Jump to content
Dogomania

tripti

Members
  • Posts

    8127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tripti

  1. [quote name='Paulina78']Cholera rescal mialam taka nadzieje, ze jutro wystapie z Toba i Zaba w tv, a tu d.u.p.a. Musicie wystapic beze mnie, w sobote o 8.00 macie nagranie, ja jutro niestety sama... Zejde chyba na zawal :) Zaraz jakas *******e powiem, f.u.c.k. :D:D:D, albo przeklne po mojemu :D:D:D[/QUOTE] a gdzie będą??? na którym programie??? a Ty Paulina gdzie i o której???
  2. ja wiem wiem :) to tak tylko informacyjnie, jakby ktoś bardzo zachwycał sie Kasztankiem i krzyczałby, że koniecznie chce mieć takiego to będziesz wiedziała, gdzie przekierować :) a za zaproszenie dziękuje, na pewno się jeszcze spotkamy :)
  3. [quote name='Atomowka']Golf ale jak to? Skąd ten domek? A może faktycznie nie zapeszajmy. Trzymam kciuki z całych sił[/QUOTE] to siedzimy cicho w oczekiwaniu na wieści :)
  4. ja Was odwiedzę, a tak na wszelki wypadek podeślę podobną sunieczką do Kasztanka, ale tylko podobną, bo Kasztanek jeden i wyjątkowy, dostałam na maila, część ogłoszeń została, to może uda się pomóc kolejnej biedulce: [URL]http://www.psianiol.org.pl/adopcje?species=d&status=1&page=1&id=1736[/URL] W sumie jakby na spokojnie przyjrzeć się akutalnej sytuacji na zewnątrz, to ta zima taka cudna nawet jest za oknem :)
  5. [quote name='obraczus87']Tutaj wkleilam Witke [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197092-Przygarn%C4%99-m%C5%82od%C4%85-niezbyt-du%C5%BC%C4%85-badz-starszego-szczeniaka-suczk%C4%99[/URL][/QUOTE] cosik nie tak z tym wątkiem, ale pamiętam, że wcześniej działał. Goldenek dziękujemy :) co to się dzieje, że te posty takie wyśrodkowane...???
  6. czyli nadal na tym śniegu ten piesek koczuje?
  7. Wituś w sobotę będzie miała nowe ogłoszenia od jednej z Cioteczek z dogo, może tym razem...
  8. i jak było? wszyscy cali ??? mieszkanko w całości? tak, śnieg jest wspaniały... nasz kotek to też na parterze nie urzęduje, Ona przemieszcza się górą, ale nie tak wysoko jak jeden z Waszych:)
  9. oj to kuruj się, żeby bardziej nie rozłożyło, akurat pogoda wiadomo jaka:( a co do kubraków, to są fajne, takie lekkie, od spodu polarek, a na wierzchu tkanina imregnowana i te odblaski to najbardziej mnie cieszą :) ale chciałam głównie napisać, że to kubraki z bazarku taks, co prawda już się zakończył, ale może jakoś tak prywatnie taks zgodziłaby się uszyć. A właśnie ten kubrak Wity tak sobie leży, bo Ona ma tak duuużo skóry i tak jakoś dziwnie na szyję zachodzi, najlepiej leży kubrak kurpulentnej Melasi i w swoim czuje się jak w drugiej skórze:) Melasia ma najmniejszy kubraczek, ale w brzuszku miała chyba najwięcej objętości:) A jeszcze taks tak sama z siebie fajnie je oznaczyła, bo wszystkie takie same, tzn na długości mininalnie różnią się, Diana dostała serduszko - jako pierwszy pies, Melasia dostała motylka - jak skacze to wygląda jak ociężały latający motylek, a Witusia dostała łapkę psią :) A tak swoją drogą, to Wita to baaaardzo leniwy pies, zwinność i energia nie leżą w Jej naturze :) Nauczyła się już walczyć o uwagę dla siebie, podchodzi i zaczepia łapą, a łapy ma konkretne i "uścisk dłoni" mocny :)
  10. Wita jest przygotowana na zimę, przymiarka jeszcze przed wieeeelkim śniegiem: [IMG]http://images43.fotosik.pl/426/0ae35974954006c1med.jpg[/IMG] powyżej widać na Niej tremę :) jeszcze tylko czapka (akurat Ingrid44) ma na bazarku;), buty i może przekona się do śniegu :) [IMG]http://images47.fotosik.pl/427/54d5bad6fd6be756med.jpg[/IMG] a i mieszka z nami gremlin ;) (Melania) [IMG]http://images47.fotosik.pl/427/9bedf17832954bb3med.jpg[/IMG]
  11. tak, na dodatek mbank też miał dziś pechowy dzień, nic tam nie działało jak należy.
  12. lekko sparaliżowana.... to był jakiś obłęd!!!! ja dziś praktycznie nigdzie nie dojechałam, na trasie katowickiej rano nawet wszystko stało, a jak już jechało to 20 do 40 km na godzinę... a żeby wejść do domu wieczorem trzeba było najpierw odkopać drzwi... Lenka to teraz jak czarna perełka na śniegu wygląda :)
  13. wspaniale, że u Was wszystko w porządku :) i niech tak będzie już na zawsze, a dziś taka zima, że jeszcze nie mogę wyjść z szoku po tym całkowitym paraliżu komunikacyjnym. Czyli Kasztanek lansuje się, mieszczuch się z Niego zrobił, nawet do sklepów chadza ;) tak się zastanawiałam czy wątek już przeniesiony, ale to już jutro zerknę. A jeszcze chciałam się zapytać, jak z kotkami???? ułożyło się tak bardziej na spokojnie? Mam nadzieję, że On to bardziej tak z ciekawości, raczej nie ma morderczych zapędów, a u nas aż takiego zainteresowania kotem nie przejawiał, może dlatego, że kotek niżej siedział, a Wasz czarnulek to prawie po suficie chodzi :)
