-
Posts
8127 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tripti
-
weci są raczej za tym, aby robić sterylkę po pierwszej cieczce, ale są różne poglądy, generalnie chodzi o to, aby pies osiągnął dojrzałość, wszystko w środku dobrze się rozwinęło, wtedy od pierwszej cieczki czeka się około 2 mcy aż hormony wyciszą sie, obkurczy się wszystko w środku i sterylizuje się, sterylizacje po pierwszej ciecze dają też mniej ewentualnych powikłań, np w postaci nietrzymania moczu, wetka mi coś kiedyś tłumaczyła o jakiś kanalikach itd. Weterynarz musi je zobaczyć i wtedy będzie wiadomo co dalej, wiadomo, że w marcu fajnie by było je wysterylizować zwg na koszty, ale też nic na siłę, żeby nie upośledzić psa.
-
[quote name='obraczus87']Tripti to musiałabys podac Dada M na PW dokłądne info jaki autobus tam jeździ i jaki to dokładnie adres, bo ja nie pamiętam. Ale z tego co czytałam to wybiera sie jedna osoba w ndz do Nich. Ale gdyby np chciała zabrać razem ze soba Dadę, to wiadomo - im więcej rąk do głaskania tym lepiej.[/QUOTE] jakiś podmiejski chyba, adres dokładny mam, ale już jaki bus musiałby powiedzieć właściciel, zresztą jego syn musi jakoś do szkoły dojeżdzać pewnie do zalesia, więc wiedzą to. Na dodatek Dada M zmieniła chyba nr tel. W niedzielę jedzie tam magdajedral z mężem (chyba) i tusinkę zabiorą po drodze, więc nie wiem czy już kłopotać Dadę, bo to też jakieś obciążenie czasowe? jak myślicie? Zapytam jeszcze Marzenuś, może Ona mogłaby podać wcześniej środki na robaki. paula82 - nie wiem czy stawianie przed faktem dokonanym jest dobre, zależy od człowieka, żeby nie było z tego żadnych kłótni. Odwiedziny zawsze mile widziane, ale może dam obraz tego jak to wygląda, zresztą Delph potwierdzi, bo była wczoraj, właściciel hotelu nie wypuści za bramę - został o to poproszony, nie chcemy żadnych ucieczek, poza tym jak pojawia się nowy człowiek to pozostałe psy szczekają i rzucają się na kraty, więc jest dość głośno, co też nie sprzyja psom i jeszcze bardziej stresują się. Jest to etap przejściowy - muszą to jakoś wytrzymać. To nie są psy, które chodzą na smyczy, żeby je tak bez problemu zabrać na spacer.
-
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
tripti replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
jak to nie ma nikogo z chojnic? a wolontariusze, którzy tam jeżdzą??? gdzie oni wszyscy są? od kogoś zaczął się ten wątek! -
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
tripti replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
w niedzielę w Wawie, to już coś, jak na już nie będzie transportu do Krakowa to może gdzieś przenocować, czyli teraz najważniejsza trasa Warszawa - Kraków, to jest uczęszczana trasa. Założy ktoś wątek na transportowym? z tą trasą? Wyjeżdzam dziś w nocy, wracam w poniedziałek cholercia :( ale jakoś tak widzę światełko w tunelu nad tym transportem, prawda? ajlii z Wawy do Krakowa może by pojechała za zwrot kosztów? to już zawsze mniej.. -
Marta - autobus dojeżdza tam - ten hotel jest zaraz za przystankiem autobusowym. Za małe psy nie stać nas za 10 zł doba plus karma i itd. Absolutnie! deklaracja 500 zł, która była złożona - narazie bez potwierdzenia. Do szczecinka nie będą jechać, mimo iż tam miały by dobrze. Adopcje stoją w miejscu, te psy muszą iść szybko do domu. To co poszłoby na transport jakby było, można przeznaczyć na ogłoszenia. Pilnie potrzebny jest dt za zwrot kosztów dla dwóch maleńkich psów, miejsca za 10 zł doba i koszty niestety są od ręki, to nie tak, że nie umiem znaleźć, ale mnie na to nie stać w chwili obecnej.
-
Benjamin czekał długo, ale się doczekał - ma domek :)
tripti replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
koosiek a podpytaj może Abrakadabra (ę) o transport, w środę będzie chyba jechać trasą Konstancin - Rembertów, ale może też tu jakoś będzie w okolicach, Dorotka sporo jeździ. -
a to Wy robiłyście zdjęcia, ponieważ kiedyś na allegro widziałam podobne, wysłałam aukcję do ludzi od goldenów, aukcja zniknęła. Może tu też uderzyć do goldenowatych, ona raczej bardziej taka niż labkowata.
