-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tripti
-
ale ja tak tylko przy okazji :) bo stronka hotelu na to nie wskazuje :)
-
[quote name='edek'][URL]http://kadif.streemo.pl/Community/30930,Strona,Kontakt.html[/URL] znalazłam taki hotelik Tak szczerze mówiąc nie wiem co mamy dalej robić czy szukać hoteliku, zbierać kasę Pani Ania nie określiła się co dalej robimy. Powstał bałagan, Powyżej też były wzmianki o hotelikach nie wiem czy Pani Ania kontaktowała się z tymi ludźmi[/QUOTE] to tak jeszcze na przyszłość dodam, że to też dobry hotelik, dogomaniacki, prowadzony na dogo przez DIF. co do uśpienia zdrowego zwierzęcia, to żaden wet uczciwy czy nawet jak się pójdzie tak z ulicy nie wykona tej usługi.
-
fantastyczne!!!! dziękujemy :) czyli co z Mani będzie jeszcze owczarek ;)?
-
jedna osoba ma chęci prowadzenia wątku skarbonki kastracyjnej, ale to narazie chęci i nie ma konkretów i pewności czy spotka się z jakimkolwiek zainteresowaniem, więc narazie Kuba się na to nie łapie. A tak wogóle, to do Ani nie można wysłać pw :)
-
Żądamy od ZG TOZ pomocy dla CELESTYNOWA!!!!!!
tripti replied to iza_szumielewicz's topic in Schroniska
przepychanki z Celestynowem trwają już kilka lat i tak naprawdę niewiadomo o co chodzi, więc najpewniej o kasę. Tu 18 stycznia też był o tym artykuł: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8963462,Zamykaja_schronisko__Nie_starczy_na_jedzenie_dla_psow_.html natomiast to, że pani z karabiewic kocha psy... to trudno w to uwierzyć.- 462 replies
-
- celestynów
- remont
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
wysłałam panna :) a wiesz, że ja namawiam tą panią od Mańki, żeby jej mama adoptowała :)
-
[quote name='Ania-tygrysiczka']w weekend, jak będę w Radomiu, też poszukam fantów i wyslę, to dołożysz ode mnie. Mam trochę fajnych ciuchów.[/QUOTE] Ania a pisałaś do Donka5 jeszcze, Ona prowadzi hotelik pod Białobrzegami radomskimi, to jak bywasz w weekendy w Radomiu to może mogłabyś chociaż czasem go odwiedzić? Na refundację ze skarbonki sterykowej pies się nie łapie, skarbonka finansuje sterylki suczek.
-
tak jak wcześniej pisałam, w miarę blisko od wawy jest np Donka5, yumanji, chociażby nawet Tattoi, która chciała się czegoś dowiedzieć o psie, miejsce to jedno a drugie ważniejsze to kasa, jest też np Jeziórko za Piasecznem, to są kojce słabej klasy 10 zł doba, ale na awaryjne przetrzymanie psa od biedy ujdą, jest hotel pod Konstancinem. Można uprosić Tattoi o kawałek miejsca, ale trzeba mieć też fundusze na opłacenie i precyzyjne informacje o psie czy jest agresywny do ludzi i innych psów, czy tylko ze strachu szczeka. Na zdjęciach na klatce schodowej stoi w kagańcu, więc coś jednak może być na rzeczy.
-
[quote name='AniaGucio']Piotr pewnie jest wolontariuszem na Paluchu... to dobrze, bo nie da "zginąć" psinie i będzie go doglądać...Proponuję, jak umieszczą psa w schronie, zacząć zbierać na DT - nie ma czasu do stracenia!![/QUOTE] na wyjście ze schronu dużo trudniej jest uzbierać kasę niż na nie pójście do tego schronu, przede wszystkim chodzi też o psychikę psa i o to czy nie stanie mu się krzywda.
-
BRAWO! wszystkie 4 psiaki w swoich domach! dziękujemy!!!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tattoi']Malina przeszła wczoraj przyspieszony kurs chodzenia na smyczy. I juz umie :-)[/QUOTE] nie robi osiołka i nie chce sobie głowy urwać ;)? -
[quote name='Cleo2008']a moze jeszcze tu poszukac? a wogole A niu skoro to nie Twoj pies to jak zamierzasz go umiescic gdziekolwiek? Nie musisz miec czasem zrzeczenia sie wlasciciela do psa??? [URL]http://www.hoteledlapsow.com/[/URL][/QUOTE] ten link już był, ale wydaje mi się, że nie ma potrzeby szukania po hotelach niezwiązanych z dogo, które będą drogie, na dogomanii są hotele, które mają niższe ceny dla dogomaniackich psów, tu bardziej niż z miejscem jest problem z kosztami utrzymania psa i to jaki naprawdę ma charakter, bo najpierw wyszło, że agresor, a później, że całkiem normalny pies.
