierząt. [B]THE END[/B][/QUOTE] ja mam pytanie co do tych 700 kg? kiedy to było dokładnie? czy chodzi o ten przyjazd większą grupą w środę 17 sierpnia gdzie karma została na bieżąco rozdana z wyj kilku worków? jeżeli o ten, to mieliście sprawdzić czy 700 kg na pewno dojechało, ponieważ akutalnie na karmienie suchą karmą swobodnie starcza 250 kg. Psów jest 450-500 mniej więcej. 36 zwierząt to dużo, nawet bardzo, a ja się zastanawiałam gdzie one znikają... czy to może też są wliczone te ślepe mioty kotów w ilości 16 żyć (?).
  21. [quote name='mysza 1']Wiecie o tym? [url]http://www.facebook.com/#!/event.php?eid=222699277784164[/url][/QUOTE] tu jest link do akcji adopcyjnej
  22. o mi też podskoczyło, ciekawe jak tam? a izusia podarowała ubrania mamy na bazarek, ale nie wiem kiedy to ogarnę, duuużo ubrań :)
  23. [quote name='Astaroth']Jeśli chodzi o sunie z niebieskimi oczami z cieczką to ja mam dla niej DS. Nie moge się dodzwonić do tripti zeby się dopytać czy nie ma jakiś planów wobec niej żeby nie było zamieszania. Ja bym ją chciała zabrac do jakiedoś DT albo hoteliku na 2-3tygodnie żeby ja wysterylizoawć i po kilku dnich po zabiegu będzie mogła pojechac do domu, ale bez sterylki jej nie oddam. Ja nie mam gdzie jej wcisnąć, mam juz awaryjnie te dwa szczeniaki i dla nich tez musze szybko coś znaleźć. Czy ktoś mógłby ja przechować na czas sterylki? Potrzebny też będzie transport.[/QUOTE] tu jest wyjaśnienie.
  24. [quote name='mysza 1']A nie można zabrać jej do lecznicy ze szpitalem a po 2-3 dniach od razu do domu?[/QUOTE] w złej kolejności napisałam, ale chodzi o to, że suczka ma teraz cieczkę, trzebą odczekać chwilę z 2 tygodnie i ją ciachnąć. Domek załatwiła Astaroth i chodzi też o to, żeby się troszkę wygoiła zanim tam pójdzie, żeby sobie czegoś nie rozerwała jak będzie biegać z innym psem.
×
×
  • Create New...