-
widać fotki w sumie trzy.
-
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
tripti replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
dzięki Ania, że się odezwałaś, skojarzyłam Cię z Bydgoszczą, a to mój błąd :( Brodnica przecież...ehhh Szukać trzeba Szczepana - szczepon?? kto pomoże mi poszukać? irrational - zaczekaj jeszcze, czy ktoś może potwierdzić tylko czy ten piesek czeka w schrosniku na irrational? jest tam na pewno? żeby nie było tak jak czasami się zdarza, zresztą sami wiecie. -
Żądamy od ZG TOZ pomocy dla CELESTYNOWA!!!!!!
tripti replied to iza_szumielewicz's topic in Schroniska
tak coś koło tego, czyli jednak pojechała, to fajnie, bo tak była kurczowo trzymana tam.- 462 replies
-
- celestynów
- remont
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Delph dziękuje raz jeszcze za wszystko :))) już przekazałam Natalii, że kaszle, do wczoraj jeszcze nie kaszlała :((( pewnie to ta woda zimna... wcześniej też może jadła śnieg, nie wiem, może zaksztusiła się czymś? tak też może być? Delph podarowała psiakom 7 kg karmy nutra - dziękujemy :) a na wątku niemrawo, haloooo?
-
otrzymałam, dziękuje! przesłałam dalej do asiaf1. [B]Proszę bardzo jeszcze o informacje czyje deklaracje są jeszcze aktualne i w jakiej wysokości.[/B] Rozliczenia finansowe muszą być na początku wątku, post 1 lub 2, kto będzie je prowadził? ewentualnie kto odda któryś z tych postów dla mnie lub dla magdajedral (na Jej konto zbierane są pieniążki)?
-
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
tripti replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
ja napisałam do Ani, zobaczymy co odpisze, sama będę na trasie Częstochowa - Katowice w czwartek. -
Nasz Bakuś, a teraz Bax - już w swoim wspaniałym DS! Dziękuję ! ! !
tripti replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
szkoda gadać :) Bakuś taki trochę podobny do Dżoka :) od parnastu minut nie mogłam sobie przypomnieć imienia :) chociaż pewnie różnią się strukturą sierści. -
Marta - z trzema nie, są za żywiołowe, Wita jedzie na miejsce Melanii niestety, Melcia nadal się wczasuje, moja mama Wity nie przetrzymałaby, z Melcią mama najlepiej się dogaduje zresztą ona najmniejsza, poza tym jakby Wita miała zostać wyłączona z wycieczki to hotel drogo taki normalny, a do Tattoi w sumie daleko, żeby ją tam ewetualnie po cenach dogomaniackich przetrzymać. Jakoś to Melci wynagrodzę :) poza tym ma tam dobrze. Jedziemy za to jeszcze z kotem.... kot ma transporter i wielką kuwetę - najmniejszy, a zajmuje najwięcej miejsca jego sprzęt.
-
w czwartek, rana po sterylce jest dobrze zagojona, ale ona i tak ma jeszcze kubrak zimowy na spacery, to będzie ją chronił na wszelki wypadek, ale ranka była taka malutka, że szybicutko zarosła, a szwy są już rozpuszczne, jeszcze rozważam czy nie zaklejać tego takim szeroki plastrem, ale chyba kubrak wystarczy, bo przykrywa to miejsce. Jak myślicie? Siedzę cała w nerwach, bo ludzie od astowatych pojechali oglądać sunię tą z wczoraj w Jeziórku pod kątem dt.... Ma ktoś gotowca umowę na dt?
-
Nasz Bakuś, a teraz Bax - już w swoim wspaniałym DS! Dziękuję ! ! !
tripti replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
pilniejsze... Marta wczoraj staliśmy na drodze wieczorem z trzema psami w aucie, zresztą wiesz, zastanawiając się co robić czy schron, czy straż miejska, czy hotel, na który nie było kasy... po apelach na dogo i na miau i tylko jedna Delph zadzwoniła i zaproponowała pomoc. To był pilny przypadek i widzisz jaki efekt, także nie wiem co już musi być pilniejsze, a może wiem - psy zdrowe i młode to ich wada to i zainteresowanie mizerne.