-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tripti
-
[quote name='Paulina78']Cholera rescal mialam taka nadzieje, ze jutro wystapie z Toba i Zaba w tv, a tu d.u.p.a. Musicie wystapic beze mnie, w sobote o 8.00 macie nagranie, ja jutro niestety sama... Zejde chyba na zawal :) Zaraz jakas *******e powiem, f.u.c.k. :D:D:D, albo przeklne po mojemu :D:D:D[/QUOTE] a gdzie będą??? na którym programie??? a Ty Paulina gdzie i o której???
-
KASZTAN, dawniej Miluś ma już swój wymarzony domek!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
ja wiem wiem :) to tak tylko informacyjnie, jakby ktoś bardzo zachwycał sie Kasztankiem i krzyczałby, że koniecznie chce mieć takiego to będziesz wiedziała, gdzie przekierować :) a za zaproszenie dziękuje, na pewno się jeszcze spotkamy :) -
KASZTAN, dawniej Miluś ma już swój wymarzony domek!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
ja Was odwiedzę, a tak na wszelki wypadek podeślę podobną sunieczką do Kasztanka, ale tylko podobną, bo Kasztanek jeden i wyjątkowy, dostałam na maila, część ogłoszeń została, to może uda się pomóc kolejnej biedulce: [URL]http://www.psianiol.org.pl/adopcje?species=d&status=1&page=1&id=1736[/URL] W sumie jakby na spokojnie przyjrzeć się akutalnej sytuacji na zewnątrz, to ta zima taka cudna nawet jest za oknem :) -
[quote name='obraczus87']Tutaj wkleilam Witke [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197092-Przygarn%C4%99-m%C5%82od%C4%85-niezbyt-du%C5%BC%C4%85-badz-starszego-szczeniaka-suczk%C4%99[/URL][/QUOTE] cosik nie tak z tym wątkiem, ale pamiętam, że wcześniej działał. Goldenek dziękujemy :) co to się dzieje, że te posty takie wyśrodkowane...???
-
KASZTAN, dawniej Miluś ma już swój wymarzony domek!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
i jak było? wszyscy cali ??? mieszkanko w całości? tak, śnieg jest wspaniały... nasz kotek to też na parterze nie urzęduje, Ona przemieszcza się górą, ale nie tak wysoko jak jeden z Waszych:) -
oj to kuruj się, żeby bardziej nie rozłożyło, akurat pogoda wiadomo jaka:( a co do kubraków, to są fajne, takie lekkie, od spodu polarek, a na wierzchu tkanina imregnowana i te odblaski to najbardziej mnie cieszą :) ale chciałam głównie napisać, że to kubraki z bazarku taks, co prawda już się zakończył, ale może jakoś tak prywatnie taks zgodziłaby się uszyć. A właśnie ten kubrak Wity tak sobie leży, bo Ona ma tak duuużo skóry i tak jakoś dziwnie na szyję zachodzi, najlepiej leży kubrak kurpulentnej Melasi i w swoim czuje się jak w drugiej skórze:) Melasia ma najmniejszy kubraczek, ale w brzuszku miała chyba najwięcej objętości:) A jeszcze taks tak sama z siebie fajnie je oznaczyła, bo wszystkie takie same, tzn na długości mininalnie różnią się, Diana dostała serduszko - jako pierwszy pies, Melasia dostała motylka - jak skacze to wygląda jak ociężały latający motylek, a Witusia dostała łapkę psią :) A tak swoją drogą, to Wita to baaaardzo leniwy pies, zwinność i energia nie leżą w Jej naturze :) Nauczyła się już walczyć o uwagę dla siebie, podchodzi i zaczepia łapą, a łapy ma konkretne i "uścisk dłoni" mocny :)
-
Wita jest przygotowana na zimę, przymiarka jeszcze przed wieeeelkim śniegiem: [IMG]http://images43.fotosik.pl/426/0ae35974954006c1med.jpg[/IMG] powyżej widać na Niej tremę :) jeszcze tylko czapka (akurat Ingrid44) ma na bazarku;), buty i może przekona się do śniegu :) [IMG]http://images47.fotosik.pl/427/54d5bad6fd6be756med.jpg[/IMG] a i mieszka z nami gremlin ;) (Melania) [IMG]http://images47.fotosik.pl/427/9bedf17832954bb3med.jpg[/IMG]
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
tripti replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
tak, na dodatek mbank też miał dziś pechowy dzień, nic tam nie działało jak należy. -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
tripti replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
lekko sparaliżowana.... to był jakiś obłęd!!!! ja dziś praktycznie nigdzie nie dojechałam, na trasie katowickiej rano nawet wszystko stało, a jak już jechało to 20 do 40 km na godzinę... a żeby wejść do domu wieczorem trzeba było najpierw odkopać drzwi... Lenka to teraz jak czarna perełka na śniegu wygląda :) -
KASZTAN, dawniej Miluś ma już swój wymarzony domek!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
wspaniale, że u Was wszystko w porządku :) i niech tak będzie już na zawsze, a dziś taka zima, że jeszcze nie mogę wyjść z szoku po tym całkowitym paraliżu komunikacyjnym. Czyli Kasztanek lansuje się, mieszczuch się z Niego zrobił, nawet do sklepów chadza ;) tak się zastanawiałam czy wątek już przeniesiony, ale to już jutro zerknę. A jeszcze chciałam się zapytać, jak z kotkami???? ułożyło się tak bardziej na spokojnie? Mam nadzieję, że On to bardziej tak z ciekawości, raczej nie ma morderczych zapędów, a u nas aż takiego zainteresowania kotem nie przejawiał, może dlatego, że kotek niżej siedział, a Wasz czarnulek to prawie po suficie chodzi :) -
taaaka zima jak dziś to mnie przeraża jakby tam był jakikolwiek pies, co gorsze chcą średniego max psa i ładnego... na ciepłe miesiące to na pewno super sprawa, bo moje też lubią podwórko, tylko, że balkon zawsze otwarty, ale najgorszy deszcz i śniegi. Pytałam tylko tak na wszelki wypadek, ponieważ dostałam zapytanie, ale to jednak nie dla Niego. Przyjdzie jeszcze Jego domek.