-
na Paluchu????? czyli schronisku? jak źle dobiorą mu psy to jest dla niego zagrożenie skoro startuje/prowokuje inne psy, poza tym, pies z domowego jedzenia przejdzie na różne jedzenie schroniskowe zimne, to grozi skrętem żołądka, wiecie ile tam jest psów??? wiecie, że oddany z domu nie będzie miał kwarantanny? mam podobnego psa właśnie z Palucha, tam takich mnóstwo, pies odwieziony po 3 miesiącach przez właścicielkę trafił do boksu, miał tyle szczęścia, że nie zdąrzyli go przenieść na inne dalsze boksy i my go adoptowaliśmy, w klatce siedział cztery godziny, ale z jego lękiem separacyjnym walczyliśmy ponad rok. jak nie ma chipa - wybierzcie inne schronisko, trudno trzeba będzie coś przeinaczyć, ale schronisko przynajmniej małe, kameralne i dużo wolontariuszy.
-
też właśnie promocji nie spotkałam :( dopiero w marcu chyba będą, szkoda, że wtedy tą a ursynowie przepuściłam, liczyłam, że jeszcze po tych ogłoszeniach ktoś się odezwie, ale kto weźmie psa, żeby zaraz go ciachać... cieczka wypada tak jakoś w kwietniu, ale wiadomo, że to może być różnie, narazie na koniec stycznia będą 3 miesiące od końca cieczki, to taki dobry okres w sumie. śmieszna to fakt ;) ale też duża, budzi respekt, jak jeszcze zmarszczy nosa to wogóle, rano zdarza się czasami fajny widok, jak Witka chce już wyjść to przychodzi drapie łapą i jak się człowiek budzi to widzi nad sobą takie piękne białe wyszczerzone kły, można się szybko obudzić ;)
-
[quote name='Ania-tygrysiczka']On sama by Kubę zawiozła. Ja pracuję do wieczora, do 20-tej, a potem nie mam czym do domu wrócić. Ona pracuje do 16-tej.[/QUOTE] a jest szansa, że cokolwiek dołoży jak już do hotelu?
-
nie nie nie :) tak swoją drogą to muszę chyba zainwestować w szelki jednak, bo ona ma taką "ruchliwą i płynną" skórę na szyi i wczoraj wyszłam nam z obroży w lesie i pognała za wielkim owczarkiem, który na szczęście był na smyczy. Coraz ładniej biega, ładnie się układa w tym biegu, ale do sportów się raczej nie nadaje jest zbyt taka ociążała :) poza tym jak rzuca się piłkę czy patyka to ucieka w przeciwnym kierunku. Przestawiliśmy się na suchą karmę wszyscy ;) i narazie najbardziej to smakuje psia sucha karma kotu...
-
nie to, że nikt się nie interesuje, ale nikt taki w 100% w porządku, np Mania od razu w tydzień idealnie trafiła, jest rozpieszczana i to aż za bardzo, a wcale ładna nie jest, Nuka też nie była ładna taki płowy wypłosz i też w tydzień poszła, Lenka miała łapę wiadomo jaką i też idealnie trafiła, to są wszystko ludzie, którym oddałam psa bez mrugnięcia okiem, a tu tak dziwnie wychodzi, albo jakieś anonimowe maile, albo później już coś nie tak wychodzi.
-
BRAWO! wszystkie 4 psiaki w swoich domach! dziękujemy!!!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
aaa no to mamy jasność ;) -
to raczej było pewne, p. Jola teraz ma awaryjną sytuację, jak nigdy, psy podtrute trutkami, itd. Może on jest w typie jakiejś rasy? pod owczarka belgijskiego mallinois może można go podciągnąć? może ktoś z ich forum by pomógł?
-
jej to może nie ma aż takiej tragedii, bo pies bardzo ładny, a mój jeden też się strasznie i tylko na smyczy rzuca do innych psów, a w domu jest z kolei jedynym akceptującym w pełni obce psy. Poza tym jeszcze kastracja prawdopodobnie go trochę uspokoi. Ania,a Ty nie miałabyś możliwości obejrzenia chociaż tego psiaka? a jak to wogóle będzie wyglądało, powiesz tej kobiecie, że zabierasz psa i ewentualnie gdzie i czy ona Ci go odda?
-
ważne, że już było jakieś zainteresowanie, to znaczy, że już gdzieś tam zaistniał w sieci, teraz trzeba dalej ogłaszać i czekać.... może jakoś tak bardziej uwypuklić jego zalety??? że spokojny, że nie szczekliwy, grzeczny... czyli zupełnie niekłopotliwy, albo w drugą stronę, że tak dużo bardzo dużo wycierpiał... a teraz nadal w sumie nie jest najlepiej, bo tego własnego człowieka na cały czas nie ma ...
-
BRAWO! wszystkie 4 psiaki w swoich domach! dziękujemy!!!
tripti replied to tripti's topic in Już w nowym domu
[quote name='Atomowka']Zobaczymy co Kinia na to[/QUOTE] no właśnie co Kinia na to? ;) -
ciekawe właśnie jak to z tymi ludźmi jest, bo piesek niestety spory :(