-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tripti
-
Mały Wituś w typie jamnika, ma dom!! Trzymajmy kciuki!!
tripti replied to Awit's topic in Już w nowym domu
ale ja tak nie mogę zrozumieć jak to nie mają wstępu, zawsze można oglądać psiaki na kwarantannie i nawet do tych pomieszczeń można wejść, też mam psa z kwarantanny i za każdym razem jak tam byliśmy to nikt nigdzie nie zabraniał nam wchodzić. -
LILA już w swoim ukochanym domku w Warszawie !!! :)))
tripti replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']A mnie sie wydaje ze 10zł za doba, ale to trzeba zapytac albo Laure, albo Natalie :)[/QUOTE] no to trzeba zweryfikować, bo ja tylko taki wpis znalazłam na wątku, może są inne. -
Malutka jamniczkowata Rudzia zbiera na hotelik. Rudzia ma dom.
tripti replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
a ja to już wcześniej pisałam ;) pozostaje mieć nadzieję, że to samo jakoś się ustabilizuje... chociaż Izusia to sporo większa od Rudzi, a ten mały bąbel podskakuje... -
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
tripti replied to Kana's topic in Już w nowym domu
ja na żarty gniewam się :) ale następnym razem powiem Ci, że nie masz wyjścia :) P.S. Nie ma tu kogoś kto byłby w stanie dać domek tymczasowy małemu kotkowi mieszkającemu w kartonie na bazarku, czyli de facto na ulicy? kotek bardzo fajny i kontaktowy... -
Mały Wituś w typie jamnika, ma dom!! Trzymajmy kciuki!!
tripti replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Awit, a nie masz możliwości pojechania tam i wskazania go komuś kto będzie psiaka szukał? a do kiedy ta kwarantanna? -
[quote name='obraczus87']Szczerze nie doczytalam do konca 1 postu :) ale w sumie racja. Tak tylko podeslalam, bo wiem ze Dusje to dobra osóbka :)[/QUOTE] no właśnie wiem, że dobra i tak nawet trochę się zastanawiałam już wcześniej, ale jak później rozłożyłam to na czynniki pierwsze to wyszło więcej na minus niż na plus... uda się jeszcze w Polsce, a jak nie to poczekamy na Lilę ;)
-
[quote name='Neigh']No to szczeniorki z głowy:-) Super![/QUOTE] to gratuluję szybkich i sprawnych adopcji! gdybyście miały jeszcze jakieś chętne domki na podobne szczeniaki to dajcie znać, może nam się coś ruszy z miejsca... P.S. Może znacie kogoś z okolic Warszawy kto byłby w stanie dać dt małemu kotkowi mieszkającemu w kartonach na bazarku?
-
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
tripti replied to Kana's topic in Już w nowym domu
[quote name='Abrakadabra']Tripti.. Kana ma bana.. i nie może przenieść.[/QUOTE] przecież wiem :) ale do moda może napisać np nowa Pani Majeczki :) a ja to na Ciebie gniewam się, o!!! :) -
[quote name='obraczus87']Dzieki Justynko! A moze wrzucic tutaj Witkę?? [url]http://www.dogomania.pl/threads/193611-ODPOWIEDZIALNY-DS-DLA-SUNI-PSA-DO-6-LAT-najchetniej-z-DT[/url][/QUOTE] tak widziałam to, nie wkleiłam tam Witki dlatego, że to Holandia, dlatego, że nie ma dzieci, a gdy będą dziecko może mieć alergię i co zrobią z psem? za daleko, żeby jakoś ratować, poza tym grudzień... to daleko, jeszcze wierzę w Polskę, najwyżej jeszcze będę próbowała na szerszą skalę w Poznaniu, Łodzi, Krakowie, Wrocławiu. Jeszcze jedno - Witka nie nadaje się do jazdy w koszyku na rowerze, za cieżka i zbyt niespokojna, a dla Niej samej to byłby straszny stres, Ona nawet nie biega na smyczy przy rowerze. Dzięki, że czuwasz :)
-
aż głupio robić zdjęcia podwórka sąsiadów, ale jak jutro jeszcze będzie to to aż uwiecznię rano, bo byłam pod wrażeniem. Generalnie mimo, iż to wszystko suczki to dobrze się dogadują, Witka często wracała z obślinionymi uszami :) czasami na siebie poszczekają, czasami pobiegają, no i Melcia powarczy od czasu do czasu, ale ona tak ma, to nawet nie warczenie, a takie dziamgolenie. A sąsiadka chciałaby chyba do nas, bo u nas raźniej :) napisałam do Kociejbandy w sprawie kotka, pewnie jutro rano zaloguje się to da znać.
