Jump to content
Dogomania

tripti

Members
  • Posts

    8127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tripti

  1. dzwoniłam, mam zadzwonić jeszcze raz po 18 stej jak będzie doktor konkretnie zajmujący się tym.
  2. Słuchajcie, ostatnio jak moja tymczasowiczka złamała łapę trafiłam do lecznicy weterynaryjnej niedaleko Piaseczna. Przy lecznicy weterynarze prowadzą schronisko (na terenie tej posesji). Aktualnie jest tam 16 psów. Czyli małe i kameralne z dobrą opieką. Przeprowadzają też skuteczne adopocje, a i w listopadzie mają promocje na sterylki (dofinansowanie z gminy), koszt około 200 zł. Dzwonić i zapytać na jakich zasadach przyjmuję zwierzaki? jak byłam na zakładaniu gipsu to nawet nietoperza przyjęli, który wpadł do sklepu:)
  3. ale one piękne i róźnorodne:) do wyboru do koloru.
  4. A ja myślę, że w sumie dobrze wyszło. Jest w tym więcej pozytywów niż negatywów i to właśnie dzięki Ewelinie. Fakt nie dała rady, poddała się, ale umiała się do tego przyznać. Do tego zachowała się na tyle w porządku, że zgodziła się opłacić hotel dla Lady. Gdyby nie przygoda z Eweliną, Lady nadal by tkwiła w brudnym boksie, zamknięta i tylko by dziczała. U megii1 nabierze ogłady, będzie też z ludzmi, będzie mogła pobiegać, dobrze zjeść. A co najważniejsze będzie miała dobry start do swojego przyszłego domku. obraczus87 poprosimy o jakieś foteczki z dzisiejszym odwiedzin:)
  5. Ale farciara z tej Zorki:) będzie miała prawdziwy domek:) Pan Grzegorz potrzymał nas trochę w niepewności, ale decyzja pewnie przemyślana w szerz i wzdłuż:) Ja za listopad swoją deklarację wpłacę.
  6. takie podstawowe ceny to: podrubienie: 2zł, podświetlenie: 6 zł, wyróżnienie: 12 zł, do tego jakieś drobne kwotki: miniaturka zdjęcia: 0,15 zł, czas trwania 14 dni: 0,20 zł, drugie zdjęcie i następne: 0,10 zł, jakiś grosik za samo wystawienie. Jest jeszcze opcja strona kateogrii za 29 zł - ale to ostatnia chyba nie ma sensu. Niech oceni ktoś bardziej doświadczony:)
  7. ale ta psia rodzinka miała szczęście, że na Ciebie trafiła:) zawsze jak widzę szczeniaka najciekawszej "rasy" kundelek to zastanawiam się co z niego wyrośnie:) Ciekawe po co Pani z Holandii tyle szczeniaków...
  8. to ja też mam pierwszy banerek:) piękna psinka...
  9. hej:))) jakie wspaniałe wieści:))) poprzestawiam wszystko tak, żebym mogła pojechać z Tobą, mam numer komórki do Pani Dyrektor, podesłać?
  10. co do sprzeciwu wobec sterylizacji możesz odesłać Pania z Piaseczna do jednego ze schronisk, tak niestety bardzo często kończy niezaplanowane potomstwo psa. Można przecież podpisać z tą Panią umowę z zobowiązaniem do sterylki, jak coś też jestem z Piaseczna i mogę dopilnować. To tak na wszelki wypadek:)
  11. A tak z innej bajki, to ma ktoś jutro "ochotę" zabrać się do Celestynowa? Zdjęcia wysłałam, ale nie pokazują tego smutku w całości. Szkoda jej, bardzo:(
  12. hej, mamy zdjęcia z dzisiejszej wyprawy, kilka i przez siatkę. Porównując ją sprzed dwóch tygodni to na dzień dzisiejszy dużo smutniejsza, taka biedna, ale nie przez to, że nie dożywiona, nie schudła raczej, tylko przez to, że powoli traci nadzieje, że opuści ta klatkę. Szkoda jej bardzo:( mogę komuś wysłać zdjęcia na maila, ja nie umiem ich wrzucić. Może Fundacja "Przytul Psa" będzie mogła pomóc? Przetrzymać ją jakby udało się zebrać pieniążki na karmę? Nie znam stamtąd nikogo, ale jak już coś o nich słyszałam, to same pozytywy.