-
dziękuje otrzymałam :) wieczorkiem przeczytam, tak liczę na te cenne wskazówki :) Budrysek do życia w ogródku w budzie nie nadaje się? - odezwali się ludzie z ogłoszenia Milusia, dom pod Piasecznem z ogrodem, ich zdaniem psia natura jest taka, że pies lubi żyć wolno, a pies kanapowiec to nie dla nich, jak tam nie podzielam tego zdania, bo każdy pies kocha kanapę, ale...
-
AKCJA - ZIMOWA ZBIORKA DLA BURKA - POTRZEBNA KARMA! i TRANSPORT !!!
tripti replied to P78's topic in Już w nowym domu
Wspaniała akcja!!!! -
jaki koszmar :(
- 540 replies
-
Lila, ja mam zdjęcia w takich rozmiarach jak na forum powstawiałam wysyłałam pw, jak jutro zdąrzę odbiorę laptopa a tam mam nadzieję, że jeszcze jest folderek, ostatni tydzień mieliśmy wyjęty z życia przez najstarszego psa, dała się we znaki równo. Wita pierwszy raz widziała śnieg - nie bardzo przypasowało Jej to, sprawdzała nawet czy nadaje się do jedzenia, ale trochę pojadła i chyba nie najadła się :) do tej pory wychodzi na krótko tyle ile musi i do domu, dziś nawet odmówiła tradycyjnie długiego weekendowego spaceru, zabrała się i poszła spać na górę, gdzie zazwyczaj pierwsza była do wyjścia z domu. Dziewczyny zrobiły bardzo dużo ogłoszeń Milusiowi, ale On już nie potrzebuje i niestety do tej pory same zapytania mailowe, ale wysyłam Witkę i taką Kropeczkę, może ktoś odpowie. W te polecanie na dogo w dziale przygarnę już przestałam wierzyć, czasami to straszna olewka, ale może tym razem... Zastanawiam się nad tym, żeby coś zmienić, już w sumie od dawna, tamta Pani co dzwoniła z Tomaszowa Maz. to stwierdziła, że ta w sumie ma dobrze, to pomogę innej biednej ze schroniska (chociaż tu chyba odległość zadecydowała), a ludzie potrzebują chyba dodatkowej motywacji w postaci tego, że pies ma źle... Aaaa Witusia zjadła ostatnio słownik z niemieckiego, karteczka po karteczce, więc może zacznie szczekać po niemiecku ;) skonsumowała też zielony cienkopis, więc ma zielone łapy.
-
to historia... przyciągacie te kotki...
-
[quote name='Rottka']Misio wygląda rewelacyjnie:loveu: Niestety telefonów nie było:shake: Misio nie nadaje się do małych dzieci, pilnuje swojego miejsca i potrafi pokazać ząbki, a dzieci nie da się cały czas upilnować. Lubi się bawić i podczas zabawy lubi "podgryzać" nie mocno, ale dla dziecka jest to bolesne. Podczas dzisiejszej mojej nieuwagi :shake:(za szybko otwarłam drzwi i nie zdążyłam zapiąć mu smyczki) Misio wybrał się ponownie na wycieczkę:angryy: Oczywiście biegał jak szalony za tropem i miał gdzieś moje wołanie i gwizdanie. Niestety musieliśmy gdzieś jechać. Po naszym powrocie po 3,5 godzinach ku naszemu zdziwieniu Misio leżał na wycieraczce pod drzwiami:multi: i bardzo ucieszył się na nasz widok:multi: i prędko chciał wejść do domu. Łobuz z niego straszny, a zarazem jest taki kochany. Jest to piesek z charakterkiem, który nie da sobie zbytnio przez inne psiaki w kaszę dmuchać.[/QUOTE] a jakby Go nie było po tych 3,5 godzinach na wycieraczce???
-
LILA już w swoim ukochanym domku w Warszawie !!! :)))
tripti replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
a daleko ten domek? -
może ktoś kojarzy tą sunię? albo zgubiła się albo zgubiono Ją celowo: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197208-Ok.-Piaseczna-wystraszona-ale-zadbana-czarna-sucz-zgarni%C4%99ta-z-drogi.-Kto%C5%9B-j%C4%85-zna"]http://www.dogomania.pl/threads/197208-Ok.-Piaseczna-wystraszona-ale-zadbana-czarna-sucz-zgarni%C4%99ta-z-drogi.-Kto%C5%9B-j%C4%85-zna[/URL] golf mogłabyś wyciągnąć gdzieś na wierzch zdjęcie i opis Balbinki? a`propos tego domu z budą w ogrodzie.