  14. źle jakoś z tym wyszło :( jak nawet nie ze swoich ogłoszeń to liczyłam na ogłoszenia w spadku po "siostrach". Lilka to co działasz ;)??? budę mam, sznurek wynajdę, wcześnię wystawię miskę, żeby woda zamarzła, wsadzę Wituchę w zaspę przy budzie to tylko żeberka doprawisz i sopelki lodu ;)???
  15. taaaka zima jak dziś to mnie przeraża jakby tam był jakikolwiek pies, co gorsze chcą średniego max psa i ładnego... na ciepłe miesiące to na pewno super sprawa, bo moje też lubią podwórko, tylko, że balkon zawsze otwarty, ale najgorszy deszcz i śniegi. Pytałam tylko tak na wszelki wypadek, ponieważ dostałam zapytanie, ale to jednak nie dla Niego. Przyjdzie jeszcze Jego domek.
  16. dziękuje otrzymałam :) wieczorkiem przeczytam, tak liczę na te cenne wskazówki :) Budrysek do życia w ogródku w budzie nie nadaje się? - odezwali się ludzie z ogłoszenia Milusia, dom pod Piasecznem z ogrodem, ich zdaniem psia natura jest taka, że pies lubi żyć wolno, a pies kanapowiec to nie dla nich, jak tam nie podzielam tego zdania, bo każdy pies kocha kanapę, ale...
  17. jaki koszmar :(
  18. Lila, ja mam zdjęcia w takich rozmiarach jak na forum powstawiałam wysyłałam pw, jak jutro zdąrzę odbiorę laptopa a tam mam nadzieję, że jeszcze jest folderek, ostatni tydzień mieliśmy wyjęty z życia przez najstarszego psa, dała się we znaki równo. Wita pierwszy raz widziała śnieg - nie bardzo przypasowało Jej to, sprawdzała nawet czy nadaje się do jedzenia, ale trochę pojadła i chyba nie najadła się :) do tej pory wychodzi na krótko tyle ile musi i do domu, dziś nawet odmówiła tradycyjnie długiego weekendowego spaceru, zabrała się i poszła spać na górę, gdzie zazwyczaj pierwsza była do wyjścia z domu. Dziewczyny zrobiły bardzo dużo ogłoszeń Milusiowi, ale On już nie potrzebuje i niestety do tej pory same zapytania mailowe, ale wysyłam Witkę i taką Kropeczkę, może ktoś odpowie. W te polecanie na dogo w dziale przygarnę już przestałam wierzyć, czasami to straszna olewka, ale może tym razem... Zastanawiam się nad tym, żeby coś zmienić, już w sumie od dawna, tamta Pani co dzwoniła z Tomaszowa Maz. to stwierdziła, że ta w sumie ma dobrze, to pomogę innej biednej ze schroniska (chociaż tu chyba odległość zadecydowała), a ludzie potrzebują chyba dodatkowej motywacji w postaci tego, że pies ma źle... Aaaa Witusia zjadła ostatnio słownik z niemieckiego, karteczka po karteczce, więc może zacznie szczekać po niemiecku ;) skonsumowała też zielony cienkopis, więc ma zielone łapy.
  19. to historia... przyciągacie te kotki...
  20. [quote name='Rottka']Misio wygląda rewelacyjnie:loveu: Niestety telefonów nie było:shake: Misio nie nadaje się do małych dzieci, pilnuje swojego miejsca i potrafi pokazać ząbki, a dzieci nie da się cały czas upilnować. Lubi się bawić i podczas zabawy lubi "podgryzać" nie mocno, ale dla dziecka jest to bolesne. Podczas dzisiejszej mojej nieuwagi :shake:(za szybko otwarłam drzwi i nie zdążyłam zapiąć mu smyczki) Misio wybrał się ponownie na wycieczkę:angryy: Oczywiście biegał jak szalony za tropem i miał gdzieś moje wołanie i gwizdanie. Niestety musieliśmy gdzieś jechać. Po naszym powrocie po 3,5 godzinach ku naszemu zdziwieniu Misio leżał na wycieraczce pod drzwiami:multi: i bardzo ucieszył się na nasz widok:multi: i prędko chciał wejść do domu. Łobuz z niego straszny, a zarazem jest taki kochany. Jest to piesek z charakterkiem, który nie da sobie zbytnio przez inne psiaki w kaszę dmuchać.[/QUOTE] a jakby Go nie było po tych 3,5 godzinach na wycieraczce???
  21. może ktoś kojarzy tą sunię? albo zgubiła się albo zgubiono Ją celowo: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197208-Ok.-Piaseczna-wystraszona-ale-zadbana-czarna-sucz-zgarni%C4%99ta-z-drogi.-Kto%C5%9B-j%C4%85-zna"]http://www.dogomania.pl/threads/197208-Ok.-Piaseczna-wystraszona-ale-zadbana-czarna-sucz-zgarni%C4%99ta-z-drogi.-Kto%C5%9B-j%C4%85-zna[/URL] golf mogłabyś wyciągnąć gdzieś na wierzch zdjęcie i opis Balbinki? a`propos tego domu z budą w ogrodzie.
  22. trzeba jeszcze porozsyłać wątek, chipa pewnie nie ma? a wysterylizowana? może popytać w gabinetach wet. w okolicy, może ktoś kojarzy. Na pewno trzeba do Andy w Chylicach zgłosić, Oni odławiają psy i ludzie często szukają u nich.
  23. a jak możesz to prześlij dalej :) może trafimy na jakieś cenne wskazówki, żeby w końcu było "branie"....
×
×
  • Create New...