  13. Świetna wiadomość co do tej Pani z Gdyni. Trzymamy kciuki! Sympatyczna sunia z Rudzi jest, nawet przez jakiś czas wyglądało, że już będzie ok, ale jednak na oswojenie ze sobą suniek potrzeba by było więcej czasu. Po prostu jedna i druga poczuły się zagrożone i pewnie dlatego taki efekt, bo żadna z nich nie jest jakimś groźnym agresorem:) Dzięki "mru" za zainteresowanie. A wega&zuzia dajcie koniecznie znać jak poszło. Pozdrowienia
  14. Witajcie, od wczoraj Rudzia miała zamieszkać u mnie na DT. Niestety nie doszło do porozumienia między moją suczką a Rudzią i podjęliśmy decyzję, że nie będziemy narażać obu psów na niepotrzebny stres. Chcieliśmy dobrze, ale nie udało się. W związku z tym prośba o DT, a przede wszystkim o dom na zawsze jest nadal aktualna. Jak możecie - pomóżcie proszę...
  15. Mała piękność szuka domku na stałe. Pamiętajcie o Rudzi:)
  16. Świetne wieści, że jest nadzieja:) Nowa Pani jak i Lady będą na pewno zadowolone z siebie wzajemnie:) Piękna, kochana sunia:) A dom z ogródkiem dla niej to spełnienie jej najskrytszych marzeń:) i moich też;)
  17. a powiedzcie mi jeszcze na jakiej zasadzie ją Wam wydadzą? ktoś adoptuje ją na siebie?
  18. @mru: Rudzię wypatrzyłam na wątku dogomanii, ze znaleziona, że grozi jej schronisko i od razu myśl: "TYLKO NIE DO SCHRONISKA". Jeżeli chodzi o agresję to ze strony mojej suni nie będzie na pewno problemu. To jest bardzo ciekawy przypadek. Byłyśmy kiedyś na spacerze i zaatakował nas psiak, warczał, szczekał, pokazywał zęby, a moja sunia cieszyła się, merdała ogonkiem, bo myślała, że on bawić się z nią chce:) Inna śmieszna akcja, to moja sunia uciekająca z podwiniętym ogonkiem przed szczekającym malutkim yorkiem:) Co do przyjazdu to zapraszamy albo w poniedziałek późniejszym wieczorem, albo we wtorek, to już w sumie dowolna godzina. Możecie też przyjechać np. kolejką PKP (z Warszawy Wschodniej do Piaseczna około 40 min). Inna możliwość jest taka, że będę wracała w poniedziałek wczesnym wieczorem pociągiem przez Warszawę Wschodnią, więc mogę wysiąść, zabrać psinkę i złapać następny pociąg do Piaseczna. Kwestia transportu do rozważenia:)
  19. te siku w domu, to może dlatego, że była trzymana na stałe w domu i tam siusiała, moja mama miała kiedyś pinczerka, jakoś w zimie do nas trafił i jak był malutki, to mama żałowała go wyprowadzać w zimie na zimno, bo piesek był na tyle wrażliwy, że podnosił dwie łapy i padał na ziemię, więc nauczyła go "robić" na pieluszkę i później na długo mu ten nawyk został, biegał długo po padwórku i niezmiernie się śpieszył, żeby przynieść siusiu do domu:) ale z czasem zmądrzał, więc będzie na pewno będzie dobrze:)
  20. Ja ze swojej strony deklaruję jeden dzień w miesiącu pobytu suni w hoteliku czyli 12 zł. Jeszcze kilka takich osób i zmienimy jej życie na duuużo lepsze. Jest już bliżej niż dalej. Do dzieła:) P.S. czy może być przelew na to samo konto co dla Rusti? Jeżeli nie to poproszę o dane do przelewu.
  21. Już wiem, dzielnica Praga Południe, zaraz pewnie moderatorka postu jeszcze wszystko dokładnie opisze:)
  22. witajcie, na jakiej dzielnicy mieszka obecnie sunia? na jak długo ten domek tymczasowy?
  23. Jest podobna, a też jest adoptowana ze schroniska na Paluchu. Stąd sentyment do podobnie wyglądających psiaków. Tylko, że jest o połowę mniejsza:) Muszę jeszcze o coś zapytać się. Jak oznakowane są psy w schronisku w Celestynowie? Gdzie mają swoje numerki ewidencyjne? Nie wszystkie siedzą w boksach, a te które siędzą to pojutrze mogą wykopać dziurę pod ogrodzeniem i wydostać się stamtąd. Jak odszukać takiego psa? Np. na Paluchu każdy piesiek ma na obróżce swój numer ewidencyjny i jest wpisany w "katalog". W każdym bądź razie Lady nadal mieszka w "pokoju" nr 37.
×
×
  • Create New...