-
[quote name='obraczus87']Dobrze Ją zrozumialas. ZUZLIKOWA nie ma czasu kontaktowac sie z Moną. Ewentualnie Mona musi skontaktowac sie z Romą.[/QUOTE] no to teraz jasne. Z nowościu u nas tyle, że ta owczarka zza płotu wykopała taki dół, że Jej buda aż się zapadła, a Melasia z Kreseczką przez chwilę z drugiej strony Jej pomagały tak, że całe w błocie zostały zaproszone do domu :)
-
Malutka jamniczkowata Rudzia zbiera na hotelik. Rudzia ma dom.
tripti replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
jakie to to ładne i kanapowe.... z królikiem też mamy ten sam problem, moja mama posiada takie zwierzątko i jak wpadają nasze psy w odwiedziny to królik idzie do innego pokoju, bo to też królik częściowo żyjący luzem, a jak jest nawet w klatce to nie boi się psów i podchodzi za blisko, a klatki wiadomo jakie są wątłe... może Jej to rzucanie na psy przejdzie z czasem? może Ona jest zazdrosna? a może to typowa jedynaczka? jamniki mają ciężkie charakterki... ale pozostaje mieć nadzieję, że sytuacja unormuje się za chwilę... -
[quote name='KatiKorej']Jutro rano ostateczna decyzja...[/QUOTE] i jak wiadomo coś?
-
Wyrzucona, w ciąży, przerażona- MAJECZKA.. ma najwspanialszy DS!!!!
tripti replied to Kana's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kundel_Bury']Cholera tripti ja nawet nie wiedzialam że jest taki kolor ;)[/QUOTE] no widzisz kupiłaś twarzowe szeleczki to i nowy kolor poznałyśmy :) a tak swoją drogą to przenieś panienkę do działu Mają dom, to już najwyższy czas :) kolejna szczęśliwie zakończona adopcja, a takich ostatnio ciągle zbyt mało :( -
stary Rudzik porzucony na mrozie... Rudzik już w domu! Aniu, dziękuję!
tripti replied to mru's topic in Już w nowym domu
a ile tak właściwie ten jegomość ma latek? może malucha już przesilenie jesienne dopadło? -
LILA już w swoim ukochanym domku w Warszawie !!! :)))
tripti replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
[quote name='Laura1108']Natalia podesłała mi podsumowanie września ( policzony cały wrzesień ) bo poprosiłam i wyszło 216 zł z karmą :loveu::loveu::loveu: Natalia z Januszem potraktowali lilunię bardzo ulgowo ponieważ wszystkie psy powyżej 10 kg mieszczą się w stawce 12 zł za dobę - bardzo dziękuję .[/QUOTE] Ra_duniu chyba 12 zł za dobę... tak Magda pisała, ale nie może być regularnie na dogo i się trochę wszystko rozmywa :( a Lilka nie ma żadnej stałej deklaracji... -
Malutka jamniczkowata Rudzia zbiera na hotelik. Rudzia ma dom.
tripti replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
pamiętasz Marta Dino z Piaseczna, którego pomagałaś mi identyfikować przez telefon. Też ułożony spokojny pies, a przestraszył się petardy, wypadł na ulicę, samochód potrącił i błąkał się po Piasecznie nawet zapomniał gdzie mieszkał. Koszt kompletu wirusówek na szkolnej to 50 zł (razem chyba z odpchleniem). Jak szczepi się psiaka na wściekliznę to dają taką fajną blaszkę - taką adresatkę z numerkiem i adresem kliniki, ale to pewnie jeszcze za chwilkę ta wścieklizna. Ciekawe dlaczego Rudzia tak od razu zakochała się w Twojej mamie, może Ona zaczęła ją karmić? -
nikt nas nie odwiedził przez cały dzień :( u nas po staremu, łącznie z tym, że nikt nie dzwonił... zdarza mi się nie mieć zasięgu, ale to zazwyczaj dostaję smsy, że ktoś dzwonił i niestety nikt w tej sprawie. Tak się zastanawiam co jest nie tak - albo coś w ogłoszeniach, może coś niejasne? fotki jak fotki, takie zwykłe, pies też w porządku, zdrowy, ładny większy mniejszy. Nauczony podstaw życia w rodzinie. Teraz to jeszcze szczeniak do adopcji, za chwilę będzie dorosły pies. Napiszę do Isadorki7 prośbę o pomoc w zrobieniu jakiegoś ładnego plakatu w formie pdf. To będę Was męczyć o wieszanie po okolicach Waszych :) Ja chyba sama rzuciałam na Kreskę jakiś urok, bo na początku wakacji zadzwoniła do mnie Pani w sprawie adopcji Soni, która już miała domek tylko ogłoszenia zostały, ale że chciała pieska od 15 sierpnia, to pomyślałam, że Kreska już trzy razy znajdzie nowy dom i oddałam kontakt i o co wyszło... Nie wiem jak niektórym udaje się oddać szczeniaki do adopcji w kilka dni i to spore ilość... mona - napisałaś w sprawie bernardynka?
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
tripti replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
a'propos zagranicy, to zauważyłam, że xxxx52 ma wpisane Niemcy, to tak na wszelki wypadek :)